Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Blos regulacja a reduktor ?

Featured Replies

Napisano

Witam !

Kilka dni temu zamontowałem sobie BLOSa do mojej Nubiry II 2.0.

W kwietniu miałem wymieniany reduktor na nowy. Polecono mi reduktor Elpigaz Vega. Poprosiłem o zamontowanie najmocniejszego jakie mieli wink.gif i chyba mam wersję Super Plus (powyżej 140KM).

Niestety na reduktorze nie ma żadnej naklejki więc nie wiem czy faktycznie jest to wersja Vega Super Plus czy jakaś słabsza wersja ...

Instalcję mam II generacji Elpigaz - komputer Voila Plus.

Niestety nikt nie potrafił sobie poradzić ze zbyt dużym spalaniem LPG (16L ) , dla porównania poniżej 10L benzyny.

Niestety nie wiedziałem czy sama instalcja była założona poprawnie i czy nie było coś schrzanione w ustawieniach instalcji / komputera. Gazownicy niestety nie dali sobie z tym rady i miałem ciągle 16L spalania i przymulone auto.

Polecono mi BLOSA.

Niestety jak narazie mimo że mam wskaźniczek AFR nie mogę go wyregulować tak aby mało palił.

Pali mi obecnie 18L LPG !!!

Jeden z gazowników powiedział mi że mam za duży i za mocny reduktor i dlatego tak dużo mi pali ...

Dziś jadę do gazownika i może on coś pomoże z tym spalaniem , jednak zastanawiam się czy może być tak że reduktor daje tak olbrzymią ilość gazu że sam blos nie "nadąża" z regulacją , i czy mimo że wszędzie piszą aby rozkrecić reduktor na maksa nie spróbować by inaczej ...

Czyli ...

Ustawić za pomocą BLOSA najniższą wartość CO i najwyższą CO2 (tak jak wynika z instrukcji (jeśli coś nie pochrzaniłem) smile.gif

I jeśli wyniki w przypadku CO nie będą satysfakcjonujące (a tak wogóle jak małe powinno być CO ???) to skręcać tak dług reduktor aż uzyska się jak najnizsze wyniki na analizatorze ...

Czy jednak to nie jest dobry pomysł ?

Rozumię że krecąc śrubą na reduktorze zmiejszam ilość gazu która idzie do samego BLOSA więc redukując ilość gazu zmniejszam spalanie ?

Napisano

> ...

> Polecono mi BLOSA.

> Niestety jak narazie mimo że mam wskaźniczek AFR nie mogę go

> wyregulować tak aby mało palił.

> Pali mi obecnie 18L LPG !!!

Jak wyglądają odczyty ze wskaźnika AFR? Cały czas bogato jest? Gdy zdejmiesz nogę z gazu i hamujesz silnikiem też jest bogato?

> Jeden z gazowników powiedział mi że mam za duży i za mocny reduktor i

> dlatego tak dużo mi pali ...

Każda wymówka jest dobra.

> Dziś jadę do gazownika i może on coś pomoże z tym spalaniem , jednak

> zastanawiam się czy może być tak że reduktor daje tak olbrzymią

> ilość gazu że sam blos nie "nadąża" z regulacją , i czy mimo że

> wszędzie piszą aby rozkrecić reduktor na maksa nie spróbować by

> inaczej ...

Ja nigdy nie rozkręcałem reduktora na maksa przy blosie i jakoś jeżdżę. U mnie przy próbach rozkręcenia robiły się kłopoty z zapalaniem na ciepło. Gdy rozkręcisz na maks to wyjściowe ciśnienie reduktora jest większe niż ciśnienie atmosferyczne. Gdy jednocześnie blos ma odkręcony wkręt/zderzak podtrzymujący przepustnicę (ten z czerwoną główką sterczący na skos) to wypływ gazu ,,w spoczynku" jest prawie całkiem przymknięty i może to będzie jakoś działać. Gdy przepustnica jest podparta to gaz będzie sobie leciał swobodnie na wolnych obrotach i niskich obciążeniach. Czy u Ciebie przepustnica Blosa jest opuszczona całkowicie?

> Czyli ...

> Ustawić za pomocą BLOSA najniższą wartość CO i najwyższą CO2 (tak jak

> wynika z instrukcji (jeśli coś nie pochrzaniłem)

> I jeśli wyniki w przypadku CO nie będą satysfakcjonujące (a tak

> wogóle jak małe powinno być CO ???) to skręcać tak dług reduktor

> aż uzyska się jak najnizsze wyniki na analizatorze ...

