Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Śmierdzi gazem z parownika LOVATO

Featured Replies

Napisano

Witam.

Miesiąc temu postanowiłem zmienić parownik Bedini w moim Lanosie 1.4 8V na parownik LOVATO. Zaraz po założeniu parownika było super, bo nic nie śmierdziało ale juz po około czterech dniach przy postojach na światłach zaczołem wyczuwać gaz w środku. Pojeździłem tak kilka dni i w końcu pojechałem do gazownika powiedziałem, że śmierdzi gazem i że chce nowy parownik. Dostałem nowy parownik i przez jeden dzień nie śmierdziało, ale już następnego dnia znowu zaczołem wyczuwać gaz podczas postoju. Szczelność rurek była kilkakrotnie sprawdzana, a więc na pewno gaz (a może opary) puszcza parownik. Wąchałem i tu i tam, ale gaz wyraźnie czuć nad parownikiem.

Co mam robić, czy tak musi być?

Fotka parownika:

275830740-parownik.jpg

post-44959-14352465960373_thumb.jpg

Napisano

Witam!

Mam podobny problem i też nie znam na niego odpowiedzi niewiem.gif

Po dzisiejszej wizycie u gazowników sprawdzono szczelność przewodów dochodzących do parownika i okazało się wszytsko szczelne.

Powiedziano mi, że to może jednak nie czuje zapachu gazu tylko jakies opary z odpowietrzania parownika niewiem.gif oraz tez dowiedziałem się, że powodem może być nieszczelny układ wydechowy, prawda jest że prosi się powoli o wymiane

Wszytsko byłoby ok gdyby nie to, że w sobote miałem przegląd gwarancyjny i od tego się zaczeło crazy.gif

W przeciwieństwie do Twojego parownika, mój ma przebieg ~55 kkm.

Napisano

> Witam.

> Miesiąc temu postanowiłem zmienić parownik Bedini w moim Lanosie 1.4

> 8V na parownik LOVATO. Zaraz po założeniu parownika było super,

> bo nic nie śmierdziało ale juz po około czterech dniach przy

> postojach na światłach zaczołem wyczuwać gaz w środku.

> Pojeździłem tak kilka dni i w końcu pojechałem do gazownika

> powiedziałem, że śmierdzi gazem i że chce nowy parownik.

> Dostałem nowy parownik i przez jeden dzień nie śmierdziało, ale

> już następnego dnia znowu zaczołem wyczuwać gaz podczas postoju.

> Szczelność rurek była kilkakrotnie sprawdzana, a więc na pewno

> gaz (a może opary) puszcza parownik. Wąchałem i tu i tam, ale

> gaz wyraźnie czuć nad parownikiem.

> Co mam robić, czy tak musi być?

> Fotka parownika:

Parowniki Lovato śmierdzą bardziej niż inne. Zwłaszcza gdy mieszanka jest bogata. Można sobie do woli sprawdzać szczelność a i tak nic to nie zmieni. Ja po pewnym czasie dałem za wygraną. Jedyny sposób to prawidłowo ustawiona instalka. Pojeżdzij z 1000km na tym parowniku i ustaw instalkę ponownie. Powinno pomóc.

Napisano

> Witam.

> Miesiąc temu postanowiłem zmienić parownik Bedini w moim Lanosie 1.4

> 8V na parownik LOVATO. Zaraz po założeniu parownika było super,

> bo nic nie śmierdziało ale juz po około czterech dniach przy

> postojach na światłach zaczołem wyczuwać gaz w środku.

> Pojeździłem tak kilka dni i w końcu pojechałem do gazownika

> powiedziałem, że śmierdzi gazem i że chce nowy parownik.

> Dostałem nowy parownik i przez jeden dzień nie śmierdziało, ale

> już następnego dnia znowu zaczołem wyczuwać gaz podczas postoju.

> Szczelność rurek była kilkakrotnie sprawdzana, a więc na pewno

> gaz (a może opary) puszcza parownik. Wąchałem i tu i tam, ale

> gaz wyraźnie czuć nad parownikiem.

> Co mam robić, czy tak musi być?

> Fotka parownika:

Prawie każdy Lovato śmierdoli 893goodvibes.gif TTTM ale to dobry parownik. Smrodek uchodzi z otworków kompensaycjnych . Niuchnij tam sobie spineyes.gif Prawdopodobnie jest to wina stosowanych membran które delikatnie przepuszczają nawanniacz. Bardzo dużo zależy od gazu jaki się tankuje , nikt nie przestrzega norm użycia nawanniacza i jak się chlupnie w fabryce tak jest. Rozwiązaniem jest zatkanie jednej dziurki kompensacyjnej a drugą poprowadzenie wężyka w miejsce gdzie nie zaciągnie smrodkiem do nawiewów. Polecam też rozwiązanie jakie ja zrobiłem czyli wykorzystanie otworów kompensacji do skompensowania ciśnienia dolotu - wtedy dolot zostaje oryginalny i bierze zimne powietrze dla silnika tak jak trzeba. I oczywiście nie smierdzi. Kiedyś pisałem na grupie jak to rozwiązałem.

