Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kraksa i sąd grodzki

Featured Replies

Napisano

sprawa całej kraksy wygląda tak :

na światłach ruszam prawym pasem (jedynym do jazdy na wprost) zaraz za krzyżówką zmieniam pas na lewy (który dalej na następnych światłach jest jedynym do jazdy na wprost) chwilę po mnie rusza BMW jadąc na wprost z pasa do skrętu w lewo. Robi szybki manewr na prawy pas mija mnie i pakuje się na mój pas ostro hamując mimo że auta przednim są jeszcze daleko. Niestety mimo natychmiastowego depnięcia hamulca i odbicia w prawo przecieram się po jego zderzaku. Oczywiście momentalnie w BMW wyskakuje wytatuowany karczek ze stwierdzeniem ze powinienem trzymać odstęp angryfire.gif

Efektem całej stłuczki jest to, że ja mam pokiereszowany lewą część przodu (podczas hamowania starałem się jeszcze zwiać na prawo i lewą stroną przejechałem się po zderzaku BMW)

Policja została wezwana (przybyli po 1.5h)

Panowie władza wiedzą że ja byłem już dawno na lewym pasie zanim właściciel BMW się tam wpakował. Po stwierdzeniu policjantów że ja miałem pierwszeństwo bo już byłem na tym pasie żądał wezwania innej ekipy crazy.gif. Kierowca BMW dostał mandat za brak papierów i odebrano mu dowód za uszkodzoną szybę crazy.gif oczywiście dowód mojego auta też został zabrany (zbita jedna lampa)

cała sprawa zakończy się w sądzie (świadków brak wszyscy nawiali mimo ze to było prawie w szczycie spineyes.gif)

Powiedzcie mi ile ta sprawa może się ciągnąć ? jakie są szanse wygrania ? czy szukać jakiejś porady prawnej ?

beznazwy1hq3.th.jpg

Napisano

skoro policjanci stwierdzili ze wina jest po jego stronie, to sprawe raczej masz w kieszeni hmm.gif

Napisano

> skoro policjanci stwierdzili ze wina jest po jego stronie, to sprawe

> raczej masz w kieszeni

Skoro nie przyjął mandatu i sprawa poleci do SG,

to można tylko wróżyć jak się skończy. Przynajmniej jeżeli mówimy

o pierwszej instancji..

Napisano

> Powiedzcie mi ile ta sprawa może się ciągnąć ? jakie są szanse

> wygrania ? czy szukać jakiejś porady prawnej ?

Od trzech miesiecy minimum, do praktycznie nieskonczonosci. Sznse wygrania 50/50%.

Napisano
moja zona miala kolizje w lutym tego roku(gosciu sie nie przyznawal na swietle czerwonym wjechal w kufer - chcial przeskoczyc na czerwonym wczesnym) niedawno policja przyslala list ze sprawa przekazana czy jakos tak do SG - mimo ze przekroczone 30 dni to cos czuje ze moze jeszcze z 2 lata zanim urzednicy cos zrobia.
Napisano

> Powiedzcie mi ile ta sprawa może się ciągnąć ?

Od kilku miesięcy do (w przypadku trafienia na wyjątkowo twardego zawodnika) nieskończoności w zasadzie. no.gif

> jakie są szanse wygrania ?

Jeśli nie ma świadków, to w zasadzie na dwoje babka wróżyła. hmm.gif Policjanci, którzy byli na miejscu zdarzenia, raczej nie będą obecni na rozprawie (chociaż czasem cuda się zdarzają zlosnik.gif).

> czy szukać jakiejś porady prawnej ?

Co do samej porady, to nie wiem, czy ma to jakiś większy sens w opisanej sytuacji. Jako poszkodowany możesz występować w charakterze oskarżyciela posiłkowego - i jeśli już, to poszukałbym kogoś w miarę rutynowanego, komu udzielisz pełnomocnictw i kto w Twoim imieniu wystąpi na rozprawie w takim charakterze. Często daje to całkiem pozytywne rezultaty - zwłaszcza, jeśli druga strona nie spodziewa się takiego posunięcia. zlosnik.gif

BTW. oskarżyciel posiłkowy na wstepie może zawnioskować o zwrot kosztów pełnomocnictwa od obwinionego w przypadku, gdyby Sąd orzekł jego winę.

Napisano

> Powiedzcie mi ile ta sprawa może się ciągnąć ? jakie są szanse

> wygrania ? czy szukać jakiejś porady prawnej ?

Bedę miał (znaczy teść) teraz też sprawę w grodzkim. Sytuacja: teść i tamten drugi oboje twierdzą, że wjechali na skrzyżowanie na zielonym. Środek nocy, żadnych świadków, kamer w pobliżu itp. W żaden sposób wg. mnie nie da się stwierdzić o czyjejś winie. Przyjechali policjanci (jakieś żółtodzioby po ich zachowaniu - może nawet nie byli z drogówki), zrobili jakieś notatki, potem wezwali innych z alkomatem [wszyscy trzeżwi]. Stwierdzili, że oni nie wiedzą, kto spowodował kolizję. Za kilka dni wezwanie dla mojego teścia na komendę, gdzie propozycja mandatu dla niego jako sprawcy, bo: to on wjechał w bok tamtego - więc jego wina. Jakby tamten wjechał w jego bok to tamtego. Dla mnie takie tłumaczenie jest całkowicie bez sensu i w żaden sposób nie mozna stwierdzić kto miał faktycznie jakie światło. Nieważne...

W każdym razie teść odmówił przyjęcia mandatu jako w 100% przekonany o swym zielonym.

Po ok. miesiącu przyszedł wyrok nakazowy [wydany na posiedzeniu niejawnym bez udziału stron] uznającego winnym mojego teścia - treść wyroku identyczna z tym co we wniosku do grodzkiego napisał policjant. W sądzie chyba tylko tekst przekopiowali i tyle.

Więc, mimo, że tamten z BMW odmówił przyjęcia mandatu - analogicznie do mojej sytuacji - sąd orzeknie o jego winie. Bo tak będzie wnioskował policjant, który proponował mu już mandat. I dobrze dla Ciebie. Chyba, że...

[to zrobiliłem właśnie dla teścia]

... w nieprzekraczalnym terminie 7 dni od otrzymania takiego wyroku obwiniony wniesie sprzeciw do wyroku nakazowego. Wtedy sprawa idzie normalnie "od zera". Z udziałem stron, sąd nie bierze pod uwagę nawet tego wyroku nakazowego (teoretycznie) i sprawę bada od zera.

My na razie jesteśmy na etapie wysłania sprzeciwu.

Ponieważ chrakterystyczny kierowca BMW - opisany także przez Ciebie - wykazuje się zazwyczaj tkanką mózgową odwrotnie proporcjonalną do masy mięśniowej - istnieje pewne prawdopodobieństwo, że nie będzie wiedział/nie zdąży w 7 dni/ nie będzie wiedział jak napisać itp i nie złoży sprzeciwu (odwołania) co uprawomocni wyrok korzystny dla Ciebie.

Czego Ci życzę.

Napisano

Pomijając buracką jazdę z pasa do skrętu, bo to inna historia - kolo Cie wyprzedził i zahamował. Jednym jego przeiwnieniem wg mnie, jest celowe spowodowanie zagrozenia przez gwałtowne hamowanie. Pasy chyba nie mają tu już nic do rzeczy... icon_rolleyes.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.