> Czy jednak to nie jest dobry pomysł ?

> Rozumię że krecąc śrubą na reduktorze zmiejszam ilość gazu która

> idzie do samego BLOSA więc redukując ilość gazu zmniejszam

> spalanie ?

W pewnym sensie tak, ale nie do końca. Regulujesz ciśnienie wyjściowe, ale to ile parownik będzie podawał gazu zależy od jego wydajności i charakterystyki. Dopuszczalna zawartość CO zależy od rocznika produkcji auta. W twoim to pewnie poniżej 1 procenta, zero cośtam.

Napisano
  • Autor

> Jak wyglądają odczyty ze wskaźnika AFR? Cały czas bogato jest? Gdy

> zdejmiesz nogę z gazu i hamujesz silnikiem też jest bogato?

Nie.

Jak zdejmuje noge z gazu to błyskawicznie się zubaża na maxa smile.gif

Czyli raczej dobrze bo zamyka się "przepustnica" w BLOSie.

Jak wcisnę pedał gazu to się wzbogaca ...

Jednak niemalże nonstop świeci mi się żólta dioda (bogata mieszanka).

Próby kręcenia Blosem nie pomogły , ciągle jest bogato.

Nie udało mi się uzyskać zubożonej mieszanki.

To znaczy wkręcając mocno BLOSa udało mi się na maxa zubożyć mieszankę , ale nie udało mi sie uzyskać podczas zwykłej jazdy mieszanki normalnej lub lekko zubożonej ...

Zależało mi by aby podczas normalnej jazdy lambda była na poziomie 1,05 czyli mieszanka zubożona ale nadal bezpieczna smile.gif

> Każda wymówka jest dobra.

Też tak sądzę.

Nie mam żadnego "potężnego" reduktora. Jeśli mnie gazownik nie oszukał to mam reduktor do samochodów powyżej 140KM (Elpigaz vega Super Plus) (niestety nie wiem co to znaczy te "powyżej" ;-)

> Ja nigdy nie rozkręcałem reduktora na maksa przy blosie i jakoś

> jeżdżę. U mnie przy próbach rozkręcenia robiły się kłopoty z

> zapalaniem na ciepło. Gdy rozkręcisz na maks to wyjściowe

> ciśnienie reduktora jest większe niż ciśnienie atmosferyczne.

> Gdy jednocześnie blos ma odkręcony wkręt/zderzak podtrzymujący

> przepustnicę (ten z czerwoną główką sterczący na skos) to wypływ

> gazu ,,w spoczynku" jest prawie całkiem przymknięty i może to

> będzie jakoś działać. Gdy przepustnica jest podparta to gaz

> będzie sobie leciał swobodnie na wolnych obrotach i niskich

> obciążeniach. Czy u Ciebie przepustnica Blosa jest opuszczona

> całkowicie?

Tak.

Ta śrubka z czerwoną końcówką (od regulacji przepustnicy) jest zupełnie "odkręcona" (maksymalnie wkręcona w lewą stronę).

Tak było napisane w instrukcji że jak nie ma problemów z obrotami jałowymi i itd to nie ruszać.

Problemów z odpaleniem nie mam , z obrotami jałowymi także ...

Trzyma idelanie tak jak na bezynie.

Dziś wybieram sie do gazownika aby wyregulował na analizatorze i zastanawiam się czy jeśli za pomocą BLOSa nie da się ustawić tak jak napisano w instrukcji od BLOSA (czyli minimum CO i maksymum CO2) to czy nie warto posiłkować się śrubą na reduktorze. Służy ona od ilości dostarczanego gazu więc regulując nią także wpływamy jednak w jakiś sposób na ilośc spalanego LPG ...

Zastanawiam się jednak czemu w instrukcji od BLOSa jest opisane aby tak regulować BLOSA (mimimum CO max CO2) a nie poprostu aby ustawić lambdę na 1,05 jeśli chce sie mieć ekonomie lub na 0,95 jesli chce mieć się "powera" ;-)

Czy to jakaś różnica jak się reguluje za pomoca wskazań Co i Co2 a nie za pomocą wskazań lambdy ???

