Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

stabilizator tyl, sportowe amory, sprezynki a. zaplonowym

Featured Replies

Napisano

Witam!

Sprawy trzy:

Pierwsza stabilizator na tyl bym potrzebowal bo czuje ze tyl za latwo sie przechyla, a podwieszek nie chce robic zeby na jakiejs poprzeczniej nierownosci mi sie auto nie obrocilo.

Byl moze w jakiejs wersji, albo robil ktos ??? czy bede musial improwizowac... ?

Sprawa druga chcialem sobie zapodac jakies sporty amory na przod, konkretnie bilstein b6 lub b8, jednak do uno jest tylko b4 (seria gazowa - obecnie mam monroe lub jakies inne markowe gazowe) wiec nie bardzo mam ochote je zmieniac na b4.... przeszukalem posty i kilka osob sie chwalilo, ze jezdzi na KYB... i sa to konkretnie jakies SPORTY czy tez gazowka zwykla... jesli sporty to czy taki amorek jest duzo sztywniejszy od serii, ew co na 100% sportowego znajde do uno... dodam, ze auta nie chce obnizac, przynajmniej nie masakrycznie... jesli juz to bedzie 20-30mm max.

Sprawa trzecia.

Cos mi sie telepalo w aparacie zaplonowym to go otworzylem i jedna ze sprezynek byla fest wyciagnieta...

...3 sklepy zwiedzilem, i "leeee panie teraz to wszystko komputery ma" wink.gif sa takie sprezynki osiagalne w ogole czy mam zapomniec o nowych i jezdzic na "potuningowanych" ??? ew ma ktos moze dostep do takich. silnik 1108ccm aparat przy glowicy.

Z gory dzieki za odpowiedzi!!!

Napisano

> Witam!

> Sprawy trzy:

> Pierwsza stabilizator na tyl bym potrzebowal bo czuje ze tyl za latwo

> sie przechyla, a podwieszek nie chce robic zeby na jakiejs

> poprzeczniej nierownosci mi sie auto nie obrocilo.

> Byl moze w jakiejs wersji, albo robil ktos ??? czy bede musial

> improwizowac... ?

Jeżeli juz to nie stabilizator a rozpórka kielichów i mozna ją zrobić samemu

> Sprawa druga chcialem sobie zapodac jakies sporty amory na przod,

> konkretnie bilstein b6 lub b8, jednak do uno jest tylko b4

> (seria gazowa - obecnie mam monroe lub jakies inne markowe

> gazowe) wiec nie bardzo mam ochote je zmieniac na b4....

> przeszukalem posty i kilka osob sie chwalilo, ze jezdzi na

> KYB... i sa to konkretnie jakies SPORTY czy tez gazowka

> zwykla... jesli sporty to czy taki amorek jest duzo sztywniejszy

> od serii, ew co na 100% sportowego znajde do uno... dodam, ze

> auta nie chce obnizac, przynajmniej nie masakrycznie... jesli

> juz to bedzie 20-30mm max.

Jezeli chcesz to albo Koni Sport z regulowana twardością i ceną około 450 zł / 1 szt przód i 300 zł tył lub jakiś komplecik Weiteców albo APEX

> Sprawa trzecia.

> Cos mi sie telepalo w aparacie zaplonowym to go otworzylem i jedna ze

> sprezynek byla fest wyciagnieta...

> ...3 sklepy zwiedzilem, i "leeee panie teraz to wszystko komputery

> ma" sa takie sprezynki osiagalne w ogole czy mam zapomniec o

> nowych i jezdzic na "potuningowanych" ??? ew ma ktos moze dostep

> do takich. silnik 1108ccm aparat przy glowicy.

> Z gory dzieki za odpowiedzi!!!

