Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Drążek stabilizatora

Featured Replies

Napisano

Jakiś czas temu kupiłem i teraz wzięło mnie na montage i kupa - drążek siakis za długi...

Czy MK1 i MK2 miały różne drążki? Pomijamy Fiorino, bo tam jest inny.

Napisano

> Jakiś czas temu kupiłem i teraz wzięło mnie na montage i kupa -

> drążek siakis za długi...

> Czy MK1 i MK2 miały różne drążki? Pomijamy Fiorino, bo tam jest inny.

może kolega kupił z innego Fiaciora, tylko napisali <białym mazaczkiem> zakrecony.gif FIAT UNO (żeby zbyć) biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> może kolega kupił z innego Fiaciora, tylko napisali FIAT UNO (żeby

> zbyć)

A kolega to analfabeta?

Napisano

> A kolega to analfabeta?

a kolega? 270751858-jezyk.gif

inny fiacior to niekoniecznie Fiorino zlosnik.gif

Napisano

> Jakiś czas temu kupiłem i teraz wzięło mnie na montage i kupa -

> drążek siakis za długi...

> Czy MK1 i MK2 miały różne drążki? Pomijamy Fiorino, bo tam jest inny.

MKI i MKII maja takie same drążki sam montowałem od 99

Napisano

> Jakiś czas temu kupiłem i teraz wzięło mnie na montage i kupa -

> drążek siakis za długi...

> Czy MK1 i MK2 miały różne drążki? Pomijamy Fiorino, bo tam jest inny.

Po czym kolega wnosi ,ze za dlugi ???

Wystaje poza obrys ???

Napisano
  • Autor

> a kolega?

> inny fiacior to niekoniecznie Fiorino

Wydaje mi się, że pytanie zadałem w jasny i zrozumiały sposób - no chyba, że po wczorajszym świętowaniu jeszcze nie doszedłeś do siebie...

Napisano

> Wydaje mi się, że pytanie zadałem w jasny i zrozumiały sposób - no

> chyba, że po wczorajszym świętowaniu jeszcze nie doszedłeś do

> siebie...

niektórym trzeba poprostu ciut jaśniej zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Po czym kolega wnosi ,ze za dlugi ???

> Wystaje poza obrys ???

Nie pasuje w mocowanie na wahaczach przy piastach - za długi, oraz mocowanie w okolicy belki nie pasuje na otwory...

Czyżby moja buda była wykoślawiona?

Napisano
  • Autor

> MKI i MKII maja takie same drążki sam montowałem od 99

hmm.gif

Napisano

Jak za długi, ile wystaje poza obejmy? Bo troszkę tam musi wystawać z tego co pamiętam

Napisano
  • Autor

> Jak za długi, ile wystaje poza obejmy? Bo troszkę tam musi wystawać z

> tego co pamiętam

Wystaje po kilka centymetrów... Czy to znaczy, że drążek ma być trochę ściśnięty? No a co z mocowaniem do belki? Tam też nie pasuje... Jutro wjadę na kanał i zrobię parę fotek.

Napisano

> Wystaje po kilka centymetrów... Czy to znaczy, że drążek ma być

> trochę ściśnięty? No a co z mocowaniem do belki? Tam też nie

> pasuje... Jutro wjadę na kanał i zrobię parę fotek.

No to zrób bo u mnie pasował idealnie, a na krańcach wystawał poza końcowe mocowania kilka cm.

Napisano

> Wystaje po kilka centymetrów... Czy to znaczy, że drążek ma być

> trochę ściśnięty? No a co z mocowaniem do belki? Tam też nie

> pasuje... Jutro wjadę na kanał i zrobię parę fotek.

Musi być na sztywno, ale jak dasz fotki to będzie wiadomo coś więcej ok.gif

Napisano

> Wystaje po kilka centymetrów... Czy to znaczy, że drążek ma być

> trochę ściśnięty? No a co z mocowaniem do belki? Tam też nie

> pasuje... Jutro wjadę na kanał i zrobię parę fotek.

Rob fotki bo bez tego ciezko cos powiedziec.

Powiem Ci,ze montuj go jak najszybciej bo ze stabilizatorem jazda uno nabiera sensu smile.gif

Napisano

> Jakiś czas temu kupiłem i teraz wzięło mnie na montage i kupa -

> drążek siakis za długi...

> Czy MK1 i MK2 miały różne drążki? Pomijamy Fiorino, bo tam jest inny.