Napisano

AFR to nic innego jak analizator. Tyle, że wskazuje stosunek ilości tlenu do paliwa bez dodatkowych wartości. Ustawianie na analizatorze jest totalnie bez sensu bo podczas jazdy silnik jest obciążony i skład spalin będzie inny niż na postoju przy wysokich obrotach. Chyba, że Twój gazownik wsiądzie do bagażnika i będzie trzymał sondę w wydechu, a Ty będziesz jechać zlosnik.gif

Co do CO i CO2 to są parametry zależne od siebie i nie reguluje się ich osobno.

Napisano

> Witam !

> Kilka dni temu zamontowałem sobie BLOSa do mojej Nubiry II 2.0.

> W kwietniu miałem wymieniany reduktor na nowy. Polecono mi reduktor

> Elpigaz Vega. Poprosiłem o zamontowanie najmocniejszego jakie

> mieli i chyba mam wersję Super Plus (powyżej 140KM).

> Niestety na reduktorze nie ma żadnej naklejki więc nie wiem czy

> faktycznie jest to wersja Vega Super Plus czy jakaś słabsza

> wersja ...

> Instalcję mam II generacji Elpigaz - komputer Voila Plus.

> Niestety nikt nie potrafił sobie poradzić ze zbyt dużym spalaniem LPG

> (16L ) , dla porównania poniżej 10L benzyny.

> Niestety nie wiedziałem czy sama instalcja była założona poprawnie i

> czy nie było coś schrzanione w ustawieniach instalcji /

> komputera. Gazownicy niestety nie dali sobie z tym rady i miałem

> ciągle 16L spalania i przymulone auto.

> Polecono mi BLOSA.

> Niestety jak narazie mimo że mam wskaźniczek AFR nie mogę go

> wyregulować tak aby mało palił.

> Pali mi obecnie 18L LPG !!!

rotfl.gif Zamienił stryjek siekierke na kijek. A na poważnie, coś mi sie wydaje że przyczyna tak dużego spalania u ciebie jest zupełnie gdzie indziej. Albo jeździsz zero-jedynkowo - gaz hamulec , gaz hamulec etc. Albo gdzieś masz wyciek tego gazu, bo to aż nieprawdopodobne. Serdecznie ci współczuję ale tobie to się chyba nigdy nie zwóci ten LPG. Nie dość że pali ciagle jak smok to jeszcze inwestujesz dość mocno w ciagłe zmiany w instalacji. Przyznam, że chyba się nie spotkałem z opiniami, że dzieki BLOS spadnie zużycie - raczej pozostaje tak samo albo trochę większe w zamian za poprawę dynamiki. Nie wiem więc dlaczego zdecydowałeś się na blosa. hmm.gif

Napisano

> Czy to jakaś różnica jak się reguluje za pomoca wskazań Co i Co2 a

> nie za pomocą wskazań lambdy ???

Zwykła sonda cyrkonowa średnio się do tego nadaje. Trudno będzie wyregulować do konkretnej wartości lambdy bo się nie da ze względu na charakterystykę takiej sondy. Zawsze to będzie troche na oko. Potrzebna by była sonda szerokopasmowa - wtedy można się bawić.

Napisano

> Zamienił stryjek siekierke na kijek. A na poważnie, coś mi sie

> wydaje że przyczyna tak dużego spalania u ciebie jest zupełnie

> gdzie indziej. Albo jeździsz zero-jedynkowo - gaz hamulec , gaz

> hamulec etc.

Kolega pisał na IKN, że jeździ "oszczędnie, dynamicznie do 2500rmp" hmm.gif

> Nie wiem więc dlaczego

> zdecydowałeś się na blosa.

To samo mówiliśmy koledze crazy.gif

Moim zdaniem wina jest gdzieś w mechanice silnika i w stylu jazdy.

Napisano
  • Autor

> Kolega pisał na IKN, że jeździ "oszczędnie, dynamicznie do 2500rmp"

Teraz jeżdzę do 3000obr wink.gif

Staram się hamowac silnikiem (calkowicie puszczać pedał gzu aby wytracić prędkość) , lekko wciskać pedał gazu i itd ...

I nie widzę żadnych zmian w spalaniu ...

> Moim zdaniem wina jest gdzieś w mechanice silnika i w stylu jazdy.

Jak narazie nikt mi nie pomógł w znalezieniu przyczyny , więc staram się sam sobie pomóc ...

Gazownicy zwalali winę za zbyt mocny reduktor , inni na starą i wolną elektronikę , inni na krokowca , inni na sondę , inni na montaz itd ...

