Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rdza i pare pytań w związku z nią...

Featured Replies

Napisano

Dziś odkryłem niepokojący zaczątek rdzy na górnym mocowaniu kielicha amortyzatora ( nie wiem czy to tak się nazywa, ale brzmi fanie smile.gif ). Jak otworze maskę, to widać takie coś:

86f4506c88347775m.jpg 21d3672379357fc7m.jpg f875fe5f817a17bcm.jpg

Nie wygląda to może tragicznie, ale chciałbym zawczasu coś z tym zrobić żeby mi nie zeżarło dalej. Mam zamiar pojechać do jakiegoś blacharza, i tu pare pytanek do drogich forumowiczów.

Jak najlepiej coś takiego naprawić? Zaspawać czy zaszpachlować czy co? Wogóle nie znam się na blacharce, więc pytam coby mnie w bambuko nie zrobili smile.gif Czy należy to później jakoś zabezpieczyć, i wogóle co o tym myślicie? Martwi mnie najbardziej że jest tam taka jakby malutka szparka tam gdzie rdza, i nie wiem jak się z czymś takim postępuje i ile mnie to będzie kosztować. Z góry dziękuje za odpowiedzi.

Zdjęcia nienajwyższej jakości, bo z komórki, ale niestety jeszcze się nie dorobiłem cyfrówki frown.gif

Napisano

widze ze to normalne miejsce w mk2 dla rudy grinser006.gif ja biore papier scierny i potem spray biglaugh.gif

Napisano

jak ci sie nie chce samemu bawić to do blacharz on wyczyści ,zaszpachluje ewentualnie, pomaluje. Do wewnatrz powinnien napsikac srodka do konserewacji profilli zamknietych koszt mysle ze 250zł

Napisano
  • Autor

250zł za takie gówienko frown.gif O ludzie, ci blacharze to chyba kurka Maybachami jeżdżą.... Ja myślałem że to jakieś 50zł będzie i to góra... W takim wypadku chyba będe zmuszony odłożyć to na później, bo jednak pasek rozrządu ważniejszy... A wole mieć to zrobione u blacharza, żeby było porządnie i nie wróciło za miesiąc. A tą szparkę to trzeba spawać, czy wystarczy szpachla? Nie osłabi to jakoś konstrukcji że mi amorek wybije góra na większej dziurze?

Napisano

tyle biora za element a element to najmniejsze gowno.

Napisano
  • Autor

Nic tylko walnąć szkołe w cholere, młotek w dłoń, potrenować na rowerze sąsiada,maznąć ze dwie abstrakcje, co by się z technikami malarskimi zaznajomić i otwierać warsztat blacharsko-lakierniczy, jako mistrz z doświadczeniem smile.gif A za pół roku Enzo sobie śmigać!!

Napisano

czytam i widze ze troche Cie kosztuje ten twoj kropek.. zeby.GIF

----------------------------------------------------------------

"ZŁOTA STRZAŁA" PUNTO2 DYNAMIC 2002 1,2 8V

Napisano

> Nic tylko walnąć szkołe w cholere, młotek w dłoń, potrenować na

> rowerze sąsiada,maznąć ze dwie abstrakcje, co by się z

> technikami malarskimi zaznajomić i otwierać warsztat

> blacharsko-lakierniczy, jako mistrz z doświadczeniem A za pół

> roku Enzo sobie śmigać!!

I powiem cie ze bys byl lepszyod wielu pseudo blacharzy partaczy. W kazdym razie zabezpiecz to miejsce bo dzwony lepiej mieć zdrowe. Dziwi mnie to miejsce gdzie ci wychodzi rdza ,wskazywalo by one niestety ze samochod byl bity bo dzwony rzadko rdzewieja. W każdym razie zycze ci zeby ci juz nie rdzewiał kropek

Napisano

> Dziś odkryłem niepokojący zaczątek rdzy na górnym mocowaniu kielicha

> amortyzatora ( nie wiem czy to tak się nazywa, ale brzmi fanie

> ). Jak otworze maskę, to widać takie coś:

> Nie wygląda to może tragicznie, ale chciałbym zawczasu coś z tym

> zrobić żeby mi nie zeżarło dalej. Mam zamiar pojechać do

> jakiegoś blacharza, i tu pare pytanek do drogich forumowiczów.

> Jak najlepiej coś takiego naprawić? Zaspawać czy zaszpachlować czy

> co? Wogóle nie znam się na blacharce, więc pytam coby mnie w

> bambuko nie zrobili Czy należy to później jakoś zabezpieczyć, i

> wogóle co o tym myślicie? Martwi mnie najbardziej że jest tam

> taka jakby malutka szparka tam gdzie rdza, i nie wiem jak się z

> czymś takim postępuje i ile mnie to będzie kosztować. Z góry

> dziękuje za odpowiedzi.

