Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gaśnie po 5 sekundach i już nie odpala

Featured Replies

Napisano

Witam.

Dziś wreszcie wziąłem się za wymianę uszczelki pomiędzy kolektorem wydechowym a dwururką,bo spaliny wydmuchiwało mi pod maskę i auto brzmiało jak stary Ursus lub coś w tym stylu.

Zrobiłem to również dlatego,że obawiałem się czy spaliny uchodzące do komory silnika nie mają jakiegoś zgubnego wpływu na jakieś czujniki znajdujące się pod maską.

Po wymianie uszczelki spaliny już nie uciekają do komory,ale niestety autko gaśnie mi częściej niż przed jej wymianą.Jeżeli już uda mi się je odpalić to przejade maks 100 m i autko przestaje reagować na gaz i gaśnie sobie.

Mechanik kazał mi sprawdził czy nie mam zapchanego kata, a później dopiero sprawdzić sondę lambda.

Dla zaoszczędzenia czasu napiszę co już wymieniłem w moim Unolocie: kopułkę+palec,świece,kable WN,filtr paliwa i powietrza,moduł zapłonu,Ufo wraz z wężykiem.Ponadto przeczyściłem wszystkie styki oraz krokowca.

Może mi poradzicie co najpierw powinienem zrobić: sprawdzić kata,czy wymienić lambdę??A może macie jakiś inny pomysł??

Napisano

> Może mi poradzicie co najpierw powinienem zrobić: sprawdzić kata,czy

> wymienić lambdę??A może macie jakiś inny pomysł??

Najpierw proponowałbym zresetować komp. Jeśli zmian nie będzie sprawdzić wydech, a gdyby z wydechem wszystko było OK to sprawdzić sondę.

Napisano

Hmmmm..... Piszesz:

> Mechanik kazał mi sprawdził czy nie mam zapchanego kata, a później

> dopiero sprawdzić sondę lambda.

A tu piszesz..

> Może mi poradzicie co najpierw powinienem zrobić: sprawdzić kata,czy

> wymienić lambdę??

Może jednak posłuchaj mechanika?

Napisano
  • Autor

> Może jednak posłuchaj mechanika?

Nie wyglądał na znawcę,więc zasięgam opinii u kolegów fachowców grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Najpierw proponowałbym zresetować komp. Jeśli zmian nie będzie

> sprawdzić wydech, a gdyby z wydechem wszystko było OK to

> sprawdzić sondę.

Reset nic nie pomógł,sytuaja bez zmian niestety sciana.gif

Napisano

> Reset nic nie pomógł,sytuaja bez zmian niestety

Więc może faktycznie masz zapchany wydech skoro wydmuchało Ci uszczelkę, a może to zbieg okoliczności. Trzeba szukać.

Napisano

> Nie wyglądał na znawcę,więc zasięgam opinii u kolegów fachowców

A to co innego. smile.gif

Tak czy inaczej zacznij od najprostszych... sprawdz tego kata, potem labmde.... Nie wiem co jeszcze. A może masz jakiś niesprawny antynapada czy cuś? niewiem.gifniewiem.gifniewiem.gif

Napisano
  • Autor

Nie mam żadnych urządzeń antynapadowych-przynajmniej na dzień dzisiejszy. Nie wiem właśnie co zrobić,bo niby jak mam tego kata sprawdzić??"Mechanik" u którego byłem powiedział mi,że na wzrok mam to określić ale nadal nie wiem jak. confused.gif

Napisano

> Nie mam żadnych urządzeń antynapadowych-przynajmniej na dzień

> dzisiejszy. Nie wiem właśnie co zrobić,bo niby jak mam tego kata

> sprawdzić??"Mechanik" u którego byłem powiedział mi,że na wzrok

> mam to określić ale nadal nie wiem jak.

