Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Astra F, drżenie nadwozia na wolnych obrotach

Featured Replies

Napisano

Szukałem w archiwum ale rozwiązania nie znalazłem.

Problem pojawił się z dnia na dzień. Wczoraj OK a dzisiaj na wolnych obrotach lekko drży nadwozie i kierownica i słychać takie lekkie buczenie. Jak włączę klimatyzację to drżenie nadwozia i buczenie wyraźnie nasila się a drżenie kierownicy jest widoczne gołym okiem.

Podczas jazdy problem nie występuje, tylko jak auto stoi a silnik pracuje na wolnych obrotach, zarówno na benzynie jak i na LPG.

Co to może być?

Napisano

Witam!

Na poczatek przydalo by sie zdjac pasek z alternatora,

aby sprawdzic czy to nie przez niego masz drgania.

Moga sie konczyc lub szczotki nie sa rownej dlugosci,

tym bardziej ze stalo sie to z dnia na dzien jak piszesz.

Napisano

Mam podobny problem, tyle że u mnie nie ma drgań a tylko buczenie. Co ciekawsze włączenie klimatyzacji w moim przypadku powoduje zmniejszenie intensywności buczenia, no chyba, że moje drewniane ucho rejestruje w ten sposób zmianę barwy dźwięku. Dotychczas podejrzewałem wydech ale może to i faktycznie alternator? Może ktoś jeszcze się wypowie!

Napisano

> ciekawsze włączenie klimatyzacji w moim przypadku powoduje

> zmniejszenie intensywności buczenia,

Po włączeniu klimatyzacji wzrastają obroty, przez co buczenie jest słabsze. Sprawdź poduszki pod silnikiem ok.gif

Napisano

I tę mozliwość brałem pod uwagę. Pytanie tylko, czy w przypadku uszkodzonych poduszek buczenie nie byłoby ciągłe? U mnie raz je słychać głośniej, raz ciszej a innym razem wcale...

Napisano
  • Autor

> Na poczatek przydalo by sie zdjac pasek z alternatora,

Paska póki co nie zdejmowałem ale zrobiłem próbę ze świecami (odłączałem je kolejno) i to nie świece. Przy okazji zauważyłem, że z rury wydechowej leci, jak na moje oko, bardzo dużo dymu. Nie wróży to nic dobrego.

Napisano
  • Autor

> Jaki kolor maja spaliny?

Z tego co pamiętam to szary ale jutro sprawdzę to dokładniej.

Napisano
  • Autor

> Z tego co pamiętam to szary ale jutro sprawdzę to dokładniej.

Hmm, dzisiaj w ogóle nie było widać żadnego dymu z rury wydechowej a wczoraj, jak dla mnie, było tego bardzo dużo. Dziwne.

Nie wiem co mam robić, spróbuję zdjąć pasek z alternatora jak zaproponował JerryG1 i zobaczę jaki będzie efekt.

Napisano

> Hmm, dzisiaj w ogóle nie było widać żadnego dymu z rury wydechowej a

> wczoraj, jak dla mnie, było tego bardzo dużo. Dziwne.

> Nie wiem co mam robić, spróbuję zdjąć pasek z alternatora jak

> zaproponował JerryG1 i zobaczę jaki będzie efekt.

A nie przywaliles gdzies tlumikiem w jezdzajac np. na kraweznik?

Od tego tez moga byc wibracje.

Napisano

Kiedys prostowalem kumplowi rure tlumika srodkowego w Astrze F, poniewaz jego kobieta przesunela caly uklad wydechowy zawadzajac koncowym tlumikiem o niski slupek przy cofaniu, w kabinie slychac bylo wyrazne basowe burczenie na obrotach biegu jalowego. Po prostowaniu zniknelo. Nie wykluczam innych powodow.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> A nie przywaliles gdzies tlumikiem w jezdzajac np. na kraweznik?

> Od tego tez moga byc wibracje.

Nie przypominam sobie ale niczego nie można być pewnym. Pojadę jutro na kanał i obejrzę sobie Astrolota od spodu.

Napisano

> Wczoraj OK a dzisiaj na wolnych

> obrotach lekko drży nadwozie i kierownica i słychać takie lekkie

> buczenie. > Podczas jazdy problem nie występuje, tylko jak auto stoi a silnik

> pracuje na wolnych obrotach, zarówno na benzynie jak i na LPG.

> Co to może być?

Witam

U mnie przy podobnych objawach silnik "łapał lewe powietrze".

Okazało się, że podzas wymiany filtra p.pyłowego, zawadziłem i ściągnąłem

cienki przewód podciśnieniowy, który steruje mieszalnikiem na desce rozdzielczej.

Pozdrawiam Waldek

Napisano
  • Autor

>Pojadę jutro na kanał i obejrzę sobie Astrolota od spodu.

Byłem, obejrzałem i wszystko wydaje się być OK a nadwozie dalej drży. Posprawdzałem też rurki podciśnieniowe (natchnął mnie post Waldka) i rzeczywiście dwie były pęknięte ale ich naprawa nic nie zmieniła - drży jak drżało. Przy filtrze p.p. nic nie robiłem ostatnio także ta rurka raczej nie jest przyczyną - jeżeli jest jakieś prawdopodobieństwo, że to jednak ta rurka to oczywiście ją sprawdzę.

Napisano
  • Autor

> Nie wiem co mam robić, spróbuję zdjąć pasek z alternatora jak

> zaproponował JerryG1 i zobaczę jaki będzie efekt.

Pasek z alternator zdjąłem i dalej to samo - drży jak drżało. Dobrałem się też do filtra p.p. i wszystkie rurki podciśnieniowe wydają się być O.K. W międzyczasie wymieniłem świece ale to też nic nie zmieniło. Sprawdziłem więc wszystkie możliwe propozycje - na razie bez powodzenia. Może ktoś jeszcze ma jakieś sensowne wytłumaczenie tych wibracji (negatywnych) na wolnych obrotach?

Napisano

Odlacz wezyk podcisnienia idacy do wnetrza samochodu (poprzez obudowe filtra przeciwpylkowego) od przewodu podcisnienia serwa, zatkaj krociec przy przewodzie serwa palcem i obserwuj reakcje silnika. Moze pod deska spadl wezyk podcisnieniowy z zaworu sterujacego obiegiem wewnetrznym, a w ten sposob latwo to wykryc.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Odlacz wezyk podcisnienia idacy do wnetrza samochodu (poprzez obudowe filtra przeciwpylkowego) od przewodu podcisnienia serwa, zatkaj krociec przy przewodzie serwa palcem i obserwuj reakcje silnika.

Zrobiłem próbę i po odłączeniu wężyka nie ma żadnej zmiany w pracy silnika. Zatykam krociec i odtykam a silnik cały czas pracuje tak samo. Nie wiem czy tak ma być bo przecież po zdjęciu wężyka wchodzi lewe powietrze, więc silnik powinien na to jakoś zareagować.

Napisano

Witam

porobiło mi się tak jak to opisał tosh ... tylko u mnie nie kobieta a przez kobietę smile.gif

rozwiązałem to nie prostowaniem tylko kawałkiem koca azbestowego owinąłem go na rure w miejscu gdzie waliła o budę i spokój (przynajmniej do momentu zanim się przetrze:)

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.