Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Almera n16 2.2 D co sprawdzić przy kupnie ?

Featured Replies

Napisano

Jako że czas fiacika bravo mojej serce.gif się już totalnie wyczerpał, przyszedł czas na zmianę auta.

Mam zamiar "objechać" jutro kilka komisów oraz prywatnych ogłoszeń w poszukiwaniu tytułowego auta powiedzcie mi proszę, na co zwrócić uwagę oglądając te auta ? są jakieś specyficzne elementy, które warto sprawdzić ?

Prawdopodobnie będzie to wstępny objazd w celu wytypowania czegoś wartego uwagi, kolejnym etapem będzie już jazda z żoną i znajomym mechanikiem (w celu finalizacji transakcji - przynajmniej taką mam nadzieję).

Ogólnie bardziej będę kierował się stanem auta niż jego rocznikiem i przebiegiem, bo patrząc na roczniki i przebiegi Polska/Niemcy angryfire.gif

20.GIF

Napisano

kurde w dieslach padają turbiny i koła dwumasowe, nie lepiej PB i LPG?

  • 3 tygodnie później...
Napisano

A ja napisze krótko- Miałem w życiu parę samochodów,... nowych i używanych. I większego badziewia jak Almera N-16 ( nówka z salonu ) nie miałem. Radość przy sprzedaży nieporównywalnie większa niż przy odbiorze w salonie smile.gif.

W porównianiu choćby do Fiata Stilo, którym się obecnie poruszam to jakby auta z innych epok. Nawet w porónaniu do Lanosa konkurencyjna to ona była tylko przy tankowaniu ( 1,5 dci ).

Napisano

Aż tak źle ??? shocked.gif

Napisano

> Aż tak źle ???

Ale żona mojego kumpla sobie chwali. Bo mało pali,.. a do tego jeździ, skręca i hamuje smile.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Aż tak źle ???

zajefajne auto.... tak bezawaryjne i bezobslugowe, ze az nudne!

kolega wyzej kupil Stilo!:)

powiem inaczej, powodzenia z tym fiatem!:)

po sprzedazy Bravo radosc nie miala konca, a o Stilo myslalem 3 minuty i po zajeciu miejsca za kierownica i odpaleniu silnika powiedzialem krotko! niegdy wiecej...

co do Almery... fajne, ale juz nie najnowsze auto...

Napisano

Co kto lubi. Tak jak pisałem wyżej,.. dla mnie róznica epok oczywiście na korzyść Stilo. Jak na razie tylko raz w życiu kupiłem drugi raz z rzędu takie samo auto i było to własnie Stilo. A jak widzę na ulicy Almerę to robi mi się milo,.. że to już nie mój problem smile.gif No ale oczywiście rzecz gustu, oczekiwań i trochę przypadku. Jeden lubi Metallice, a drugi Ich Troje,.. i nigdy się na wzajem nie przekonają.

P.S. 1

3 minuty za kierownicą Stilo to za mało. Ja po pierwszej przejażdzce odebranym z salonu Stilo narzekałem, że niewygodny. Następnego dnia było już ok. smile.gif

P.S.2

Nie rozumiem stwierdzenia "powodzenia z tym fiatem"?!

Od 2003 bujam się Stilem i wciąż mi pasuje,.. nigdy nie zawiodło mnie na trasie,.. w odróżnieniu od A. Nie miałeś Stilo więc nie porównuj bo niewiele masz do powiedzenia. Ja miałem przez kilka lat oba auta. Almerą jeździła żona. I jak czasami miałem zasiąść za kierownicą to robiłem się dziwnie nerwowy,.. po prostu nie lubiłem tego pojazdu.

P.S.3

Silnik Fiata Ci nie pasował? Ciekawe czemu montują go w Vectrach, Sabach i Insigniach ? Pewnie dlatego, że tani bo włoski smile.gif Nie to co silnik renaulta 1,5 dci montowany w Daciach smile.gif

Może jestem trochę złośliwy,.. ale zajmuje się tym zawodowo i cóś na ten temat wiem.