I niestety nic mi nie pomogli ...

łatwo się mówi , gorzej coś pomóc ...

BLOS tak jak pisałem założyłem nie dla jakiś super osiągów , ale po przeczytaniu mnóstwa opinii ludzi którzy twierdzili że spalanie im drastycznie spadło. Oczywiście jeśli ktoś chce mieć "powera" i ma ustawiony bogatą mieszankę to raczej nie ma szansy na oszczędności ...

U mnie samochód jest samochodem rodzinnym i nie mam zapędów rajdowych smile.gif

Po instalacji BLOSA zniknął mi problem z którym od kwietnia walczę , czyli z gaśnięciem po przejściu z bezyny na LPG ...

ZADEN gazownik sobie z tym problemem nie poradził ...

Dodatkowo obroty jałowe są stabilne jak skała ...

No i czuję że auto lepiej przyśpiesza , nie ma opóźnień przy wciśnieciu pedału gazu ...

Więc poprawa jest smile.gif

Oczywiście wolałbym abym nie musiał ani grosza ładować w naprawę instalacji LPG , ale też ciężko się pogodzić z samochodem który pali 16L LPG , ma falujace obroty , problemy z odpaleniem i jeździ mułowato ...

Napisano

> BLOS tak jak pisałem założyłem nie dla jakiś super osiągów , ale po

> przeczytaniu mnóstwa opinii ludzi którzy twierdzili że spalanie

> im drastycznie spadło.

Pytałeś na privie czemu zdjąłem BLOSA zlosnik.gifrotfl.gif Napisałem Ci, że za dużo Nuba paliła... wink.gif

Napisano
  • Autor

> Pytałeś na privie czemu zdjąłem BLOSA Napisałem Ci, że za dużo Nuba

> paliła...

Ok.

Ale to w twoim przypadku smile.gif

U innych problemu nie było smile.gif

Napisano

> Teraz jeżdzę do 3000obr

> Staram się hamowac silnikiem (calkowicie puszczać pedał gzu aby

> wytracić prędkość) , lekko wciskać pedał gazu i itd ...

> I nie widzę żadnych zmian w spalaniu ...

> Jak narazie nikt mi nie pomógł w znalezieniu przyczyny , więc staram

> się sam sobie pomóc ...

> Gazownicy zwalali winę za zbyt mocny reduktor , inni na starą i wolną

> elektronikę , inni na krokowca , inni na sondę , inni na montaz

> itd ...

> I niestety nic mi nie pomogli ...

> łatwo się mówi , gorzej coś pomóc ...

ok. Czyli rajdowo nie jeździsz problem nogi nie dotyczy. Rozumiem twoją frustrację. Niestety najtrudniejsze jest zdiagnozowanie awarii - kręcić śrubki każdy potrafi. Nie pamiętam czy miałeś doradzane sprawdzenie masy sterownika (bo może sygnał sondy przekłamany) choć jak już kupiłeś blosa to teraz ma to mniejsze znaczenie. Rozumiem że aktuator wywalony.

> BLOS tak jak pisałem założyłem nie dla jakiś super osiągów , ale po

> przeczytaniu mnóstwa opinii ludzi którzy twierdzili że spalanie

> im drastycznie spadło.

drastycznie? hmm.gif to co zrobili z mieszanką? oby się nie odbiło na UPG

> Oczywiście jeśli ktoś chce mieć "powera"

> i ma ustawiony bogatą mieszankę to raczej nie ma szansy na

> oszczędności ...

> U mnie samochód jest samochodem rodzinnym i nie mam zapędów rajdowych

> Po instalacji BLOSA zniknął mi problem z którym od kwietnia walczę ,

> czyli z gaśnięciem po przejściu z bezyny na LPG ...

> ZADEN gazownik sobie z tym problemem nie poradził ...

może to jest dodatkowa informacja hmm.gif - ciągle mi się nasuwa różnica masy między sterownikiem a sondą

> Dodatkowo obroty jałowe są stabilne jak skała ...

> No i czuję że auto lepiej przyśpiesza , nie ma opóźnień przy

> wciśnieciu pedału gazu ...

> Więc poprawa jest

tak jak pisałem zwłaszcza dynamiki i płynności też

> Oczywiście wolałbym abym nie musiał ani grosza ładować w naprawę

> instalacji LPG , ale też ciężko się pogodzić z samochodem który

> pali 16L LPG , ma falujace obroty , problemy z odpaleniem i

> jeździ mułowato ...

