Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

przekładnia kierownicza - regulacja ?

Featured Replies

Napisano

Jak w temacie.

Czy w przekladni kierowniczej( bez wspomaania) jest regulacja luzu miedzy listwa a zebnikiem?

Jeszcze nie zagladalem a chcialbym juz wiedziec.

Na postoju i w czasie wolnej jazdy cos stuka.

Na postoju podczas ruszania kiera lekko w lewo dochodzi gluchy stuk.

Napisano

> Jak w temacie.

> Czy w przekladni kierowniczej( bez wspomaania) jest regulacja luzu

> miedzy listwa a zebnikiem?

> Jeszcze nie zagladalem a chcialbym juz wiedziec.

> Na postoju i w czasie wolnej jazdy cos stuka.

> Na postoju podczas ruszania kiera lekko w lewo dochodzi gluchy stuk.

rok z hakiem i juz listwa wyrobiona? dziwne

Napisano
  • Autor

Uwaga dla wszystkich ktorzy maja auta po gwarancji.

Jesli aso powie za przekladnia do wymiany ( bo im tak pasuje) to najpierw prosze sprawdzic luz na przekladni.

Jest on regulowany.

Wlasnie wracam z kanalu w sprawie jak wyzej.

Franiu juz 5 raz ustawia luz w Pandach bo jest fabrycznie zle ustawiony. Wystarczylo pici pici dokrecic czyli zmniejszyc luz i nastapila cisza 270751858-jezyk.gif

Powiedzial ze dobrze ze przyjechalem natychmiast po uslyszeniu stuku.

Inni maja mniej szczescia bo tak jezdza ze skopanym ustawieniem a niestety duzy luz to w szybkim tempie rozwalenie przekladni i kosz.

To samo dotyczy zbieznosci, ktora po fabryce musi byc korygowana w wielu przypadkach, czyli w Pandach z przebiegiem kilkuset km.

Takze jak tylko uslyszycie stuki przy skrecaniu to natychmiast dzialajcie i nie dajcie sie od razu naciagnac aso na kilkaset zl.

Oni potem je regeneruja badz tylko ustawiaja luz i odsprzedaja dalej - info z pewnego zrodla. Max. zysku i juz.

Napisano

> Uwaga dla wszystkich ktorzy maja auta po gwarancji.

> Jesli aso powie za przekladnia do wymiany ( bo im tak pasuje) to

> najpierw prosze sprawdzic luz na przekladni.

> Jest on regulowany.

> Wlasnie wracam z kanalu w sprawie jak wyzej.

> Franiu juz 5 raz ustawia luz w Pandach bo jest fabrycznie zle

> ustawiony. Wystarczylo pici pici dokrecic czyli zmniejszyc luz i

> nastapila cisza

> Powiedzial ze dobrze ze przyjechalem natychmiast po uslyszeniu stuku.

> Inni maja mniej szczescia bo tak jezdza ze skopanym ustawieniem a

> niestety duzy luz to w szybkim tempie rozwalenie przekladni i

> kosz.

> To samo dotyczy zbieznosci, ktora po fabryce musi byc korygowana w

> wielu przypadkach, czyli w Pandach z przebiegiem kilkuset km.

> Takze jak tylko uslyszycie stuki przy skrecaniu to natychmiast

> dzialajcie i nie dajcie sie od razu naciagnac aso na kilkaset

> zl.

> Oni potem je regeneruja badz tylko ustawiaja luz i odsprzedaja dalej

> - info z pewnego zrodla. Max. zysku i juz.

No to jeszcze powiedz gdzie to sie ta srube pici pici dokreca/odkreca - jakies foto mile widziane zlosnik.gif

Moj mechanior bedzie mial co robic...

Napisano

> rok z hakiem i juz listwa wyrobiona? dziwne

Wiatm,

regulacja jest ale u mnie po 16 miesiacach i 18 kkm juz sie luzu nie dalo wyregulowac i przekladnia poszla do wymiany yikes.gif, cale szczescie gwarancja jeszcze lapnela wymiane wiec nic mnie to nie kosztowalo smile.gif. Panda Active ze wspomaganiem

Napisano
  • Autor

Wcale nie mowie ze w kazdym przypadku pomoze skasowanie luzu. Jesli ktos dluzej tak jezdzil to moze sie okazac ze nic sie juz zrobic nie da.

