Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

dławienie pomiędzy 3,5 - 4,5 tys obrotów

Featured Replies

Napisano

witam,

pacjent:

Astra II 1,6 8V 75KM X16SZR - Bingo S4

objawy:

dławienie w zakresie 3,5-4,5 tys obrotów (brak szarpania - tylko się przymula) - gaz w podłodze (ewentualnie na 3/4) a sonda stoi na ubogim zaś w reszcie zakresu pracuje prawidłowo

reszta prawidłowa:

sonda działa

wolne obroty trzyma (wahania około 50 obr/min)

do 3,5 tys przyspiesza płynnie i powyżej 4,5 tez nieżle (do około 6 tys - wyżej nie kręciłem)

spalanie około 12-13 l w mieście

trasa około 9

PWA - średnio ustawia się na 90 (jeżeli ustawie na sztywno rózne wartości to nic się nie zmienia z mułem)

wolne obroty - 25 + 25

podczas jazdy -30 + 45

przetestowane wzbogacenie przy TPS 2,5-3,0V od 30-50% (różne kombinacje) - nikła poprawa

na benzynie przyspiesza płynnie

nie wiem co robić,

brak mi już pomysłów... sciana.gif

PS.

przejrzałem szukajkę ale odpowiedzi nie znalazłem niewiem.gif

pozdrawiam

s.

Napisano

a było wcześniej dobrze?

Napisano
  • Autor

> a było wcześniej dobrze?

i tu zagadka, bo zwróciłem na to uwagę dopiero niedawno

najbardziej to jest wyczuwalne na niskich biegach 1 i 2 (szczególnie na pierwszym czuć jak samochód przestaje ciągnąć a tylko jedzie)

wydaje mi się że wcześniej tego nie było ale głowy nie dam

Napisano

Powodów może być kilka. Jak masz ustawiony reduktor wzgl kierunku jazdy? Może jakaś nieszczelność za mikserem. Reduktor ile kkm? Może po prostu źle wyregulowana instalacja lub niedopasowany mikser i jest spora nieliniowość. Jakieś zrzuty zakładki oscyloskopu by coś może dopomogły w diagnozie problemu.

Napisano
  • Autor

> Powodów może być kilka. Jak masz ustawiony reduktor wzgl kierunku jazdy? Może jakaś nieszczelność

> za mikserem. Reduktor ile kkm? Może po prostu źle wyregulowana instalacja lub niedopasowany

> mikser i jest spora nieliniowość. Jakieś zrzuty zakładki oscyloskopu by coś może dopomogły w

> diagnozie problemu.

reduktor ustawiony prawidłowo

przebieg około 10 kkm (instalacja prawie nówka - roczna)

zrzutów teraz nie zrobię bo laptop pojechał frown.gif

chyba będę musiał poczekać do przeglądu gazu i niech gazownicy się pomartwią bo mi brakuje pomysłów, laptopa i czasu crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Powodów może być kilka. Jak masz ustawiony reduktor wzgl kierunku jazdy? Może jakaś nieszczelność

> za mikserem. Reduktor ile kkm? Może po prostu źle wyregulowana instalacja lub niedopasowany

> mikser i jest spora nieliniowość. Jakieś zrzuty zakładki oscyloskopu by coś może dopomogły w

> diagnozie problemu.

no i po regulacji u fachmajstrów (po 11 tys przebiegu od założenia - przegląd gwarancyjny - koszt 50 zł):

regulacja polegała na obejrzeniu czy filtr powietrza jest czysty

podpięciu pod kompa i naciśnięciu przycisku nauka - koniec przeglądu, do kasy proszę....

po teście mowię że dziura jest nadal

to podpinamy laptopa i jedziemy - po kilku przejazdach oglądam ustawienia i widzę