Nie wiem biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Jeżeli juz to nie stabilizator a rozpórka kielichów i mozna ją zrobić

> samemu

Jezeli juz, to wiem co mowie, jezdzilem na podwieszonym zawieszeniu i roznica jest kolosalna... tylko, ze podwieksza ma to wade ze na poprzeczniej dziurze auto "poleci" i moze poprostu tyl nas przeskoczyc, dlatego chcialbym stabilizator, ktory tej wady nie posiada. Rozporke ale na przod zrobie jutro rano dzisaj sobie wzory plytke mocujacych wycinalem... troche bedzie rzezby z tym bo nie mam nozyc do blachy... ale coz wink.gif

> Jezeli chcesz to albo Koni Sport z regulowana twardością i ceną około

> 450 zł / 1 szt przód i 300 zł tył lub jakiś komplecik Weiteców

> albo APEX

Myslalem raczej o czyms w okolicy 250-300pln / szt przod i nie musi byc regulowane byle bylo sztywniejsze, bardzo zawiedziony jestem , ze nie ma b6 bo z tego co jezdzilem to takie by mi najbardziej podpasily. :|

Napisano

> Jezeli juz, to wiem co mowie, jezdzilem na podwieszonym zawieszeniu i

> roznica jest kolosalna... tylko, ze podwieksza ma to wade ze na

> poprzeczniej dziurze auto "poleci" i moze poprostu tyl nas

> przeskoczyc, dlatego chcialbym stabilizator, ktory tej wady nie

> posiada. Rozporke ale na przod zrobie jutro rano dzisaj sobie

> wzory plytke mocujacych wycinalem... troche bedzie rzezby z tym

> bo nie mam nozyc do blachy... ale coz

> Myslalem raczej o czyms w okolicy 250-300pln / szt przod i nie musi

> byc regulowane byle bylo sztywniejsze, bardzo zawiedziony jestem

> , ze nie ma b6 bo z tego co jezdzilem to takie by mi najbardziej

> podpasily. :|

A mozesz wyjaśnić na czym polega podwieszanie zawieszenia??

Pierwszy raz słyszę ten termin.

Napisano
  • Autor

> A mozesz wyjaśnić na czym polega podwieszanie zawieszenia??

> Pierwszy raz słyszę ten termin.

Za pomoca linki stalowej ograniczasz skok zawieszenia "w dol" np ustawia sie tak ze od pozycji normalnej (jak auto stoi) dajesz mu np 2-3cm skoku w dol... efekt jest taki, ze wchodzac w zakret wewnetrzne kolo tylne kolo (bo o tym mowa u nas) nie "odpycha" auta do wiekszego przechylu tylko jak opadnie o te 3 cm to dalej robi juz za balast ktory trzyma ta strone nizej. Efekt jest bardzo odczuwalny... tylko, ze na poprzecznej nierownosci latwo oderwac tyl, jak to zrobisz w luku zakrecie to Ci sie auto obroci frown.gif Sporo ludzi na KJSy takie cos stosuje, ale na ulice jest to zbyt niebezpieczne gdzie czlowiek nie jedzie "spiety na maxa". Oczywiscie mozna pozwolic na wiekszy "opad" niz 2-3 cm... ale to jak wszedzie jest kompromis wink.gif

Generalnie polecam takie experymenty z ograniczeniem skoku zawieszenia... latwo to wykonac a duzo mozna sie dowiedziec.

Napisano

> Za pomoca linki stalowej ograniczasz skok zawieszenia "w dol" np

> ustawia sie tak ze od pozycji normalnej (jak auto stoi) dajesz

> mu np 2-3cm skoku w dol... efekt jest taki, ze wchodzac w zakret

> wewnetrzne kolo tylne kolo (bo o tym mowa u nas) nie "odpycha"

> auta do wiekszego przechylu tylko jak opadnie o te 3 cm to dalej

> robi juz za balast ktory trzyma ta strone nizej. Efekt jest

> bardzo odczuwalny... tylko, ze na poprzecznej nierownosci latwo

> oderwac tyl, jak to zrobisz w luku zakrecie to Ci sie auto

> obroci Sporo ludzi na KJSy takie cos stosuje, ale na ulice jest

> to zbyt niebezpieczne gdzie czlowiek nie jedzie "spiety na

> maxa". Oczywiscie mozna pozwolic na wiekszy "opad" niz 2-3 cm...