Fotki sa na allegro, sruba na klucz 13mm jest ponizej wyjscia walka z przekladni. Dostep utrudniony, trzeba sie posluzyc przedluzka zeby wyjsc poza belke.

Oj, ta masowa produkcja - do dupy.

Napisano

> Wcale nie mowie ze w kazdym przypadku pomoze skasowanie luzu. Jesli

> ktos dluzej tak jezdzil to moze sie okazac ze nic sie juz zrobic

> nie da.

> Fotki sa na allegro, sruba na klucz 13mm jest ponizej wyjscia walka z

> przekladni. Dostep utrudniony, trzeba sie posluzyc przedluzka

> zeby wyjsc poza belke.

> Oj, ta masowa produkcja - do dupy.

jako ze ja ciemny i niekumaty wrzucam fotke.

1 - jedna sruba

2 - druga sruba

Ktora jest wlasciwa ?

279465257-przekladnia.jpg

post-22815-14352486263655_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Nie no bez jaj, az tak niekumaty?

No ale nie wszyscy musza sie na wszytskim znac. grinser006.gif

Sruba nr 1

Napisano

> Nie no bez jaj, az tak niekumaty?

> No ale nie wszyscy musza sie na wszytskim znac.

> Sruba nr 1

dzieki - wole miec wszysko jak na talerzu co by nic nie zepsuc zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Jedna uwaga - jak ten mechanior sie bedzie bral za krecenie, to niech najpierw zaznaczy pisakiem pierwotne polozenie sruby. To na wypadek jak regulacja nic nie da i bedzie trzeba wrocic do stanu poprzedniego

Napisano
  • Autor

Niestety stuk przy lekkim skreceniu w lewo i ruszaniu kiera pojawil sie znowu oslabiony.gif

Wiec chyba wymiana bedzie potrzebna - co za szmelc.

Co ciekawe amory i wachacze bez zarzutu.

Najlepsze jest to ze w dwoch aso we Wrocku nowa przekladnia w cenie 555zl nie jest dostepna w Bielsku???!!!

To sugeruje ze jest takie zapotrzebowanie.

I nie tyle chodzi o dostawy do produkcji, co do aso w celu wymiany.

Czyli jaja podobne do tych z amorami w zimie - niedostepne.

Czy ktos mial problem z przekladnia, chodzi mi o to ze one ponoc nie sa wyrobione tylko stuka listwa o obudowe przez wade konstrukcyjna.!!!!!

Czy to prawda?

Moze mozna temu jakos zaradzic we własnym zakresie bez wymiany na nastepna ktora znowu zacznie stukac. angryfire.gif

Napisano

Ktoś się orientuje ile kosztuje wymiana przekładni.Mi warsztat krzyknął 500 zł za regenerację albo wymiana na nową - koszt samej przekładni to ok. 600 zł .

Napisano
  • Autor

Cena w 3 aso ta sama 555zl.

Narazie poczekam, bo te co sa teraz to ponoc nadal wadliwe.

Napisano

> Ktoś się orientuje ile kosztuje wymiana przekładni.Mi warsztat

> krzyknął 500 zł za regenerację albo wymiana na nową - koszt

> samej przekładni to ok. 600 zł .

W krakowie w Polinarze powiedzieli za przekladnie 450 PLN + robocizna, ale auto mialem na gwarancji jeszcze wiec nie dopytywalem dokladniej ile za robote

Napisano

> Niestety stuk przy lekkim skreceniu w lewo i ruszaniu kiera pojawil

> sie znowu

> Wiec chyba wymiana bedzie potrzebna - co za szmelc.

> Co ciekawe amory i wachacze bez zarzutu.

> Najlepsze jest to ze w dwoch aso we Wrocku nowa przekladnia w cenie

> 555zl nie jest dostepna w Bielsku???!!!

> To sugeruje ze jest takie zapotrzebowanie.

> I nie tyle chodzi o dostawy do produkcji, co do aso w celu wymiany.

> Czyli jaja podobne do tych z amorami w zimie - niedostepne.

