Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pogięte tarcze w warsztacie oponiarskim???

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich po długiej nieobecności spowodowanej bezawaryjnością asterki 893goodvibes.gif

W poprzednim tygodniu wymieniałem w warsztacie oponki na letnie. Poprzednie oponki już zużyte więc podmieniałem na felgach na Firestone Multihawk. Jeździło się dobrze ale powyżej 100 km/h lekko drgała kierownica. Podejrzewałem niedoważenie więc dziś podjechałem do warsztatu. Rzeczywiście były lekko niedoważone. Po poprawce wyjechałem z warsztatu no i wtedy się zaczęło. Pedał hamulca w czasie hamowania nawet przy małych prędkościach "poruszał" się równomiernie do ruchu obrotowego koła. Przy większych prędkościach masakra. Wróciłem do warsztatu, oczywiście wielkie zdziwienie i diagnoza - walnięty manometr więc wymienili i dopompowali troszkę opony. Po wyjeździe z warsztatu lekka poprawa. Znalazłem krótki pusty odcinek i pohamowałem troszkę. Z każdym hamowaniem jakby lepiej. Asterka postała z dwie godzinki i tarczy ostygły no i znowu lekko drgają podczas hamowania. Co prawda duuużo lepiej niż tuz po wyjeździe z warsztatu ale jednak czuć na kierownicy.

Pytanie co się mogło stać? Czy można coś spe... w czasie wymiany opon? A może ramiona podnośnika coś pogięły?

Dzięki za pomysły

Pozdrawiam

Marcin

Napisano

Opony od nich brales??

Co prawda nie Astra a Brawa - cos podobnego po zmianie opon.

Warsztat kombinowal jak mogl, pomogla zmiana opon na inne.

On mial farta, ze zlecil to w Konocar i to byla ich broszka,

mimo ze bronili sie - mieli 4 opony w plecy.

A przyczyna mogla byc w skladowaniu w hurtowni lub w samym serwisie.

Z czasow jak w 70-tych latach pracowalem w magazynie,

przepisy mowily max 5 opon jedna na drugiej, z braku miejsca mogli trzymac wiecej i odksztalcily sie.

Napisano
  • Autor

> Opony od nich brales??

Nie, opony kupiłem na oponeo.pl.

No ale jeśli byłyby to opony to efekt szarpania pedałem hamulca byłby od początku ich założenia a nie dopiero po doważeniu. Wcześniej nic się nie działo i nawet nie znałem tego uczucia....a miłe ono nie jest. Poza tym jeśli nie dotykam pedału oponki kręcą się równo i bez szarpania. Efekt tylko w momencie hamowania

Napisano

wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na tarcze...

a czy sprawdzałes ich bicie czy tylko domyslasz sie na podstawie "bicia" na pedale??

Napisano
  • Autor

> wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na tarcze...

> a czy sprawdzałes ich bicie czy tylko domyslasz sie na podstawie

> "bicia" na pedale??

Dziś wyjechałem z warsztatu i nic nie sprawdzałem. Domyślam się tylko po tym jak się zachowuje pedał hamulca. No ale jak do tego doszło bo jakoś sobie nie wyobrażam żeby mechanik w czasie wymiany opon pogiął tarcze?

Ehhh rece opadają. Żebym tylko nie kupił tarcz i okaże się że nadal biją.

Napisano

> Dziś wyjechałem z warsztatu i nic nie sprawdzałem. Domyślam się tylko

> po tym jak się zachowuje pedał hamulca. No ale jak do tego

> doszło bo jakoś sobie nie wyobrażam żeby mechanik w czasie

> wymiany opon pogiął tarcze?

raczej to niemożliwe, szybciej może źle coś założył koła itp.

> Ehhh rece opadają. Żebym tylko nie kupił tarcz i okaże się że nadal

> biją.

no to sprawdz najpierw bicie, jezeli tarcze beda proste to sprobuj jeszcze raz wywazyc koła na wywazarce stacjonarnej a jezeli dalej to nie bedzie to, to sprobuj wywazyc wszystkie masy wirujace wraz z kołem na wyważarce dostawnej do auta...innych sposobow nie widze...