PWA - 110

wolne obroty -10 +10 i sonda nie oscyluje tylko cały czas na bogato pytam dlaczego (wcześniej zgłaszałem że jak zimny to krokowy na max się otwiera a sonda stoi na ubogo tak do około 50 stopni C potem zaczynała oscylować) dostaje odpowiedź żeby jak zimny to nie było ubogo

pod obciążeniem -30 +35

włączona opcja SKOK ATT DO ZADANEJ POZYCJI

TPS 2,5V

wzbogacenie 70%

trochę rozwiązało to problem ale:

jak powoli przyśpieszam delikatnie wciskając gaz to po przekroczeniu 3,5 tys robi się ubogo (ATT wędruje na max otwarcie ale to nic nie zmienia) i wskakuje na bogato dopiero jak depne mocniej lub po przekroczenie około 4,5 tys

czasem się zadławi jak depne mocniej przy niskich obrotach (za dużo gazu dostaje?) ATT otwiera się na około 180

co będzie ze spalanie przy takim ustawieniu?

moje przemyślenia:

może coś źle dobrane

parownik? jest do 100 kW (silnik ma aż 75 koników devil.gif )

mikser?

może ustawienie czułości coś poprawi (gazownicy nic nie ustawiali)

a może jestem przewrażliwiony i się czepiam

ale na benzynie przyspiesza (mocno powiedziene hehe.gif) płynnie w całym zakresie

zrzutów nie mam na razie jak zrobić frown.gif ale z tego co zaobserwowałem wcześniej to sonda pracuje ok (od 0,05~0,1 do 0,7~0,8

Aktuator na wolnych obrotach i na wyższych przy stałym obciążeniu trzyma linie prawie prostą odchyłka około +-5

brak mi pomysłów - pokręciłbym jeszcze czułością reduktora ale brak mi wiedzy w tym momencie (tylko czy to dobry trop?)

Napisano

Dobrze nie jest. Widać dużą nieliniowość pracy układu mikser-reduktor. Samymi ustawieniami sterownika nic nie zrobisz. Nie odpowiedziałeś na kilka moich pytań m. im. jak masz reduktor ustawiony geometrycznie względem kierunku jazdy. Czułością raczej już nic nie uzyskasz bo ona ma wpływ głównie w dolnych zakresach obrotów. Dalej trzymam się potencjalnych przyczyn które naświetliłem powyżej. Jeżeli mikser jest za duży to możesz to wydedukować zaklejając część wlotu powietrza żeby zrobić większe podciśnienie w kolektorze.

Te silniki są najprostszymi i najłatwiej ustawiającymi się do gazu. Wręcz kochają LPG IIgen893goodvibes.gif Jak gazownik takiego silnika nie potrafi ustawić pod LPG to jest trąba.

Jeszcze jedno, jak masz rozwiązany wlot powietrza? Gazownik ściągnął rękaw z przed filtra czy bierze powietrze wpadające prosto z przed maski? Nie pamiętam jak tam jest rozwiązany pobór powietrza, ale chyba podobnie jak u mnie. Jeżeli rękaw nie jest ściagnięty to nie dziwota że nie chce jeździć. Z tym że ściągniecie go to takie półprofesjonalne rozwiązanie - ciągnie wtedy powietrze gorące z pod maski. profesjonalne jest dorobienie kompensacji II stopnia reduktora czyli rurka łącząca reduktor otwór kompensacyjny na II stopniu redukcji z rękawem przed filtrem. Wyrównuje to ciśnienia między odniesieniem na reduktorze a wejściem powietrza - tam powstaje pasożytnicze dla LPG mikserowych nadciśnienie wynikające z wpadającego powietrza podczas jazdy powodując zaburzenie i mocno odkręcając charakterystykę wydatku gazu w funkcji przepływu powietrza do silnika. W niekorzystnych sytuacjach można się skichać a instalacji nie wyregulujesz bo podczas jazdy będzie ubożyło.

Nie gaśnie jak w trakcie jazdy wrzucisz na luz?