Napisano
  • Autor

> Prawie każdy Lovato śmierdoli TTTM ale to dobry parownik. Smrodek

> uchodzi z otworków kompensaycjnych . Niuchnij tam sobie

> Prawdopodobnie jest to wina stosowanych membran które delikatnie

> przepuszczają nawanniacz. Bardzo dużo zależy od gazu jaki się

> tankuje , nikt nie przestrzega norm użycia nawanniacza i jak się

> chlupnie w fabryce tak jest. Rozwiązaniem jest zatkanie jednej

> dziurki kompensacyjnej a drugą poprowadzenie wężyka w miejsce

> gdzie nie zaciągnie smrodkiem do nawiewów. Polecam też

> rozwiązanie jakie ja zrobiłem czyli wykorzystanie otworów

> kompensacji do skompensowania ciśnienia dolotu - wtedy dolot

> zostaje oryginalny i bierze zimne powietrze dla silnika tak jak

> trzeba. I oczywiście nie smierdzi. Kiedyś pisałem na grupie jak

> to rozwiązałem.

Podoba mi się Twój pomysł. A więc mam zostawić ten reduktor bo jest dobry, tylko zatkać jeden otwór a w drugi wsadzić węzyk i poprowadzic go do filtra powietrza żeby opary zciągane były do silnika?

W który otwór lepiej wsadzić wężyk, górny czy dolny, czy bez różnicy?

275831775-parko.jpg

To jest jeden z tych otworów, tak?

post-44959-14352465964309_thumb.jpg

Napisano

> Podoba mi się Twój pomysł. A więc mam zostawić ten reduktor bo jest

> dybry, tylko zatkać jeden otwór a w drugi wsadzić węzyk i

> poprowadzic go do filtra powietrza żeby opary zciągane były do

> silnika?

Raczej nie bedą sie wydostawać, bo ciśnienie w filtrze będzie działac w druga stronę. zlosnik.gif I podłącz przed filtem. Problem tylko jak podłączyć tę rurkę do otworku. Ja to wymyśliłem tak aby nie rozwiercać tego oczka. Gdzieś sprubuje znaleźć ten wątek.

Napisano

> Witam.

> Miesiąc temu postanowiłem zmienić parownik Bedini w moim Lanosie 1.4

> 8V na parownik LOVATO. Zaraz po założeniu parownika było super,

> bo nic nie śmierdziało ale juz po około czterech dniach przy

> postojach na światłach zaczołem wyczuwać gaz w środku.

> Pojeździłem tak kilka dni i w końcu pojechałem do gazownika

> powiedziałem, że śmierdzi gazem i że chce nowy parownik.

> Dostałem nowy parownik i przez jeden dzień nie śmierdziało, ale

> już następnego dnia znowu zaczołem wyczuwać gaz podczas postoju.

> Szczelność rurek była kilkakrotnie sprawdzana, a więc na pewno

> gaz (a może opary) puszcza parownik. Wąchałem i tu i tam, ale

> gaz wyraźnie czuć nad parownikiem.

> Co mam robić, czy tak musi być?

> Fotka parownika:

A u mnie waliło, jak miałęm za bogato na jałowym - regulacja, zamknięcie zupełne kanału obejściowego - czyli wkręcenie jednej śrubki regulacyjnej na MAX i przestało śmierdzieć.

Napisano
  • Autor

A więc jak wyprowadzę rurkę z otworu komepnasycyjnego parownika i podepnę ją poniżej filtra (przed filtrem) do puszki to będzie dobrze?

Oczywiście rurki nie poprowadze tak jak na zdjęcie nad kolektorem wydechowym zlosnik.gif

275833422-sik.jpg

post-44959-14352465970414_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> A u mnie waliło, jak miałęm za bogato na jałowym - regulacja,

> zamknięcie zupełne kanału obejściowego - czyli wkręcenie jednej

> śrubki regulacyjnej na MAX i przestało śmierdzieć.

Ja u siebie wkręcałem górną na max, a ustawiłem boczną i niestety nie pomogło.

Napisano

> A więc jak wyprowadzę rurkę z otworu komepnasycyjnego parownika i

> podepnę ją poniżej filtra (przed filtrem) do puszki to będzie

> dobrze?

> Oczywiście rurki nie poprowadze tak jak na zdjęcie nad kolektorem

> wydechowym

ma być przed filtrem, tam gdzie wpada powietrze, jak masz rozwiązany dolot powietrza - oryginalny, czy jakiś przerobiony do gazu?

Skąd ty masz taki czysty silnik yikes.gif

Napisano
  • Autor

> ma być przed filtrem, tam gdzie wpada powietrze, jak masz rozwiązany

> dolot powietrza - oryginalny, czy jakiś przerobiony do gazu?

Aha rozumiem, a dolot jest oryginalny nie przerabiany

> Skąd ty masz taki czysty silnik

No dba sie i tyle wink.gif

Napisano
  • Autor

Siema!

Zrobiłęm! zlosnik.gif

Kupiłęm wężyk odpowiadający rozmiarami przewodom paliwowym w maluszku. Odgiąłem blaszkę górnego otworu kompensacyjnego i wsadziłem wężyk, drugi koniec wężyka jest wsadzony w puszkę filtra powietrza oczywiście przed filtrem. Nie zatykałem dolnego otworu kompensacyjnego. Już mi nie śmierdzi w kabinie zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Dzięki za wszystko!

275868854-1.jpg

275868859-2.jpg

post-44959-14352466056892_thumb.jpg

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.