Zgodze się choć tą nubirą ciężko ci będzie zejść poniżej 13L LPG. W pracy mieliśmy kiedyś taką służbową na LPG i łykała 14 w cyklu mieszanym. Lepiej się spisywały nubiry z silnikiem 1,6 tam zżerało ok 10 na trasie.

Napisano

> Nie.

> Jak zdejmuje noge z gazu to błyskawicznie się zubaża na maxa

> Czyli raczej dobrze bo zamyka się "przepustnica" w BLOSie.

> Jak wcisnę pedał gazu to się wzbogaca ...

> Jednak niemalże nonstop świeci mi się żólta dioda (bogata mieszanka).

> Próby kręcenia Blosem nie pomogły , ciągle jest bogato.

> Nie udało mi się uzyskać zubożonej mieszanki.

> To znaczy wkręcając mocno BLOSa udało mi się na maxa zubożyć

> mieszankę , ale nie udało mi sie uzyskać podczas zwykłej jazdy

> mieszanki normalnej lub lekko zubożonej ...

Zakręcaj parownik, bo to pewnie on rozkręcony ,,leje gazem na wszystko".:-)

Ustaw sobie pokrętło blosa gdzieś pośrodku możliwej regulacji i zakręcaj stopniowo parownik.

>

> Zastanawiam się jednak czemu w instrukcji od BLOSa jest opisane aby

> tak regulować BLOSA (mimimum CO max CO2) a nie poprostu aby

> ustawić lambdę na 1,05 jeśli chce sie mieć ekonomie lub na 0,95

> jesli chce mieć się "powera" ;-)

> Czy to jakaś różnica jak się reguluje za pomoca wskazań Co i Co2 a

> nie za pomocą wskazań lambdy ???

No wiesz. na CO to się przechodzi przegląd. Poza tym analizator do ilości CO to ma jakąś spec sondę szerokopasmową , jeśli wogóle nie jakąś ,,wielogazową". Tylko że skład gazowy to zmierzysz tylko na postoju, a w czasie jazdy to pozostaje Ci twoja sonda.

Napisano

> Teraz jeżdzę do 3000obr

> Staram się hamowac silnikiem (calkowicie puszczać pedał gzu aby

> wytracić prędkość) , lekko wciskać pedał gazu i itd ...

Trzeba było zacząć jeździć wybiegami, na luzie.:-)

Swoją drogą czy robiłes odczyty z sondy lambda jeszcze przed blosem? Ciekawi mnie zwłaszcza to hamowanie silnikiem.

Napisano

> Trzeba było zacząć jeździć wybiegami, na luzie.:-)

> Swoją drogą czy robiłes odczyty z sondy lambda jeszcze przed blosem?

> Ciekawi mnie zwłaszcza to hamowanie silnikiem.

hmm.gif ale tu wielkich oszczędności sie nie zrobi nawet gdyby mieszanka była bogata bo przepustnica jest przymknieta

Napisano
  • Autor

> awarii - kręcić śrubki każdy potrafi. Nie pamiętam czy miałeś

> doradzane sprawdzenie masy sterownika (bo może sygnał sondy

> przekłamany) choć jak już kupiłeś blosa to teraz ma to mniejsze

> znaczenie. Rozumiem że aktuator wywalony.

Kiedyś kazałem gazownikowi sprawdzic masy ale on stwierdził że jest ok , ostatni gazownik niby znalazł coś z "masami" i niby naprawił , inny stwierdził że wogóle sonda była nie podłaczona i że naprawił i mimo tych napraw i itd ciągle palił tyle i ile pali ...

Do instalacji Blosa podszedłem bardzo "powaznie". Kupiłem zupełnie nowy dolot , nową rurkę łaczącą mikser z reduktorem.

Krokowiec wogóle wywalony. Nie ma go zupełnie. Został sam kabel z wtyczką smile.gif

> drastycznie? to co zrobili z mieszanką? oby się nie odbiło na UPG

Nawet 5-6L. Choć w cuda nie wierzę smile.gif

Ale jeśli przy moim sposobie jazdy i dlugości pokonywanych tras spalił mi poniżej 10L bezyny to sądzę że około 12L było by realne.

Nie liczę że będzie palił mniej niz na beznynie , ale też 16-18L to lekkie przegięcie ...

