Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

tlusta oslonka gumowa cylinderka

Featured Replies

Napisano

Dzisiaj sprawdzilem sobie stan okladzin w tylnich hamulcach. Przy okazji sprawdzilem tez czy nie ma wyciekow spod cyliderka. Dzwignalem gumowa oslone i okazalo sie ze jest tlusta.

Samochod kupilem od chrzestnego. Oowiedzial mi ze raz zdazylo mu sie ze wyciekl plyn hamulcowy. Zdazylo sie to tylko raz, spory czas temu. Dolal plynu i od tamtej pory nic sie nie stalo.

Teraz pytanie, czy cylinderke rowniez nadaje sie do wymiany jest widac na nim slady plynu? Przejmowac sie tym czy tylko wyczuscic, odtluscic i jezdzic dalej i pozniej znowu sprawdzic?

Dodam jeszcze ze uno kupione w salonie w 98 roku a hamulec reczny praktycznie nie uzywany. Aktualnie jest zapieczony. Jutro wybieram sie po okladziny bo sa zuzyte.

Napisano

jak juz kolega sie bierze za okładziny to warto i cylinderki wymienic koszt nie wielki a w zamian masz pewnosc bo jak by to nie było to mówimy o chamulcu a to chyba jest najwazniejsze?? wink.gif

Napisano

> Dzisiaj sprawdzilem sobie stan okladzin w tylnich hamulcach. Przy

> okazji sprawdzilem tez czy nie ma wyciekow spod cyliderka.

> Dzwignalem gumowa oslone i okazalo sie ze jest tlusta.

Prawdopodobnie może puścić przy hamowaniu.

> Teraz pytanie, czy cylinderke rowniez nadaje sie do wymiany jest

> widac na nim slady plynu?

Cylinderek od SC lub CC kosztuje z 11zł w sklepie, tylko jest niebezpieczeństwo (realne) urwania końcówki przewodu hamulcowego przy odkręcaniu. Przewód długi (ok. 130cm) kosztuje 20,00zł.

> Przejmowac sie tym czy tylko

> wyczuscic, odtluscic i jezdzic dalej i pozniej znowu sprawdzic?

> Dodam jeszcze ze uno kupione w salonie w 98 roku a hamulec reczny

> praktycznie nie uzywany. Aktualnie jest zapieczony. Jutro

> wybieram sie po okladziny bo sa zuzyte.

Jak masz na to pieniądze i chcesz trochę pojeździć, to wymień cylinderki, obejrzyj bębny (mikody po 35zł można kupić) i za ok. 150zł (z okładzinami) zrobisz sobie kompletnie całe hamulce. Jedno rozebranie i spokój na lata.

Napisano

> Dzisiaj sprawdzilem sobie stan okladzin w tylnich hamulcach. Przy

> okazji sprawdzilem tez czy nie ma wyciekow spod cyliderka.

> Dzwignalem gumowa oslone i okazalo sie ze jest tlusta.

> Samochod kupilem od chrzestnego. Oowiedzial mi ze raz zdazylo mu sie

> ze wyciekl plyn hamulcowy. Zdazylo sie to tylko raz, spory czas

> temu. Dolal plynu i od tamtej pory nic sie nie stalo.

> Teraz pytanie, czy cylinderke rowniez nadaje sie do wymiany jest

> widac na nim slady plynu? Przejmowac sie tym czy tylko

> wyczuscic, odtluscic i jezdzic dalej i pozniej znowu sprawdzic?

Po pierwsze rozebrać i usunąć źródło wycieku, jeśli cylinderki są w miarę nowe, to nie powinno być w środku żadnych wżerów. Rozebrać oczyścić wewnątrz do czysta, założyć nowe gumki oink.gif

> Dodam jeszcze ze uno kupione w salonie w 98 roku a hamulec reczny

> praktycznie nie uzywany. Aktualnie jest zapieczony. Jutro

> wybieram sie po okladziny bo są zużyte.

Czy na pewno zapieczony ręczny, może nie rozruszany. hmm.gif

Widzę że na poważnie zabierasz się za hamulce. POPIERAM!! waytogo.gif

I życzę powodzenia.

Napisano

Proponuję sprawdzić, a prawie na pewno zdemontować i rozruszać, rozebrać , usunąć rdzę, dopiłować i złożyć układzik dźwigni rozpieraków szczęk. Zwykle są zapieczone nieruchomo na sworzniu obrotowym i wymagają tego, a normalnie blokują. Można by kupić nowe dźwigienki, ale można i dobrze zrobić stare. Ważne, aby lekko się obracały i miały spory luz na sworzniu, a także należy je często gimnastykować - po prostu częst zaciągać i luzować ręczny, aby nie miały okazji znów zardzewieć w jednej pozycji.

Sam mam tak, że po ok. roku znowu rozpierak prawego koła zaczyna czasem przyblokowywać - trzeba by go zdemontować i dobrze poluzować.

Pozdro.