Napisano
  • Autor

> Dobrze nie jest. Widać dużą nieliniowość pracy układu mikser-reduktor. Samymi ustawieniami

> sterownika nic nie zrobisz. Nie odpowiedziałeś na kilka moich pytań m. im. jak masz reduktor

> ustawiony geometrycznie względem kierunku jazdy. Czułością raczej już nic nie uzyskasz bo ona

> ma wpływ głównie w dolnych zakresach obrotów. Dalej trzymam się potencjalnych przyczyn które

> naświetliłem powyżej. Jeżeli mikser jest za duży to możesz to wydedukować zaklejając część

> wlotu powietrza żeby zrobić większe podciśnienie w kolektorze.

> Te silniki są najprostszymi i najłatwiej ustawiającymi się do gazu. Wręcz kochają LPG IIgen Jak

> gazownik takiego silnika nie potrafi ustawić pod LPG to jest trąba.

> Jeszcze jedno, jak masz rozwiązany wlot powietrza? Gazownik ściągnął rękaw z przed filtra czy

> bierze powietrze wpadające prosto z przed maski? Nie pamiętam jak tam jest rozwiązany pobór

> powietrza, ale chyba podobnie jak u mnie. Jeżeli rękaw nie jest ściagnięty to nie dziwota że

> nie chce jeździć. Z tym że ściągniecie go to takie półprofesjonalne rozwiązanie - ciągnie

> wtedy powietrze gorące z pod maski. profesjonalne jest dorobienie kompensacji II stopnia

> reduktora czyli rurka łącząca reduktor otwór kompensacyjny na II stopniu redukcji z rękawem

> przed filtrem. Wyrównuje to ciśnienia między odniesieniem na reduktorze a wejściem powietrza -

> tam powstaje pasożytnicze dla LPG mikserowych nadciśnienie wynikające z wpadającego powietrza

> podczas jazdy powodując zaburzenie i mocno odkręcając charakterystykę wydatku gazu w funkcji

> przepływu powietrza do silnika. W niekorzystnych sytuacjach można się skichać a instalacji nie

> wyregulujesz bo podczas jazdy będzie ubożyło.

> Nie gaśnie jak w trakcie jazdy wrzucisz na luz?

reduktor ustawiony w osi pojazdu śrubami pokazanymi na zdjęciu w kierunku jazdy

co do wlotu powietrza to bierze z komory silnika - zrobie zdjęcia

co do kompensacji to za bardzo nie wiem jak to ugryźć (choć poczytam i może skuszę się na dorobienie)

zakleję dziś część wlotu i popatrze jak pracuje w zakresie gdzie ubogo (mam tester podpięty pod sonde)

nie gaśnie na luzie nawet przy około 80-100 km/h

dzieki za poradę

opiszę wrażenia po dzisiejszym teście

283718446-reduktor.jpg

post-28722-14352507872407_thumb.jpg

Napisano

> reduktor ustawiony w osi pojazdu śrubami pokazanymi na zdjęciu w kierunku jazdy

czyli ok, to nie tu problem

> co do wlotu powietrza to bierze z komory silnika - zrobie zdjęcia

czyli to nie tu problem

> co do kompensacji to za bardzo nie wiem jak to ugryźć (choć poczytam i może skuszę się na

> dorobienie)

można jak już zdiagnozujesz co jest nie tak, zawsze to parę kucyków więcej przy oryginalnym wlocie i zimnym powietrzu

> zakleję dziś część wlotu i popatrze jak pracuje w zakresie gdzie ubogo (mam tester podpięty pod

> sonde)

może wtedy wyjść konieczność skorygowania ustawień PWA bo będzie zbyt bogato na niskich obrotach. Jeżeli zacznie być prawidłowo i zaniknie dziura to szukamy przyczyn słabego wydatku gazu - nieszczelność za mikserem(może na odmie?), źle dobrany mikser czyli za duży, reduktor do bani, filtr gazu może zapchany? może przewód gdzieś przygnieciony także ten miedziany (przegląd na kanale czy gdzieś go nie zaklepało/załamało ), może też jakieś paprochy w elektrozawarach (tam jest mały prześwit i jak coś wpadnie to zostanie na amen i korkuje)