Napisano

Ale jak będziesz kupował Almerę taką z przebiegiem ze 100kkm. to sprawdź czy drzwi kierowcy za bardzo się nie zużyły na zawiasach i nie opuściły się zbyt nisko bo będą się cięzko zamykać. To nie jest auto, do którego należy zbyt często wsiadać i wysiadać bo zawiasy się szybko zużywają smile.gif Aaaa... i tylną klapę najlepiej oklej folią,.. żeby zamek nie skorodował bo nie otworzysz kufra. Kurde! .. jak sobie zaczynam przypominać jakie pierdoły sypały się w tym aucie to sam jestem teraz zaskoczony smile.gif

Napisano

a o Stilo myslalem 3 minuty i po zajeciu miejsca za

> kierownica i odpaleniu silnika powiedzialem krotko! niegdy wiecej...

> co do Almery...

Ja o almerze n16 myslalem 5 sekund - niestety nie udalo mi sie zamknac drzwi kierowcy taki to przestronny woz hahaha.gif

Napisano

> Ale jak będziesz kupował Almerę taką z przebiegiem ze 100kkm. to sprawdź czy drzwi kierowcy za

> bardzo się nie zużyły na zawiasach i nie opuściły się zbyt nisko bo będą się cięzko zamykać.

> To nie jest auto, do którego należy zbyt często wsiadać i wysiadać bo zawiasy się szybko

> zużywają Aaaa... i tylną klapę najlepiej oklej folią,.. żeby zamek nie skorodował bo nie

> otworzysz kufra. Kurde! .. jak sobie zaczynam przypominać jakie pierdoły sypały się w tym

> aucie to sam jestem teraz zaskoczony

hm, no wymienileś takie wady, że rzeczywiście dyskwalifikują almere do miana samochodu. Pierdoły sie sypały? chyba tylko w Twoim egzemplarzu, choc o rdzewiejącej tylnej klapie slyszalem natomiast mój nissan od 8 lat parkuje pod chmura ognisk korozji brak. A jak tam pierdoły w Stilo typu: przepływomierz, EGR, turbina, alternator, przewody paliwowe, podnośniki szyb, silnik tylnej wycieraczki, alternator czy inne.. jak zawieszenie? wytrzyma 40kkm? co z kontrolką poduszek?

Naprawdę nie widzisz różnicy co do zardzewiałej tylnej klapy lub opuszczonych drzwi w stosunku do zapalenia sie check engine czy innych kontrolek poduszek jakies 3000km od domu?

Wsiadając do almery byłeś nerwowy? Identyczne uczucie miałem jak przymierzałem się do Stilo. Fiat jest autem, w którym nie znasz dnia i godziny. A jak nie zepsuło się nic od miesiąca to nerwówka sie powiększa.

Piszesz, ze w tym siedzisz, wiec pewnie chuchasz i dmuchasz na swoje auto, warsztat pod domem, bawisz sie w to czy tamto natomiast ja w almerze nie robie poza eksploatacją nic. Auto ma w tej chwili 120kkm i do 220kkm nie zamierzam go dotykac...a, i zawieszenia rowniez...

Tez masz tak w Stilo?

