Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Brak sił - nie odpali

Featured Replies

Napisano

Witam

Powiem tak... ten złom już mnie doprowadza do szału. Pali jak chce i robi co chce... Nie dawno montowałem głośniki i wzmacniacz w moim uniaku i po kilku godzinach montażu juz nie odpali za cholere. Przed montażem wzmacniacza wjechałem normalnie do garażu. Swego czasu działy się już takie rzeczy, ale nie odpalał w ogóle na paliwie, natomiast na gazie bez problemu. Wtedy przyznam się szczerze, że nic kompletnie nie zrobiłem... po prostu postał sobie jakiś czas i normalnie odpalał... (kilka miesięcy nie było żadnego problemu, aż do niedawna) Teraz niestety jest zima więc przy zimnym silniku nie ma szans odpalenia na gazie. Pierwsze myślałem, że przy montażu wzmacniacza coś przypadkiem odpiąłem czy coś, ale wszystko było w porządku. Odpiąłem wzmacniacz, posprawdzałem kostki, ale wszytko było na swoim miejscu. Wczoraj wieczorem w garażu zauważyłem, że podczas rozruchu iskrzy trochę na przewodach WN, więc myślałem, że to one robią problem. Kupiłem dziś nowe, ale jest cały czas to samo... Dodam, że przy kręceniu rozrusznikiem tak jak by już chytał, ale nie zapali za cholere. Nie chcę odrazu wymieniać wszystkiego tj. cewka, moduł zapłonu i takie tam bo przyznam szczerze, że nie śpie na pieniądzach. Był bym wdzięczny za jakąkolwiek pomoc bo jestem już u kresu wytrzymałości... jeszcze trochę i na złom z tym szmelcem...

P.S

Pompka paliwowa działa, paliwo dochodzi. Jest w nim jednopunktowy wtrysk. Komputer resetowany był kilka razy poprzez odłączenie klema z akumulatora (zazwyczaj zawsze to pomagało, ale nie tym razem).

Pozdrawiam i oczekuje rad.

Napisano

Doradzam spokój, logiczne myślenie i konsekwentne sprawdzanie i eliminowanie możliwych przyczyn.

1. Na gazie również w zimie powinien zapalać, jesli jest sprawny zapłon i ustawienie reduktora gazu, w miarę czysty filtr gazu, filtr powietrza.

2. Sprawdź zasilania plusowe i masy oraz możliwe przerwy w obwodach sterowania gazem, przekaźnik benzyna-gaz (podmień na zapasowy), może przy montażu wzmaka coś planowo lub niechcacy rozłączyłeś, przerwałeś.

3. Sprawdź zapłon , ew. czy iskry przeskakuja na świecach - wykręconych z bloku lub innych zapasowych włożonych w fajki, przy chwilowym zakręcaniu rozrusznikiem (ostrożnie na napięcia)

Szkoda, że nie podajesz danych o instalacji lpg.

Napisano

> kolego obstawiam na czujnik Halla, koszt czujnika to około 80 zł

> podaje Ci link jeśli do strony na fiatuno gdzie jest opisany jeśli

> nie bardzo wiesz o czym piszę Czujnik położenia i prędkości

> obrotowej silnika (hallotron).[4]

u mnie jest tak samo - juz wymienilem - świece , kopółke , przewody i za chwilę wymienię modul - może ktos napisze cos więcej o tym czujniku - bo juz załamany takze jestem - mialem wiele fiatow ale uno mnie wykonczy i zadnego fiata nie ciągalem na sznurku frown.gif a uno cały czas frown.gif

Napisano

ale ten hallotron nie wystepuje w wersji z tradycyjnym aparatem zaplonowym !!!

Napisano
  • Autor

A więc sprawa ma się następująco, dziś wymieniłem świece i posprawdzałem czy na każdej jest iskra. Wszystko ok. Oczywiście jak to ten dziad nadal nie odpalił. Brat mnie pociągnął, żeby sprawdzić czy odpali na "pycha", wyglądało to tak, że na paliwie jak by ciągnął trupa, a gdy zmieniłem na gaz odrazu odpalił bez najmniejszych problemów, 3 min przytrzymałem go na obrotach, żeby chycił temperature i z odpaleniem na gazie nie było najmniejszych problemów - na dotyk. Próbowałem na odpalonym silniku zmieniać na paliwo, ale nic to nie dawało - tak jak by paliwo nie dochodziło, ale wiem, że dochodzi bo wczoraj to sprawdziłem. Co może powodować problem ? To jest tak jak by się jakaś blokada na wtrysku pojawiła i kompletnie nie podaje paliwa... Ręce opadają i musze przyznać, że jestem na skraju wytrzymałości... jeszcze chwile i złom. slinka.gif Z tego wynika, że ten czujnik położenia wału jest jak najbardziej dobry i cały układ zapłonowy. Proszę o dalsze wskazówki.

