Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kłopoty po dolaniu płynu chłodzącego.

Featured Replies

Napisano

Witam Wszystkich,

przez ostatni czas jeździłem ze stanem płynu chłodzącego poniżej min. Przełaczałem na gaz zaraz po uruchomieniu i 0 kłopotów. Równa praca idalnie trzymał wolne obroty.

Po dolaniu płynu do max gaśnie na wonych albo po przełączeniu i dopiero ze 2-3 przełczeniem działa.

Ale i tak nie da sie ruszyć bo gaśnie jakby nie miałsiły ruszyć.

Natomiast jak sie rozpędzi na benzynie to przełączam na gaz i jedzie normalnie.

Wszystko zaczeło sie dosłownie po uzupełnieniu płynu.

Czy to ma coś z tym wspólnego ?

Problem znika po nagrzaniu silnika. Do tej pory tak nie było.

Napisano

Na zdrowy rozsadek - miales pewnie regulacje instalki przy znyt niskim poziomie plynu. Terasz po jego dolaniu, zwiekszylo sie cisnienie w ukladzie, ktore bardziej napiera na scianki membran parownika. Ponowna regulacja powinna pomoc. Glowy nie daje, ale u mnie bylo calkiem podobnie, z tym ze nie az z tak widocznymi objawami...

Napisano

> Na zdrowy rozsadek - miales pewnie regulacje instalki przy znyt

> niskim poziomie plynu. Terasz po jego dolaniu, zwiekszylo sie

> cisnienie w ukladzie, ktore bardziej napiera na scianki membran

> parownika. Ponowna regulacja powinna pomoc. Glowy nie daje, ale

> u mnie bylo calkiem podobnie, z tym ze nie az z tak widocznymi

> objawami...

yikes.gif a od kiedy to płyn ma związek z membranami? Coś ci sie pokręciło.

Napisano

> Witam Wszystkich,

> przez ostatni czas jeździłem ze stanem płynu chłodzącego poniżej min.

> Przełaczałem na gaz zaraz po uruchomieniu i 0 kłopotów. Równa

> praca idalnie trzymał wolne obroty.

> Po dolaniu płynu do max gaśnie na wonych albo po przełączeniu i

> dopiero ze 2-3 przełczeniem działa.

> Ale i tak nie da sie ruszyć bo gaśnie jakby nie miałsiły ruszyć.

> Natomiast jak sie rozpędzi na benzynie to przełączam na gaz i jedzie

> normalnie.

> Wszystko zaczeło sie dosłownie po uzupełnieniu płynu.

> Czy to ma coś z tym wspólnego ?

> Problem znika po nagrzaniu silnika. Do tej pory tak nie było.

Nie powinno mieć związku. A nie ubywa ci ten płyn? Może nieszczelność i wyciek do komory II stopnia?

Napisano
  • Autor

> Nie powinno mieć związku. A nie ubywa ci ten płyn? Może nieszczelność

> i wyciek do komory II stopnia?

narazie zalałem do poziomu max i za mało przejechałem zeby widzieć ubytek.Bede sprawdzał

Napisano

> a od kiedy to płyn ma związek z membranami? Coś ci sie pokręciło.

Jeżeli to stało się po wlaniu większej ilości płynu to może ten problem jest związany z późniejszym nagrzewaniem. Mniej płynu - szybciej się samochód nagrzewał.

Boa

Napisano

> a od kiedy to płyn ma związek z membranami?

Przeplywa przez reduktor ogrzewajac membrany... Tobie chyba nie musze tego tlumaczyc ?!! wink.gif

Napisano

> Przeplywa przez reduktor ogrzewajac membrany... Tobie chyba nie musze

> tego tlumaczyc ?!!

nono.gif

przepływa przez reduktor ogrzewając reduktor. Płyn nie ma kontaktu z membranami bo nie może mieć - pomyśl trochę oslabiony.gif Ogrzewany jest korpus z komorami w odlewie ktore stanowią wymiennik ciepła.

Napisano
  • Autor

Posprawdzałem wczoraj i dzis rano.

I tak :

Wykonałem reset.

Przełącza po zapaleniu i trzyma obroty. Jeździ ok bez dławienia itd.

Natomiast zauważyłem taką prawidłowiść ze jak jede elikatnie po przełączeniu na LPG to po dojechaniu do skrzyżowania trzyma oboty ale jak juz pojedzie sie ostrzej to na kolejnych światłach gaśnie (mrozi parownik hmm.gif).