> Zdjęcia nienajwyższej jakości, bo z komórki, ale niestety jeszcze się

> nie dorobiłem cyfrówki

Nie musisz z tym jechać do blacharza...wyczyść,użyj odrdzewiacza w płynie i zabezpiecz....tak jak ci kAzAA napisał.

Napisano
  • Autor

Bity ponoć nie był, sprawdzałem. Ale ręki bym se nie dał uciąć, bo wiem jak to jest smile.gif Moge się jedynie łudzić że to mała stłuczka była, a nie jakiś dzwon konkretny... Co do kosztów, to chyba normalka przy zakupie nowego autka. Jest w nim sporo rzeczy które zamierzam zrobić, ale wszystko w swoim czasie, bo jako bidny student to z kasą tak sobie smile.gif Ale możecie być pewni że o wszystkich naprawach/modyfikacjach będe na bieżąco Was informował, bo jakoś tak tu przyjemnie i miło mi się pisze smile.gif

Napisano
  • Autor

> Nie musisz z tym jechać do blacharza...wyczyść,użyj odrdzewiacza w

> płynie i zabezpiecz....tak jak ci kAzAA napisał.

Może i bym tak zrobił, ale narazie mam zamiar w moim Kropku wszystko robić tak jak należy i porządnie, bo samemu to już przy Vectrze sowojej majstrowałem z ojcem i jakoś nigdy nic dobrego z tego nie wyszło, i w 90% kończyło się i tak na wizycie u fachowca smile.gif Raczej antytalent w takich robótkach jestm. A że Kropka polubiłem, i nie kryje że wydałem na niego "oszczędności życia" grinser006.gif to mam zamiar pojeździć nim długo i dbać jak o żywe stworzonko 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Bity ponoć nie był, sprawdzałem. Ale ręki bym se nie dał uciąć, bo

> wiem jak to jest Moge się jedynie łudzić że to mała stłuczka

> była, a nie jakiś dzwon konkretny... Co do kosztów, to chyba

> normalka przy zakupie nowego autka. Jest w nim sporo rzeczy

> które zamierzam zrobić, ale wszystko w swoim czasie, bo jako

> bidny student to z kasą tak sobie Ale możecie być pewni że o

> wszystkich naprawach/modyfikacjach będe na bieżąco Was

> informował, bo jakoś tak tu przyjemnie i miło mi się pisze

Lekko chwycone górne mocowanie amora w kolumnie nie świadczy o wypadkowej przeszłości auta...sie nie przejmuj..

Napisano
  • Autor

> Lekko chwycone górne mocowanie amora w kolumnie nie świadczy o

> wypadkowej przeszłości auta...sie nie przejmuj..

Załamać to się nie załamałem, bo wiem jak wygląda kupno używanego samochodu, ale dzięki za pocieszenie grinser006.gif

Napisano

> Może i bym tak zrobił, ale narazie mam zamiar w moim Kropku wszystko

> robić tak jak należy i porządnie, Czyli zamierzasz z każdą głupotka jeździć do blacharzy i do aso?to po co zadajesz pytania na forum? bo samemu to już przy Vectrze

> sowojej majstrowałem z ojcem i jakoś nigdy nic dobrego z tego

> nie wyszło, i w 90% kończyło się i tak na wizycie u fachowca

> Raczej antytalent w takich robótkach jestm. A że Kropka

> polubiłem, i nie kryje że wydałem na niego "oszczędności życia"

> to mam zamiar pojeździć nim długo i dbać jak o żywe stworzonko To sobie lepiej psa kup...a nie kropka wink.gif

Piszą ci chłopaki że to nie problem wiec nie warto na to 250zł zostawiać u "fachowca" ....czy jak ci fachowiec powie że to bedzię 1.000 kosztować to też w ramach dbania jak o "zwierzątko" lekką ręką mu dasz?

Napisano

> Co do kosztów, to chyba

> normalka przy zakupie nowego autka. Jest w nim sporo rzeczy

> które zamierzam zrobić, ale wszystko w swoim czasie, bo jako

> bidny student to z kasą tak sobie

nowe to się właśnie kupuje po to żeby nie mieć kosztów niepotrzebnych

a ten egemplarz na noooofke to nie wygląda

co do napraw blacharskich to się nie wypowiadam na odległość

ale zrób sobie to sam

do sklepu z mieszalnikami idz i i dadzą wszystko co trzeba

są takie małe ampułki o zatrzymywania rdzy ze specjalnymi specyfikami

później na to rust checka i przed i po każdej zimie poprawić

oczywiście jeśli ten element jest oryginalny

bo jak to wstawka z czarnej blachy to nie rób z tym nic tylko zbieraj na "nowszy" samochód bo możesz polecieć w koszta

Napisano
  • Autor

Narazie zamierzam jeździć, może nie do ASO, ale do jakichś warsztatów, a pytam , bo nie znam się na rzeczy, a nawet w warsztacie mogą Cię orżnąć, więc chce wiedzieć jak to powinno być zrobione i mniej wiecej za ile.... Jeżeli nadużywam w ten sposób Waszej wiedzy, to przepraszam. Jeżeli chce Wam się odpowiadać na moje pytania to super, i za to będę wdzięczny.

