Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dławi się nie ciągnie

Featured Replies

Napisano

Po wyeliminowaniu sprzęgła jako źródła problemu nie wiem już co to może być. Unolot podczas jazdy załóżmy 50 km/h na trójce i gwałtowniejszym wciśnięciu gazu dostaje STOP-a tzn. nie ciągnie przez długą chwilę. Potem jakby coś się odtykało i dostaje gwałtownego but.gif Dodam, że nie mam podtlenku rotfl.gif proszę o pomoc bo już nie wiem co to może być. Wymieniony cały aparat zapłonowy. W wyszukiwarce znalazłem coś podobnego u kolegi który ma CC swapowany na 1.4 z Uno. Radziliście wymianę lambda i odetkanie wydechu. Wydech odetkany (nie ma kata) więc lambda????

Napisano

> Tzn.?

No czy ustawiony ? Moze pompa paliwa cos niedomaga.

Tytul watka ok.gifhehe.gif

Napisano

No własnie,czy dobrze ustawiony?A filtr powietrza wymieniałeś?

Lambda,zapłon, albo filtr. palacz.gifA może gdzieś lewe powietrze łapie? hmm.gif

Napisano
  • Autor

Przecież wiesz, że mam stożek i wątpię żeby łapał gdzieś lewe powietrze..

Napisano

> Przecież wiesz, że mam stożek i wątpię żeby łapał gdzieś lewe

> powietrze..

No wim, ale może gdzieś,kolega jeden tu pisał że gażnik miał poluzowany i tam zaciągał.Miał podobne objawy co Ty. palacz.gif

Napisano
  • Autor

U mnie szpryca. Więc wychodzi lambda. Będę musiał pojechać do jakiegoś fachury żeby potwierdził na jakiejś aparaturze. Już raz wymieniłem od cholery częsci a okazała się bzdura. Podłączę pod aparaturkę i oszczędzę time i $$$

Napisano

> U mnie szpryca.

A co to przy szprycy tez moze przy przepustnicy lewizne lapac.

Więc wychodzi lambda. Będę musiał pojechać do

> jakiegoś fachury żeby potwierdził na jakiejś aparaturze.

Sam mozesz nim zostawic wystarczy uniwersalny miernik tudziez voltomierz.

Napisano
  • Autor

Jeśli o to chodzi to jestem noga. Kompletnie nie znam się na mechanice a tym bardziej elektryce niestety...

Napisano

> A tak poza tym to ta lambda na nową to mi nie wygląda...

Wymienić ją, a co niestać. hehe.gifgrinser006.gif

Napisano

> Jeśli o to chodzi to jestem noga. Kompletnie nie znam się na

> mechanice a tym bardziej elektryce niestety...

No z miernikiem i pomiarami to ja toże ni ch.j nie kumam i wogóle nie mam chęci kumać. faint.gif

Napisano
  • Autor

Co nie stać 270751858-jezyk.gif Tak źle nie jest ale po co wymieniać skoro to coś innego szwankuje...

Napisano

Trza sie uczyć na błędach. palacz.gif

A co będzie nowe to będzie. hehe.gifok.gif

Napisano
  • Autor

Może i racja ale i tak najpierw na aparaturkę pojadę. Ćwiczenia z aparatem zapłonowym, wydatki, nerwy i zmarnowany czas nauczyły, że lepiej najpierw dokładnie zbadać żródło problemu a potem naprawiać i pakować pieniądze

Napisano

> Co nie stać Tak źle nie jest ale po co wymieniać skoro to coś

> innego szwankuje...

Jakbym Ci powiedzial,ze znam goscia co za 500pln kupil sonde od sasiada do 20letnie corsy to co bys powiedzial ???

Sonda nie musi wygladac na nowa. Za aparature skosza Cie 5 dych a jak masz kolega co ma miernik to wystarczy ,ze podlaczycie ja pod miernik i sprawdzicie czy napiecie sie zmienia.