Napisano

Dalsz polemika nie ma sensu. Widzę, że znasz Stilo i jego awaryjność lepiej ode mnie,... i to już po 3 minutach siedzenia w nim. Ja tylko na koniec chciałbym odpowiadając na Twoje "argumenty" dorzucić jeszcze parę usterek, które mi się przypomniały,.. oczywiście w Almerze. problemy ze zużywającymi się zawiasami drzwi i rdzewiejącym zamkiem to ogólny wykładnik jakości tego samochodu. Podobnie jak urwany zawias pokrywy schowka między fotelami. Ale jak miał się nie urwać skoro zawias to zginający się plastik. Zmęczenie materiału zrobiło swoje. Może za często był otwierany? Zapomniałem dodać, że auto mieliśmy 5 lat ( od nowości ) i przejechało 95 kkm. Dalej- usterka alternatora w trasie- padł reg. napięcia. Innym razem znowu alternator w trasie- rozsypała się rolka napędzająca. Wymienione oba przednie reflektory- producent nie przewidział, ze żarówki wytwarzają ciepło więc wypaliły się mocowania żarówek. "Puścił" uszczelniacz półosi w skrzyni biegów - wymiana. Wymieniony łącznik elastyczny w układzie wydechowym. W zawieszeniu też coś było robione ale nie pamiętam co. Chyba łączniki stab. bo stukało. Więc Twoja chęć dojechania do 220 kkm " bez dotykania",.. hmmm. Mojemu bratu dopóki koło nie odpadnie to mówi, że zawieszenie jest ok. smile.gif Wyciągałem wtryski do sprawdzenia bo zaczęły się pojawiać dziwne delikatne szarpnięcia silnikiem na wolnych obrotach ( wtryski ok ). Na pewno jeszcze jakieś naprawy były ale nie pamiętam. I to wszystko pomimo, iż jak to napisałeś mam warsztat pod domem i chuchałem na te auto tak samo jak na Stilo. Na koniec jeszcze dodam, że prowadziła się fatalnie, a jakość użytych w środku materiałów na poziomie Daewoo Tico ( wiem bo miałem dłużej niż 3 minuty ). Twoja ocena porównawcza nie jest dla mnie wiarygodna bo nie jeździłeś Fiatem Stilo,a piszesz to co zasłyszałeś. Ja natomiast użytkowałem oba samochody i nie mam ŻADNEGO interesu, żeby faworyzować którekolwiek z tych aut. Piszę to co zaobserwowałem przez ok. 5 lat równoległego użytkowania. I gdybym rzeczywiście miał takie problemy jak Ty powyżej opisałeś to z pewnością za drugim razem kupiłbym Almerę, a nie drugiego Stilo. Z mojej strony to wszystko.

P.S.

Chyba pora zerwać z ogólną"mitologią" o autach na naszym rynku. Najbardziej cenione i popularne samochody używane ( z pewnością z racji swojej mitycznej bezawaryjności ) to japończyki ( głownie Toyota, Mazda,.. Nissan chyba już wypadł z gry ) i VW.

Tymczasem w mojej działalności ( układy wtryskowe diesla ) to najbardziej zapłakani klienci. Auta psują się jak każde inne tyle, że naprawy znacznie droższe. Bo w tych autach wielu rzeczy się nie naprawia,... tylko wymienia na nowe.

Napisano

>parę usterek, które mi się przypomniały,.. oczywiście w Almerze. problemy ze

> zużywającymi się zawiasami drzwi i rdzewiejącym zamkiem to ogólny wykładnik jakości tego

> samochodu.

nie przesadzaj... co z tymi zawiasami to nie wiem....ale niech CI bedzie, rdzewiejacy zamek? miales centralny? ja mam, nigdy nie uzywalem kluczyka a zamki dzialaja wiec nie wiem o co chodzi...

Podobnie jak urwany zawias pokrywy schowka między fotelami. Ale jak miał się nie

> urwać skoro zawias to zginający się plastik. Zmęczenie materiału zrobiło swoje. Może za często

> był otwierany?

ironizujesz, schowek jest na dwóch plastikowych zawiasach i jak mógł sie urwać wiesz tylko TY, no ale u mnie w firmie potrafili połamać kratki wlotowe powietrza w fabii...

Zapomniałem dodać, że auto mieliśmy 5 lat ( od nowości ) i przejechało 95 kkm.

to nie duzo przejechal...

> Dalej- usterka alternatora w trasie- padł reg. napięcia. Innym razem znowu alternator w

> trasie- rozsypała się rolka napędzająca.

straszny pech... spojrz na allegro ile ile ludzi kupuje alternatory do almery i jak znajdziesz to bedziesz dobry. Akurat ten element nie wymaga obsługi:) to nie fiat:)

Wymienione oba przednie reflektory- producent nie

> przewidział, ze żarówki wytwarzają ciepło więc wypaliły się mocowania żarówek.