> ale to jak wszedzie jest kompromis

> Generalnie polecam takie experymenty z ograniczeniem skoku

> zawieszenia... latwo to wykonac a duzo mozna sie dowiedziec.

no wiadomo fajna sprawa bo pomaga ale tak jak piszesz troche niebezpieczne sick.gif a co do stabilizatora tylniego to ... widzialem malucha ze stabilizatorem z tylu wiec czmu nie zapodac tego do uniaka wink.gif jesli przedni stabilizator od 1,4 sie nie nada to moze tylni stabilizator od poloneza kombi (bo chyba taki byl w tym maluchu) jedno jest pewne warto pokombinowac i to zalozyc drive.gif

Napisano

> no wiadomo fajna sprawa bo pomaga ale tak jak piszesz troche

> niebezpieczne a co do stabilizatora tylniego to ... widzialem

> malucha ze stabilizatorem z tylu wiec czmu nie zapodac tego do

> uniaka jesli przedni stabilizator od 1,4 sie nie nada to moze

> tylni stabilizator od poloneza kombi (bo chyba taki byl w tym

> maluchu) jedno jest pewne warto pokombinowac i to zalozyc

No dobra to jak chcecie na belke skrętna zamontować stabilizator od wachaczy

To własnie belka skrętna powoduje usztywnienie tylniego zawieszenia.

Taki mechanizm jest stosowany nie tyko w Uno ale także w sportowych autach jak Corrado. Skrócić skok tylniego zawieszenia najprościej jest montując inne twardsze amorki a nie bawić się w stabilizator.

Napisano
  • Autor

> No dobra to jak chcecie na belke skrętna zamontować stabilizator od

> wachaczy

Normalnie :D od belki tez przeciez odchodza jakby nie patrzec wahacze wink.gif

> To własnie belka skrętna powoduje usztywnienie tylniego zawieszenia.

Ale jak dla mnie za malo usztywnia.

> Taki mechanizm jest stosowany nie tyko w Uno ale także w sportowych

> autach jak Corrado.

No i co... ? moze tam belka jest sztywniesza niz w uno?

To zaloze stabilizator tak, ze usztywnie tylna belke. Zreszta sa fabryczne stabilizatory tylnego zawieszenia gdy jest nim belka skretna.

> Skrócić skok tylniego zawieszenia

> najprościej jest montując inne twardsze amorki a nie bawić się w

> stabilizator.

Jak chcesz skrocic skok tylnego zawieszenia przez twardsze amorki??? To jest wg mnie bzdura... bo twardszy amorek spowolni przechyl jesli juz ale go nie ograniczy.

Chyba troche nie kumasz o co biega... nie chodzi o to aby skrocic skok tylnego zawieszenia.

Chodzi o to aby przy probie przechylenia auta belka stawiala wiekszy opor niz obecnie...

amortyzatory tu nie wiele pomoga... a same twarde amory raczej popsuja trzeba by zalozyc jakies twarde sprezyny odpowiednie do nich amory, ale to mi usztywni cale zawieszenie a ja chce tylko zmniejszyc przechyly... wink.gif

Napisano

> Normalnie :D od belki tez przeciez odchodza jakby nie patrzec wahacze

> Ale jak dla mnie za malo usztywnia.

> No i co... ? moze tam belka jest sztywniesza niz w uno?

> To zaloze stabilizator tak, ze usztywnie tylna belke. Zreszta sa

> fabryczne stabilizatory tylnego zawieszenia gdy jest nim belka

> skretna.

> Jak chcesz skrocic skok tylnego zawieszenia przez twardsze amorki???

> To jest wg mnie bzdura... bo twardszy amorek spowolni przechyl

> jesli juz ale go nie ograniczy.

Chodzi o krutsze i twrdsze amorki bo same twardsze to tylko

> Chyba troche nie kumasz o co biega... nie chodzi o to aby skrocic

> skok tylnego zawieszenia.

> Chodzi o to aby przy probie przechylenia auta belka stawiala wiekszy

> opor niz obecnie...