Napiszę że jestem zaskoczony że w 1.5 nie miałes do tej pory (albo seryjnie) stabilizatora.

Zrób foty pooglądamy.

Napisano
  • Autor

> Napiszę że jestem zaskoczony że w 1.5 nie miałes do tej pory (albo

> seryjnie) stabilizatora.

> Zrób foty pooglądamy.

O fotach zapomniałem zlosnik.gif

Właśnie wypełzłem z kanału i obwieszczam, że jestem szczęśliwym posiadaczem stabilizatora winner.gif Z przykrością stwierdzam, że lęborski polmozbyt i jego mekaniki się nadają do ucierania chrzanu. Wszystko pasowało, więc nie mam pojęcia jak mierzyli we warsztacie. Posiłkowałem się manualem Glacy i poszło bez większych przeszkód. Jedyny kłopot polegał na wsunięciu stabilizatora nad rułę wydechową lecz poradziłem sobie odkręcając poduszkę szkrzyni biegów - Glaca zaleca rozpięcie układu, ale nie pomyślał że ten myk da się wykonać jedynie w nowym autku swiety.gif

A propos wrażeń z jazdy, to chwilowo przejechałem jeno kawałek, ale dostrzegam różnice w jeździe po nierównościach, bowiem nie tłucze już tak przednia zawiecha.

Napisano

> O fotach zapomniałem

> Właśnie wypełzłem z kanału i obwieszczam, że jestem szczęśliwym

> posiadaczem stabilizatora

claps.gifclaps.gif

Po co Ci takie mechaniki jak sam świetnie dałeś sobie radę ok.gif

Napisano

> Właśnie wypełzłem z kanału i obwieszczam, że jestem szczęśliwym

> posiadaczem stabilizatora Z przykrością stwierdzam, że

> lęborski polmozbyt i jego mekaniki się nadają do ucierania

> chrzanu. Wszystko pasowało,

No i gitara zeby.GIF

claps.gifclaps.gif

Napisano

ehhe

mialem ten sam problem dostalem drazek

sie pytam bankowo uno tak przeciez pisze no to wzielem

pasuje do autka ze 2h i nic :/

w koncu pojechalem do ASO tylko wjechalem typ patrzy toc to z seicento sporting

wtedy znalazlem na allegro i za siakies 70zl kupilem z mocowaniami

trzeba jechac do ASO tam beda wiedziec

pozdro smile.gif

Napisano
  • Autor

> Po co Ci takie mechaniki jak sam świetnie dałeś sobie radę

Czas na kilka wrażeń z jazdy...

I tak jak wspomniałem nie tłucze cała zawiecha na lekkich nierównościach, nie drży kierownica i takiem tam. Kolejny plus, to płynność jazdy z większymi prędkościami, bo autko nie lata tak po drodze. No ale znalazłem też minus... Na zakrętach siakoś dziwnie - tak jakby mocniej trza kręcić kierownicą i tu pojawia się sztress że autko dostanie poślizgu na łuku... Trza się przyzwyczaić?

Napisano

> Czas na kilka wrażeń z jazdy...

> I tak jak wspomniałem nie tłucze cała zawiecha na lekkich

> nierównościach, nie drży kierownica i takiem tam. Kolejny plus,

> to płynność jazdy z większymi prędkościami, bo autko nie lata

> tak po drodze. No ale znalazłem też minus... Na zakrętach siakoś

> dziwnie - tak jakby mocniej trza kręcić kierownicą i tu pojawia

> się sztress że autko dostanie poślizgu na łuku... Trza się

> przyzwyczaić?

Nie bój żaby, autko dostanie takiego poślizgu po jakiej nawierzchni jedziesz i jakie opony używasz a nie od drążka. Za to po wyjsciu z zakrętu kiera wraca błyskawicznie do pozycji na wprost i jest stabilna. Jesli chodzi o mocniejsze kręcenie kierownicą, to zależnośc jaka zauważyłem to szerokośc opon, na węższych kręci się jakby samochód stał w powietrzu (wrażenie ze bez oporu smile.gif )

Napisano
  • Autor

> Nie bój żaby, autko dostanie takiego poślizgu po jakiej nawierzchni

> jedziesz i jakie opony używasz a nie od drążka. Za to po wyjsciu

> z zakrętu kiera wraca błyskawicznie do pozycji na wprost i jest

> stabilna. Jesli chodzi o mocniejsze kręcenie kierownicą, to

> zależnośc jaka zauważyłem to szerokośc opon, na węższych kręci

> się jakby samochód stał w powietrzu (wrażenie ze bez oporu )