> Czy ktos mial problem z przekladnia, chodzi mi o to ze one ponoc nie

> sa wyrobione tylko stuka listwa o obudowe przez wade

> konstrukcyjna.!!!!!

> Czy to prawda?

> Moze mozna temu jakos zaradzic we własnym zakresie bez wymiany na

> nastepna ktora znowu zacznie stukac.

Elo . Ja miałem wymienianą przekładnie po ponad roku . Od 6 miesięcy stukało coraz głośniej , aż w końcu nie dałem sie dłużej zbywać i wymienili na gwarancji. Teraz jest po gwarancji i zaczyna stukać. Żywotność tego mechanizmu (bez wspomagania ) obliczam na swoim przykładzie na 15-20 tyś. Jazda po mieście , omijanie przeszkód.

Powiedzmy sobie szczerze, dostawca czy producent tego złomu ma tak jak i FAP w d.... żywotniść elementów i bezpieczeństwo userów tego samochodu. To widać na każdym kroku. Od elastycznej siatki przy rurze wydechowej , porzez układ kierowniczy , przełacznik świateł , zawieszenie , aż po układ przeniesienia napędu.

Czy w tej sytuacji nie mam prawa sądzić , że po zakupieniu kolejnego nowego fiata powiedzmy bava będę dalej popijał co tydziań kawę w servisie i udowadniał , że coś piszczy , stuka itd. Przepraszam , za off topic , ale po ponad 2 latach ostarożnej jazdy z nowego auta został mi złom do którego będe musiał dokłać dużo szybciej i więcej niż user nowej Toyoty , czy Kia.

Polaka nie stać na kupowanie, tanich nowych samochodów w polsce.

W tym układzie kierowniczym wycieraja się te prowadnice przy listwie i choc to niewyobrażalne , sevisy miały podobno polecenie prób naprawy tych mechanimow , ale ostatecznie wycofano sie z tego bo to niewiele dawało .

Pozdro

torpido

Napisano
  • Autor

Napisalem wczesniej maila do Fap. Nie zrobilem przegladu po roku bo sam sobie go zrobilem hehe.gif

Pan proponuje zrobienie zaleglego przegladu i jesli to bedzie przekladnia to wymienia.

A ja mysle ze powinno byc odwrotnie. Najpierw uznanie wymiany przekladni a potem przeglad gwarancyjny.

Po co mi placic min.400zl za przeglad jesli powiedza ze wszystko ok i nie wymienia. Po co mi gwarancja jak sie jej nie uznaja. pekniecie szyby od srodka aso nie uznaje bo szyby na srodku nie pekaja zakrecony.gif i to jakas kobieta pasazerka zrobila pierscionkiem - zarysowala i peklo. FAP z przekladnia bedzie sie opieral na opinii aso a nie klienta.

Poza tym koledzy i kolezanki Panda sluzy do jazdy po ulicach a nie w terenie - taka uslyszalem odpowiedz Pana z fap na informacje ze stukanie slychac przy powolnej jezdzie na nierownosciach np. kostce rotfl.gif A jeszcze mi gosciu wyjezdza jakie to maja wspaniale statystyki usterkowosci pandy, prawie zadna zakrecony.gif

Przemyslalem sprawe, mam gdzies ich przeglad. A niech stuka, bedzie bardzo mocno to sobie kupie nowa i wymienie sam, potem zrobie zbieznosc i wsio. Z szyba to samo.

Torpido, masz po gwarancji i co? I tak na swoj koszt i tak.

Taka lipe robia na 15-20kkm. skandal

To jak Panda taka wspaniala to co reszta fiatow.

Kumpel napalil sie na bravo, 600km - slownie szescset km, w czasie jazdy choinka na desce i stop. Spalil sie komp wtryskowo-zaplonowy waytogo.gif

I faktycznie pierwsze wrazenie zaraz po zakupie jest bardzo pozytywne, sprawia wrazenie auta solidnego, cicho w srodku itd.

Czar powoli pryska wraz z iloscia przejechanych km. beksa.gif

cos sie zaczyna tluc, skrzypiec, chrobotac

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Info dla posiadaczy GP - juz sa inne przekladnie. W fabryce podziekowano firmie TRW za wspolprace.

Oby tez tak sie stalo w przypadku pandy.