> nie gaśnie na luzie nawet przy około 80-100 km/h

co potwierdza że masz rękaw odpięty i to nie problem nadmuchu, czyli ten trop można skereślić

hmm.gif

albo coś co jeszcze do głowy nie wpadło a może wpadnie po kolejnych informacjach

Napisano
  • Autor

> czyli ok, to nie tu problem

> czyli to nie tu problem

> można jak już zdiagnozujesz co jest nie tak, zawsze to parę kucyków więcej przy oryginalnym wlocie

> i zimnym powietrzu

> może wtedy wyjść konieczność skorygowania ustawień PWA bo będzie zbyt bogato na niskich obrotach.

> Jeżeli zacznie być prawidłowo i zaniknie dziura to szukamy przyczyn słabego wydatku gazu -

> nieszczelność za mikserem(może na odmie?), źle dobrany mikser czyli za duży, reduktor do bani,

> filtr gazu może zapchany? może przewód gdzieś przygnieciony także ten miedziany (przegląd na

> kanale czy gdzieś go nie zaklepało/załamało ), może też jakieś paprochy w elektrozawarach (tam

> jest mały prześwit i jak coś wpadnie to zostanie na amen i korkuje)

> co potwierdza że masz rękaw odpięty i to nie problem nadmuchu, czyli ten trop można skereślić

> albo coś co jeszcze do głowy nie wpadło a może wpadnie po kolejnych informacjach

przytkałem trochę dolot, wyregulowałem instalację i da się jakoś jeździć (dziura jest ale mniej wyczuwalna) - porobiłem zrzuty oscyloskopu i jak je dostanę to zamieszczę

przeglądałem kolegi wątek o kompensacji - mamy taki sam dolot (tylko muszę swój odbudować bo straciłem tę część zasysającą powietrze wlatujące z przodu samochodu i zasysa u mnie rurką do której kolega podłączył przewód kompensacji - i napaliłem się (jak szczerbaty na suchary) na taką samą

mam tylko problem ponieważ reduktor BRC at90e ma otwór ale bez gwintu a nie chciałbym demontować całego reduktora i odpinać przewodów (reduktor bardzo nisko obok chłodnicy i bez kanału ciężki dostęp) - rozważam wklejenie, ewentualnie montaż na wcisk jakiegoś kolanka (najlepiej plastikowego) tylko średnica będzie mizerna

jutro zmierzę suwmiarką jaki jest otwór w reduktorze

i teraz najważniejsze pytanie:

ma sens montowanie kolanka i zmniejszanie prześwitu otworu kompensacji - nie będzie prowadziło to do dużej bezwładności w pracy reduktora (mała średnica przepływu = wolniejsze reagowanie na zmiany ciśnienia)? czy nie pogorszę sobie efektów nawet jeżeli zasilanie będzie zimnym powietrzem?

Napisano

> przytkałem trochę dolot, wyregulowałem instalację i da się jakoś jeździć (dziura jest ale mniej

> wyczuwalna) - porobiłem zrzuty

oscyloskopu i jak je dostanę to zamieszczę

no, czyli coś problem z uzyskaniem odpowiedniego podciśnienia. Jaki masz mikser?. Jak wmontowany? Czy szczelnie? Czy nie ma nieszczelności za nim i wciąga lewe powietrze.