Napisano
  • Autor

> nowe to się właśnie kupuje po to żeby nie mieć kosztów niepotrzebnych

> a ten egemplarz na noooofke to nie wygląda

Nowy, w sensie dla mnie smile.gif Oczywiście chodziło mi o używany...

Napisano

> nowe to się właśnie kupuje po to żeby nie mieć kosztów niepotrzebnych Czasem nawet nooofki sie sypia....nie ma reguł

Napisano

> Narazie zamierzam jeździć, może nie do ASO, ale do jakichś

> warsztatów, a pytam , bo nie znam się na rzeczy, a nawet w

> warsztacie mogą Cię orżnąć, więc chce wiedzieć jak to powinno

> być zrobione i mniej wiecej za ile.... Jeżeli nadużywam w ten

> sposób Waszej wiedzy, to przepraszam. Jeżeli chce Wam się

> odpowiadać na moje pytania to super, i za to będę wdzięczny.

Spox. Niczego nie nadużywasz tylko czasem nie warto przesadzać...

a forum jest po to żeby ludzie sobie pomogli na ile mogą...żeby właśnie nie trzebabyło za często do Aso jeździć i nie dać sie nabić w butelke "fachowcom"....

Zabezpiecz to.... a ewentualnie najlepiej zdjać amora z kolumny i zobaczyć co tam siedzi od spodu...

Napisano

> > nowe to się właśnie kupuje po to żeby nie mieć kosztów

> niepotrzebnych Czasem nawet nooofki sie sypia....nie ma reguł

ano sypią ... ale albo masz gwarancję i nie masz problemów ... albo kasa idzie na koszta sądowe aby wyegzekwować tą gwarancję od gwaranta

tak czy inaczej raczej taniej wychodzą naprawy na gwarancji, bo o nerwach nie mówie .... czasem naprawa gwarancyjna nie bywa prosta i bezbolesna jak się na jakiegoś opornego "mądrzejszego mistrza" trafi

mnie już samo stwierdzenie przy zgłaszaniu usterki gwarancyjnej w biurze przyprawia o różne bóle jak słysze w odpowiedzi że to musi mistrz serwisu sprawdzić ... po sprawdzeniu się oczywiście okazuje że auto działa jak trzeba i ewidentna usterka jest moim urojeniem i trzeba mu to udowodnić poprzez jego zwierzchników w dyrekcji np w postępowaniu sądowo/ skargowym

Napisano
  • Autor

Oki, postaram się być troszkę mniej dociekliwy.Ale nie obiecuje smile.gif A co do rdzy to podjade w tygodniu do blacharza i zobaczymy co powie. Wtedy dam posta, i po konsultacji z Wami podejmę następne kroki żeby Kropka wyleczyć grinser006.gif

Napisano

> Oki, postaram się być troszkę mniej dociekliwy.Ale nie obiecuje A

> co do rdzy to podjade w tygodniu do blacharza i zobaczymy co

> powie. Wtedy dam posta, i po konsultacji z Wami podejmę

> następne kroki żeby Kropka wyleczyć

Kto pyta nie błądzi...pozdro 30.GIF

Napisano

> Oki, postaram się być troszkę mniej dociekliwy.Ale nie obiecuje A

> co do rdzy to podjade w tygodniu do blacharza i zobaczymy co

> powie. Wtedy dam posta, i po konsultacji z Wami podejmę

> następne kroki żeby Kropka wyleczyć

tylko nie daj sobie tego przyklepać jakimś bitexem albo inną czarną maścią w spreju/pistolecie

najpierw to trzeba jakąś chemią zatrzymać a później zabezpieczyć paścidłem zewnętrznie

jak nie zatrzymasz korozji tylko popsikasz jakąś pseudo konserwacją to bankowo ci to zeżre szybciej niż bez

najlepiej to będzie wyjąć kolumnę i cały dzwon zamalować jakimś rdzo wstrzymywaczem i później jakaś konserwacja bitexo pochodna

chociaż polecał bym np valvolinę lepiej

albo rustcheck

Napisano

> Kto pyta nie błądzi...pozdro

czasami można się za dużo dowiedzieć grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> czasami można się za dużo dowiedzieć

Dokładnie,szasem lepiej nie wchodzić pod auto i za dużo nie oglądać...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.