Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Punto I 1,1 - czy się jeszcze uruchomi?

Featured Replies

Napisano

Witam,

Jakiś czas temu pisałam o małym problemie z lpg. Głupia byłam, że się za to nie wzięłam, bo teraz auto po prostu zdechło.

Parę danych:

Punto I 1.1 55km, 99 rok, benzyna+lpg.

Auto na benzynie pracowało ładnie i równo.

Lpg z 2004 roku, przełącza się automatycznie po osiągnięciu 2tyś. obrotów (bez względu na temperaturę silnika). Napis na kontrolce od gazu - autronic.

Autoalarm, brak centralnego zamka.

Opis problemu:

Byłam wczoraj na przeglądzie technicznym (normalny+lpg).

Nie patrzałam na to, co robił serwisant. Zalecił przeczyszczenie hamulca ręcznego (linki chyba) i to wszystko.

Pojechałam na spotkanie - normalnie na gazie.

Normalnie zaparkowałam. Auto stało 2h na parkingu (były minusowe temperatury - nie wiem, czy to ma znaczenie).

Wracam, wkładam kluczyć - kontrolki się świecą, ale auto nie wydaje ŻADNEGO DZWIĘKU... Świecą się kontrolki - marchewa, aku i olej. Pół godziny prób i nic. Praca na prawie nie oświetlonym parkingu.

1. Kolega przyjechał, podokręcał, postukał i samochów zaczął "piłować" ale nie chce nadal zaskoczyć (rozrusznik zaczął działać).

2. Aku sprawdzony (miernikiem) i na wszelki wypadek podładowany ale dalej nie łapie.

3. Wszędzie śmierdzi gazem.

4. Postanawiamy wyłączyć lpg (mam taki wyłącznik pod kierownicą)

5. Klemy sprawdzone - trzeba je ścisnąć ale to nie to

6. Podczas prób odpalania nie znika kontrolka wtrysku

7. Próbowaliśmy go pchać i odpalać na "2" ale nic to nie dało.

8. Na samym końcu zauważyliśmy, że parownik jest oszroniony..... i z przodu jes jakiś wyciek (na szronie więc świerzy) oleistej mazi (czyli tego syfu co się w parowniku zbiera).

I wtedy zrezygnowaliśmy z dalszych prób.

Czy myślicie że auto się jeszcze uruchomi? Czy od parownika mógł się wtrysk benzyny uszkodzić? Bo na benzynie nie odpala..

Czytałam, że od parownika może się sterownik benzyny uszkodzić a naprawa to parę tysięcy...

Jestem załamana..

Jak myślicie - najpierw mechanik czy gazownik? A może od razu odbiór złomu?

Z góry dziękuję za rady.

Napisano

Za szybko przełączyło i zamarzło. Mam tak samo zrobioną instalacje. Przełączenie na gaz zależy od obrotów silnika. Kilka razy miałem tak, że za wcześnie przełączyło na zimnym silniku i na wolnych obrotach zgasł, nie dawał się uruchomić, dopiero po ok. 5 min zapalał. Pojechałem do gazownika i on ustawił mi przełączanie na gaz przy wyższych obrotach. Teraz przełącza się przy ok. 2800 obr/min. dzięki temu dłużej mogę jechać na benzynie i przełączyć na gaz jak silnik chwyci temperaturę.

Napisano
  • Autor

> Za szybko przełączyło i zamarzło. Mam tak samo zrobioną instalacje. Przełączenie na gaz zależy od

> obrotów silnika. Kilka razy miałem tak, że za wcześnie przełączyło na zimnym silniku i na

> wolnych obrotach zgasł, nie dawał się uruchomić, dopiero po ok. 5 min zapalał. Pojechałem do

> gazownika i on ustawił mi przełączanie na gaz przy wyższych obrotach. Teraz przełącza się przy

> ok. 2800 obr/min. dzięki temu dłużej mogę jechać na benzynie i przełączyć na gaz jak silnik

> chwyci temperaturę.

Rozumiem, ale pytanie główne brzmi - czy jak teraz auto na słonku się "ogrzeje" to próba odpalenia na banzynie się powiedzie??