> przeglądałem kolegi wątek o kompensacji

A który bo było kilka i nie wiem czy w każdym mądrze pisałem grinser006.gif

> - mamy taki sam dolot

tak sądziłem

>(tylko muszę swój odbudować bo

> straciłem tę część zasysającą powietrze wlatujące z przodu samochodu i zasysa u mnie rurką do

> której kolega podłączył przewód kompensacji - i napaliłem się (jak szczerbaty na suchary) na

> taką samą

> mam tylko problem ponieważ reduktor BRC at90e ma otwór ale bez gwintu a nie chciałbym demontować

> całego reduktora i odpinać przewodów (reduktor bardzo nisko obok chłodnicy i bez kanału ciężki

> dostęp) - rozważam wklejenie, ewentualnie montaż na wcisk jakiegoś kolanka (najlepiej

> plastikowego)

W moim lovato otwory kompensacyjne w ogóle były dziwolągowate w postaci łezek. Cóż, ktoś ten reduktor wymyślał jak jeszcze same gaźniki były ale za to jest nie do zdarcia. Dlatego dorabiałem cały kawałek ajza żeby podłączyć się z rurką.

>tylko średnica będzie mizerna

> jutro zmierzę suwmiarką jaki jest otwór w reduktorze

> i teraz najważniejsze pytanie:

> ma sens montowanie kolanka i zmniejszanie prześwitu otworu kompensacji - nie będzie prowadziło to

> do dużej bezwładności w pracy reduktora (mała średnica przepływu = wolniejsze reagowanie na

> zmiany ciśnienia)? czy nie pogorszę sobie efektów nawet jeżeli zasilanie będzie zimnym

> powietrzem?

Trudno mi do końca ocenić ale intuicyjnie sądzę że powyżej 8mm będzie już git.

Kompensacja kompensacją ale znajdź najpierw przyczynę nieliniowości wciągania gazu. Zapodaj więcej fotek instalacji może coś się nasunie,tylko może nie takie wielgachne.

Napisano
  • Autor

> oscyloskopu i jak je dostanę to zamieszczę

> no, czyli coś problem z uzyskaniem odpowiedniego podciśnienia. Jaki masz mikser?. Jak wmontowany?

> Czy szczelnie? Czy nie ma nieszczelności za nim i wciąga lewe powietrze.

nie wiem jaki mikser, zamontowany w pobliżu wtryskiwacza

ale to już zabawa na dłuższy czas, jak tylko znajdę chwilę to trochę go rozbiorę i obejrzę dokładnie (oraz zrobię foto)

> A który bo było kilka i nie wiem czy w każdym mądrze pisałem

kompensacja

spodobał mi się patent na wpięcie do dolotu - bez kombinacji - tylko zmodyfikuje go odrobinę bo moja rurka będzie miała dużo mniejsza średnicę

> tak sądziłem

> W moim lovato otwory kompensacyjne w ogóle były dziwolągowate w postaci łezek. Cóż, ktoś ten

> reduktor wymyślał jak jeszcze same gaźniki były ale za to jest nie do zdarcia. Dlatego

> dorabiałem cały kawałek ajza żeby podłączyć się z rurką.

> Trudno mi do końca ocenić ale intuicyjnie sądzę że powyżej 8mm będzie już git.

> Kompensacja kompensacją ale znajdź najpierw przyczynę nieliniowości wciągania gazu. Zapodaj więcej

> fotek instalacji może coś się nasunie,tylko może nie takie wielgachne.

fotki porobię i zamieszczę

ta poprzednia była zapożyczona

Napisano

> nie wiem jaki mikser, zamontowany w pobliżu wtryskiwacza

najczęściej daje się dedykowany do tego silnika, gazmen w sumie powinien wiedzieć jaki bo i silnik popularny do gazu i auto popularne

> ale to już zabawa na dłuższy czas, jak tylko znajdę chwilę to trochę go rozbiorę i obejrzę

> dokładnie (oraz zrobię foto)

sprawdź jeszcze podłączenie odmy czy aby tam nie ma jakiejś nieszczelności, pęknięcia, może wypadł wężyk i tam wciąga powietrze. Z tym że to zależy od konstrukcji gdzie jest odma podłączona, bo jak przed mikserem to nie tu problem ale jak za to jak najbardziej. U mnie odma wpada za przepustnicą więc odłączenie odmy to w ogóle można zapomnieć o jeździe na LPG. Kiedyś eksperymentowałem sobie i jeździłem z odłączona odmą ale musiałem ją od strony kolektora zatkać korkiem. To były nieekologiczne shhh.gif eksperymenta celem ograniczenia zasyfiania kolektora i twinporta ale tak mdło śmierdoliło z spod klawiatury że się wycofałem z pomysłami.