Bo te przekladnie to skandal.

Napisano

No właśnie .. co dalej. Spróbuje zrobić larum w FAP o tą przekładnie , wkońcu to moje bezpieczeństwo. Skoro to ważny element auta obliczany nie na 2 lata , nie na 30 tyś tylko na kilka lat bezpiecznej bezawaryjenj pracy. Jeśli jest inaczej tzn ,ze fiat z premedytacją nic nie robi wiedąc że kuczowa dla bezpieczeństwa część ma wadę. Napiszę o tym do paru portali i do FAP.

Kpina przekladani na 2 lata , wachacze na 40 tyś, pompa na 3 lata , przełącznik na 2 lata , amory na 40 tyś . To ma być samochód z 21 wieku. Kupisz Tojotę , albo Suzuki i po 8-10 latach normalnej ekspleatacji i dbania o auto (bez wariactw) koszt Pandy + części przewyższy koszt pozostałych + częsci . Nie wspomne o nieprzespanych nocach , nerwach i porannym wstawaniu na 7 do serwisu co tydzień.

Pozdro

Torpido

Napisano

> Napisalem wczesniej maila do Fap. Nie zrobilem przegladu po roku bo

> sam sobie go zrobilem

> Pan proponuje zrobienie zaleglego przegladu i jesli to bedzie

> przekladnia to wymienia.

> A ja mysle ze powinno byc odwrotnie. Najpierw uznanie wymiany

> przekladni a potem przeglad gwarancyjny.

> Po co mi placic min.400zl za przeglad jesli powiedza ze wszystko ok i

> nie wymienia. Po co mi gwarancja jak sie jej nie uznaja.

troche nie rozumiem logiki chcesz gwarancje ale jej warunkow spellniac nie masz zamiaru ?

> pekniecie szyby od srodka aso nie uznaje bo szyby na srodku nie

> pekaja i to jakas kobieta pasazerka zrobila pierscionkiem -

> zarysowala i peklo. FAP z przekladnia bedzie sie opieral na

> opinii aso a nie klienta.

nie do konca grinser006.gif

> Poza tym koledzy i kolezanki Panda sluzy do jazdy po ulicach a nie w

> terenie - taka uslyszalem odpowiedz Pana z fap na informacje ze

> stukanie slychac przy powolnej jezdzie na nierownosciach np.

> kostce A jeszcze mi gosciu wyjezdza jakie to maja wspaniale

> statystyki usterkowosci pandy, prawie zadna

> Przemyslalem sprawe, mam gdzies ich przeglad. A niech stuka, bedzie

> bardzo mocno to sobie kupie nowa i wymienie sam, potem zrobie

> zbieznosc i wsio. Z szyba to samo.

> Torpido, masz po gwarancji i co? I tak na swoj koszt i tak.

> Taka lipe robia na 15-20kkm. skandal

> To jak Panda taka wspaniala to co reszta fiatow.

> Kumpel napalil sie na bravo, 600km - slownie szescset km, w czasie

> jazdy choinka na desce i stop. Spalil sie komp

> wtryskowo-zaplonowy

> I faktycznie pierwsze wrazenie zaraz po zakupie jest bardzo

> pozytywne, sprawia wrazenie auta solidnego, cicho w srodku itd.

> Czar powoli pryska wraz z iloscia przejechanych km.

> cos sie zaczyna tluc, skrzypiec, chrobotac

tu sie powstrzymam od zlosliwego komentarza grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Logika jest taka ze jesli ewentualnie zamierzaja ( co nie jest pewne bo zawsze moga odmowic wymiany ze nic sie nie dzieje, wszystko ok, a juz przed serwisem zostalem poinformowany ze "nic zlego sie nie dzieje", jednak potwierdzil ze moze cos tam stuka rotfl.gif ) wymienic przekladnie na kolejna TRW, to ja dziekuje, bo one maja wade fabryczna a FAP nic nie zglaszal u producenta. Poprostu nie chce miec za 400zl ( przeglad) nowej przekladni ktora i tak wkrotce bede musial wymienic. A samo podtrzymanie gwarancji malo mnie interesuje skoro sie jej nie uznaje - swierszcz ktory jest w kazdej pandzie szlak czlowieka trafia - " nic sie nie dzieje", peknieta szyba od wewnatrz( wczesniej w ogole trzasla od krawedzi - ale na szczescie uznali w amicarze w adf juz nie) " nie mozemy uznac", walnieta fabrycznie zbieznosc " na koszt klienta", wyciek na uszczelniaczu od strony skrzyni " jeszcze nie leci, mozna jezdzic dalej"

