Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

w temacie wtryskiwaczy...

Featured Replies

Napisano

zmienilem ostatnio valteki ( zolte ) na planijety...

mimo ze jeszcze nie wyregulowane do konca ( nie chcialo mi sie wczoraj schodzic z lapkiem biglaugh.gif ) to co zaobserwowalem... przelaczneie na benzyne niezauwazalne, spalanie juz zeszlo, zawsze przy 130km od tankowania juz sie swiecila czerwona kropa teraz jeszcze jedna zolta sie swieci, silnik pracuje az milo... biglaugh.gif

przebieg prawie idealnie plaski wyszedl ale jescze do poprawki bedzie mapa wiec nie wkleje... biglaugh.gif

co zaobserwowalem to to ze przy max. bucie nie wyrabia parownik czego przy valtekach nie bylo czuc... smile.gif po prostu caly czas jechal zle.... smile.gif zobaczymy test dlugodystansowy... valteki wytrzymaly ok. 30kkm zanim sie nie zatarly tloczki...

Napisano

zobaczymy test dlugodystansowy... valteki wytrzymaly

> ok. 30kkm zanim sie nie zatarly tloczki...

nie będziesz miał problemów z zatartymi tłoczkami, raczej z zasyfieniem wtryskiwaczy, obstawiam, że po 20 tyś zdjemiesz je do czyszczenia smile.gif

Napisano
  • Autor

> zobaczymy test dlugodystansowy... valteki wytrzymaly

> nie będziesz miał problemów z zatartymi tłoczkami, raczej z

> zasyfieniem wtryskiwaczy, obstawiam, że po 20 tyś zdjemiesz je

> do czyszczenia

wez mnei nie denerwoj nawet... smile.gif

ale roznica jest w pracyzji dawkowania gazu ogromna... po prostu silnik chodzi zupelnie inaczej... smile.gif

Napisano

> wez mnei nie denerwoj nawet...

> ale roznica jest w pracyzji dawkowania gazu ogromna... po prostu

> silnik chodzi zupelnie inaczej...

wiem o czym mówisz, przejście z Valteków na Magici (Plani) to miłe przeżycie smile.gif

tylko załóż odolejacz..... smile.gif bo przy tym syfie co jest w gazie to....szkoda pisać

Napisano
  • Autor

> wiem o czym mówisz, przejście z Valteków na Magici (Plani) to miłe

> przeżycie

> tylko załóż odolejacz..... bo przy tym syfie co jest w gazie

> to....szkoda pisać

odolejacz?? a co to?? smile.gif

poki co zmeiniam czesto filtry... wklad do filtru lotnego ok. 8pln to nie majatek.. raz na 10kkm mozna zmienic... smile.gif

Napisano

> odolejacz?? a co to??

> poki co zmeiniam czesto filtry... wklad do filtru lotnego ok. 8pln to

> nie majatek.. raz na 10kkm mozna zmienic...

odolejacz to takie coś co przynajmniej w teorii powinno odoleić gaz smile.gif czyli pozbędziesz się tego smaru co się osadza wewnątrz wtryskiwaczy, sprawdź tu

wymiana filtrów f. lotnej co 10tys nic nie daje, sam tak wymieniam i moje wtryskiwacze były strasznie zabrudzone już po 20tyś,

rozkręć sobie jeden wtrysk w swoich Valtekach i sprawdź wacikiem do uszu i benzyną, co tam się znajduje (taka lepka maź), sprawdź jak chodzi tłoczek przed czyszczeniem a po czyszczeniu, a później dobierz się do wnętrza swoich starych filtrów - u mnie po 10tyś były jak nowe....