> amortyzatory tu nie wiele pomoga... a same twarde amory raczej

> popsuja trzeba by zalozyc jakies twarde sprezyny odpowiednie do

> nich amory, ale to mi usztywni cale zawieszenie a ja chce tylko

> zmniejszyc przechyly...

No to po co kombinować i montować stabilizator jak trzeba usztywnić belkę ??

Dospawaj sobie do belki dwa kawalki blachy 2 mm pomiędzy wygięcie i już bedzie mniej pracować niż normalnie. Również możesz wywiercić otwory w ścianakach i przełożyć przez nie srubę . Jak chcesz mieć twardo (belka odporna bardziej na skręcanie) to skręcasz co powoduje usztywnienie jak miękko to roskręcasz.

Czy teraz żle rozumuję??

Napisano

ali_ masz racje! jakby amorki i sprezyny odwalaly robote stabilizatora to po co by go montowali? hehe jak wiadomo stabilizator jest montowany do wahaczy wiec przez stabilizator wspolpracuja ze soba.

belka w tylnym zawieszeniu to kompromis miedzy cena i jakoscia prowadzenia. corrado nie ma co porownywac do una z reszta jak wiadomo vw w tylnym zawieszeniu stosowalo belki a np suzuki swift z tylu ma niezalezne zawieszenie i te same zakrety co vw polo przejezdza z X predkoscia mozna w suzuki jechac z predkoscia X+Y badz co badz wieksza smile.gif - sprawdzane

Napisano

a ja własnie sie dowiedziałem ze Uno ma z tyłu belke skrętną , z czego ona jest wykonana ze sie skręca ?? cały czas myślałem ze to nie pracuje i jest na sztywno

Napisano

z przodu niezalezne zawieszenie - kolumna resowujaca tzw. McPherson

z tylu ( frown.gif ) os podatna skretnie lub jak kto woli belka skretna

jakby tylne zawieszenie bylo niezalezne jak w CC ... ahhh zlosnik2.gif

Napisano
  • Autor

> Chodzi o krutsze i twrdsze amorki bo same twardsze to tylko

krOtsze amorki... wczesniej tego nie napisales... ale to sobie rownie dobrze moge podwieszki zrobic... a nie bede z amortyzatora robil odbojnika co mu pewnie nie pomoze w dlugim zywocie...

> No to po co kombinować i montować stabilizator jak trzeba usztywnić

> belkę ??

> Dospawaj sobie do belki dwa kawalki blachy 2 mm pomiędzy wygięcie i

> już bedzie mniej pracować niż normalnie. Również możesz

> wywiercić otwory w ścianakach i przełożyć przez nie srubę . Jak

> chcesz mieć twardo (belka odporna bardziej na skręcanie) to

> skręcasz co powoduje usztywnienie jak miękko to roskręcasz.

> Czy teraz żle rozumuję?

Juz lepiej, aczkolwiek... nie chcialbym popsuc samej belki. Stad twierdze, ze stabilizator bedzie lepszy. wink.gif

Napisano

> krOtsze amorki... wczesniej tego nie napisales... ale to sobie rownie

> dobrze moge podwieszki zrobic... a nie bede z amortyzatora robil

> odbojnika co mu pewnie nie pomoze w dlugim zywocie...

> Juz lepiej, aczkolwiek... nie chcialbym popsuc samej belki. Stad

> twierdze, ze stabilizator bedzie lepszy.

A jak chcesz przymocowac stabilizator do belki bez jej ruszania??

Dodamjeszcze że i do podłogi trzeba by go przymocować.

Zrób klamre zapinana na dolną część belki a aby ona nie spadła można zrobić trzymanie z linki stalowej przekładane wokoło belki i jakoś zaciskane

Napisano

Zrobić dziury w podłodze mocowania przykręcić, potem mocowania do wachaczy zamontować staba i już... dobrze myśle?? hmm.gif

Hmmm a przedniego na tył nie da sie zamocować?? Jakiś inny kształt musi mieć ?? Trzeba by się wybrac na szrot i podobierać...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.