Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rozjechałem se instalke!!!

Featured Replies

Napisano

Panowie Pomocy!! Dłubałem w swojej instalacji i cos popieprzyłem Chcialem tylko zmienic czas nakladania sie paliw bo wyczytałem ze moze to powodowac gasniecie po pierwszym przełaczeniu sie na gaz. Zauwazylem ze na wolnych obrotach jak i przy 1000 mam caly czas uboga mieszankę dopiero przy 2000 i pow oscylowalo wiec mowie podreguluje sobie. zaczalem krecic ta plastikowa sruba ale zednych zmian nie bylo , to ruszylem ta miedziana u gory parownika. To tak wszystko rozjechalem ze wogole na gazie nie chcial pracowac.POtem wyczytalem ze tej miedzianej nie powinno sie ruszac tylko zostawic tak jak ustawil producent.Q..a paronik nowy wczoraj zalozony i wyregulowany , ze tez mnie musialo korcic. Czy faktycznie zle ze ruszylem ta miedzianą srube? Zrobilem teraz tak ze pracuje na gazie ale bardzo nierówno . Pomózcie czy da rade samemu to ustawić?? MOzecie mnie zlinczować, zasluzylem

Napisano

Kol. piszesz < ruszyłem tę śrubę >. Pstryknij jakąś fotkę parownika i podaj którą śrubę ruszyłeś to może coś pomożemy ( i być może obejdzie się bez linczu ). Nikt nie jest jasnowidzem - jaki masz parownik i czym a raczej którą śrubą kręciłeś.

Napisano
  • Autor

> Kol. piszesz < ruszyłem tę śrubę >. Pstryknij jakąś fotkę parownika

> i podaj którą śrubę ruszyłeś to może coś pomożemy ( i być może

> obejdzie się bez linczu ). Nikt nie jest jasnowidzem - jaki

> masz parownik i czym a raczej którą śrubą kręciłeś.

Oj sorki taki jestem wku... na siebie ze nie napisalem dokladnie. Parownik lovato jak z podpisu a śrubkę ruszyłem tą u góry parownika (miedzianą) opisaną na TYM zdjęciu jako sruba reg składu mieszanki. Tą dolną plastikową oczywiście tez kręciłem

Napisano
  • Autor

> Tę dolną - tę masz na myśli tą przy której jest napisane >regulacja

> membrany

Tak oczywiscie tę od reg membrany

Właśnie tą śrubą zacząłem najpierw regulować, ale kręcąc nią nie zauważyłem zadnych zmian na ekranie laptopa. Wtedy ruszyłem tą górną miedzianą.

Co prawda pózniej tą górną ustawiłem "na oko"w pozycji takiej jak była na początku ale tą dolną od czułosci musiałem sporo kręcić zeby po przełaczeniu na gaz nie gasł od razu. Napewno na początku nie była ta sruba w takiej pozycji jak jest teraz. Traz jest znacznie bardziej odkręcona w lewo. W tej chwili jest tak ze po przełaczeniusie na gaz musze przygazowac troche zeby nie zgasl po czym juz pracuje na gazie ale nie równo i caly czas mam ubogą mieszankę

Napisano
  • Autor

> W ustawieniach na kompie coś zmieniałeś - reset, ilość kroków

> attuatora itp?.

znaczy niewiele myśląc nacisnąłem przycisk nauka i pozycja wyjsciowa attuatora ustawiła mi sie na jakies kosmiczne liczby, ale pamiętałem jakie byly wczesniejsze wartości i recznie ustawiłem tak jak bylo wartość PWA na 143, reszta ustawień z tego co patrzyłem nie zmieniła się

Napisano
  • Autor

Najbardziej mnie martwi, czy to prawda ze tej gornej sruby nie powinno sie ruszac i zostawic tak jak byla fabrycznie, czy jezeli nią kręciłem da się to wyregulować jak było? Koleś który mi regulował chyba jednak jej nie ruszał, i kręcił tą dolną tylko. Wogóle jakoś szybko wyregulował bo trwalo to moze ze 2 min, prawie jak by parownik byl seryjnie juz dobrze ustawiony.

I pytanko dla upewnienia sie, mieszanka powinna caly czas oscylować nawet na biegu jałowym?