Napisano
  • Autor

> odolejacz to takie coś co przynajmniej w teorii powinno odoleić gaz

> czyli pozbędziesz się tego smaru co się osadza wewnątrz

> wtryskiwaczy, sprawdź tu

teoretycznie?? smile.gif

> wymiana filtrów f. lotnej co 10tys nic nie daje, sam tak wymieniam i

> moje wtryskiwacze były strasznie zabrudzone już po 20tyś,

> rozkręć sobie jeden wtrysk w swoich Valtekach i sprawdź wacikiem do

> uszu i benzyną, co tam się znajduje (taka lepka maź), sprawdź

> jak chodzi tłoczek przed czyszczeniem a po czyszczeniu, a

> później dobierz się do wnętrza swoich starych filtrów - u mnie

> po 10tyś były jak nowe....

rozbieralem... u mnie to wszystko laduje w litrze fazy lotnej... i w parowniku of course... smile.gif

Napisano

> wymiana filtrów f. lotnej co 10tys nic nie daje, sam tak wymieniam i

> moje wtryskiwacze były strasznie zabrudzone już po 20tyś,

> rozkręć sobie jeden wtrysk w swoich Valtekach i sprawdź wacikiem do

> uszu i benzyną, co tam się znajduje (taka lepka maź), sprawdź

> jak chodzi tłoczek przed czyszczeniem a po czyszczeniu, a

> później dobierz się do wnętrza swoich starych filtrów - u mnie

> po 10tyś były jak nowe....

Całkowicie potwierdzam. filtr fazy lotnej czysty a wtryski stoją.

Napisano

> wymiana filtrów f. lotnej co 10tys nic nie daje,

To po co te filtry montują. Dla ozdoby?

Napisano

> To po co te filtry montują. Dla ozdoby?

sam się nad tym zastanawiam, może chodzi o mniejsze zabrudzenia stałe które nie zostały zatrzymane przez filtr f. ciekłej, bo tego olejowego syfu na pewno nie zatrzymują, sprawdziłem na trzech filtrach mój dedykowany do Magicow, certools F 779 oraz czaja f-01 - wszystkie były czyste po 10 tyś.

Napisano
  • Autor

> Całkowicie potwierdzam. filtr fazy lotnej czysty a wtryski stoją.

no to ja nie wiem jakie wy filtry macie...

moj akorat jest z wymienialnym wkladem wiec zawsze widze jaki zasyfiony jest jak go zmieniam... natomiast same tloczki wtryskiwaczy sa czyste... smile.gif

Napisano

> sam się nad tym zastanawiam,

Mam zupełnie inne doswiadczenia. Zarówno filtr fazy ciekłej jak i lotnej po 10 tys sa ''smoliste''

Raz tylko, gdy zamontowano nie taki filtr fazy lotnej - za krótki- na dodatek w SERWISIE był czysty bo wszystko szło bokiem.

Napisano

> no to ja nie wiem jakie wy filtry macie...

> moj akorat jest z wymienialnym wkladem wiec zawsze widze jaki

> zasyfiony jest jak go zmieniam... natomiast same tloczki

> wtryskiwaczy sa czyste...

Napisz jaki masz filtr. Ja mam filtr Czaja i może on coś zatrzymuje większego, ale napewno nie oleiny. Specjalnie go rozcinałem i w środku wyglądał jak nowy. Wtryskiwacze jak wyglądały można obejrzeć w manualach, gdzie opisałem jak je czyścić i rozbierać o tutaj. .

Napisano
  • Autor

> Napisz jaki masz filtr. Ja mam filtr Czaja i może on coś zatrzymuje

> większego, ale napewno nie oleiny. Specjalnie go rozcinałem i w

> środku wyglądał jak nowy. Wtryskiwacze jak wyglądały można

> obejrzeć w manualach, gdzie opisałem jak je czyścić i rozbierać

> o tutaj. .

a ch go wie jaki to filtr byl... smile.gif naklejki juz dawno na nim nie mam... smile.gif

Napisano

> a ch go wie jaki to filtr byl... naklejki juz dawno na nim nie

> mam...

ok, to zrób fotkę a reszte sami dojdziemy,

Napisano
  • Autor

> ok, to zrób fotkę a reszte sami dojdziemy,

wyobraz sobei ze nie ma naklejki i bedzie wygaldac identycznie:

filtr%20fazy%20lotnej.jpg

Napisano

> Napisz jaki masz filtr. Ja mam filtr Czaja i może on coś zatrzymuje

> większego, ale napewno nie oleiny. Specjalnie go rozcinałem i w

> środku wyglądał jak nowy. Wtryskiwacze jak wyglądały można

> obejrzeć w manualach, gdzie opisałem jak je czyścić i rozbierać

> o tutaj. .