> może to jest dodatkowa informacja - ciągle mi się nasuwa różnica

> masy między sterownikiem a sondą

Nie wiem.

Ostatni gazownik poodbno znalazł problemy z masami i naprawił ...

Zapłaciłem na "naprawę" dużo kasy a wynik zerowy ...

Napisano

> ale tu wielkich oszczędności sie nie zrobi nawet gdyby mieszanka

> była bogata bo przepustnica jest przymknieta

Zdarzały się ,,meldunki" internautów o oszczędnościach rzędu 1l lub więcej po aktywowaniu funkcji cutoff, więc czemu nie? Dużo zależy od techniki jazdy. Gdy się namiętnie hamuje silnikiem w każdej sytuacji, a luzu używa tylko na postoju to kto wie?

Ja sie przesiadłem na blosa z I generacji i spalanie w mieście spadło o 2-3l (z 18 na 15), a jestem driverem starej szkoły, mam raczej skłonność do ,,luzactwa" niż hamowania silnikiem.

Napisano
  • Autor

> Swoją drogą czy robiłes odczyty z sondy lambda jeszcze przed blosem?

> Ciekawi mnie zwłaszcza to hamowanie silnikiem.

Tak.

Przed demontażem instalcji II generacji najpierw sprawdziliśmy zachowanie wskaźniczka AFR (tego od Ciebie) na beznynce. i tutaj bardzo ładnie się zachowuje. Na instalcji II generacji testowaliśmy jaka śruba na reduktorze jest odpowiedzialna za ilośc mieszanki (skład).

Nie sprawdzałem zachowania się AFRa w instalacji II-generacji podczas hamowania.

reduktor rozkręciliśmy tak jak "polecają" na maxa. Być może takie ustawienie reduktora powoduje tak duże spalania ...

Tym bardziej że w stosunku do tego jak był ustawiony reduktor a teraz rozkręcenie było dość "mocne" ;-)

Napisano

> Kiedyś kazałem gazownikowi sprawdzic masy ale on stwierdził że jest

> ok , ostatni gazownik niby znalazł coś z "masami" i niby

> naprawił , inny stwierdził że wogóle sonda była nie podłaczona i

> że naprawił i mimo tych napraw i itd ciągle palił tyle i ile

> pali ...

pad.gif

Jak to dobrze potrafić samemu takie rzeczy robić.

> Ostatni gazownik poodbno znalazł problemy z masami i naprawił ...

> Zapłaciłem na "naprawę" dużo kasy a wynik zerowy ...

może i znalazł ale czy naprawił frown.gif Nie wiesz co konkretnie znalazł i co zmienił?

Napisano
  • Autor

> Jak to dobrze potrafić samemu takie rzeczy robić.

> może i znalazł ale czy naprawił Nie wiesz co konkretnie znalazł i co

> zmienił?

Nie wiem ...

Gazownik (Rygielski Toruń) (najbardziej "szanowana" firma w Toruniu , firma z "tradycjami") był bardzo "tajemniczy" ...

Skasowali mnie 140zł (chcieli jeszcze dodatkowo 350zł) bo wymienili reduktor na "nowy" ...

Skończyło się na maksymalnej awanturze i włożeniu "starego" reduktora i jego wyregulowaniu ...

Nastepnego dnia znów do nich jechałem bo śmierdział tak gazem w samochodzie że bez opuszczonych na maxa szyb nie dało się jeździć ...

Zapłaciłem 140zł i tak naprawdę jedynie co "zyskałem" to przeróbkę wlewu gazu (nie chciałem mieć pod samochodem ale w zderzaku) ...

Wizyty u tego gazownika kosztowalo mnie sporo czasu i nerwów ...

Do gazowników się zraziłem , dlatego chciałem BLOSA + AFR bo sądze że to będe mógł sam regulować.

Być może winowajcą obecnie jest zbyt mocno rozkręcony reduktor , sam nie wiem smile.gif

Dziś jadę do gazownika aby zobaczył na analizatorze ...

gdybym miał dostęp do analizatora to zapewne to gazownika bym się już nie wybrał wogóle ...

Napisano

> Nie wiem ...

> Gazownik (Rygielski Toruń) (najbardziej "szanowana" firma w Toruniu ,

> firma z "tradycjami") był bardzo "tajemniczy" ...

to nie dobrze świadczy, może im z tych tradycji woda sodowa uderzyła

> Skasowali mnie 140zł (chcieli jeszcze dodatkowo 350zł) bo wymienili

> reduktor na "nowy" ...

