Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Regeneracja parownika Lovato

Featured Replies

Napisano

Nachwaliłem się, jak to w mrozy i upały odpalałem na LPG.

Instalka to stag-2L, parownik Lovato.

No i kilka dni temu zaczęło się chyba mścić. Nie chciał zapalić. Po odpaleniu na benzynie nie miał siły - przy ruszaniu to trzeba było delikatnie sprzęgłem operować, żeby nie zgasł.

Jak już udało się wyregulować instalkę na biegu jałowym (czyli wnioskuję, że krokowy działa, skoro na zmianę jest bogato i ubogo), to po dodaniu gazu ciągle uboga.

Parownik ma jakieś 85K przejechane. Jutro się chyba zabiorę za regenerację (oryginalny zestaw naprawczy już mam). Czy może warto coś jeszcze sprawdzić przed dobieraniem się do parownika?

Parownik wygląda tak (fota z netu):

img8984opisreduktorasi8.th.jpg

Ta mosiężna śruba wkręcona prawie na maksa, a plastikowa wykręcona prawie na maksa - i tak na jałowym ładnie zmienia się mieszanka. Ale po dodaniu gazu - ubogo.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> zaglądnij sobie do podwieszonego wątku

Manual namierzyłem i zapoznałem się zanim zdecydowałem, czy samodzielnie regenerować czy kupić parownik smile.gif

Wczoraj zabiegu dokonałem - ze dwie godzinki mi to zajęło - większość to czyszczenie.

Z istotnych rzeczy dla potomności, to odpływ syfu był zatkany solidnym czopem o konsystencji twardego błota. Więc jak ktoś spuszcza syf, to warto sprawdzić/udrożnić wylot. U mnie wcześniejsze próby spuszczenia mazutu kończyły się błędnym wnioskiem, że dobry gaz trankuję, bo nic nie leci wink.gif.

A syfu zebrało się sporo.

Membrany w całkiem dobrym (organoleptycznie) stanie - znaczy zanim się do nich dobrałem wink.gif . Pewnie, jakby nie mazut to jeszcze sporo by pojeździły.

Na LPG jeszcze nie odpalałem - jutro wieczorkiem powinienem mieć wykrywacz gazu do dyspozycji, to wtedy sprawdzę szczelność (a do tego mam pusty zbiornik LPG i muszę najpierw zatankować).

Mam taki wynalazek z Allegro pokazujący skład mieszanki (dioda trójkolorowa z układem). Tym wstępnie chcę podregulować instalkę (możliwości to tylko te dwie śruby na parowniku - Stag2L). Warto po tym podjechać do jakiegoś (jakiego w Warszawie) warsztatu na dokładniejszą regulację np. na analizatorze spalin?

Napisano

> Z istotnych rzeczy dla potomności, to odpływ syfu był zatkany

> solidnym czopem o konsystencji twardego błota. Więc jak ktoś

> spuszcza syf, to warto sprawdzić/udrożnić wylot.

hmm.gifPrzyznam że nigdy na to nie wpadłem żeby tam czymś przeluftować. Trafny wniosek.

> U mnie

> wcześniejsze próby spuszczenia mazutu kończyły się błędnym

> wnioskiem, że dobry gaz trankuję, bo nic nie leci .

> A syfu zebrało się sporo.

> Membrany w całkiem dobrym (organoleptycznie) stanie - znaczy zanim

> się do nich dobrałem . Pewnie, jakby nie mazut to jeszcze sporo

> by pojeździły.

A coś jeszcze zmieniałeś oprócz samych membran?

> Mam taki wynalazek z Allegro pokazujący skład mieszanki (dioda

> trójkolorowa z układem). Tym wstępnie chcę podregulować instalkę

> (możliwości to tylko te dwie śruby na parowniku - Stag2L).

I na przewodzie przy krokowcu.

>Warto

> po tym podjechać do jakiegoś (jakiego w Warszawie) warsztatu na

> dokładniejszą regulację np. na analizatorze spalin?

ee nie ma sensu analizatorem. Tej instalki niczym innym się nie ustawia jak właśnie testerem sygnału sondy lambda. Nie zmienia to faktu że zestrojenie tego poprawne jest upierdliwe ale to wynika tylko i wyłącznie z samej konstrukcji tego pseudo sterownika. Generalnie wszystkie instalacje powyżej I gen najlepiej jest kontrolować i regulować do sondy lambda.