Może to tylko takie dziwne odczucia... Pięć razy objechałem ziemię unolotem bez stabilizatora i teraz trza uczyć się go na nowo... Było nie było, poprawa jest na plus. Nie trzęsie kierą na dziurach i śmiało można wyświecić na liczniku jedynkę i dwie kosy 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Może to tylko takie dziwne odczucia... Pięć razy objechałem ziemię

> unolotem bez stabilizatora i teraz trza uczyć się go na nowo...

> Było nie było, poprawa jest na plus. Nie trzęsie kierą na

> dziurach i śmiało można wyświecić na liczniku jedynkę i dwie

> kosy

Kolego, Twoje wrażenia nie są bezpodstawne.

Wiem, bo też zakładałem drążek i miałem identyczne odczucia, nawet Puzonek się zszokował ostatnio że mi tak mocno kierownica odbija po skręcie, faktycznie, drążek usztywnia nie tylko przechył boczny, ale też daje większe siły przy skręcie, co może jest na minus, bo kierownica już tak leciutko nie pracuje, ale za to szybciej wraca sama do położenia na wprost po jej puszczeniu, do tego trzeba się przyzwyczaić.

A co do poślizgów - to u mnie po założeniu stabilizatora rozjechała się zbieżność i musiałem poprawiać.

Na lekkiej rozbieżności właśnie autko będzie podsterowne a na za dużej zbieżności - nadsterowne, wierz mi wystarczy miiiiiiiinimalne odchylenie od "normy" i wprawny kierowca od razu poczuje dyskomfort na zakrętach, a szczególnie na mokrych i pokonywanych "sportowo".

Sprawdzałeś zbieżność?

Napisano
  • Autor

> Sprawdzałeś zbieżność?

Jo. Pierwszego dnia wybadali +2,5 i zaraz wprowadzono korekty, łącznie w wymianą wahaczy. Być może wahacze powoli się ''układają'' i trza jeszczek raz zajechać do diagnosty...

Tym czasem lecimy w morze nazbierać dorszy troszkę 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Jo. Pierwszego dnia wybadali +2,5 i zaraz wprowadzono korekty,

> łącznie w wymianą wahaczy. Być może wahacze powoli się

> ''układają'' i trza jeszczek raz zajechać do diagnosty...

> Tym czasem lecimy w morze nazbierać dorszy troszkę

No to niskiej fali Ci życzę i możliwe, że nowe gumy się muszą ciut ułożyć.

Napisano

To jest cenna uwaga o tej zbieżności, ja się skłaniam do montażu drążka ,

tak marginesem, można by o tym wspomnieć w manualu na fiatuno.pl

Napisano
  • Autor

> No to niskiej fali Ci życzę i możliwe, że nowe gumy się muszą ciut

> ułożyć.

Właśnie wróciłem. Tak na marginesie, to bałtyk staje się morzem słonym, bowiem kontrolnie postawiliśmy siateczki w lądzie i złapało się kilka makreli...

Wracając do stabilizatora. Posiłkowałem się Twoim manualem i proponuję wnieść wzmiankę o ''rozpinaniu'' wydechu. Ten myk uda się w stosunkowo nowym autku. Ja poradziłem sobie odkręcając poduszkę skrzyni biegów i mógłbyś o tym wspomnieć 893goodvibes.gif

Napisano

Ja poradziłem sobie odkręcając

> poduszkę skrzyni biegów i mógłbyś o tym wspomnieć

Ja jakos wcisnalem ale w 1.0 musialem jechac do magika wyginac tlumik bo nie lubial sie ze stabilizatorem.

Napisano

> Właśnie wróciłem. Tak na marginesie, to bałtyk staje się morzem

> słonym, bowiem kontrolnie postawiliśmy siateczki w lądzie i

> złapało się kilka makreli...

> Wracając do stabilizatora. Posiłkowałem się Twoim manualem i

> proponuję wnieść wzmiankę o ''rozpinaniu'' wydechu. Ten myk uda

> się w stosunkowo nowym autku. Ja poradziłem sobie odkręcając

> poduszkę skrzyni biegów i mógłbyś o tym wspomnieć

Jakbyś miał taki tłumik jak mój to wiek nie gra roli.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.