Napisano
  • Autor

Dzisiaj skonczylem skladac tylne hamulce. Wymienilem na nowe wszystkie szczeki i dalem nowe podklaki zabezpieczajace. Bolce zostawilem stare bo nowe byly za krotkie. Bebny zostaly przetoczone a tokarz po odczytaniu miary powiedzial ze jeszcze na jendo toczneie bedzie, gdyz zostalo okolo kilku dyszek zapasu (chyba 5). Rozpieraki rozruszalem, posmarowel smarem grafitowym wczesniej dokladnie myjac w myjce przemyslowej wiec nie ma mowy zeby zostaly jakies slady rdzy. A byly zapieczone na amen. rozruszlaem tez srodkowy "suwak" z kolem pasowym na linke hamulcowa bo tez mu sie obumarlo smile.gif Efekt taki ze w koncu mam reczny i gdzie przy 4-5 kliknieciu wajchy recznego kola staja w miejscu. Po odpaleniu maszyny zauwazylem pierwsza mila rzecz. Otoz pedal hamulca chodzi juz bardzo gladko (przed wymiana szczek chodzil od polowy dosyc topornie). Na ubitej drode szutrowej przy wcisnieciu od razu hamulca do dechy blokuja sie juz wszystkie kola. Na asfalcie rowniez wyczulem pewniejsze hamowanie (wczesniej wydaje mi sie ze hamowal tylko przednia os i latwo bylo mi zerwac przyczepnosc i zablokowac kolka). Tylko nie wiem czy nie zapowietrzylem sobie ukladu. Zanim zalozylem drut na tloczki kilka razy scisnalem je. Nie wiem czy ma to jakis zwiazek ale teraz zanim hamulce zaczna hamowac musze wcisnac okolo polowy pedalu hamulca. Nie musze najpierw pompowac (kilika razy nacisnac) zeby zanlokowac kola, jelsi od razu depne do dechy hamulec to kola stana. Czeka mnie jescze wymiana przednich klockow i toczenie tarcz i zobacze czy bedzie jakas poprawa czy tez nie ale wczesnie chcialbym poznac wasza opinie. Czy mozliwe ze hamulce sie zapowietrzyly? Nie wiem czy plyn byl wymieniany czy tez nie. Wiem natomiast ze hydrol z czasem dostaje wlasciwosci higroskopijnych i moga pojawic sie pecherze powietrza. Odpowietrzac go czy po prostu ten typ tak ma i dzialania hamulca jest takie jak powinno byc?

jescze jedna sprawa.

Mam pordzewiale przewody hamulcowe. Sa twarde i elastyczne ale jest na nich sporo rdzy. Zastanawiam sie czy nie lepiej wymienic na nowe - gumowe czy zostawic to.

A co do samych tlustych gumek cylinderka to stwierdzilem ze to zostawie, poniewaz gdyby bylby wyciek to widzialbym to na wskazniku plynu pod maska a same przegi cylinderka bylyby tluste. Wiem z doswiadczenia ze jezeli na suwaku jest wyciek to olej nie wycieka sobie raz na jakis czas tylko leje przy wzroscie cisnienia w sekcjach, takze cylinderkow nie wymienialem.

jak narazie to tylko tyle smile.gif

Jak slusznie kolega wyzej zauwazyl, biore sie za uklad hamulcowy bo jest to dla mnie sprawa priorytetowa smile.gif

Napisano

[...]

> jescze jedna sprawa.

> Mam pordzewiale przewody hamulcowe. Sa twarde i elastyczne ale jest

> na nich sporo rdzy. Zastanawiam sie czy nie lepiej wymienic na

> nowe - gumowe czy zostawic to. jesli masz ochotę polecam wymienic, jak doczytasz jest to najczęstsza przyczyna piszczenia hamulca, czyli nieprawidłowej jego pracy w UNO

> A co do samych tlustych gumek cylinderka to stwierdzilem ze to

> zostawie, poniewaz gdyby bylby wyciek to widzialbym to na

[...]

> Jak slusznie kolega wyzej zauwazyl, biore sie za uklad hamulcowy bo

> jest to dla mnie sprawa priorytetowa

Czy zapowietrzony to stwierdzisz, gdy będziesz miał wyłaczony silnik (nie działa wspomaganie) i wtedy po stoczeniu z niewielkiej górki zahamuj, jesli nie będziesz miał efektu po wcisnięciu do dechy za pierwszym razem, tylko po pompowaniu (to tez sprawdź) to moze być zapowietrzona któraś sekcja. Inny efekt zapowietrzenia, to "rośnięcie " pedału hamulca w trakcie pompowania (tez na wyłączonym silniku). Tylko proszę o ostrożność przy zjeżdżaniu z górki na wyłączonym silniku, bo słabość hamulca bez wspomagania może Cię zaskoczyć.

Ja na Twoim miejscu po naprawie przodu bez względu na wszystko, wymienił bym płyn hamulcowy, co zresztą wiązałoby się z całkowitym odpowietrzeniem układu.

Napisano

> bo jak by to nie było

> to mówimy o chamulcu a to chyba jest najwazniejsze??

Skoro mówicie o "chamulcu" to życzę przyczepności podczas hamowania grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.