> No jak tak patrze na te fotki porownawcze to mi sie wydaje teraz, ze
> moze i phillips swieci mocniej ale jakos tak przed samym autem
> ...
> Osram za to jakby tak hmmm... "przyjemniej dla oka" mi wyglada
> hmmmm... teraz mam Phillipsy BV ale chyba zmienie na te Ossramki
> > trasie.
Witam
No to może ja dorzucę swoje trzy grosze.
- Philipsy na zdjęciach swiecą jaśniej, bo sa po prawej stronie fotografującego (lampy mają niesymetryczna wiazkę swiatła).
- ważniejsze od świecenia przed samym autem jest doświetlenie w okolicach tzw. "linii odcięcia" i poboczy.
- ostatnio przy wymianie "silverstarów" na "nightbrejkery" (51zł kpl. z przesyłką) zrobiłem sesję zdjęciową i niestety zdjęcia nie pokazują rzeczywistej różnicy.(Może jakiś bardzo dobry aparat foto?)
- z obecnych "nightbrejkerów" jestem bardzo zadowolony. Swiecą jasno, mają dobrze ukształtowaną wiązkę światła, linia odcięcia jest wyraźna. Wcześniej miałem stantard(Narva), potem Philips +30%, Philips +50%, Osram Silverstar +50% i oczywiście obecne są najlepsze. Oby tylko długo poświeciły. ( "Silverstary" świeciły mi 2 lata, 32kkm. Swiatła cały czas włączone).
Pozdrawiam Waldek