Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ciężka sprawa - problem z elektryką...

Featured Replies

Napisano

Od jakichś paru miesięcy mam ten sam, powracający jak czkawka problem z Uniakiem.

Dziś znowu miało to miejsce, z rana jak codzień wsiadłem do Uniaka, przekręcam kluczyk i... cisza. Jakby akumulator był kompletnie rozładowany. Nawet nie zakręcił rozrusznikiem, a jeszcze wczoraj normalnie jeździłem. Ostatni raz miałem podobną sytuacje ok. miesiąc temu, tylko, że wtedy to było jeszcze bardziej dziwne, gdyz jeździłem w ciagu dnia i dosłownie po 2 czy 3 godzinach przyszedłem do autka i nic, nie odpalił.

No ale musiałem na uczelnie pojechac, wiec podłaczyłem kable do aku w aucie kumpla i Uniak zapalił bez problemu. Z kolei ok 5 km jazdy nic nie pomogło i dalej nic się nie działo po przekreceniu kluczyka.

Teraz wziąłem akumulator do domu podładowac do jutra, zapewne nazajutrz zagada bez problemu, no ale co to może być? confused.gifconfused.gifconfused.gif

Napisano

> Od jakichś paru miesięcy mam ten sam, powracający jak czkawka problem

> z Uniakiem.

> Dziś znowu miało to miejsce, z rana jak codzień wsiadłem do Uniaka,

> przekręcam kluczyk i... cisza. Jakby akumulator był kompletnie

> rozładowany. Nawet nie zakręcił rozrusznikiem, a jeszcze wczoraj

> normalnie jeździłem. Ostatni raz miałem podobną sytuacje ok.

> miesiąc temu, tylko, że wtedy to było jeszcze bardziej dziwne,

> gdyz jeździłem w ciagu dnia i dosłownie po 2 czy 3 godzinach

> przyszedłem do autka i nic, nie odpalił.

> No ale musiałem na uczelnie pojechac, wiec podłaczyłem kable do aku w

> aucie kumpla i Uniak zapalił bez problemu. Z kolei ok 5 km jazdy

> nic nie pomogło i dalej nic się nie działo po przekreceniu

> kluczyka.

> Teraz wziąłem akumulator do domu podładowac do jutra, zapewne

> nazajutrz zagada bez problemu, no ale co to może być?

Może akuś na hasiok (cela poszła....) bo gdzie by prund uciekał....jeśli jest kompletna cisza (nawet kontrolki sie nie palą ani lampka w kabinie) to raczej to, chyba, że możesz jeszcze mieć klemy zaśniedziałe i nie stykają....a sprawdzałeś napięcie na aku jak zaniemógł??

Napisano

> No ale musiałem na uczelnie pojechac, wiec podłaczyłem kable do aku w

> aucie kumpla i Uniak zapalił bez problemu.

I tu sam sobie odpowiedziałeś.

problem w zasilaniu w elektrykę,

albo to sam aku, albo kable a zwłaszcza styki zaśniedziałe.

sprawdziłbym i ten z plusa i wszystkie masowe łącznie ze wszystkimi złączkami które masz w szeregu tuż pod aku.

Napisano
  • Autor

> Może akuś na hasiok (cela poszła....) bo gdzie by prund

> uciekał....jeśli jest kompletna cisza (nawet kontrolki sie nie

> palą ani lampka w kabinie) to raczej to, chyba, że możesz

> jeszcze mieć klemy zaśniedziałe i nie stykają....a sprawdzałeś

> napięcie na aku jak zaniemógł??

Cisza w sensie że nie kręci, kontrolki natomiast się pala normalnie.

Byłem raz u elektryka, pomierzył wszystko i niby było OK, ale auto akurat normalnie odpalało a i jeszcze byłem po trasie. Powiedział, że jakby zobaczył wtedy, gdy takie dziwne rzeczy sie dzieją, to może by umiał powiedziec co się stało, a tak to dalej jestem w punkcie wyjścia.

Napisano

Kup sobie miernik z alledrogo za 5PLN to sobie sam sprawdzisz i bedziesz wiedział więcej...albo pożycz od kogoś na jakiś czas...sytuacje które opisujesz to wg. mnie ewidentnie wina aku, ale uniak jest na tyle 'dziwnym' autem, że to może być wszystko....

Napisano

miałem podobne objawy że ginął prąd znalazłem problem,u mnie nie łączył kabel plusowy przy akumulatorze jest on zalany z innymi kablami,wziąłem brzeszczot wywaliłem stary i zalożyłem nowy i gitarrra zlosnik.gifbiglaugh.giffood.gifrotfl.gifdrive.gif

Napisano
  • Autor

> miałem podobne objawy że ginął prąd znalazłem problem,u mnie nie

> łączył kabel plusowy przy akumulatorze jest on zalany z innymi

> kablami,wziąłem brzeszczot wywaliłem stary i zalożyłem nowy i

> gitarrra

No nie wiem...