Napisano
  • Autor

> raczej to niemożliwe, szybciej może źle coś założył koła itp.

> no to sprawdz najpierw bicie, jezeli tarcze beda proste to sprobuj

> jeszcze raz wywazyc koła na wywazarce stacjonarnej a jezeli

> dalej to nie bedzie to, to sprobuj wywazyc wszystkie masy

> wirujace wraz z kołem na wyważarce dostawnej do auta...innych

> sposobow nie widze...

A jak sprawdzić bicie tarcz domowymi sposobami?

Napisano

> A jak sprawdzić bicie tarcz domowymi sposobami?

czyli na partyzanta... wink.gif

a tak na poważnie to chyba trzeba cos zrobić na wzór czujnika zegarowego z tym, że zamiast czujnika dać coś sztywnego i przyłozyć koniec do tarczy i obracać i obserwować czy tarcza od "końca" tego "patyka" odchodzi i przybliża się...

oczywiście najlepiej byłoby załozyc czujnik zegarowy...

Napisano

A czy łatwo schodzą felgi z piasty? Bo może któryś z mechaników użył młota do ściągnięcia felgi i trafił w tarczę ?

Napisano

Bicie tarcz sprawdzisz tylko czujnikiem zegarowym zamontowanym w odpowiednim, magnetycznym uchwycie (mocowanym do kolumny), dopuszczalne to 0,02 mm, wiec tylko czujnik zegarowy je wychwyci, chyba ze masz bicie rzedu 0,5 mm, wtedy jest szansa, ze zauwazy sie golym okiem. Poza tym, jesli tarcza wykazuje bicie przekraczajace dopuszczalna wartosc, tarcze nalezy zdjac i sprawdzic bicie piasty kola (takze dopuszczalne 0,02 mm). Przyklad z piatku: do warszatu dotarl klient z Kadetem, ktory zauwazyl pulsowanie pedalu hamulca przy hamowaniu (silne). Pomiar bicia tarczy wykazal prawie 0,5 mm, pomiar bicia piasty to samo. Po wymianie piasty bicie na piascie zredukowalo sie do 0,01 mm, bicie na zalozonej tarczy hamulcowej tyle samo (niestety koszt naprawy wzrosl o klocki, lozysko kola i piaste). Zatem nalezy w takim przypadku sprawdzic nie tylko tarcze, ale i piaste.

Pozdrawiam

Napisano

> A czy łatwo schodzą felgi z piasty? Bo może któryś z mechaników użył

> młota do ściągnięcia felgi i trafił w tarczę ?

Jak trafic w tarcze hamulcowa mlotem, gdzie na przeszkodzie stoi felga zalozona na tarcze? Uszkodzeniu mogla ulec piasta lub lozysko w wyniku mocnego, niewspolosiowego uderzenia.

Pozdrawiam

Napisano

Zadam jedno pytanie??

Czy przed wymiana bylo dobrze.

A dopiero po wymianie pojawily sie te problemy??

Bo my tu wymyslamy co moze byc, a w sumie nie znamy szczegolow.

Napisano

> Jak trafic w tarcze hamulcowa mlotem, gdzie na przeszkodzie stoi

> felga zalozona na tarcze? Uszkodzeniu mogla ulec piasta lub

> lozysko w wyniku mocnego, niewspolosiowego uderzenia.

> Pozdrawiam

Uderzając od środka można uszkodzić tarczę, tak mi się wydaje.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Zadam jedno pytanie??

> Czy przed wymiana bylo dobrze.

> A dopiero po wymianie pojawily sie te problemy??

> Bo my tu wymyslamy co moze byc, a w sumie nie znamy szczegolow.

Przed wymianą opon było wszystko dobrze, po wymianie też jedynie lekkie bicie opon podczas normalnej jazdy powyżej 100 km/h. Podczas hamowania wszystko ok. Problemy pojawiły sie właśnie po ponownym wyważeniu opon kiedy to trzeba było ściągnąć opony.

Co do ściągania ... felga schodzi bez problemu, zresztą byłem przy tym w warsztacie i o żadnym biciu młotem nie było mowy.