I najlepsze - nie mozemy tak wymieniac wszystkiego co trzeba, bo fap moze nie zwrocic nam pieniedzy z uwagi na przekroczenie limitu !!!!!!! niemal jak NFZ u rodzinnego - nie dam Panu skierowania na badanie we krwi czegos dodatkowo bo narazie nic zlego sie nie dzieje!!!!! chcial powiedziec bo przekrocze limit na dana ilosc pacjentow. Czyli za duza ilosc Pand nie moze chorowac !!!! jak sa chore to musza sie kulac dalej, wazne ze jezdza.

Takie sa niestety wnioski

Napisano

> Logika jest taka ze jesli ewentualnie zamierzaja ( co nie jest pewne

> bo zawsze moga odmowic wymiany ze nic sie nie dzieje, wszystko

> ok, a juz przed serwisem zostalem poinformowany ze "nic zlego

> sie nie dzieje", jednak potwierdzil ze moze cos tam stuka )

> wymienic przekladnie na kolejna TRW, to ja dziekuje, bo one maja

> wade fabryczna a FAP nic nie zglaszal u producenta.

zaraz zaraz jezeli jest to wada fabryczna to w zasadzie kazda panda musi miec ta wade hmm.gif

jezeli tak uwazasz to czemu nie napiszesz do fap ze to wina przekladni i skoro jak mowisz to czesta awaria mozesz sie poprzec innymi przykladami i moze cos wskorasz

Poprostu nie

> chce miec za 400zl ( przeglad) nowej przekladni ktora i tak

> wkrotce bede musial wymienic. A samo podtrzymanie gwarancji malo

> mnie interesuje skoro sie jej nie uznaje - swierszcz ktory jest

> w kazdej pandzie szlak czlowieka trafia

no w mojej go nie ma

- " nic sie nie dzieje",

> peknieta szyba od wewnatrz( wczesniej w ogole trzasla od

> krawedzi - ale na szczescie uznali w amicarze w adf juz nie) "

> nie mozemy uznac", walnieta fabrycznie zbieznosc " na koszt

> klienta", wyciek na uszczelniaczu od strony skrzyni " jeszcze

> nie leci, mozna jezdzic dalej"

> I najlepsze - nie mozemy tak wymieniac wszystkiego co trzeba, bo fap

> moze nie zwrocic nam pieniedzy z uwagi na przekroczenie limitu

> !!!!!!!

smieszne tlumaczenie-dla mnie nie istotne ile maja "reklamacji" jak sie nalezy to ma byc.. proste

niemal jak NFZ u rodzinnego - nie dam Panu skierowania

> na badanie we krwi czegos dodatkowo bo narazie nic zlego sie nie

> dzieje!!!!! chcial powiedziec bo przekrocze limit na dana ilosc

> pacjentow. Czyli za duza ilosc Pand nie moze chorowac !!!! jak

> sa chore to musza sie kulac dalej, wazne ze jezdza.

wg. mnie za duzy pesymizm

> Takie sa niestety wnioski

pozdr.

  • 4 tygodnie później...
Napisano

> Napisalem wczesniej maila do Fap. Nie zrobilem przegladu po roku bo

> sam sobie go zrobilem

> Pan proponuje zrobienie zaleglego przegladu i jesli to bedzie

> przekladnia to wymienia.

> A ja mysle ze powinno byc odwrotnie. Najpierw uznanie wymiany

> przekladni a potem przeglad gwarancyjny.

> Po co mi placic min.400zl za przeglad jesli powiedza ze wszystko ok i

> nie wymienia. Po co mi gwarancja jak sie jej nie uznaja.

> pekniecie szyby od srodka aso nie uznaje bo szyby na srodku nie

> pekaja i to jakas kobieta pasazerka zrobila pierscionkiem -

> zarysowala i peklo. FAP z przekladnia bedzie sie opieral na

> opinii aso a nie klienta.