Napisano
  • Autor

Za 500!!! Szaaaaalony!! Poszukam. Mam znajomego mechanika. Może da mi jakiś namiar

Napisano

> Za 500!!! Szaaaaalony!!

Jak mu powiedzialem,ze na alledrogo sa po 6 dyszek nowe to malo nie spadl z krzesla.

Poszukam. Mam znajomego mechanika. Może da mi

> jakiś namiar

Sonda kosztuje 6 dych na allegro nie pekaj ale najpierw ja sprawdz ja tez chcialem sonde wymieniac to i tamto (sonde nawet kupilem za 4dyszki od kumpla) a okazalo sie,ze wszystkiemu winne bylo ufo.

Napisano
  • Autor

Myślałem, że kosztuje więcej hmm.gif Ale sprawdzę i pewnie wymienię. A ufo mam nowe. Wymienione w ASO FIAT winner.gif

Napisano

To jak Ci przestanie sie dławić przy "ciągnięciu" 270747800-sex.gif to daj znać. rotfl.gif

Napisano

> To jak Ci przestanie sie dławić przy "ciągnięciu" to daj znać.

a Wy tylko o jednym oink.gifzlosnik.gifnono.gif

spamery przebrzydłe wink.gif

Napisano

> a Wy tylko o jednym

> spamery przebrzydłe

No ja już tu nie będe mówił głośno kto spamerem jest po wczorajszym wątku Mareckiego o jakimś tam manualu.

270751858-jezyk.gif

Napisano

> Myślałem, że kosztuje więcej Ale sprawdzę i pewnie wymienię. A ufo

> mam nowe. Wymienione w ASO FIAT

I nie daj sobie wmowic ,ze do twojego uno to sonda pincet baniek bo tam jest nietypowa 99% aut ma takie same sondy i ten sam gwint kwestia tylko ilosci przewodow ale to tez jest malo wazne bo zasadniczo glowna role odgrywa przewod sygnalowy a reszta to tylko grzalka sondy ,ktora nie jest super potrzebna bo wazny jest tylko sygnal.

Napisano

Też miałem ten problem. Myślałem, że to filterek paliwa, termostat od powietrza, cewki, świece, kable, pompa benzynowa, sonda lambda itp itd. Po roku walki postanowiłem nalać Etyliny 98. Jak ręką odjął - auto pracuje równo, silniczek mruczy jak trza a na trasie, na 5 biegu przy prędkości ździebko poniżej 80 kmn/h pali 4 litry shocked.gif ! Zmień paliwo!

Napisano

To na czym przedtem jeżdziłeś?, na nafcie? hehe.gif

I na 5 biegu poniżej 80km? yikes.gif,jak Ty to robisz?Toż to udręka dla auta. sciana.gif

Napisano

> To na czym przedtem jeżdziłeś?, na nafcie?

> I na 5 biegu poniżej 80km? ,jak Ty to robisz?Toż to udręka dla auta.

Nie wiem na czym jeździłem. Na dystrybutorze było napisane 95, ale pewnie zbyt dużo domieszek było.

Co do prędkości na 5-tce, to wcale nie udręka - silniczek sobie mruczy, ja się wolniutko kulam a mnie wyprzedzają auta, które spotykam później rozbite na przydrożnych drzewach... Przy dzisiejszych silnikach możesz jeździć nawet na "spalaniu stukowym". Na stronach automobilklubów taką jazdę zalecają - jeżdżąc wolno na wysokich biegach chronisz środowisko, swoje życie i życie innych uczestników ruchu. I masz czas aby podziwiać okolicę, przez którą przejeżdżasz...

Napisano

Zawalidroga z Ciebie irked.gif, dobrze że nie jeżdze w Twoich stronach.Przy dzisiejszych silnikach może można i tak jeżdzić, ale nie przy silnikach w 10 letnim uno{takie ja mam}, a zalecają Ci tak wolno jeżdzić żebyś szybko do nich przyjechał na naprawe. food.gif

Ja to 80 km mam na trójce. drive.gif

Napisano

> Zawalidroga z Ciebie , dobrze że nie jeżdze w Twoich stronach

Jeżdżę dla samej przyjemności jeżdżenia. Lubię prowadzić, zmieniać biegi i wsłuchiwać się w pomruki silniczka. Po mieście jeżdżę oczywiście dynamiczniej, ale długie trasy - np wakacje, delegacje, pogrzeby - kulam się swym kulotkiem spokojnie.