A może to zbieg okoliczności z tym warsztatem? Może w jakiś magiczny sposób wykrzywiła się ta tarcza sama akurat w tym momencie np w wyniku zapieczonego na chwilę zacisku?

Ale kombinuję smile.gif

Napisano

Proponuje wiec droga eliminacji: zmierzyc najpierw bicie tarcz i piast, jesli bedzie w porzadku, zajac sie oponami i felgami. Zbiegi okolicznosci sa rowniez przewidziane: mielismy w warsztacie dwa przypadki, kiedy klienci umowieni na wymiane rozrzadu przyjezdzali bez hamulcow (w drodze do warszatu w jednym przypadku pekl przewod hamulcowy-Passat B5, 99 rok!!!-apokalipsa, w drugim wywalilo tloczek i zdjelo okladzine w tylnym hamulcu bebnowym-Peugeot 206, 2001!!!).

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Proponuje wiec droga eliminacji: zmierzyc najpierw bicie tarcz i

> piast, jesli bedzie w porzadku, zajac sie oponami i felgami.

> Zbiegi okolicznosci sa rowniez przewidziane: mielismy w

> warsztacie dwa przypadki, kiedy klienci umowieni na wymiane

> rozrzadu przyjezdzali bez hamulcow (w drodze do warszatu w

> jednym przypadku pekl przewod hamulcowy-Passat B5, 99

> rok!!!-apokalipsa, w drugim wywalilo tloczek i zdjelo okladzine

> w tylnym hamulcu bebnowym-Peugeot 206, 2001!!!).

> Pozdrawiam

W każdym warsztacie zmierzą mi bicie tarcz i piast? Sorki za pytanie ale jeszcze nigdy tego nie mierzyłem. Czy może tylko w oponiarskich?

Napisano

Sama tarcza nie wykrzywi sie od jednego zahamowania, skoro juz na nich jezdziles, a to wyszlo po zmianie opon

Powiem - patrz moj post pod Twoim.

Opony zakupione przez net, takze mozna reklamowac.

Napisano
  • Autor

> Sama tarcza nie wykrzywi sie od jednego zahamowania, skoro juz na

> nich jezdziles, a to wyszlo po zmianie opon

> Powiem - patrz moj post pod Twoim.

> Opony zakupione przez net, takze mozna reklamowac.

Wiem już co jutro zrobię. Podmienię przód na zimówki i przetestuję. Może to rzeczywiście opony? Zobaczę czy to coś zmieni. Nic nie kosztuje a na pewno rozjaśni sprawę.

Dam znać po 15 jak efekty

Napisano

> Wiem już co jutro zrobię. Podmienię przód na zimówki i przetestuję.

> Może to rzeczywiście opony? Zobaczę czy to coś zmieni. Nic nie

> kosztuje a na pewno rozjaśni sprawę.

> Dam znać po 15 jak efekty

Cos podobnego chcialem zaproponowac.

Pozyczyc od kogos i przejechac sie.

Ale skoro masz swoje waytogo.gif

Ja mam caloroczne i nie mam takich problemow biglaugh.gif

Napisano

> Czy taki sposób składowania opon jest prawidłowy ??? Galeria zdjęć

> na oponeo.pl

o żesz ty yikes.gif

to juz wiem jaki sklep unikać z daleka wink.gif

Napisano

> Czy taki sposób składowania opon jest prawidłowy ??? Galeria zdjęć

> na oponeo.pl

> Domyślam się, że one zbyt długo tam nie leżą ale pytanie pozostaje

> aktualne

Niby nie leza jedna na drugiej, ale naliczylem 9 warstw na ostatnim zdjeciu.

Nie ma co sie dziwic, ze pozniej wychodza problemy.

Napisano
  • Autor

> Wiem już co jutro zrobię. Podmienię przód na zimówki i przetestuję.

> Może to rzeczywiście opony? Zobaczę czy to coś zmieni. Nic nie

> kosztuje a na pewno rozjaśni sprawę.