> Skończyło się na maksymalnej awanturze i włożeniu "starego" reduktora

> i jego wyregulowaniu ...

> Nastepnego dnia znów do nich jechałem bo śmierdział tak gazem w

> samochodzie że bez opuszczonych na maxa szyb nie dało się

> jeździć ...

A dlaczego tak śmierdziało? Może jednak wyciek jak wspominałem wczesniej. A dlaczego chcieli zmieniać reduktor? Tak jak pisałeś że niby za duży?

> Zapłaciłem 140zł i tak naprawdę jedynie co "zyskałem" to przeróbkę

> wlewu gazu (nie chciałem mieć pod samochodem ale w zderzaku) ...

> Wizyty u tego gazownika kosztowalo mnie sporo czasu i nerwów ...

> Do gazowników się zraziłem , dlatego chciałem BLOSA + AFR bo sądze że

zlosnik2.gif hi hi ja byłem tylko na instalacji i poprawkach ale jak zobaczyłem, że chłopcy nie wiedzą co robić i nie potrafią mi odpowiadać na proste techniczne pytania, wziałem sprawy w swoje ręce i stało sie moim kolejnym hobby

> to będe mógł sam regulować.

waytogo.gif i tak trzymać, po to jest to forum

Napisano
  • Autor

> A dlaczego tak śmierdziało? Może jednak wyciek jak >wspominałem

Śmierdziało po tym jak nie zgodziłem się na wymianę reduktora (który w kwietniu był kupiony ..) na "nowy" niby dopasowanego do tego samochodu ...

Wieczorem po olbrzymiej awanturze spowrotem włożyli mój "stary" reduktor i już jak wracałem do domu czułem gaz ...

A nastepnego dnia to już była katorga ...

Po pracy pojechalem , gościu ze wściekłością w oczach coś tam przy samochodzie porobił i przestało śmierdzieć ...

Dopiero przy montażu Blosa wyszło na jaw że źle założył dolot i w dolocie była kilku centymetrowa dziura !!!

Dobrze że silnikowi się nic nie stało ...

> wczesniej. A dlaczego chcieli zmieniać reduktor? Tak jak pisałeś

> że niby za duży?

Bo podczas rozmowy powiedziałem że mam reduktor do 140 lub powyżej 140 czegoś tam. On zapytał czy do 140KW ja przytaknąłem. Później w specyfikacji znalazłem że jest albo do 140KM albo powyżej 140KM a nie KW.

Ale gościu oczywiście wiedział już swoje i nawet wydrukowany katalog nie pomógł , on wiedział lepiej niż producent ...

Co ciekawe są oni w sieci autoryzowanej Elpigazu , ale co tam oni wiedzą lepiej niż producent ...

> i tak trzymać, po to jest to forum

Niestety stwierdziłem że większość gazowników to partacze i umieją co najwyżej pokrecić śrubką i aby "wyregulować" na na biegu jałowym instalację. A jak są jakieś problemy lub trzeba coś więcej zrobić to zaczynają się problemy ...

PS. Wczoraj trochę jeszcze regulowałem instalację , dziś byłem na analizatorze spalin i gazownik był mocno zdziwiony ...

Wyregulowanie BLOSa na analizatorze zajęło im chyba z 5 minut i bez problemu udało się wyregulowac BLOSA (podobno już raz regulowali).

Podobno dużo nie musieli regulować , bo miałem już nieźle wyregulowane ???

A wyniki z analizatora spalin (podobno lepsze niż z benzyny ...)

CO - 0,00%

CO2 - 13,3%

HC - 6 ppm

O2 - 0,52%

Lambda - 1,027

Dziś zrobiłem jeszcze nowy teścik spalania i wyszło mi 14,46l /100Km.

Ciekawy jestem czy po regulacji spalanie się zwiększy czy spadnie ...

Później po następnym teście spalania jeśli wyjdzie mało ciekawe będe próbował lekko korygować ilośc gazu za pomocą reduktora ...

Tym bardziej że na inst. II generacji miałem reduktor dośc mocno skręcony a teraz mam niemalże na max rozkrecony wink.gif

Ale trzeba czekać na wyniki smile.gif

Jak narazie powoli spalanie spada smile.gif

Napisano

> CO - 0,00%

> CO2 - 13,3%

> HC - 6 ppm

> O2 - 0,52%

> Lambda - 1,027

Ale to na wysokich czy na jałowym?