masz na to jakiś pomysł ? co teraz masz załozone

ja planuje odolejacz + czaja FL-02 (słyszałem że jest dobry)

Napisano

> wyobraz sobei ze nie ma naklejki i bedzie wygaldac identycznie:

on wygląda tak samo jak te co ja używałem, czyli taki sam szajs jak czaja fl-01, certools oraz mmc.

Albo masz farta albo czysty gaz smile.gif

Napisano
  • Autor

> on wygląda tak samo jak te co ja używałem, czyli taki sam szajs jak

> czaja fl-01, certools oraz mmc.

> Albo masz farta albo czysty gaz

pwoiem ci tak specjalnie tani nie byl tanie sa tylko wklady... a kupowalem od mojego stalego dostawcy ktory raczej dobrym sprzetem handluje... biglaugh.gif

Napisano

> pwoiem ci tak specjalnie tani nie byl tanie sa tylko wklady... a

> kupowalem od mojego stalego dostawcy ktory raczej dobrym

> sprzetem handluje...

a ile dałeś za komplet ?

Napisano
  • Autor

> a ile dałeś za komplet ?

za filtr?? nie pamietam to bylo prawie rok temu...

Napisano

Ten olej to inaczej kondensat olejowy LPG. Jak sama nazwa wskazuje powstaje w wyniku zjawiska kondensacji par i filtry raczej średnio mają na to wpływ. LPG zawiera w sobie trochę frakcji cięższych węglowodorów(cieższych od propanu i butanu), które się wykondensowują (wykraplają) i osadzają na ściankach elementów o temperaturze niższej niż ich przejście w stan skupienia z lotnego do ciekłego. Ilość osadzanego dziadostwa będzie zależna od jakości gazu(% zawartości ciężkich frakcji) a także od temperatury wtryskiwaczy. Dlatego jazda na zimnych wtryskiwaczach, wczesne przełączanie na LPG może przyspieszyć proces zasyfienia. Fajnie mieć wtedy podgrzewanie wtryskiwaczy czy to elektryczne czy obiegiem. 893goodvibes.gif Pora zimowa również nie służy frown.gif

Te same procesy zachodzą w reduktorze i w całym kanale lotnego LPG.

Napisano
  • Autor

> Ten olej to inaczej kondensat olejowy LPG. Jak sama nazwa wskazuje

> powstaje w wyniku zjawiska kondensacji par i filtry raczej

> średnio mają na to wpływ. LPG zawiera w sobie trochę frakcji

> cięższych węglowodorów(cieższych od propanu i butanu), które się

> wykondensowują (wykraplają) i osadzają na ściankach elementów o

> temperaturze niższej niż ich przejście w stan skupienia z

> lotnego do ciekłego. Ilość osadzanego dziadostwa będzie zależna

> od jakości gazu(% zawartości ciężkich frakcji) a także od

> temperatury wtryskiwaczy. Dlatego jazda na zimnych

> wtryskiwaczach, wczesne przełączanie na LPG może przyspieszyć

> proces zasyfienia. Fajnie mieć wtedy podgrzewanie wtryskiwaczy

> czy to elektryczne czy obiegiem. Pora zimowa również nie służy

> Te same procesy zachodzą w reduktorze i w całym kanale lotnego LPG.

czyli mowisz ze to sie osadza tylko w temperaturze?? no to sprawa rozwiazana czemu u mnie jest filtr zasyfiony... mam filtr umieszczony bardzo blisko przewodow chlodniczych ogrzewajacych parownik... smile.gif

Napisano

> czyli mowisz ze to sie osadza tylko w temperaturze?? no to sprawa

> rozwiazana czemu u mnie jest filtr zasyfiony... mam filtr

> umieszczony bardzo blisko przewodow chlodniczych ogrzewajacych

> parownik...

myślę, że to jeszcze nie to, albo tylko połowicznie.....

bo jak nawet filtr będziesz miał o temperaturze reduktora to następny "zimniejszy" element to rurka a dalej sam wtryskiwacz - wtedy wykondensowanie wystąpi właśnie na nich.