Napisano

> Najbardziej mnie martwi, czy to prawda ze tej gornej sruby nie

> powinno sie ruszac i zostawic tak jak byla fabrycznie, czy

> jezeli nią kręciłem da się to wyregulować jak było? Koleś który

> mi regulował chyba jednak jej nie ruszał, i kręcił tą dolną

> tylko. Wogóle jakoś szybko wyregulował bo trwalo to moze ze 2

> min, prawie jak by parownik byl seryjnie juz dobrze ustawiony.

> I pytanko dla upewnienia sie, mieszanka powinna caly czas oscylować

> nawet na biegu jałowym?

ta regulacja składu mieszanki tez regulują- skręcaja ja na max i odkrecają o iles obrotów (ile to nie wiem), a potem reguluja ta plastikowa i na lapku, wiec spokojnie......

Napisano

Z tą górną śrubą ( mosiężną ) to najmniejszy kłopot ( służy tylko do korekcji wolnych obrotów - tzw. bajpas ). Niektóre parowniki w ogóle jej nie mają.

Jeśli jesteś pewien PWA to na rozgrzanym silniku i około 3000obr. śrubą plastikową kręć tak aby wskaźnik lambdy oscylował od żółtej do czerwonej ( czyli tak jak powinien ). Wcześniej śrubę górną ( mosiężną ) wkręć do oporu a następnie wykręć 1-1,5obrotu. Gdy już ustawisz prawidłową oscylację na 3000obr. niech silnik popracuje na wolnych obrotach kilka minut i jeśli będzie trzeba to podreguluj śrubą górną skład mieszanki na wolnych obrotach.

Powinno wystarczyć. Powodzenia.

Ps. Jeśli chcesz kręcić to najpierw poczytaj trochę na ten temat.

Napisano
  • Autor

> ta regulacja składu mieszanki tez regulują- skręcaja ja na max i

> odkrecają o iles obrotów (ile to nie wiem), a potem reguluja ta

> plastikowa i na lapku, wiec spokojnie......

To mnie trochę uspokoiłeś

Napisano
  • Autor

> Jeśli jesteś pewien PWA

Zn to mnie własnie dziwi bo pwa mam prawie takie samo jak bylo na starym parowniku, bylo 145 jest 143. Czy to normalne? Z tego co czytalem najlepiej jakby bylo w okolicach 100.

> śrubą plastikową kręć tak aby wskaźnik lambdy oscylował od

> żółtej do czerwonej ( czyli tak jak powinien ).

Czy są to spore zakresy reg 0.5 lub 1 obrót czy minimalne ruchy zeby mieszankę ustawić? Wiem tylko ze jak przekrecilem max w lewo lub prawo to silnik gasł

Wcześniej śrubę

> górną ( mosiężną ) wkręć do oporu a następnie wykręć

> 1-1,5obrotu.

Na początku jak ją ruszłałem była prawie zakręcona confused.gif

Jeżeli bym chcial ustawic PWA od nowa to robie tak :

ustawiam domyslnie 100 +kroki w gore i w dol na max. Przełaczam na gaz trzymajac 3000obr i patrze na jakiej wartosci ustawi sie pwa. (po jakim czasiema sie ustabilizowac?) Czy przed tymi czynnosciami mam ustawic obydwie sruby tak jak piszesz? Czyli górna 1-1.5 obrotu a plastikowa (jak, np w połowie?)

I po ustawieniu pwa, to co napisales wczesniej czyli dolna reg oscylacje przy 3tys a górną na wolnych obr

Dobrze zrozumialem?

Napisano

Ja też mam Bingo S4. Przed zmianą parametrów zapisałem ustawienia do pliku w programie Bingo zlosnik.gif Co do ustawień parownika to najlepiej zakręć tą małą śrubkę bypassu do oporu, potem ustaw duzą śrubą tak jak Ci kolega napisał aby były prawidłowe oscylacje U lambda, następnie opcja "nauka" i ew. korekcja śrubą. I powinno chodzić. Zresztą pisałęm w tym wątku smile.gif

Napisano

> Ja też mam Bingo S4. Przed zmianą parametrów zapisałem ustawienia do

> pliku w programie Bingo Co do ustawień parownika to najlepiej

> zakręć tą małą śrubkę bypassu do oporu, potem ustaw duzą śrubą

> tak jak Ci kolega napisał aby były prawidłowe oscylacje U

> lambda, następnie opcja "nauka" i ew. korekcja śrubą. I powinno

> chodzić. Zresztą pisałęm w tym wątku

Można zakręcić górną śrubę -bez problemu ( jak wcześniej pisałem niektóre reduktory nawet jej nie mają). Jednak jak już jest to można ją wykorzystać.