Raz się kulałem 70 km/h i jakiś debil ciężarówką jechał za mną i trąbił. Podjeżdżał do zderzaka i mnie straszył - Zamiast się zatrzymać w ogóle i pozbyć naćpanego kierowcy, wcisnąłem na gaz, żeby mu uciec. Po chwili nadziałem się na suszarkę drogówki. Na szczęście widzieli całe zajście i ukarali tylko tego gościa w 40-tonowym złomie co mi po piętach deptał...

Napisano

> Na stronach automobilklubów taką jazdę zalecają -

> jeżdżąc wolno na wysokich biegach chronisz środowisko, swoje

> życie i życie innych uczestników ruchu. I masz czas aby

> podziwiać okolicę, przez którą przejeżdżasz...

A co to za mądre automobilkluby??? Dawno takich bzdur nie słyszałem. A jak chcesz podziwiać okolicę to radzę wybrać się na wycieczkę rowerową albo pieszą a nie uprzykrzać życie innym.

Sorry ale strasznie mnie wkurzają tacy niedzielni kierowcy - sam jedzie w żółwim tempie a nie da się wyprzedzić. Albo co gorsza w trakcie wyprzedzania przyspiesza. Nie wszyscy na drodze jadą w celach turystycznych, niektórzy spiesza się na spotkanie, do pracy albo po prostu męczy ich emerycka jazda. Tak trudno to zrozumieć?

Napisano

Zgadzam sie w całej rozciągłości,tylko zakończmy te przepychanki bom zeszli całkowicie z tematu. biglaugh.gif20.GIF

Napisano

> Sorry ale strasznie mnie wkurzają tacy niedzielni kierowcy - sam

> jedzie w żółwim tempie a nie da się wyprzedzić. Albo co gorsza w

> trakcie wyprzedzania przyspiesza. Nie wszyscy na drodze jadą w

> celach turystycznych, niektórzy spiesza się na spotkanie, do

> pracy albo po prostu męczy ich emerycka jazda. Tak trudno to

> zrozumieć?

Czy ja robię coś strasznego jeżdżąc 80 km/h??? Przecież poza terenem zabudowanym obowiązuje 90! Większe zagrożenie stanowią wariaci, którzy sypią 130 lub więcej.

A takie teksty o technice jazdy wypisują na stronie np. Automobilklubu Wielkopolskiego.

Napisano

> Czy ja robię coś strasznego jeżdżąc 80 km/h???

sciana.gifsciana.gifsciana.gifpad.gif

Napisano

> Czy ja robię coś strasznego jeżdżąc 80 km/h???

A czy to tak trudno dać się wyprzedzić skoro wleczesz się jak...? Dlaczego inni mają zrozumieć Ciebie jeżeli Ty nawet nie próbujesz zrozumieć innych. Ja jak ktoś mnie chce wyprzedzić to nie przyspieszam. Wolę mieć wariata daleko przed sobą niż na dup. A sam jeżdżę trochę szybciej niż 80 km/h.

> A takie teksty o technice jazdy wypisują na stronie np.

> Automobilklubu Wielkopolskiego.

Szanujemy i tych fachowców. Chociaż ktoś kto lubi samochody i poleca taki styl jazdy... hmmm dziwni ludzie.

Sorry wszystkich za OT.

EDIT: i jeszcze zapomniałem - uważam, że Ty również stanowisz zagrożenie na drodze - przyspieszanie w momencie wyprzedzania przez inny pojazd jest równe z wystawianiem kogoś na czołówkę i jest oczywiście niezgodne z przepisami. I bardzo się dziwię tym policjantom o których pisałeś, przecież jawnie złamałeś przepisy. Co z tego, że z tyłu była ciężarówka??? Tak się może każdy wytłumaczyć. Nie mówiąc o tym, że nie wyobrażam sobie jak Ty wyprzedzasz innych skoro stosujesz tą dziwną technikę jazdy.