No i jak poprzednio pisałem kłopoty mijają po pełnym nagrzaniu.

Kurde jak miałem płynu poniżej nim to było lepiej niz na max.

EDIT:

A, jeszcze jedna sprawa , jak juz pojeździłem troche na nagrzanym silniku to sprawdzałem stan płynu i po zgaszeniu silnika słychać było ciche syczenie przy korku (zaworek) czy to nie świadczy o nadmiarze płynu ?

Ale wreszcie ogrzewanie działa ze nie da sie wysiedzieć a do tej pory ledwo sie bździło.

Napisano

No to ewidentny problem z przepływem płynu przez reduktor.

Napisano
  • Autor

> No to ewidentny problem z przepływem płynu przez reduktor.

Masz na myśli jakis zator ? Jaka Twoim zdaniem jest najgorsza wersja $$?

Napisano

> Masz na myśli jakis zator ? Jaka Twoim zdaniem jest najgorsza wersja

> $$?

albo raczej załamany przewód. Nie jestem hudraulikiem ale czy nie masz zbyt wysoko zamocowanego reduktora ?

Napisano
  • Autor

> albo raczej załamany przewód. Nie jestem hudraulikiem ale czy nie

> masz zbyt wysoko zamocowanego reduktora ?

nie wiem jaki jest normalny pozniom. U mnie jest niżej niż zbiornik wyrównawczy.

Napisano

> nie wiem jaki jest normalny pozniom. U mnie jest niżej niż zbiornik

> wyrównawczy.

no to jest ok

Napisano

Ogladalem kiedys rozkrecony reduktor i wydawalo mi sie, ze membrany maja bezposredni kontakt. Teraz mnie uswiadomiles ok.gif. Zawsze dziwilem sie, jak wplywa na nie wyzsze cienienie w ukladzie, podnoszace sie wraz ze wzrostem temp.

Napisano

Jesli mrozi reduktor, koniecznie uzypelnij plyn w ukladzie i porzadnie go odpowietrz ok.gif

Napisano
  • Autor

> Jesli mrozi reduktor, koniecznie uzypelnij plyn w ukladzie i

> porzadnie go odpowietrz

płyn jest uzupełniony na max i nie ubywa ,a jak odpowietrzyć ? hmm.gif Ktos gdzies pisał ze to samo sie odpowietrzy.

Edit:

Nie pisałem ze sie zamraża tylko tak sie zastanawiałem. Bo jak na zimnym dam mocnej gazu to przygasa na postoju

Napisano

Jesli masz zaworki odpowietrzajace to nalezy odpowietrzac. Jesli nie ma, faktycznie nie ma takiej potrzeby, ale nalezy odpowietrzyc sam reduktor ok.gif

Napisano

> płyn jest uzupełniony na max i nie ubywa ,a jak odpowietrzyć ? Ktos

> gdzies pisał ze to samo sie odpowietrzy.

> Edit:

> Nie pisałem ze sie zamraża tylko tak sie zastanawiałem. Bo jak na

> zimnym dam mocnej gazu to przygasa na postoju

pompa jest , zborniczek przelewowy to samo się powinno odpowietrzyc. Sprawdź czy faktycznie zmraża się reduktor.

Napisano

> EDIT:

> A, jeszcze jedna sprawa , jak juz pojeździłem troche na nagrzanym

> silniku to sprawdzałem stan płynu i po zgaszeniu silnika słychać

> było ciche syczenie przy korku (zaworek) czy to nie świadczy o

> nadmiarze płynu ?

> Ale wreszcie ogrzewanie działa ze nie da sie wysiedzieć a do tej pory

> ledwo sie bździło.

sprawdź czy nie smierdzi gazem ze zbiorniczka

Napisano
  • Autor

> sprawdź czy nie smierdzi gazem ze zbiorniczka

pojeździłem na PB przez 100km po mieście. Co jakiś czas sprawdzałem czy syczy przy korku od płynu chłodzącego.

W końcu za którymś razem silnik rozgrzałem do właczenia wiatraka na chłodnicy ale przy korku juz nie syczało.

Od tej pory skończyły sie problemy.

Czyli wygląda ze potrzebował tych paru km na odpowietrzenie ukałdu hmm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.