> Poza tym koledzy i kolezanki Panda sluzy do jazdy po ulicach a nie w

> terenie - taka uslyszalem odpowiedz Pana z fap na informacje ze

> stukanie slychac przy powolnej jezdzie na nierownosciach np.

> kostce A jeszcze mi gosciu wyjezdza jakie to maja wspaniale

> statystyki usterkowosci pandy, prawie zadna

> Przemyslalem sprawe, mam gdzies ich przeglad. A niech stuka, bedzie

> bardzo mocno to sobie kupie nowa i wymienie sam, potem zrobie

> zbieznosc i wsio. Z szyba to samo.

> Torpido, masz po gwarancji i co? I tak na swoj koszt i tak.

> Taka lipe robia na 15-20kkm. skandal

> To jak Panda taka wspaniala to co reszta fiatow.

> Kumpel napalil sie na bravo, 600km - slownie szescset km, w czasie

> jazdy choinka na desce i stop. Spalil sie komp

> wtryskowo-zaplonowy

> I faktycznie pierwsze wrazenie zaraz po zakupie jest bardzo

> pozytywne, sprawia wrazenie auta solidnego, cicho w srodku itd.

> Czar powoli pryska wraz z iloscia przejechanych km.

> cos sie zaczyna tluc, skrzypiec, chrobotac

też do tej pory starałem się omijać fiaty ale się skusiłem w końcu na misia i szczerze mówiąc zaczynam już powoli żałować że go kupiłem.

Napisano
  • Autor

A propo: Tydzien temu sie smialem z goscia - taki skrupulatny. Jezdzi na przeglady do aso. I wlasnie mi mowi ze jest po drugim na 28kkm - po drugim roku. Powiedzieli ze stan idealny autka.

Ja mowie idealny? maska w gore - z wybieraka leje, uszczelka pod zaworami juz mocno mokra, plyn chlodzacy ponizej min. na cieplym silniku. I pokazuje mu stuk podczas lekkiego skretu w lewo. A to sie gosc zagotowal - przeglad 600zl. To kto ten przeglad robil na litosc... Wychodzi na to ze kupe ludzi jezdzi z tym stukiem w przekladni i nawet o tym nie wiedza. Gosc powiedzial ze ten stuk musial sie stac wlasnie teraz jak ja sprawdzalem. rotfl.gif bo by uslyszal. Zalezy - jak sie jezdzi po rownym asfalcie to podczas jazdy cisza, wtedy tylko na postoju a malo kto ot tak kreci kiera stojac zakrecony.gif

Napisano

> A propo: Tydzien temu sie smialem z goscia - taki skrupulatny. Jezdzi

> na przeglady do aso. I wlasnie mi mowi ze jest po drugim na

> 28kkm - po drugim roku. Powiedzieli ze stan idealny autka.

> Ja mowie idealny? maska w gore - z wybieraka leje, uszczelka pod

> zaworami juz mocno mokra, plyn chlodzacy ponizej min. na cieplym

> silniku. I pokazuje mu stuk podczas lekkiego skretu w lewo. A to

> sie gosc zagotowal - przeglad 600zl. To kto ten przeglad robil

> na litosc... Wychodzi na to ze kupe ludzi jezdzi z tym stukiem

> w przekladni i nawet o tym nie wiedza. Gosc powiedzial ze ten

> stuk musial sie stac wlasnie teraz jak ja sprawdzalem. bo by

> uslyszal. Zalezy - jak sie jezdzi po rownym asfalcie to podczas

> jazdy cisza, wtedy tylko na postoju a malo kto ot tak kreci

> kiera stojac

Wszyscy ci co maja CITY! zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Wlasnie ze bez wspomagania.

Nie wiem skad ta radosc, to jest plaga i powinna byc akcja serwisowa. Tylko niech najpierw wyprodukuja dobra przekladnie do wymian.

Napisano

> Wlasnie ze bez wspomagania.

> Nie wiem skad ta radosc, to jest plaga i powinna byc akcja serwisowa.

> Tylko niech najpierw wyprodukuja dobra przekladnie do wymian.

Plaga powiadasz? Skąd takie wnioski?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.