No teraz już koniec.

Napisano

> EDIT: i jeszcze zapomniałem - uważam, że Ty również stanowisz

> zagrożenie na drodze - przyspieszanie w momencie wyprzedzania

> przez inny pojazd jest równe z wystawianiem kogoś na czołówkę i

> jest oczywiście niezgodne z przepisami.

Ale kolega nie pisał nic o przyspieszaniu w momencie kiedy ta ciężarówka zaczęła go wyprzedzać tylko odjechał jadącej zbyt blisko ciężarówce, a to jest już różnica.

Co nie oznacza, że skoro lubi taką emerycką jazdę to powinien umożliwić innym jadącym nieco szybciej wyprzedzenie siebie.

Napisano

dokładnie tu sie zgodze kolega nie napisał ze przyspiesza podczas gdy go ktos wyprzedza a co do szybkosci na drodze to najpierw moze rozwazmy na jakich drogach da sie jechac wiecej niz 80 czy 90 bez ryzyka ze ci sie koło urwie ludzie toz to paranoja nie raz jak widze jak tacy gówniarze zapiep....... po tych drogach to az strach pomyslec a nie raz i nie tylko ja widziałem bo i kazdy z was miał napewno przypadki kiedy dusił na chamulec lub uciekał na pobocze bo jakis debil przeliczył swoje siły i umiejetnosci

tak wiec badzmy ludzmi owszem mozna przydusic i ze 140 ale trzeba miec na czym i czym heh.

palacz.gif

Napisano

> dokładnie tu sie zgodze kolega nie napisał ze przyspiesza podczas gdy

> go ktos wyprzedza a co do szybkosci na drodze to najpierw moze

> rozwazmy na jakich drogach da sie jechac wiecej niz 80 czy 90

prawie na każdej - na szutrze także cool.gif

> bez ryzyka ze ci sie koło urwie ludzie toz to paranoja nie raz

> jak widze jak tacy gówniarze zapiep....... po tych drogach to

> az strach pomyslec a nie raz i nie tylko ja widziałem bo i kazdy

> z was miał napewno przypadki kiedy dusił na chamulec lub uciekał

> na pobocze bo jakis debil przeliczył swoje siły i umiejetnosci

> tak wiec badzmy ludzmi owszem mozna przydusic i ze 140 ale trzeba

> miec na czym i czym heh.

Nigdy nie przypuszczałem, że to powiem mając 899, ale ja w takim razie "mam czym" biglaugh.gif

Napisano

> Po wyeliminowaniu sprzęgła jako źródła problemu nie wiem już co to

> może być. Unolot podczas jazdy załóżmy 50 km/h na trójce i

> gwałtowniejszym wciśnięciu gazu dostaje STOP-a tzn. nie ciągnie

> przez długą chwilę. Potem jakby coś się odtykało i dostaje

> gwałtownego Dodam, że nie mam podtlenku proszę o pomoc bo

> już nie wiem co to może być. Wymieniony cały aparat zapłonowy. W

> wyszukiwarce znalazłem coś podobnego u kolegi który ma CC

> swapowany na 1.4 z Uno. Radziliście wymianę lambda i odetkanie

> wydechu. Wydech odetkany (nie ma kata) więc lambda????

A ja mam podobna sytuacje ze swoim unolotem..jak troszke ponad 11 km trasy przejedzie to zaraz zaczyna sie dusic i ledwo 40km/h moge jechac..ale jak sie cos"odetka"po jakis 20 lub 30 sekundach a nawet po 2 minutach to juz idzie normalnie.i jest na monowtrysku...i co wy na to?moze to byc krokowiec?????? bo ja nadal nie rozgryzlem tematu swojego unolotka?

post-97339-14352486434484_thumb.jpg

Napisano

Poczytaj sobie wyżej to coś znajdziesz.

palacz.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.