Napisano
  • Autor

> A coś jeszcze zmieniałeś oprócz samych membran?

No to chyba koniec operacji.

Wymieniłem cały komplet regeneracyjny (podobno oryginał Lovato - i faktycznie różnic, poza zużyciem nie zauważyłem) - gumki i oringi oprócz membran.

Dzisiaj zatankowałem LPG, przełączyłem na gaz i ładnie to nie chodziło - ale podregulowałem i było lepiej. Sprawdzenie szczelności czujnikiem (OK) i dalsza regulacja. I tu problemy.

Mosiężna śruba wkręcona do końca, plastikową wyregulowane tak, że na jałowym ładnie chodzi - a na obrotach już ciągle ubogo. Przypomniałem sobie, że wywaliłem klapkę przeciwwybuchową, bo wybuchy to zamierzchła przeszłość. Zamontowałem spowrotem - lepiej, chociaż nie idealnie.

Na jałowym OK - ale mosiądz wkręcony do końca. Na obrotach nie bardzo chce się robić bogata - znaczy zdarza jej się, ale nie jest to tak ładnie i regularnie jak na jałowym czy na benzynie.

Próbna jazda OK - zobaczymy jak ze spalaniem.

Chyba z tej instalki więcej już nie wyciągnę :\

Napisano

Odkręć bardziej register na wężu. Generalna zasada - niskie obroty ustawiasz czułością, wysokie registrem(w normalnej IIgen odpowiada temu PWA). Jak na jałowym za ubogo to dokorblowujesz obejściem czyli masiężną. Korbluje sie tak aby uzykać podobne zakresy pracy krokowca dla jak najszerszego zakresu obrotów - wtedy jest git. Tylko że na tym sterowniku tego nie zobaczysz bo nie masz możliwości wizualizacji pracy krokowca - i w tym pies pogrzebany dla tego typu sterowników. sick.gif

Jak wyjąłeś klapę to zmieniłeś dość mocno charakterystykę dolotu i może się okazać, że mikser będzie za duży. Trzeba odkręcić na czułości.

Napisano
  • Autor

> Odkręć bardziej register na wężu.

Na wężu mam tylko krokowy.

> Jak wyjąłeś klapę to zmieniłeś dość mocno charakterystykę dolotu i

> może się okazać, że mikser będzie za duży.

Założyłem spowrotem. Bo bez klapy, to jak na jałowym bywało OK, to była to jedyna sytuacja, gdzie dioda świeciła na czerwono - a tak i dodając gazu, i puszczając, i trzymając dłużej na obrotach cały czas zielono.

Napisano

> Na wężu mam tylko krokowy.

To raczej nieprawidłowo. Dla tego sterownika powinieneś mieć krokowca razem z registrem ręcznym.

282130332-576874756.jpg

Bo STAG2L nie ma ustawiania PWA więc teraz krokowiec ci hula od sasa do lasa i nie ma punktu startowego. Jesteś pewny że masz STAg2L ? wink.gif

post-36196-14352500863295_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> To raczej nieprawidłowo. Dla tego sterownika powinieneś mieć krokowca

> razem z registrem ręcznym.

Faktycznie, ukrywała się tam bestia w ciemnościach.

Po kilkunastu minutach zabawy już z triem pokrętasów chodzi lepiej, niż kiedykolwiek (znaczy jakby kilka koników zmartwychwstało a i dioda ładnie chodzi w sporym zakresie obrotów).

Dzięki smile.gif

I kilka fotek dla potomności - sporo brei się nazbierało, przez ten zatkany odpływ. Pewnie nic nie spłynęło od nowości - czyli ponad 85K km smile.gif

lpg1.jpg

lpg2.jpg

lpg3.jpg

lpg4.jpg

Napisano

> Faktycznie, ukrywała się tam bestia w ciemnościach.

zeby.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.