I co AFR pokazuje Ci przy obciążeniu?

Napisano
  • Autor

> Ale to na wysokich czy na jałowym?

> I co AFR pokazuje Ci przy obciążeniu?

Podobno na wysokich.

Musze przyjąć "na wiarę" bo ja siedziałem w samochodzie i trzymałem obroty na 3000obr a oni regulowali i jak wyszedłem z samochodu to dostałem wydruk ...

Analizator był w innym pomieszczeniu i gościu latał i regulował smile.gif

Sami powiedzieli że byli mocno zaskoczeni że tak świetne wyniki mam , lepsze nawet niż na benzynce ...

Mam nadzieję że wydruk zrobili szybciej a nie jak wszedłem do pomieszczenia bo wtedy samochód był juz na jałowych wink.gif

Zastanawiam się jednak czy jeśli bym zdemontował katalizator to czy spadło by mi spalanie smile.gif

Bo ludziska czasami mówią że po wywaleniu kata , spalanie im spadło wink.gif

AFR działa smile.gif

Jak wcisnę pedał gazu to odrazu widać że silnik jest wzbogacany.

Diody się zmieniają więc widać że mieszanka co chwilę się zmienia.

Wszystkozależy jak mocno naciskam pedał gazu , czym mocniej tym bogatsza mieszanka smile.gif

Więc nie ma mowy aby silnik cały czas był na ubogiej mieszance.

Być może podczas bardzo spokojnej jeździe z bardzo lekko wciśniętym pedale gazu jest uboższa mieszanka , ale wystarczy docisnąc pedał gazu ...

Zobaczymy jak dalej się potoczy sprawa ...

Wskaźnik AFR mam więc mogę dalej kombinować smile.gif

Ale narazie zobaczymy jak ze spalaniem będzie ...

Aha ...

Mam od użytkownika "gondoljerzy" wskaźniczek AFR z podwójnym wskazaniem.

Wczoraj byłem na analizaotze spalin i regulowano mi BLOSA własnie na nim. Okazało się że niby dużo się nie naregulowali bo było podobno dośc dobrze ustawione (przezmnie wink.gif

Ale naszło mnie pytanie.

Otóż na biegu jałowym bez wciśniętego pedału gazu świeci mi się tylko czerwona dioda na wskaźniku AFR (ta od bardzo ubogiej mieszanki).

Co ciekawe na analizatorze na biegu jałowym jest lambda 1,027 ...

oczywiście mogę pokrecić trochę śrubką od biegu jałowego i w ten sposób wzbogacić (zapewne mocno mieszankę) i wtedy na biegu jałowym świeci się żółta dioda (bogata mieszanka) , ale zapewne po wykonaniu takiej operacji mieszanka się wzbogaci i lambda będzie pokazywała zapewne o wiele większą wartość (0,8 ? , 0,9 ??) ...

Nie udało mi się tak ustawić biegu jałowego aby świeciła się zielona dioda lub zółta (zubożona mieszanka). Świeci się albo odrazu czerwona dioda (bardzo uboga mieszanka) albo odrazu bardzo bogata (żółta)

Więc jak to jest ?

Z analizatora wynika że mieszanka jest optymalna (lambda 1,027) a na AFR że jest na maxa uboga ???

Wyniki z analizatora wyszły rewelacyjnie , dla mnie chyba aż za piękne aby były prawdziwe wink.gif

Czyżby sonda nawalała lub katalizator do wymiany ?

Czy poprostu AFR jest mało dokładny ?

Po przygazowniu oczywiście wskazania na wskaźniku się zmieniają , podczas jazdy baaaaardzo spokojnej z jednostajną prędkością i z bardzo delikatnie wciśnietym pedałem gazu w takiej samej pozycji mam wskazania na bardzo ubogą mieszankę.

Jednak wystarczy lekko bardziej wcisnąć pedał gazu i mieszanka się odrazu wzbogaca ...

I jest wtedy zbliżona do lambdy "1" ..

Tak samo zachowuje się BLOS jak puszczę odrazy pedał gazu. Odrazu jest mieszanka bardzo uboga.

Wygląda tak jakby został odcięty dopływ gazu ???

Czy to normalne ???

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.