> Dam znać po 15 jak efekty

Oki więc posprawdzałem co i jak. Podmieniłem najpierw jedną przednia oponę i test jazdy - bez zmian. Drugą z przodu jazda testowa bez zmian. Podmieniłem dwie z tyłu i co? NADAL BICIE!

A więc jednak nie oponki ani nawet nie koła. Podejrzenie pada jednak na tarcze albo.... no właśnie na pewno nie ma możliwości żeby to było coś innego niż krzywe tarcze lub ewentualnie piasty?

Pozdrowienia

Marcin

Napisano

> o żesz ty

> to juz wiem jaki sklep unikać z daleka

A myślisz, ze gdzie indziej jest lepiej? Nie byłbym zdziwiony, gdybym zobaczył stertę opon gdzieś na dworze, przykrytą jakąś plandeką albo i nie wink.gif

Napisano

Sprawdz najpierw bicie tarcz i piast. A tak przy okazji sprawdz jeszcze luz na koncowkach drazkow i na sworzniach wahacza. Czy podczas jazdy nie slychac dziwnych odglosow z przedniego zawieszenia?

Pozdrawiam

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> Sprawdz najpierw bicie tarcz i piast. A tak przy okazji sprawdz

> jeszcze luz na koncowkach drazkow i na sworzniach wahacza. Czy

> podczas jazdy nie slychac dziwnych odglosow z przedniego

> zawieszenia?

> Pozdrawiam

Wydaje się że nie ma luzów. Ale sprawa zaczyna robic sie tajemnicza. Pojeździłem troszkę po stołecznych dziurawych drogach, przejechałem trasę ok 700 km do rodziców na święta i co? Problem stopniowo zanikał, aż bicie całkowicie ustało. Co do było do jasnej ciasnej smile.gif

Napisano

> Wydaje się że nie ma luzów. Ale sprawa zaczyna robic sie tajemnicza.

> Pojeździłem troszkę po stołecznych dziurawych drogach,

> przejechałem trasę ok 700 km do rodziców na święta i co? Problem

> stopniowo zanikał, aż bicie całkowicie ustało. Co do było do

> jasnej ciasnej

Może jednak przy wyważaniu trochę drasneli tarcze i z czasem ten zadzior się zeszlifował - obejrzyj krawędź tarczy.

Ważne, że jest OK waytogo.gif

Napisano

jest jeszcze inna opcja. Tarczę trzyma śrubka na krzyżowy śrubokręt. Czasem mogła się ona poluzować i przy zdjęciu koła tarcza się trochę osunęła a po założeniu koła nie wróciła na swoje miejsce. Dopiero po jakimś czasie ponownie się ułożyła zeby.GIF

Ja też miałem identyczne objawy i się okazało że felga źle się osadziła na pierścieniu centrującym

Napisano
  • Autor

> jest jeszcze inna opcja. Tarczę trzyma śrubka na krzyżowy śrubokręt.

> Czasem mogła się ona poluzować i przy zdjęciu koła tarcza się

> trochę osunęła a po założeniu koła nie wróciła na swoje miejsce.

> Dopiero po jakimś czasie ponownie się ułożyła

> Ja też miałem identyczne objawy i się okazało że felga źle się

> osadziła na pierścieniu centrującym

Hmmm. Ma to sens właśnie takie były objawy tzn. stopniowo, stopniowo było coraz lepiej aż do czasu kiedy hamowanie odbywa się zupełnie normalnie tzn bez żadnego bicia zlosnik.gif Chyba warto sprawdzić dokręcenie tej śruby...

Napisano

Bajer polega na tym, ze ta nieszczesna srubka to tylko pomoc montazowa, aby tarcza nie przemieszczala sie po piascie ulatwiajac zakladanie kola. I taka wskazowka: nie wolno za mocno jej dokrecac, gdyz moze to powodowac bicie tarczy (to zagadnienie porusza kazdy powazny poradnik dotyczacy hamulcow znanych firm). Niezliczona ilosc razy zakladalem kola na tarcze bez tej nieszczesnej srubki (byla urwana) i nie bylo zadnych niepokojacych objawow. Niemniej jednak mozesz sprawdzic.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.