Do pracy podczas jazdy ona niema prawie w ogóle wpływu.

Jednak jeśli jest odkręcona nieco przed ustawieniem czułości parownika to w przypadku zbyt bogatej mieszanki na wolnych obrotach mamy możliwość dodatkowej korekcji.

Napisano
  • Autor

Panowie jestem własnie po regulacji. Był tylko jeden problem , jakos nie umialem zrobic nauki. Wstepnie wyregulowalem mieszanke po czym właczylem tryb nauki przy trzymajac obroty na 3000. Po przestaniu migotania przycisku nauka pwa ustawilo mi si ejakos wysoko na ponad 160. Wiec zrobilem to recznie ustawilem 100 kroków zdjaelm ogranicznia i trzymajac na 3tys pwa stało na wart 130. Wiec pwa ustawilem na 134. Przy wyzszych obrotachpwa waha sie w granicach 25-30 od zadanej 134. Wydaje sie byc ok , oscyluje przy wszystkich obrotach. Srubke mosiezna musialem troszke odkrecic o 1/4 obr. Mam tylko pytanko, co z ustawieniami w zakładce zaawansowane ustawienia silnika krokowego? Czy te wartosci same sie dobieraja przy nauce? Teraz mam wartosci patrzac od gory +2 -2 0 0. Jak one powinny być ustawione i na co wplywaja

?

dziekuje wszystkim za pomoc

Napisano
  • Autor

Dobra poddałem się. Falujace obroty, mulenie przy przyspieszaniu. Teraz to juz przy nauce i wg ustawien Maras77 pwa przy 3000 ustawia sie na ok 145 a na jalowym stoi jak wryte na ok 90 i nijak nie da sie wyregulowac.

Czy może ktoś dać namiar na b. dobrego gazownika z Wawy lub okolic lub ew. czy ktoś z Szanownego Grona umiał by wyregulować (oczywiście uczciwie zapłacę) totalnie rozstrojoną przeze mnie instalke z rybackim.

Napisano

> Czy może ktoś dać namiar na b. dobrego gazownika z Wawy lub okolic

> lub ew. czy ktoś z Szanownego Grona umiał by wyregulować

> (oczywiście uczciwie zapłacę) totalnie rozstrojoną przeze mnie

> instalke z rybackim.

http://www.zumi.pl/1549097,Gaz-Poll,Warszawa,firma.html. Ja osobiście serwisuję u nich. Od niedawna, ale jak pojechałem po raz pierwszy i słownie opisałem objawy, to gość od razu ręką złapał za element, który jak się okazało, latał jak nie powiem kto, raz dwa obejrzał instalację, ocenił co i jak, i za 4h auto było gotowe po wymianie parownika, filtra gazu, naprawie miksera i regulacji. Od tamtego momentu, od odpalenia pierwszego do teraz nie było konieczności nawet najmniejszej regulacji. Polecam.

Napisano

> Dobra poddałem się. Falujace obroty, mulenie przy przyspieszaniu.

> Teraz to juz przy nauce i wg ustawien Maras77 pwa przy 3000

> ustawia sie na ok 145 a na jalowym stoi jak wryte na ok 90 i

> nijak nie da sie wyregulowac.

A wcześniej miałeś dobrze? Bo z tego co widzę to masz lewe powietrze albo za duży mikser. 90 na jałowych i 145 na 3000 to jest bardzo duża nieliniowość której może nie dać się na bingo wyregulować.

Nie wiem co tam wcześniej korblowałeś. Przede wszystkim trzeba spokojnie krok po kroku i bez chaosu.

Zakręcić bypas. Odkręcić czułość dość dużo, ustawić ręcznie PWA np na 120 i szerokie zakresy ruchu np +-50 dla jałowych i obciążenia. Obserwować wokół którego kroku pracuje krokowy dla obrotów: jałowych, 2000, 3000 i 4000. Jeżeli będą duże różnice i dla wyższych krokowiec będzie dożo wyżej pracował niż dla niższych obrotów to przymykać czułość i znowu obserwować. Jeżeli punkt będzie w miarę podobny to PWA wyznaczyć tak jak dla wyższych obrotów np 3000 i można ograniczyć zakresy max i min ale żeby był zapas z każdej strony przynajmniej z 10 kroków.