Często przed katem, o okolicach sondy jest taka śruba, po odkrecniu której można wprowadzić jakieś tam czujniki diagnostyczne... czy coś w tym rodzaju. Wykręć ją! W ten sposób dasz ujście spalinom i jeżeli dzieki temu silnik nie bedzie gasł to bingo! smile.gif

Napisano
  • Autor

> Często przed katem, o okolicach sondy jest taka śruba, po odkrecniu

> której można wprowadzić jakieś tam czujniki diagnostyczne... czy

> coś w tym rodzaju. Wykręć ją! W ten sposób dasz ujście spalinom

> i jeżeli dzieki temu silnik nie bedzie gasł to bingo

Dzięki,poszukam tej śruby i zrobie tak jak napisałeś.A co jeśli się okaże że to właśnie wina układu wydechowego-da się go jakoś przeczyścić(czym ewentualnie) czy musze kupić nowy??

Napisano

> Dzięki,poszukam tej śruby i zrobie tak jak napisałeś.A co jeśli się

> okaże że to właśnie wina układu wydechowego-da się go jakoś

> przeczyścić(czym ewentualnie) czy musze kupić nowy??

Moze być tak, że sama wymiana kata wystarczy ale moze się okazać ze kawałki kata wpadły dalej w rurę i trzeba wymienić albo jakoś wyjąc je. Miałem podobnie ale u mnie kat się rozleciał i zapchał wydech tak ze niemogłem wiecej niż 50 km/h jechać.

Napisano

> Dzięki,poszukam tej śruby i zrobie tak jak napisałeś.A co jeśli się

> okaże że to właśnie wina układu wydechowego-da się go jakoś

> przeczyścić(czym ewentualnie) czy musze kupić nowy??

Jeżeli tak się okaże to trzeba wyciąć katalizator i najlepiej kupić drugi (nowy dosyć drogi jest) albo wspawać kawałek rurki.

Chyba, ze bedzie gorzej i tak jak Zibi pisze, zatka sie też tłumik końcowy ...

Napisano
  • Autor

> Jeżeli tak się okaże to trzeba wyciąć katalizator i najlepiej kupić

> drugi (nowy dosyć drogi jest) albo wspawać kawałek rurki.

> Chyba, ze bedzie gorzej i tak jak Zibi pisze, zatka sie też tłumik

> końcowy ...

Czyli na "przepchanie wyciorem" hehe.gif zapchanego układu wydechowego nie mam co liczyć.

Możecie mi jeszcze napisać jak organoleptycznie sprawdzić czy kat jest zapchany czy nie??

Napisano

> Czyli na "przepchanie wyciorem" zapchanego układu wydechowego nie

> mam co liczyć.

> Możecie mi jeszcze napisać jak organoleptycznie sprawdzić czy kat

> jest zapchany czy nie??

1.. Wykręć korek między silnikiem a katem (albo nawet awaryjnie przy braku otworu sondę lambda) i sprawdź, czy silnik po tym zabiegu lepiej pracuje. Praca wskazana na najeździe, abyś nie wdychał spalin, a mógł wejść pod autko. Jeśli poprawa zauważalna - masz zapchane dalsze elementy: kat i (lub) tłumik.

2. Odłącz tłumiki na złączu na rurze za katalizatorem i sprawdź, czy się poprawi spalanie i spadna opory. Jeśli tak, zespół tłumika przypchany.

3. Jeżeli nie, to znaczy że tłumik jako tako czysty, a masz zapchany kat. Wymontuj kat z układu wydechowego i zabierz się za:

- wymianę (kosztowna!), najpierw wymaga doregulowania silnika

- wycięcie otworu ( niewidocznego przy przeglądzie w ASO - od góry, ale mniej bezpiecznego pożarowo) i opróżnienie wnętrza kata, a następnie naspawanie na to łaty z blachy żaroodpornej,

- próby przepchania kata i wybicia i usunięcia w kawałeczkach złoża katalitycznego

- zakupu gotowej tzw. strumienicy (o kształcie naśladującym kat - dla przeglądu w ASO) i montaż zamiast kata. jak widzisz, proste jak sierp.

na strumienicy raczej nie spadną, a wzrosna osiagi, chociaż silnik może wymagać podregulowania.

Powodzenia.

Napisano
  • Autor

Wielke dzięki,z takim manualem to tylko klucze w ręce i do roboty.Mam nadzieję,że po takim zabiegu będe wiedział więcej niż teraz.

