Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gaśnie w różnych okolicznościach /lekko długie/

Featured Replies

Napisano

Witajcie

3 lata i 50 kkm temu założyłem do Lanosa (1,5 16v) instalację II generacji (Tomasetto/Stako/Stag50). Do tej pory nie miałem żadnych problemów (no, może poza spalaniem, ale to raczej wina mojego but.gifdevil.gif). Od kilku tygodni mam kłopot, który pojawia się z różną częstotliwością, zarówno rano, po wyjedzie z garażu jak i po południu, po kilkugodzinnym postoju w obojętne jakiej temperaturze.

Zachowanie:

- gaśnie od razu po przełączeniu na gaz -> odpalam na PB -> znowu gaśnie od razu po przełączeniu na gaz

- jadę chwilę (np. 2 km) na gazie -> gaśnie po którymś z kolei wysprzęgleniu silnika (nie trzyma obrotów na jałowym)-> odpalam na PB -> jadę kawałek -> przełączam na gaz -> jest ok

- jadę na gazie "do pierwszych świateł", w momencie pierwszego wysprzęglenia -> nie trzyma obrotów -> gaśnie -> odpalam na PB -> jadę kawałek -> przełączam na gaz -> jest ok, jadę na gazie

- jadę na gazie - nie gaśnie, obroty falują na biegu jałowym

- jadę na gazie i wszystko działa jak trzeba

- jadę na benzynie, żeby go rozgrzać - przełączam na gaz -> gaśnie

- jadę na benzynie, żeby go rozgrzać - przełączam na gaz -> jadę na gazie bez problemów

Powyższe sytuacje występują losowo, tj. mogę jeździć bezproblemowo dwa dni, a może sprawiać problemy 3 razy dziennie. Zaznaczam, że do tej pory nie miałem żadnych problemów, auto jeździło na gazie i w zimie i w lecie, na zimnym i ciepłym silniku - bez różnicy. Dodam, że na benzynie jeździ cały czas, bez problemów. Zaczęło mnie to irytować, więc pojechałem na regulację, potem znowu na regulację - mój gazownik w końcu stwierdził, że po 50 kkm nalezy wymienić reduktor. Koszt około 300 zł.

Co Wy na to? hmm.gif Rzeczywiście tak jest, że ta część sie zużywa, czy po prostu gaziarzowi brakuje pomysłu i strzela na ślepo a ja będę ponosił koszty hmm.gif

ps. LPG ze Statoil i Arge - niezmiennie od bardzo dawna ok.gif filtr wymieniony ok.gif

Napisano

> Co Wy na to? Rzeczywiście tak jest, że ta część sie zużywa, czy po

> prostu gaziarzowi brakuje pomysłu i strzela na ślepo a ja będę

> ponosił koszty

Zużywa się, jednak powinien wytrzymać ze dwa razy większy przebieg. Chyba ze to jakiś tandetny parownik. Domyślam się że poziom płyny chłodniczego był sprawdzony i jest odpowiedni. Jeśli jest i była regulowana to niestety wymiana parownika jest konieczna.

Napisano
  • Autor

> Zużywa się, jednak powinien wytrzymać ze dwa razy większy przebieg.

> Chyba ze to jakiś tandetny parownik.

Tego nie wiem.

> Domyślam się że poziom

> płyny chłodniczego był sprawdzony i jest odpowiedni.

Tak.

> Jeśli jest

> i była regulowana to niestety wymiana parownika jest konieczna.