Po wstępnym ustawieniu na postoju należy przetestować w ruchu i ewentualnie skorygować ustawienia pracy krokowca już bez ruszania reduktora.

Jeżeli PWA będzie bardzo wysoko np 140 i w górę to nie będzie się dało dobrze zestroić. Trzeba wymienić mikser na mniejszy lub poszukać przyczyny za małego podciśnienia (łapie lewe powietrze za mikserem).

Gdzie masz doprowadzenie odmy ? - za czy przed mikserem? Bo jak za mikserem to jednym z pomysłów ratunkowych aby zwiększyć podciśnienie bez wymiany miksera jest puszczenie odmy w atmosferę i oczywiście zatkanie wejścia odmy od strony ssania czyli kolektora, Ma to i inne dobre strony ale jest nielegalne 270751858-jezyk.gif). Jak odma wchodzi przed mikser to nic to nie da.

Napisano
  • Autor

> A wcześniej miałeś dobrze?

Wcześniej na tym samym mikserze tylko starym reduktorze miałem PWA 145 i wszystko ładnie dało się wyregulować. Minimalne i max otwarcie na biegu jałowym było ustawione na 30. Robił to kolega Maras 77. Jeżdziłem tak prawie 2 lata bez problemów.

Po wymianie reduktora na nowy widziałem, ze koleś jedynie przeprowadził naukę, pwa ustawiło sie na 143 troszkę podregulował przy 3tys i zmniejszył min i max otw na jałowym na 10. Niestety przy przełączaniu na gaz obroty bardzo spadały i gasł. Raz na pare razy udało mu sie na obrotach ustabilizować. Pozatym na biegu jałowym cały czas była uboga mieszanka.

> Nie wiem co tam wcześniej korblowałeś.

Robiłem to co opisałem w poście. Wg instr Maras77 pwa ustawiło mi sie na ok 130. Na wolnych tez dobrze oscylowalo i bylo by ok ale na jałowym po chwilii postoju obroty zaczynaly falować o ok 100obr. w momencie gdy lambda schodziła na ubogą. Powyzej 4,5 tys robilo sie tez ubogo i troche go muliło. Postanowiłem zrobić ta reg jeszcze raz z tym ze teraz "bogatszy w wiedze z kolejnego forum" starałem sie ustawić przy 3tys pwa jak najblizsze 100 krokom regulując śrubą czułosci (tą plastikową). I tak tez wyregulowałem, wolne tez zeszly do tych ok 90 ale tak zaczely falowac ze az se buda trzesła i ni emogłem ich wyrównać. Póżniej próbowałem poustawaić obydwie śruby w pozycje w jakich byly na poczatku i przywrócić do poprzednich ustawień ale nic to nie dało.

> Gdzie masz doprowadzenie odmy ? - za czy przed mikserem?

Idąc od strony filtra powietrza odme mam przed mikserem. MIkser jest na styku wlotu przepustnicy. Przylega do niej.

Napisano

Czyli problemem są falujące obroty na jałowym? Przyczyna może być niezależna od LPG. Sprawdzałeś wężyki od podciśnienia czy gdzieś nie ma nieszczelności?

Jeżeli jednak wszystko jest ok to możesz spróbować zmniejszyć prędkość silnika krokowego dla biegu jałowego np -6 lub więcej (zwłaszcza dla zamykania).

Napisano
  • Autor

> Czyli problemem są falujące obroty na jałowym? Przyczyna może być

> niezależna od LPG. Sprawdzałeś wężyki od podciśnienia czy

> gdzieś nie ma nieszczelności?

> Jeżeli jednak wszystko jest ok to możesz spróbować zmniejszyć

> prędkość silnika krokowego dla biegu jałowego np -6 lub więcej

> (zwłaszcza dla zamykania).

Tak też ustawiłem. Mam -6 dla zamykania 0 dla otwierania a jak ustawic dla wys obrotów bo mi sie poustawialo na -2 zam i 0 otw. Czy te ustawienia sie same dobieraja przy nauce bo wczesniej mialem na bank inne jakies wieksze zakresy a nic tam nie grzebałem. Dzisiaj przejrzę wszystkie węzyki itp. na spookjnie

Napisano

> Tak też ustawiłem. Mam -6 dla zamykania 0 dla otwierania

coś pomogło?