Napisano
  • Autor

> 1.. Wykręć korek między silnikiem a katem (albo nawet awaryjnie przy

> braku otworu sondę lambda) i sprawdź, czy silnik po tym zabiegu

> lepiej pracuje. Praca wskazana na najeździe, abyś nie wdychał

> spalin, a mógł wejść pod autko. Jeśli poprawa zauważalna - masz

> zapchane dalsze elementy: kat i (lub) tłumik.

> 2. Odłącz tłumiki na złączu na rurze za katalizatorem i sprawdź, czy

> się poprawi spalanie i spadna opory. Jeśli tak, zespół tłumika

> przypchany.

> 3. Jeżeli nie, to znaczy że tłumik jako tako czysty, a masz zapchany

> kat. Wymontuj kat z układu wydechowego i zabierz się za:

> - wymianę (kosztowna!), najpierw wymaga doregulowania silnika

> - wycięcie otworu ( niewidocznego przy przeglądzie w ASO - od góry,

> ale mniej bezpiecznego pożarowo) i opróżnienie wnętrza kata, a

> następnie naspawanie na to łaty z blachy żaroodpornej,

> - próby przepchania kata i wybicia i usunięcia w kawałeczkach złoża

> katalitycznego

> - zakupu gotowej tzw. strumienicy (o kształcie naśladującym kat - dla

> przeglądu w ASO) i montaż zamiast kata. jak widzisz, proste jak

> sierp.

> na strumienicy raczej nie spadną, a wzrosna osiagi, chociaż silnik

> może wymagać podregulowania.

> Powodzenia.

Postąpiłem dziś zgodnie z tym co napisałeś.Wykręciłem śrubę pomiędzy silnikiem a katalizatorem ale niestety bez zmian.Silnik czasami odpalał a czasami nie,jeśli już odpalił to nawet przy wciśniętym pedale gazu silnik schodził z obrotów i gasł i nie dawał się ponownie odpalić.

Nie mam już pojęcia co z nim zrobić niewiem.gifsciana.gif.Może powinienem wymienić lambdę??

Napisano

Pisaliśmy ostatnio na ten temat. Najpierw spróbuj ją podłączyć i sprawdzić czy wysyła prawidłowe sygnały.

Napisano

> Nie mam już pojęcia co z nim zrobić .Może powinienem wymienić

> lambdę??

A moze sypie ci sie potencjometr przepustnicy ?

Odlacz kable od potencjometru przepustnicy i odpal silnik - na obroty nie bedzie sie wkrecal (nie bedzie reagowal na pedal gazu) , ale nie powinien gasnąc na luzie.

Napisano
  • Autor

> A moze sypie ci sie potencjometr przepustnicy ?

> Odlacz kable od potencjometru przepustnicy i odpal silnik - na obroty

> nie bedzie sie wkrecal (nie bedzie reagowal na pedal gazu) , ale

> nie powinien gasnąc na luzie.

Jest to jakiś pomyśł.Tylko nie mam pojęcia gdzie jest ten potencjometr przepustnicy (foto mile widziane).

Edit: Czy to aby nie to ustrojstwo??

279501217-skrot-1wtrysk.jpg

Foto ze stronki www.fiatuno.pl autor: skrot

post-93456-14352486508038_thumb.jpg

Napisano

No to jest napewno czujnik przepustnicy, ale potencjometr? niewiem.gifpalacz.gif

Napisano
  • Autor

> No to jest napewno czujnik przepustnicy, ale potencjometr?

Tylko takie coś znalazłem,może ten potencjometr jest w środku i ukaże się po odkręceniu tych trzech torxów widocznych na zdjęciu??

Jeżeli jednak błędnie myślę to uświadomcie mnie,żebym nie narobił sobie jeszcze więcej szkód. sciana.gif

Napisano

No ja nie znalazlem nigdzie takiej części jak potencjometr przepustnicy. hmm.gif

Napisano
  • Autor

> No ja nie znalazlem nigdzie takiej części jak potencjometr

> przepustnicy.