Napisano

wygląda ,że zaplon ok , czujnika nie masz bo to tylko uno 900( czujnik połozenia walu ) , jesli na gazie ok a na benzynie nie -moze wtryski się zapiekly , cos moze byc takze z komputerem bo jak jedzie sz na gazie to ( zakladam ze masz instalacje na wtrysk 1-punktowy ) komp od benzyny w sumie nie działa , sprobuj resotowac kompa

Napisano

> Witam

> Powiem tak... ten złom już mnie doprowadza do szału. Pali jak chce i

> robi co chce... Nie dawno montowałem głośniki i wzmacniacz w

> moim uniaku i po kilku godzinach montażu juz nie odpali za

> cholere. Przed montażem wzmacniacza wjechałem normalnie do

> garażu. Swego czasu działy się już takie rzeczy, ale nie odpalał

> w ogóle na paliwie, natomiast na gazie bez problemu. Wtedy

> przyznam się szczerze, że nic kompletnie nie zrobiłem... po

> prostu postał sobie jakiś czas i normalnie odpalał... (kilka

> miesięcy nie było żadnego problemu, aż do niedawna) Teraz

> niestety jest zima więc przy zimnym silniku nie ma szans

> odpalenia na gazie. Pierwsze myślałem, że przy montażu

> wzmacniacza coś przypadkiem odpiąłem czy coś, ale wszystko było

> w porządku. Odpiąłem wzmacniacz, posprawdzałem kostki, ale

> wszytko było na swoim miejscu. Wczoraj wieczorem w garażu

> zauważyłem, że podczas rozruchu iskrzy trochę na przewodach WN,

> więc myślałem, że to one robią problem. Kupiłem dziś nowe, ale

> jest cały czas to samo... Dodam, że przy kręceniu rozrusznikiem

> tak jak by już chytał, ale nie zapali za cholere. Nie chcę

> odrazu wymieniać wszystkiego tj. cewka, moduł zapłonu i takie

> tam bo przyznam szczerze, że nie śpie na pieniądzach. Był bym

> wdzięczny za jakąkolwiek pomoc bo jestem już u kresu

> wytrzymałości... jeszcze trochę i na złom z tym szmelcem...

> P.S

> Pompka paliwowa działa, paliwo dochodzi. Jest w nim jednopunktowy

> wtrysk. Komputer resetowany był kilka razy poprzez odłączenie

> klema z akumulatora (zazwyczaj zawsze to pomagało, ale nie tym

> razem).

> Pozdrawiam i oczekuje rad.

Podobne objawy miał mój braciszek niedawno w swojej padace.

Zaczęło się nagle, przyjechał , zgasił silnik i mogiła... skończyło się holowaniem do warsztatu.

I była to........POOOMPAAAA paliwa.

Niby działała ale ....po wymianie mu przeszło. podobno była zatarta.

Proponuje, co by i ona nie uszła Waszej uwadze.

Napisano

> Podobne objawy miał mój braciszek niedawno w swojej padace.

> Zaczęło się nagle, przyjechał , zgasił silnik i mogiła... skończyło

> się holowaniem.

> I była to........POOOMPAAAA paliwa.

> Proponuje co by i ona nie uszła Waszej uwadze.

Natomiast moja propozycja jest taka: żeby sprawdzić w domowych warunkach pompę zamknij powrót do zbiornika i jeśli wtedy się nic nie zmieni to będzie oznaczać, że albo pompa padła całkiem albo to nie pompa biglaugh.gif

282072644-560255751.jpg

Dodam, że ja miałem identycznie... na gazie palił zawsze... na benzynie jak mu się chciało... ( zaczęło się to po montażu instalacji gazowej ) więc pojechałem do gazowników cfaniak.gif zamontowali mi jakiś przekaźnik i do tej pory niema z tym problemu... i też zawsze po resecie palił na benzynie... także może warto udać się do gazownika żeby sprawdził :> bo z tego co mi wiadomo gdy jeździ się na gazie to komputer łapie ustawienia z gazu i dlatego tak się dzieje, że później na benzynie nie chce palić... spróbuj może jakiś dłuższy reset? skoro i tak z tego co piszesz auto stoi cały czas w garażu to odłącz klemy na kilka godzin i sprawdź wtedy smile.gif

post-74859-14352500527754_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Natomiast moja propozycja jest taka: żeby sprawdzić w domowych

> warunkach pompę zamknij powrót do zbiornika i jeśli wtedy się

> nic nie zmieni to będzie oznaczać, że albo pompa padła całkiem

> albo to nie pompa

> Dodam, że ja miałem identycznie... na gazie palił zawsze... na

> benzynie jak mu się chciało... ( zaczęło się to po montażu

> instalacji gazowej ) więc pojechałem do gazowników zamontowali

> mi jakiś przekaźnik i do tej pory niema z tym problemu... i też

> zawsze po resecie palił na benzynie... także może warto udać się

> do gazownika żeby sprawdził :> bo z tego co mi wiadomo gdy

> jeździ się na gazie to komputer łapie ustawienia z gazu i

> dlatego tak się dzieje, że później na benzynie nie chce palić...