>a jak

> ustawic dla wys obrotów bo mi sie poustawialo na -2 zam i 0 otw.

ustaw na 0

> Czy te ustawienia sie same dobieraja przy nauce bo

wydaje mi się że się same nie dobierają , tylko ręcznie je można ustawić ale na 100% nie jestem pewny

Napisano
  • Autor

> coś pomogło?

w sumie na tą chwilę nic

Czy mogłem jakoś rozkalibrować/rozstroić parownik za dużo kręcąc śruba czułości? Da się to wszystko przywrócić do porządku? Od wczoraj nie bawiłem się już regulacją bo co dotkne to tylko gorzej. Chyba jednak podjadę jutro do gazownika i zobaczę co wykombinują. Jeśli nie zrobią tego jak powinno byc najwyżej wrzucę zrzuty z programu i poproszę o wskazówki co można poprawić

Dziękuję za pomoc

Napisano

Może faktycznie coś w reduktorze strzeliło hmm.gif

Napisano

Przy nauce ustawia się PWA zależnie od ciśnienia ustawionego na reduktorze i podciśnienia wytwarzanego przez mikser. Reszta to ustawienia fabryczne które potem się koryguje.

Jeśli nadal masz wszystko rozjechane to spróbuj w ten sposób.

Zacznij od reduktora - odłącz wąż gazowy od attuatora ,zakręć całkowicie śrubę bajpasa wolnych obrotów. Podłącz kawałkiem kabla elektrozawory i śrubą od czułości pokręć tak aby gaz przestał syczeć w wężu. Następnie powoli pokręcając ustaw tak aby syk był minimalny ( ledwie odczuwalny). Podłącz wąż z powrotem pod attuator.

Podłącz kompa i w programie reset zresetuj cały program sterownika ( ustawienia fabryczne).

Odblokuj PWA i zrób tryb nauki. Potem reszta to jak Ci pisał kol. >wszim<. Tak jak pisałem -przed nauką dobrze jest odkręcić 1-1,5 obrotu bajpas bo nie wpływa to na regulację gazu podczas jazdy a jest możliwość doregulowania składu mieszanki na wolnych obrotach ( np. w przypadku zbyt bogatej i krokowiec leci grubo do dołu na wolnych obrotach.

Powodzenia.

Ps. mam założone BINGO s4 po wkurzającym just junior BRC i jestem zadowolony. sam ESPACE II 2,2L .

>>>>Może faktycznie coś w reduktorze strzeliło

Jeśli nie przekręciłeś na siłę śruby to tam niema co strzelić i musi się dać ustawić. Chyba ze wykręciłeś całkowicie śrubę od czułości i wyjąłeś ją to mogla wylecieć sprężyna.

Napisano
  • Autor

Jeśli nie przekręciłeś na siłę śruby to tam niema co strzelić i musi

> się dać ustawić. Chyba ze wykręciłeś całkowicie śrubę od

> czułości i wyjąłeś ją to mogla wylecieć sprężyna.

Nie obydwie śruby odkręcałem max 1,5 obrotu.

Byłem przed chwilką sprawdzić jeszcze raz wg tego co kolega Wszim napisał. Czyli pwa na 120 kroki na 50 gora doł i fajna sprawa. Ile bym krokow w gore nie ustawil do tylu dobija pwa przy kazdych obrotach. Ustawie zakres +40 rosnie do 160 i stoją, ustawie 60 rosnie 180 i stoją. Trudno jest mi stale obroty przy 1000 utrzymac, a jak zejde poniżej to wiadomo, gaśnie. To chyba jednak coś z kompem musi być albo krokowcem się porobiło. Jak skęcam śrubę czułości na max to gasnie, czyli reduktor reaguje ale pwa stoi jak wryte na b wysokim

Co do całej operacji z restem itp jak bym miał warunki moze by się pobawił, mam juz dość. Jak sie nie ma garazu to przesrane, zimno,mokro, stoje przy chodniku, dymie na ludzi i halasuje. Latam ładować laptopa w ta i z powrotem.