Idąc tym tropem dalej, idealny filtr na polski gaz powinien składać się z dwóch układów w kolejności: 1. filtr bardzo zimny 2. filtr podgrzewający ponownie - i dopiero dalej do wtryskiwaczy....

ale widzę że się rozpędziłem za bardzo smile.gif

Napisano
  • Autor

> myślę, że to jeszcze nie to, albo tylko połowicznie.....

> bo jak nawet filtr będziesz miał o temperaturze reduktora to następny

> "zimniejszy" element to rurka a dalej sam wtryskiwacz - wtedy

> wykondensowanie wystąpi właśnie na nich.

> Idąc tym tropem dalej, idealny filtr na polski gaz powinien składać

> się z dwóch układów w kolejności: 1. filtr bardzo zimny 2. filtr

> podgrzewający ponownie - i dopiero dalej do wtryskiwaczy....

> ale widzę że się rozpędziłem za bardzo

a co za roznica... u mnie filtrcostam daje skoro widac w nim zabrudzenia a nie na wtryskwiaczach... biglaugh.gif

a dodam jeszcze ze w 90% przypadkow tankuje na tej samej stacji gazu... biglaugh.gif

Napisano

> czyli mowisz ze to sie osadza tylko w temperaturze?? no to sprawa

> rozwiazana czemu u mnie jest filtr zasyfiony... mam filtr

> umieszczony bardzo blisko przewodow chlodniczych ogrzewajacych

> parownik...

W niskiej temperaturze. Ciepłe lotne LPG leci z nagrzanego reduktora do przewodów fazy lotnej i wtryskiwaczy. Po drodze jest oczywiscie filtr ale zatrzyma tylko cząstki stałe. Rurki i wtryskiwacze są chłodniejsze więc na ściankach wykondensują się (osadzą) frakcje cięższe olejowe, które w danej temperaturze zmienią stan skupienia. Kto będził bimber to wie o co chodzi wink.gif. Zresztą dla lepszego zobrazowania można podać analogię na przykładze układu wydechowego. Potraktujmy H2O, które jest wynikiem spalania, jako tą naszą ciężką frakcję. Gdy układ wydechowy jest zimny (chłodnym rankiem), para wodna ze spalania wykrapla(wykondensowuje) się na zimnych elementach tłumików i wylatuje w postaci białych kłębów oraz wypluwanej z rury wody.

hmm.gif Teraz pomysły co zrobić żeby zminimalizować zjawisko. Jeden już podałem, ogrzewać wtryskiwacze, lub przełączać na LPG gdy są one już wystrczająco nagrzane , co nie wszystkim pasuje grinser006.gif.

hmm.gif Może umieścić filtr fazy lotnej oraz odolejacz jak najbliżej wtryskiwaczy i najlepiej gdyby był chłodny- wtedy duża szansa, że większa część kondensatu wydzieli sie na nim a nie na wtryskach.

Napisano
  • Autor

ciach. prosze ciąć niepotrzebne cytaty . MOD.

u mnie od filtru do pierwszego wtryskiwacza jest przewod ok. 10cm dlugosci...

Napisano

> lub przełączać na LPG gdy są one

> już wystrczająco nagrzane , co nie wszystkim pasuje.

moje wiszą po kolektorem więc raczej same się od niczego nie nagrzeją - chyba, że od gazu smile.gif

co do ogrzewania, to i rurki trzeba by było ogrzewać bo jak w nich się osadzi olej to i tak grawitacyjnie spłynie do wtryskiwaczy.

Ale te ogrzewanie to chyba i tak lepsze rozwiązanie niż nie mieć nic.