Szkoda no.gif

Dzieki ok.gif

Napisano

To parownik. Ja mam to samo parownik Tomasetto i Stag-50 ale w Punto. Zauważyłeś że dolegliwości zwiększają sie wraz z obniżeniem temperatury?- pewnie tak. Teraz przezx te kilka dni dodatniej temperatury u mnie (u ciebie pewnie też) jest wszystko ok. Zastanawiam sie czy to ten"szlam " w parowniku nie gęstnie i zatyka kanały. Nigdy go nie spuszczałem podobno nie trzeba.. Pozdrawiam

Napisano

> Co Wy na to? Rzeczywiście tak jest, że ta część sie zużywa, czy po

> prostu gaziarzowi brakuje pomysłu i strzela na ślepo a ja będę

> ponosił koszty

> ps. LPG ze Statoil i Arge - niezmiennie od bardzo dawna filtr

> wymieniony

na 100% membrany w parowniku do wymiany, u mnie po 60 kkm pękła membrana 2 stopnia a w pierwsza była już strasznie struchlała i dużo było syfu w rodzaju nagaru. Objawy jak i parownik identyczne, widocznie taki to parownik że wytrzymuje ok 50kkm frown.gif

Napisano

> na 100% membrany w parowniku do wymiany, u mnie po 60 kkm pękła

> membrana 2 stopnia a w pierwsza była już strasznie struchlała i

> dużo było syfu w rodzaju nagaru. Objawy jak i parownik

> identyczne, widocznie taki to parownik że wytrzymuje ok 50kkm

Witam.

Ja właśnie wczoraj w moim tomasetto wymieniłem membrany, mialem objawy takie jak kolega pisał. Plus wzroslo mi ostatniego czasu spalanie o okolo 0,5 litra. Wymiana membran to jakies 30minut prostego rozkrecania. Plus 53zl membrany. Auto po wymianie jak nowe, obroty trzyma rowno, lepsza dynamika i wogole super. Tak jak na nowce. A i zapala na zimnym.Teraz tylko zbadam spalanie. Ale juz czuje ze bedzie dobrze. Przebieg miałem na tym parowniku 60 tysiecy km. A właśnie od 50 tysiecy zaczely sie klopoty. Polecam regenrowac ten parownik. Jest to bardzo proste no i tanie. A popsuc tam naprawde nie ma czego. I nie wiem co moze sie nie udac.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

przekonaliscie mnie, ze to wina parownika ok.gif

teraz wazne pytanie:

- wymieniac parownik czy

- wymieniac membrany?

pozdrawiam!

Napisano

> przekonaliscie mnie, ze to wina parownika

> teraz wazne pytanie:

> - wymieniac parownik czy

> - wymieniac membrany?

> pozdrawiam!

Wymieniaj membrany!!! Mnie kosztowaly 53zl. A parownik jak nowy!!! Zostaje w nim praktycznie tylko odlew. A w nim chyba nie ma sie co popsuc. smile.gif

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Wymieniaj membrany!!! Mnie kosztowaly 53zl. A parownik jak nowy!!!

> Zostaje w nim praktycznie tylko odlew. A w nim chyba nie ma sie

> co popsuc.

> Pozdrawiam

rozumiem, ale kolega malek1 pisal cos o jakims szlamie w parowniku - prawda li to czy nie przejmowac sie tym?

pzdr

Napisano

> rozumiem, ale kolega malek1 pisal cos o jakims szlamie w parowniku -

> prawda li to czy nie przejmowac sie tym?

> pzdr

Nie wiem jak u innych, ale ja nic nie spuszczałem z parownika przez 60tys km. I nie bylo tego zbyt wiele. Moze tak z 1-2 ml mazi na dnie parownika. Wiec watpie zeby miala ona jakis wplyw na jego prace.

Napisano

> rozumiem, ale kolega malek1 pisal cos o jakims szlamie w parowniku -

> prawda li to czy nie przejmowac sie tym?

U mnie było sporo syfu po stronie membrany 2 stopnia coś w rodzaju smaru tylko inaczej śmierdziało biglaugh.gif Po drugiej stronie (membrana 1 stopnia) nagar.

Kup benzynę ekstrakcyjną i pędzelek do wyczyszczenia i będzie oki

Napisano
  • Autor

> U mnie było sporo syfu po stronie membrany 2 stopnia coś w rodzaju

> smaru tylko inaczej śmierdziało Po drugiej stronie (membrana 1

> stopnia) nagar.

> Kup benzynę ekstrakcyjną i pędzelek do wyczyszczenia i będzie oki

Bron Boże! Sam tego robil nie bede wink.gif Nie mam czasu i ochoty babrac sie w tym cool.gif Auto pojdzie do fachury, niech robi, daje fakture i gwarancje devil.gif

Pozdrawiam!