Jeszcze raz dzięki

Napisano

wywal krokowca wstaw register i ustaw na analizatorze i po wszystkim..... ja tak zrobiłem o juz miałem dość smile.gif , wiem że mnie tu zaraz zlinczują, ale duzo jeżdze i nie bede siedział cały czas przy gazie a tym bardziej jezdził po gaziarzach i wymieniał po kolei wszystko....

Napisano
  • Autor

Jest diagnoza, padniety parownik! Chłopak bawił sie z godzinę. Ustawiał na krokowcu, na registrze, badał dolot. Stwierdzil ze parownik gubi stabilizację i jak sie go ustawia reaguje tylko na wychyl. Jak go ustawił wydawało by sie dobrze pochodzil tak ze 20 sek i za chwile obroty zaczynały znowu skakać. Na registrze było troszke lepiej ale tez skacza. Zostawił mi register i ustawił zebym mogł jezdzic i bede reklamował reduktor.

Teraz jak jezdze mul jak nie wiem, ale nie gasnie i na wolnych faluje troche mniej.

Napisano

> Jest diagnoza, padniety parownik! Chłopak bawił sie z godzinę.

> Ustawiał na krokowcu, na registrze, badał dolot. Stwierdzil ze

> parownik gubi stabilizację i jak sie go ustawia reaguje tylko na

> wychyl. Jak go ustawił wydawało by sie dobrze pochodzil tak ze

> 20 sek i za chwile obroty zaczynały znowu skakać. Na registrze

> było troszke lepiej ale tez skacza. Zostawił mi register i

> ustawił zebym mogł jezdzic i bede reklamował reduktor.

> Teraz jak jezdze mul jak nie wiem, ale nie gasnie i na wolnych faluje

> troche mniej.

Z ciekawości - gdzie robiles?

Napisano
  • Autor

> Z ciekawości - gdzie robiles?

Tam gdzie polecałeś. Zresztą potem skojarzyłem ze kiedys kiedyś u nich byłem.

Napisano

> Tam gdzie polecałeś. Zresztą potem skojarzyłem ze kiedys kiedyś u

> nich byłem.

Kolego, co z tym parownikiem?

Napisano
  • Autor

> Kolego, co z tym parownikiem?

Ehh dopiero doszedłem do siebie po tych przeprawach. Suma sumarum okazało się że parownik jest sprawny a firma na Szarych Szeregów to tacy spece jak z koziej d..y trąba. Koleś walczył prawie godzinę z żeby ustawić parownik i stwierdził że na 90% jest walnięty i kazał go reklamować. Niestety ( a patrzac na to teraz może i stety) firma od której go kupiłem mieści się w Tarnowskich Górach. Przemyślałem sprawę i biorąc pod uwagę czas rozpatrywania reklamacji ( do 30 dni) stwiedziłem że taniej i szybciej będzie tam pojechać. Na szczęście jest to solidna firma mająca swój warsztat i zajmująca się instalcja lpg. I co się okazało? Parownik oczywiście sprawny, a winą falowania obrotów był ....Rybacki i ogólnie za duża bezwładność instalki. Koleś w 15 min wybadał sprawę. Zaślepił dolot rybaka, podpiął drugi mikser i w pare sekund obroty się ustabilizowały. Stwierdził że, po pierwsze primo to wolnych obrotów nie da się reg za pomocą parownika i nie on za to odpowiada. Za to odpowiada krokowy silnika. Po drugie układ mial za dużą bezwładność bo na jałowych PWA ustawiało się na ok 90 a przy 3 tys skakało do 150. Po trzecie stwierdził że mikser jest za blisko przepustnicy ( rybacki do niej przylega, co ciekawe od początku stary palnik miałem w tym samym miejscu) i że nie może tak być. Więc tak, zdjął mi rybaka, założył nowy mikser (podobno jakiś ich patent który dorabiają na zamówienie, czekałem ponad 2 godz aż jakiś koleś im go wystruga). Teraz nowy mikser mam zainstalowany w pokrywie filtra powietrza w samym wylocie na łączeniu jej z rurą dolotu. Wcześniej wąż doprowadzający gaz z parownika do miksera miał jakieś 60 cm i biegł w zdłuz silnika na około, teraz ma ok 20 cm po prostej do miksera. Wszystko wyregulował, i do tamtej pory żadnych problemów z obrotami czy gaśnięciem. Wniosek taki,że musiałem zrobić prawie 600 km żeby znaleźć kogoś kto się zna na swojej pracy. W sumie wymiana parownika kosztowała mnie 600zł !! + koszty paliwa. Rewelacja. A u Panów z Szarych Szeregów raczej się już nie pojawię. Tam gdzie zakładałem parownik zreszta tez nie bo nikt mi nie będzie robił łaski że coś mi wymienia, i podejście kolesia było ogólnie irytujące. Ale to kolejny temat. Napomknę tylko że nie chciał mi wymienic elektrozaworu bo umawiał sie tylk na wym parownika, musiałem prosić wręcz żeby łaskawie zlutował mi pare przewodów, wypuścił mnie z nieszczelnościa przy reduktorze, a jak za 2 godz podjechałem żeby proprawił bo czuc gaz w samochodzie to kazał mi przyjechać jutro bo już nie ma czasu a do tej pory jezdzić na benzynie. Aha a dzisiaj jeszcze kupiłem nowy czujnik temp parownika i sobie zmieniłem bo mój stary wyrzucił i wkręcił mi o zupełnie innej oporności 2,2 K zamiast 5,5K om. Poprostu ręce opodają. Tyle w kwestii specjalistów.