> Może umieścić filtr fazy lotnej oraz odolejacz jak najbliżej

> wtryskiwaczy i najlepiej gdyby był chłodny- wtedy duża szansa,

> że większa część kondensatu wydzieli sie na nim a nie na

> wtryskach.

wtedy bym musiał na każdą rurkę dawać oddzielny filtr (lub odolejacz), to niezły pomysł...... ale jak wymieniać filtry pod kolektorem, oj nie wiem czy dał bym radę smile.gif

Napisano

> u mnie od filtru do pierwszego wtryskiwacza jest przewod ok. 10cm dlugosci...

a od reduktora do filtra (może tu Ci się dobrze schładza) ?

Napisano
  • Autor

> a od reduktora do filtra (może tu Ci się dobrze schładza) ?

no tu jest wiecej... z 50cm moze byc... hmm.gif

Napisano

> moje wiszą po kolektorem więc raczej same się od niczego nie nagrzeją

> - chyba, że od gazu

no właśnie od gazu marnie sie nagrzeją , bardziej od kolektora oraz od siebie same czyli od prądu je napędzającego. W niektórych rozwiązaniach sterowników stosuje się wstępne nagrzewanie elektryczne wtryskiwaczy . Chyba STAG4 to ma. Nie wiem jak to jest do końca zrealizowane ale sądzę że przez sterowanie PWM czyli przebiegiem prostokątnym z tak dobraną częstotliwością i wypełnieniem, że średni prąd jest dobrany tak aby nie uszkodzić wtryskiwacza a jedynie go rozgrzać.

> co do ogrzewania, to i rurki trzeba by było ogrzewać bo jak w nich

> się osadzi olej to i tak grawitacyjnie spłynie do wtryskiwaczy.

no właśnie filtr mógłby go zatrzymać. Lepiej cześciej wymieniać filtr niż czyścić wtryskiwacze.

> Ale te ogrzewanie to chyba i tak lepsze rozwiązanie niż nie mieć nic.

> wtedy bym musiał na każdą rurkę dawać oddzielny filtr (lub

> odolejacz), to niezły pomysł...... ale jak wymieniać filtry pod

> kolektorem, oj nie wiem czy dał bym radę

hmm.gif pewnie te odolejacze wystarczą. Bo to jest chyba filtr + odolejacz w jednym. Takie podłużne nieduże. Pewnie Ameryki nie wymyślamy i ktoś to już wykancypował. 893goodvibes.gif

Napisano

Jeden już

> podałem, ogrzewać wtryskiwacze,

Tak mam -listwa wtryskiwaczy ogrzewana płynem chłodniczym. waytogo.gif

Napisano

> Pewnie Ameryki nie wymyślamy i ktoś to już wykancypował.

Raczej bym nie liczył na pomoc "gaziarzy". W dobie kryzysu opłacalności instalacji lpg raczej nie zależy im na rzadszych wizytach w zakładach smile.gif a jak czytam, że niektórzy chcą 700-900 zł za czyszczenie wtryskiwaczy to mnie rozwala.

Jedyne co udało mi się wydusić od ludzi z forum AC to filtr f. lotnej a zanim odolejacz.

Poczytałem też trochę o tym co pisałeś o frakcji cięższych węglowodorów. No i są odpowiednie normy, ale ciekawy jestem jak sprawdzić albo się upewnić czy dany gaz jest prosto z np. rozlewni Orlenu czy po drodze mieszali go w cysternach (też czytałem o takich akcjach).

Napisano

Jakie by te normy nie były zapewne idealnej czystości produktu nie uzyskamy zwłaszcza że LPG to odpad z destylacji ropy w produkcji paliw płynnych i olejów. Tak więc końcowy proces destylacji zachodzi właśnie w naszych instalacjach LPG wink.gif czy tego chcemy czy nie.

Wyjściem z sytuacji jest zapewnienie aby ciężkie węglowodory też uległy spaleniu w naszych silnikach a do tego musimy im zapewnić temperaturę aby chciały być gazem i wylatowywać do pieca 893goodvibes.gif a nie pozostawać w naszych wtryskiwaczach.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.