????????

"Puścił"

> uszczelniacz półosi w skrzyni biegów - wymiana.

hm...

Wymieniony łącznik elastyczny w układzie

> wydechowym.

w ciagu 5 lat? to nawet we fiacie ten lacznik wymienilem po 11 latach

W zawieszeniu też coś było robione ale nie pamiętam co. Chyba łączniki stab. bo

> stukało. Więc Twoja chęć dojechania do 220 kkm " bez dotykania",.. hmmm. Mojemu bratu dopóki

> koło nie odpadnie to mówi, że zawieszenie jest ok.

zawieszenie jest ok, poniewaz sprawdzane jest corocznie w czasie badan technicznych na stacji DEKRA oraz przed wyjazdami wakazyjnymi...

Wyciągałem wtryski do sprawdzenia bo

> zaczęły się pojawiać dziwne delikatne szarpnięcia silnikiem na wolnych obrotach ( wtryski ok

> ). Na pewno jeszcze jakieś naprawy były ale nie pamiętam.

no juz nie ma co dyskutować, rzeczywiście dała Ci sie we znaki, ale był chyba jakiś model made in china bo w szoku jestem co Cie spotkalo...spojrz na forum nissana czy alemery bezpośrednio, a zobaczysz, ze podobne usterki wystepują sporadycznie a razem to juz trzeba mieć szczeście...

>Na koniec

> jeszcze dodam, że prowadziła się fatalnie,

sztywność zawieszenia powoduje, ze wg. mnie prowadzi sie znacznie lepiej niz np astra II 5d (taka jezdziłem)

a jakość użytych w środku materiałów na poziomie

> Daewoo Tico ( wiem bo miałem dłużej niż 3 minuty ).

poprzednie Twoje porównanie do Lanosa powoduje wątpliwości co to posiadania przez Ciebie almery:)

za drugim razem kupiłbym Almerę, a nie

> drugiego Stilo.

nie każe kupować almery ani nie wywyższam tego auta ponad niebiosa, ale uważam, że przesadziłeś ze swoimi określeniami

Z mojej strony to wszystko.

> P.S.

> Chyba pora zerwać z ogólną"mitologią" o autach na naszym rynku. Najbardziej cenione i popularne

> samochody używane ( z pewnością z racji swojej mitycznej bezawaryjności ) to japończyki (

> głownie Toyota, Mazda,..

to nie jest mityczna bezawaryjność...

>Nissan chyba już wypadł z gry )

może i wypadł, ale i tak bije na głowe wiekszość konkurencji

reasumując: miałeś strasznego pecha...

Nissan Almera może sie nie podbać, może komuś być mało miejsca, może materiały nie są jakośći mercedesa (choć jako użytkownik fiata z jego nieprzyjemnymi i twarydmi oraz śliskimi plastikami nie powinieneś sie odzywać), może sie słabo prowadzić (wg. mnie oprócz Foki prowadzi sie poprawnie jak wiekszość kompaktów) to mogę sie zgodzić, natomiast nie zgodzę się z tym, że jest to auto awaryjne i tandetnie wykonane.

to tyle

Napisano

>Twoje porównanie do Lanosa powoduje wątpliwości co to >posiadania przez Ciebie almery:)

Widzę, że podważana jest moja wiarygodność! smile.gif

Miałem i Lanosa I Tico. Moje wcześniejsze porównanie do Lanosa było "nieuczciwe" gdyż Lanosa miałem w najdroższej wersji dostępnej w salonie więc choćby z tego tytułu miał welurek na siedzeniach. Tak więc "wyposażeniowo" miał lepsze materiały niż Almera w "nietopowej" wersji. Uznałem, że bardziej uczciwe będzie porównanie tym razem do Tico smile.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Ale jak będziesz kupował Almerę taką z przebiegiem ze 100kkm. to sprawdź czy drzwi kierowcy za

> bardzo się nie zużyły na zawiasach i nie opuściły się zbyt nisko bo będą się cięzko zamykać.