Napisano

> przekonaliscie mnie, ze to wina parownika

> teraz wazne pytanie:

> - wymieniac parownik czy

> - wymieniac membrany?

> pozdrawiam!

Mam te same problemy z autem co Ty grinser006.gif

Lanos 1,5 16v, instlka II generacji, parowik Lovato. Zrobiłem regenerację parownika - wymianę membran, ale niestety nie pomogło crazy.gif

Jednakże od 2 tygodni jeżdzi wzorowo na LPG, ale nie znam dnia ani godziny kiedy się znów zacznie no.gif

Mój problem opisałem tutaj

Napisano
  • Autor

> Mam te same problemy z autem co Ty

> Lanos 1,5 16v, instlka II generacji, parowik Lovato. Zrobiłem

> regenerację parownika - wymianę membran, ale niestety nie

> pomogło

> Jednakże od 2 tygodni jeżdzi wzorowo na LPG, ale nie znam dnia ani

> godziny kiedy się znów zacznie

> Mój problem opisałem tutaj

Przeczytalem Twoj watek i zastanawiam sie czy to nie wina reduktora, ktory - jak to stwierdzil jeden z kolegow - uklada sie przez pierwszy kkm hmm.gif

Napisano

> Witajcie

Ja mam podobny problem w punto 1,2 do tego dochodzi ubywanie płynu ze zbiorniczka wyrównawczego chłodnicy czemu towarzyszy smród palonego płynu ( borygo ) z plecionki tłumika. Nie wiem czy to możliwe żeby płyn przedostawał sie do gazu przez parownik(uszkodzona membrana )

Napisano

> Ja mam podobny problem w punto 1,2 do tego dochodzi ubywanie płynu ze

> zbiorniczka wyrównawczego chłodnicy czemu towarzyszy smród

> palonego płynu ( borygo ) z plecionki tłumika. Nie wiem czy to

> możliwe żeby płyn przedostawał sie do gazu przez

> parownik(uszkodzona membrana )

Raczej malo prawdopodobne ubywanie plynu przez membrany. Chodz sprawdz to napewno. A smrod borygo z wydechu to raczej wskazuje na uszczelke pod glowica. Plyn idzie do cylindra.... i tak dalej do wydechu.

Pozdrawiam

Napisano

u mnie występują podobne objawy, tyle że parownik przejechał dopiero 12.000 km więc mocno bym się zdziwił gdyby był winny.. Gaziarze póki co nie wiedzą co jest powodem, w poniedziałek będą zgadywać dalej...

Napisano
  • Autor

> u mnie występują podobne objawy, tyle że parownik przejechał dopiero

> 12.000 km więc mocno bym się zdziwił gdyby był winny.. Gaziarze

> póki co nie wiedzą co jest powodem, w poniedziałek będą zgadywać

> dalej...

zamowilem zestaw do regeneracji parownika, w ciagu kilku dni bede wiedzial czy pomoglo ok.gif

Napisano

> Ja mam podobny problem w punto 1,2 do tego dochodzi ubywanie płynu ze

> zbiorniczka wyrównawczego chłodnicy czemu towarzyszy smród

> palonego płynu ( borygo ) z plecionki tłumika. Nie wiem czy to

> możliwe żeby płyn przedostawał sie do gazu przez

> parownik(uszkodzona membrana )

Nie wiem czy może to iść w tą stronę - raczej zalałby Ci się jeśli na niskim ciśnieniu miałbyś przeciek - z kolei na wysokim to gaz ma wyższe ciśnienie i to on przedostawałby się do płynu (tak właśnie miałem).

Napisano

> zamowilem zestaw do regeneracji parownika, w ciagu kilku dni bede

> wiedzial czy pomoglo

przejechałem dzisiaj 30 km po mieście i niby ok, zgasł tylko raz stojąc na światłach czyli membrany pewno ok, ponoć zacina sie jakiś sworzeń w parowniku..

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.