Ja dojechałam normalnie, nic się nie działo.. A później już nie reagował (nie było tak że odpaliłam i się "zalał").

Fakt jest że jak jechałam na spotkanie, to auto chodziło z 10 minut, może krócej i stało ponad 2h na zimnie..

Napisano

Po sprawdzeniu styków i zrobieniu porządku z klemami ( oczywiście aku należy podładować lub odpalać z kablami ) spróbuj odpalić na benzynie. Jeśli nie da rady, to sprawdź czy jest iskra i ewentualnie czy pracuje pompa paliwa. Możesz też sprawdzić bezpieczniki, czy wszystkie całe. Sprawdź masę na silniku.

Jeśli nie wiesz co mówię, to niech bardziej ogarnięty w temacie kolega to zrobi smile.gif

Napisano
  • Autor

> Po sprawdzeniu styków i zrobieniu porządku z klemami ( oczywiście aku należy podładować lub odpalać

> z kablami ) spróbuj odpalić na benzynie. Jeśli nie da rady, to sprawdź czy jest iskra i

> ewentualnie czy pracuje pompa paliwa. Możesz też sprawdzić bezpieczniki, czy wszystkie całe.

> Sprawdź masę na silniku.

> Jeśli nie wiesz co mówię, to niech bardziej ogarnięty w temacie kolega to zrobi

Ok, ale czy odmrożenie parownika to jakiś warunek graniczny? Bo wczoraj próbowaliśmy odpalić na benzynie z podładowanym aku i klops.

Pompa paliwa - czy możliwe że padła, skoro w tym samym dniu jeżdziłam na benzynie (przed przeglądem) i było ok?

Klemy i styki już kolega sprawdzał - mówił, że z klemami nie ma takiej tragedi, żeby nie odpalił.

Napisano

> Za szybko przełączyło i zamarzło. Mam tak samo zrobioną instalacje...

Ja mam dwa autka na lpg. W obu parownik jest szeregowo. Zamarzł mi tylko raz - jak nie było czym go ogrzać - brak płynu w układzie chłodzenia ...

Odpalam na gazie niezależenie od temp. zewnętrznej i nie zamraża mi parownika ...

Możliwe że zalało koledze silnik ciekłym lpg, ale już na drugi dzień powinien odpalić ...

Napisano

Klemy muszą mieć bdb styk, koszt nowych to nie więcej niż 20 zł. Przy prądzie rzędu 100A nawet mały opór to duży spadek napięcia.

Pompa mogła paść przypadkiem - nie ma na to reguły. Jeśli po przekręceniu kluczyka w pozycję zapłon słychać pompę przez chwilę to pompa działa.

Kolejny krok to bezpieczniki - sprawdziłbym wszystkie, niepewne wymienić. Można wyjąć i włożyć przekaźniki - może coś się zabrudziło... Kolejny krok to sprawdzenie zapłonu, można wykręcić świece, wyczyścić, przyłożyć jedną do masy silnika i zobaczyć czy będzie iskra. Uwaga - może nieźle kopnąć jak nie będzie styku z masą silnika wink.gif

Jeśli odpalasz na benzynie, to LPG nie ma znaczenia, no chyba, że coś się uszkodziło i podaje 2 paliwa naraz - przy próbach odpalania na benie nie może śmierdzieć gazem.

Napisano

Ja ostatnio jak dobrze pamiętam pisałem Ci jak się używa LPG II generacji.

Auto musi chwycić temperaturę i dopiero wtedy można auto przygazować aby przełączył się na LPG.

To że parownik jest oszroniony, czy był podczas odpalania może oznaczać:

- odpaliłaś auto i przełączyłaś od razu na LPG, a gaz aby dobrze się rozprężał potrzebuje temperatury

- padnięty rozrusznik (jak przekręcasz kluczykiem to rozrusznik kręci?) jeżeli nie to trzeba przyjzeć się rozrusznikowi.

Najpierw sprawdził bym czy ta wtyczka jak na zdjęciu jest wpięta jeżeli masz wpinaną, bo są też wersje z przykręcana, kiedyś zaśniedziała mi ta wtyczka i nie odpalało auto, wystarczy ją wyciągnąć i włożyć ponownie.

wtyczka_roz.jpg

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.