> To nie jest auto, do którego należy zbyt często wsiadać i wysiadać bo zawiasy się szybko

> zużywają Aaaa... i tylną klapę najlepiej oklej folią,.. żeby zamek nie skorodował bo nie

> otworzysz kufra. Kurde! .. jak sobie zaczynam przypominać jakie pierdoły sypały się w tym

> aucie to sam jestem teraz zaskoczony

Ciekawe rzeczy wypisujesz... Albo pechowo trafiłeś na jakiś felerny egzemplarz albo....... nie wiem co. Ja jeżdżę od ponad 5 lat Almerą N16 2.2 DI, rocznik 2002, przejechałem ok 85 tys. km (obecny przebieg dobrze ponad 100 tys), żadne drzwi się nie opuściły, zamykają się cały czas dobrze, tylnej klapy niczym nie oklejałem a mimo tego nic nie skorodowało. Przez cały czas użytkowania nic większego się nie zepsuło, były jakieś kłopoty z elektryką usunięte przez fachowca, poza tym praktycznie same wymiany płynów eksploatacyjnych + klocki i tarcze. Nie wiem skąd biorą się takie skrajnie negatywne opinie o tym aucie.

I jeszcze jedno: to już mój drugi Nissan i w życiu nie zamieniłbym Almery na żadnego Fiata. Sądzę, że gdybym miał Bravę czy nawet Stilo z podobnym przebiegiem i okresem użytkowania, byłby w znacznie gorszym stanie i wymagał większych wydatków na naprawy...

Napisano

mam znajomego, który był wielki fanem Nissanów. Żonie kupował Micrę, potem Almere. Sobie kolejno 3 Primery. Wszystko nówki z salonu. Ostatnia Primera go wyleczyła z tej marki. Nie dość, że się psuła, to serwis nie bardzo sobie radził z ciągłymi problemami ze sprzęgłem. A jak w końcu sprzęgło się posypało to kazali mu płacić za wymianę bo to część eksploatacyjna. Szybko sprzedał auto znajomemu,.. który w niedługim czasie wymienił w niej silnik smile.gif Z tą marką w ostatnich latach jest coś nie tak. Odwrotnie niż z fiatem waytogo.gifsmile.gif

Napisano

Jak widać każda pliszka swój ogon chwali wink.gif

Ale myślę, że gdyby przeprowadzić sondaż wśród użytkowników Fiata to więcej byłoby takich opinii jak powyższa.

Tego typu doświadczenia i opinie są jeszcze cały czas jeśli chodzi o Nissany raczej odosobnione. Wystarczy poczytać np. forum nissanklub.pl. Choć podobno jakość i bezawaryjność Nissana się pogorszyła w porównaniu z autami z lat 90-tych. Ma to mieć niby związek z przeniesieniem produkcji aut z Japonii do Europy (przynajmniej tych na rynek europejski). Piszę "podobno" bo sam tego nie zaobserwowałem. Wręcz odwrotnie. Awaryjność obecnej Almery jest niższa niż poprzedniego Sunny 1.4, mimo, że tamten też nie psuł się wcale często.

Nie wiem jeszcze jakie będzie moje następne auto, ale nawet jeśli nie będzie to Nissan (choć podoba mi się obecnie Qashqai) to nie zaryzykuję i na 99,99% nie będzie to żaden Fiat wink.gif

Napisano

Moim następnym targetem jest ( póki co ) Opel Insignia. Mam takie zboczenie zawodowe, że jak otworze maskę i nie da się nigdzie wcisnąć ręki to mnie krew zalewa! A pod maską Insigni wokół silnika pełno miejsca,.. wszędzie jst dotęp,. do każdego elementu. No i sam silnik nie byle jaki,... Fiata! smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.