Napisano

a sugerowałem zły mikser i problemy dolotu old.gif

Napisano
  • Autor

> a sugerowałem zły mikser i problemy dolotu

Zgadza się ale jakoś nie chciałem w to wierzyć mając na uwadze fakt że na starym parowniku to jeździło. Teraz sobie tłumaczę to tym że stary parownik miał już tak sztywne membrany, że nie był jakby wrażliwy na pewne wahania i jakby trzymał wszystko w ryzach. Jak go rozebrałem i chciałem wyjąć membrany to darły się jak stare płótno. Czy dobrze kombinuję?

Poza tym gro osób jeździ na rybackim jakoś a i sam mikser chyba musiał być przemyślany skoro go produkują.

No i to wszystko nie zmienia faktu że dobrego eksperta to ze świecą szukać. Jeżeli facet mówi że w ciagu 11 lat jego kariery nie spotkał się z czymś takim, umie jedynie założyć register zamisat krokowca i zwalić wszystko na parownik , to coś tu jest nie tak.

Napisano

Sam mam rybackiego i to porzeźbionego ale musi on być odpowiedniej średnicy dla danego silnika.

Napisano
  • Autor

musi on być odpowiedniej

> średnicy dla danego silnika.

Tzn? Czy za bardzo go wyrzeźbiłem? Bo kupowałem dedykowany do mojego samochodu.

A co z kwestią jego umieszczenia, czy faktycznie mikser nie powinien być przy samej przepustnicy? Bo inaczej rybaka chyba nie da się zamontować?

Napisano

> musi on być odpowiedniej

> Tzn? Czy za bardzo go wyrzeźbiłem? Bo kupowałem dedykowany do mojego

> samochodu.

> A co z kwestią jego umieszczenia, czy faktycznie mikser nie powinien

> być przy samej przepustnicy? Bo inaczej rybaka chyba nie da się

> zamontować?

Miałem Lanosika z takim samym silnikiem, w miejsce orginalnego miksera/do Stag-50/zalożyłem dedykowanego rzezbionego Rybackiego. Po wymianie śrubę od czułosci parownika wkreciłem o ok20* i zwiekszylem czas nakładania paliw. Mikser jest wsadzony w koniec gumowej rury przed przepustnicą. ok.gif

Napisano

> Tzn? Czy za bardzo go wyrzeźbiłem?

może? , nie wiem co z nim zrobiłeś ale może trzeba go było najpierw sprawdzić bez rzeźby

> Bo kupowałem dedykowany do mojego

> samochodu.

może ktoś się machnął i dali za duży. Mnie np wysłali ze złą średnicą zewnętrzną więc reklamowałem. Bez problemu pod dwóch dniach wymienili na odpowiedni.

> A co z kwestią jego umieszczenia, czy faktycznie mikser nie powinien

> być przy samej przepustnicy? Bo inaczej rybaka chyba nie da się

> zamontować?

Wszystko zależy od konstrukcji. Ja mam przy samej przepustnicy w rurze doprowadzającej powietrze do przepustnicy. Z tym że ja mam tylko jedną główną przepustnicę bez żadnych dodatkowych obejść na wolne obroty i silniczków krokowych do sterowania obrotami jałowymi.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.