A może to coś z rozrusznikiem? Bo jak kiedys miałem taką sytuację to po przekreceniu kluczyka odezwał się ze dwa razy elektromagnes confused.gif

Napisano

to podłącz aku do prostownika i sprawdź czy jakaś cela nie ma zwarcia,powinna wrzeć hmm.gif

Napisano
  • Autor

> to podłącz aku do prostownika i sprawdź czy jakaś cela nie ma

> zwarcia,powinna wrzeć

Tzn.? Aku jest podpięty do prostownika od 15 zlosnik.gif W kazdej komorze babelki wychodza, ale to normalne.

Napisano

> Tzn.? Aku jest podpięty do prostownika od 15 W kazdej komorze

> babelki wychodza, ale to normalne.

tak,czyli trzeba sprawdzić przyrządem najlepiej tam gdzie regenerują akumulatory,bylem i widziałem,sprawdzają na obciązenie akumulator,chyba tak się mówi fachowo hmm.gifzlosnik.gifrotfl.gif

Napisano
  • Autor

> tak,czyli trzeba sprawdzić przyrządem najlepiej tam gdzie regenerują

> akumulatory,bylem i widziałem,sprawdzają na obciązenie

> akumulator,chyba tak się mówi fachowo

Sprawdzali mi akumulator jakimś miernikiem i koles powiedział, że jeszcze jest w miare dobry i z pół roku wytrzyma 270751858-jezyk.gif Nie wiem, może się zamienię z ojcem akumulatorami na jakis czas, żeby w ciemno nie kupować wink.gif

Napisano

> Cisza w sensie że nie kręci, kontrolki natomiast się pala normalnie.

może to być - jak sugerujesz w innym poście - rozrusznik. albo krótkie szczotki / zawieszone albo - ja tak miałem - masz problem z czerwonym przewodem wetkniętym od góry na elektromagnes. jest on zakończony konektorem żeńskim i poluzowany dawał mi takie same objawy: przyjechałem, za np. kwadrans kontrolki się zapaliły i nic więcej.

Napisano
  • Autor

> może to być - jak sugerujesz w innym poście - rozrusznik. albo

> krótkie szczotki / zawieszone albo - ja tak miałem - masz

> problem z czerwonym przewodem wetkniętym od góry na

> elektromagnes. jest on zakończony konektorem żeńskim i

> poluzowany dawał mi takie same objawy: przyjechałem, za np.

> kwadrans kontrolki się zapaliły i nic więcej.

A czy wtedy rozładowuje jakos akumulator czy nie? I dlaczego jak podepnę się do innego auta to odpala bez problemu? hmm.gif

Napisano

> A czy wtedy rozładowuje jakos akumulator czy nie?

wg mnie - nie. bo niby jak?

>I dlaczego jak podepnę się do innego auta to odpala bez problemu?

tłumaczyłem to sobie tak, że po nieudanej próbie odpalenia zanim przyjdzie odsiecz w postaci kabli rozruchowych robisz y....ebut klapą "maszynowni" i ten wstrząs i drgania pobudzają do życia rozrusznik. yikes.gifniewiem.gif ale to tylko hipoteza.

Napisano
  • Autor

> tłumaczyłem to sobie tak, że po nieudanej próbie odpalenia zanim

> przyjdzie odsiecz w postaci kabli rozruchowych robisz y....ebut

> klapą "maszynowni" i ten wstrząs i drgania pobudzają do życia

> rozrusznik. ale to tylko hipoteza.

Hipoteza chyba niesłuszna...

Od wczoraj od godziny 15 do dzisiaj do 6 rano aku był podpięty pod prostownik. Wstawiłem go z rana do Uniaka, podłaczyłem klemy, przekrecam kluczyk i... znowu to samo, tylko kontrolki się świeca i przygasaja jak sie przytrzyma kluczykiem.

Sam już nie wiem co mam robić, samochód unieruchomiony w obcym mieście, a jest mi niezbędny do życia frown.giffrown.giffrown.gif

Napisano

> Sprawdzali mi akumulator jakimś miernikiem i koles powiedział, że

> jeszcze jest w miare dobry i z pół roku wytrzyma Nie wiem,

> może się zamienię z ojcem akumulatorami na jakis czas, żeby w

> ciemno nie kupować

W 100% popieram. Zamień się i będziesz wiedział czy to problem aku czy trzeba szukać gdzie indziej.

Napisano
  • Autor

Mam takiego pomysła, że jak współlokator wróci z zajęć, to spróbuje do jego aku sie podpiąć, ale bez odpalania silnika w jego aucie. Jeśli odpali bez problemu, to znaczy, że akumulator mam do dupy. Jesli nie... to wolę nawet nie mysleć co dalej klnie.gifwrrr.gifniewiem.gif

Napisano
  • Autor

Właśnie wcieliłem swój plan w zycie, przyjechał kumpel, podpiąłem sie kablami pod jego aku i Uniak zagadał bez zająkniecia nawet zlosnik.gif No, czyli trzeba jakąs baterie nowa kupić...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.