> kompensacja

no to jest ok, kiedyś robiłem jeszcze inne podejrzane eksperymenta z kompensacją tak żeby nie wiercić dziury w plastiku ale to nie był dobry pomysł i na szczęście zasięg szukajki już nie dociera do tego wątku wink.gif

Napisano

> spodobał mi się patent na wpięcie do dolotu - bez kombinacji - tylko zmodyfikuje go odrobinę bo

co masz na myśli bez kombinacji? Dziurę trzeba zrobić w plastiku i jakiś króciec wkleić.

Napisano
  • Autor

> co masz na myśli bez kombinacji? Dziurę trzeba zrobić w plastiku i jakiś króciec wkleić.

nie mam w środku dolotu klapki sterowanej podciśnieniem i kompensację podłączę do wlotu gorącego powietrza z nad kolektora

  • 3 miesiące później...
Napisano
  • Autor

> najczęściej daje się dedykowany do tego silnika, gazmen w sumie powinien wiedzieć jaki bo i silnik

> popularny do gazu i auto popularne

> sprawdź jeszcze podłączenie odmy czy aby tam nie ma jakiejś nieszczelności, pęknięcia, może wypadł

> wężyk i tam wciąga powietrze. Z tym że to zależy od konstrukcji gdzie jest odma podłączona, bo

> jak przed mikserem to nie tu problem ale jak za to jak najbardziej. U mnie odma wpada za

> przepustnicą więc odłączenie odmy to w ogóle można zapomnieć o jeździe na LPG. Kiedyś

> eksperymentowałem sobie i jeździłem z odłączona odmą ale musiałem ją od strony kolektora

> zatkać korkiem. To były nieekologiczne eksperymenta celem ograniczenia zasyfiania kolektora i

> twinporta ale tak mdło śmierdoliło z spod klawiatury że się wycofałem z pomysłami.

> no to jest ok, kiedyś robiłem jeszcze inne podejrzane eksperymenta z kompensacją tak żeby nie

> wiercić dziury w plastiku ale to nie był dobry pomysł i na szczęście zasięg szukajki już nie

> dociera do tego wątku

odświeżę trochę wątek...

jestem właśnie po zmianie miksera:

było 32 mm

jest 28 mm

i dupa...

dziura jest nadal choć teraz słabiej wyczuwalna i tylko na 1 i troszeczkę na 2 ale za to autko jakby się trochę gorzej zbierało angryfire.gif i już przestaje ciągnąć przy wysokich obrotach (około 5 rpm)

ciekawe jak spalanie...

niby taki prosty silnik i łatwy do ustawienia a ja jak zwykle mam problem i za cholerę nie wiem jak ustawić to wszystko żeby jeździło znośnie i nie paliło jak smok (ostatni wynik w trasie przy bardzo oszczędnej jeździe max 90 -95 km/h prawie brak wyprzedzań i noga bardzo leciutka a spalił prawie 9 litrów lpg - na mikserze 32 mm i lekkim przydławieniu dolotu zwężką o około 25%)

kompensancja nie do zrobienia bo gazownicy nie chcą wkręcić mi kolanka w reduktor (brak gwintu) a jak wkręcę samodzielnie to uwalą mi gwarancje...

brak mi pomysłów i zapału, gdzie jeszcze można zajrzeć i czym pokręcić?

pozdrawiam

s.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Może jeszcze elektroniką dałoby się podkorblować. Przydałyby się zrzuty z programu do bingo aby zobaczyć czy nieliniowość nadal jest i czy dałoby się ją zminimalizować.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.