W artykule,z którego zapożyczyłem foto jest napisane.

Cytuje: ". Aby móc prawidłowo dawkować ilość paliwa centralka otrzymuje informacje z czujnika położenia przepustnicy. W jago konstrukcji wykorzystany jest potencjometr. Sygnały tego czujnika wykorzystywane są do ustalania następujących parametrów: wzbogacenia mieszanki w trakcie przyspieszania, wzbogacania mieszanki przy pełnym otwarciu przepustnicy, odcięcia paliwa przy hamowaniu silnikiem ."

Jednakże na końcy tego arytukułu czytam sobie:

Cytuje: Uszkodzenie czujnika nie powoduje unieruchomienia silnika , centralka wykorzystuje wtedy sygnały czujnika prędkości obrotowej wału korbowego (hallotronu) i czujnika temperatury cieczy chłodzącej. . A silniczek raz odpala a raz nie. confused.gif

Napisano

Bo jest takie coś jak regulator polożenia przepustnicy{moze to ten potencjometr}Jest po drugiej stronie gaznika niz czujnik,obok ciegła od gazu. palacz.gif

Napisano
  • Autor

> Bo jest takie coś jak regulator polożenia przepustnicy{moze to ten

> potencjometr}Jest po drugiej stronie gaznika niz czujnik,obok

> ciegła od gazu.

Tyle,że ja mam monowtrysk a nie gażnik.Obok cięgła gazu mam tylko silniczek krokowy i czujnik temperatury zasysanego powietrza.

Napisano

No wiem przeca, pomyliło mi sie letko.

A ten regulator musi być{szkoda że nie mam tu fotki}

Jak masz ten czujnik powietrza to po lewej stronie jego, lekko pod nim. palacz.gif

Napisano
  • Autor

> No wiem przeca, pomyliło mi sie letko.

> A ten regulator musi być{szkoda że nie mam tu fotki}

> Jak masz ten czujnik powietrza to po lewej stronie jego, lekko pod

> nim.

Kompletnie już mi się pomieszało i nie mam pojęcia co mam odłączyć.Napisz mi może jak to wygląda to może znajdę.

Napisano

> Kompletnie już mi się pomieszało i nie mam pojęcia co mam

> odłączyć.Napisz mi może jak to wygląda to może znajdę.

Ano identycznie jak czujnik położenia przepustnicy i temp.powietrza. palacz.gif

Napisano
  • Autor

> Ano identycznie jak czujnik położenia przepustnicy i temp.powietrza.

Nic takiego nie znalazłem,ale odłączyłem tę wtyczkę co jest na foto i próbowałem zapalić autko.Silnik odpalił,ale musiałem trzymać nogę na gazie bo gasł.Później ponownie założyłem wtyczkę i slinik o dziwo odpalił i nie gasł wogóle yikes.gif.Zgasiłem go i po ok 15 minutach próbowałem odpalić i niestety nie udało się angryfire.gif,więc ponownie odpiałęm tą wtyczkę(kluczyk w stacyjce był przekręcony) i wtedy silniczek krokowy się cofnął.Gdy ponownie ją wpiąłem to silniczek się wysunął.Ponownie spróbowałem odpalić mojego Unolota i o dziwo odpalił yay.gif.Zrobiłem nim jakieś 10 km i jeździł normalnie.

Teraz mam dylemat:czy wymienić ten regulator przepustnicy (czy jak to się nazywa)-chodzi mi o to co jest pod tymi torxami na zdjęciu i wchodzi w obudowę wtrysku.

Można wogóle kupić taką część a jeśli tak to jakie są orientacyjne ceny tej części??

Napisano

Proponował bym najpierw powypinać te wtyki i przeczyścic styki{polecam środek w sprayu "ISOL"}, a jeżeli nie pomoże to wymienić i to chyba właśnie regulator położenia przepustnicy, bo wątpie żeby to czujnik broił.Musisz go mieć, ale po wymianie regulatora konieczne jest ustawienie podstawowe przepustnicy, ale to już najlepiej w ASO. ok.gifpalacz.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.