Cześć!
Od jakiegoś tygodnia douczam się i szukam sensownych informacji na temat projektowania grzałek i większość informacji mi się albo nie zgadza albo wskazuje na to, że budowa grzałek komercyjnych które próbuję odtworzyć jest niemożliwa. Chodzi mi dokładnie o zbudowanie grzałki opaskowej mikanitowej mocy 400-500 W która mogłaby być podłączona bezpośrednio do gniazdka (230V i zakładam żeby nie przekroczyć 10 A). Grzałka też będzie podłączona do termostatu i ma podgrzewać aluminiowy bloczek grzewczy o wadze około 1kg do około 250-300 stopni. Z takich wyliczeń wychodzi mi, że zakładając 500 W napięcie wynosi 2,18 A, a oporność drutu musi wynieść 105 Ohmów. Jeżeli wszystko liczę że ma sens to tu się zaczynają schody. Opaska na której się wzorowałem ma wymiary fi 74x55, chciałem potencjalnie trochę ją wydłużyć żeby skończyć na fi 50 na przykład na 100. W takim momencie kalkulator https://www.artom.com.pl/Promienniki/0014.htm z podłożoną opornością kanthalu zwraca mi albo, że drut musi być bardzo cienki albo muszę go nawinąć 100 metrów. Nie znam się prawie wcale na układach elektrycznych, ale boję się, że tak krótki odcinek tak cienkiego drutu nie będzie w stanie mi tego tak nagrzać albo po prostu się stopi patrząc na obciążenie na pole powierzchni. Czy ktoś ma doświadczenie w projektowaniu takich elementów grzewczych albo może polecić mi jakąś literaturę z której mógłbym się dowiedzieć jak to działa i sobie przetrawić? Od razu mówię, że nie chcę kupować gotowych grzałek, bądź ich wyciągać z jakiegoś starego sprzętu, bo traktuję to raczej jako projekt do nauczenia się jak to działa.
Dzięki wielkie