> spróbuj może jakiś dłuższy reset? skoro i tak z tego co piszesz

> auto stoi cały czas w garażu to odłącz klemy na kilka godzin i

> sprawdź wtedy

Nie rozumiem za bardzo jak zamknąć powrót do zbiornika ? Powiem tak, po pierwsze przy przekręceniu kluczyka w pozycje zapłon słychać pompę, a po drugie odłączałem wężek od wtrysku i nawet po przekręceniu kluczyka leciało z niego paliwo. Sądze, że jak by pompa była zatarta to raczej nic by nie leciało paliwa. A tak w ogóle będąc kiedyś u gaziarzy, żeby mi wyregulowali reduktor to zapytałem czy przełącznik ma wpływ na to, że nie mogę odpalić na paliwie. Odpowiedział, że jeśli na wtrysku to nie, a jesli na gazniku to tak (tej odpowiedzi jestem pewien na 90% bo dość dawno temu to było i mogło być całkiem na odwrót - najlepiej niech ktoś mnie poprawi albo potwierdzi). Co do resetów to robiłem już kilka razy, odpinałem nawet na całą noc klemy i dalej jest to samo. Zazwyczaj takie cos pomagało, ale nie tym razem.

Napisano

> Nie rozumiem za bardzo jak zamknąć powrót do zbiornika ? Powiem tak,

> po pierwsze przy przekręceniu kluczyka w pozycje zapłon słychać

> pompę, a po drugie odłączałem wężek od wtrysku i nawet po

> przekręceniu kluczyka leciało z niego paliwo. Sądze, że jak by

> pompa była zatarta to raczej nic by nie leciało paliwa. A tak w

> ogóle będąc kiedyś u gaziarzy, żeby mi wyregulowali reduktor to

> zapytałem czy przełącznik ma wpływ na to, że nie mogę odpalić na

> paliwie. Odpowiedział, że jeśli na wtrysku to nie, a jesli na

> gazniku to tak (tej odpowiedzi jestem pewien na 90% bo dość

> dawno temu to było i mogło być całkiem na odwrót - najlepiej

> niech ktoś mnie poprawi albo potwierdzi). Co do resetów to

> robiłem już kilka razy, odpinałem nawet na całą noc klemy i

> dalej jest to samo. Zazwyczaj takie cos pomagało, ale nie tym

> razem.

Ściśnij kombinerkami ten wężyk zaznaczony na obrazku 270751858-jezyk.gif tylko tą częścią nie tnącą 270751858-jezyk.gif hehehe

co do tego, że leci paliwo to nie wiele to znaczy bo może być za niskie ciśnienie i wtrysk podaje za mało paliwa żeby silnik pracował... a przez zamknięcie odpływu powinno się zwiększyć ciśnienie na wtryskiwaczu i jeśli to faktycznie pompa podaje za niskie ciśnienie to powinien odpalić ale tylko w teorii wink.gif

Napisano

pompa może tłoczyć paliwo ale z za małym ciśnieniem. Objawy śą takie: czasami mi zgasnął i od razu odpalił, później zgasł i nie chciał odpalić a np. po 10 min. odpalał, a efekt końcowy to zgasł i nie odpalił. Mogłem przejechać 50 km i nic się nie działo a później przez 5 km potrafił zgasnąć parę razy.

Napisano

> Nie rozumiem za bardzo jak zamknąć powrót do zbiornika ? Powiem tak,

> po pierwsze przy przekręceniu kluczyka w pozycje zapłon słychać

> pompę, a po drugie odłączałem wężek od wtrysku i nawet po

> przekręceniu kluczyka leciało z niego paliwo. Sądze, że jak by

> pompa była zatarta to raczej nic by nie leciało paliwa. A tak w

> ogóle będąc kiedyś u gaziarzy, żeby mi wyregulowali reduktor to

> zapytałem czy przełącznik ma wpływ na to, że nie mogę odpalić na

> paliwie. Odpowiedział, że jeśli na wtrysku to nie, a jesli na

> gazniku to tak (tej odpowiedzi jestem pewien na 90% bo dość

> dawno temu to było i mogło być całkiem na odwrót - najlepiej

> niech ktoś mnie poprawi albo potwierdzi). Co do resetów to

> robiłem już kilka razy, odpinałem nawet na całą noc klemy i

> dalej jest to samo. Zazwyczaj takie cos pomagało, ale nie tym

> razem.

No właśnie pamiętam, że pompa niby pracowała, paliwo chlapało ale jakoś tak "bezdusznie". Mechanik od razu wskoczył na pompę i stąd moja sugestia, ale nie żebym się upierał.

Napisano
  • Autor

> No właśnie pamiętam, że pompa niby pracowała, paliwo chlapało ale

> jakoś tak "bezdusznie". Mechanik od razu wskoczył na pompę i

> stąd moja sugestia, ale nie żebym się upierał.

Sprawdziłem to przed chwila, ciśnienie na wtryskiwaczku było dosyć duże, że ciężko było utrzymać, ale nadal jest to samo - NIE ODPALI NA PALIWIE. Pompka na 100% dobra.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.