Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Filtr powietrza -> mikser -> sprężarka -> gaźnik

Featured Replies

Napisano

Tak sobie myślę, ponieważ w I generacji LPG, gdzie gaz jest dostarczany do silnika dzięki podciśnieniu. Dmuchnięcie turbiną w gaźnik spowodowałoby maksymalne zubożenie mieszanki.

Były kiedyś takie instalacje turbo, że najpierw był gaźnik potem sprężarka i następnie kolektor ssący. Tzn świstak zasysał nie samo powietrze ale mieszankę powietrze/benzyna. Oczywiście problemem była wysoka temperatura turbiny, która mogła spowodować zapłon w samej sprężarce.

A co myślicie jakby tak spróbować sprężarką zasysać powietrze pomieszane z LPG i wtłaczać go w gaźnik ? (zakładamy przypadek, że będzie jeżdżone tylko na lpg)

Jakiś własnej roboty kolektor, mała turbina i ciśnienie rzędu 0,5/0,6 bar bez odprężania silnika.

Pacjent 900 na gaźniku. zlosnik.gif

Wątek raczej gawędziarski, nie twierdze, że jutro idę do garażu działać - ale jeśli dałoby się to ogarnąć to jestem w stanie taką wydumkę wystrugać.

Mnie wydaje się, ze wyregulowanie tego byłoby kłopotliwe, z drugiej strony ciśnienie nie byłoby duże.

I oczywiście chodzi o zabawę grinser006.gif - wiem, że nie byłby to killer żaden ale jaka radość posiadania turbo 55-60KM ???

Napisano

wydaje mi się że, to jest wątek na ten kącik obok UnoKlubPolska, bo gadania będzie w pierony... ok.gif

jeśli mogę zasugerować, to ja na twoim miejscu zrobił bym... - swap na 1.2 8v, 1.2 16v, 1.4ieS, 1.5 czy 1.6 16v... hmm.gif

przytoczę może plusy mojego rozumowania: szybciej do ogarnięcia, bo turbo min. potrzebuje chłodzenia itd a swap to swap - wyjmujesz i wkładasz, tańsze - bo nie rzeźbisz, spalanie - pewnie będzie takie samo co 900T na lpg i chyba to co istotne, bo zasugerowałeś że uzyskanie wyższej liczby kM, to ważna sprawa dla ciebie - ale więcej kucy uzyskasz na każdym z wymienionych przeze mnie silników, niż gmeranie 900sety i pakowanie w nią Turbiny ok.gif

minusy: nie masz świstaka i psssy pssyt

teraz z innej beczki - glaca również miał 900sete na lpg i jako upierdliwy maniak prędkości i człek o wielkim chceniu dłubania i modzenia przy aucie z parciem na Turbo - to dawno by uturbił ale... pewnie zadał sobie pytanie: tylko po co? cfaniaczek.gif

ale wiem, że fajnie jest coś robić i ukończyć... i to twoje auto, zrobisz co zechcesz i będę kibicował ukończenia projektu...

pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

to jeszcze nie jest żaden projekt, bo jeśli w samej teorii wyjdzie zbyt skomplikowany, to oczywiście nic z tego nie będzie, "bo się nie opłaca" jak sam wspomniałeś.

Spójrz na kolektor wydechowy z sc899 - jest idealny pod jakieś małe turbo. Więc z podpięciem turbiny pod wydech nie byłoby trudności. W uno z takim silnikiem jest dużo miejsca pod maską więc można by sporo manewrować między silnikiem a grodzią.

Turbinę można kupić za 300-400 zł.

Miskę jestem w stanie sam pospawać pod spływ oleju.

Spięcie kolektora z turbo też nie będzie dla mnie bardzo trudne, a i dolot by się poskładało oraz wydech (mam dostęp do automatu i innych potrzebnych narzędzi).

Jedyne co pozostaje znakiem zapytania to jak zorganizować prawidłowy skład mieszanki lpg/powietrze.

Wstępnie myślałem, żeby zostawić obecny mikser na wlocie do gaźnika, tak żeby był źródłem lpg kiedy w gaźniku jest podciśnienie. Natomiast założyć drugi mikser dedykowany pod jakiś większy silnik (np. 1.4) przed sprężarką.

No i pytanie czy lpg/powietrze w dłuższej trasie nie zrobiłoby buum w rozgrzanym świstaku.

--------------

Swapa na 1.6 16v nie rozważam bo uno to już tylko niskobudżetowa zabawka, w przypadku przejścia na 1.6 zeswapowałbym chętnie cały samochód.

Napisano

Obawiam się że będzie kaboom a potem efektowne bbq.gif

Poza tym BOVa się nie da zainstalować otwartego bo byś upuszczał mieszankę paliwopowietrzną w atmosferę.

Problem trzeci jak zrobisz BOV w obiegu zamkniętym to skład mieszanki będzie wariował.

Czegoś takiego sę nie da zrobić biglaugh.gif

Znam rozwiązanie - zmień auto.

Napisano

Odpowiedzią może nie do końca ale najlepszą dla Ciebie jest reduktor z kompensacją I i II poziomu... wtedy na stronę membrany gdzie normalnie oddziałuje ciśnienie atmosferyczne będzie oddziaływać ciśnienie z turbiny... a na tą co podciśnienie z kolektora będzie oddziaływać różnica ciśnień <nadmuch - zasysane>

Napisano
  • Autor

> Czegoś takiego sę nie da zrobić

Ale teoretyzujesz tak jak ja w tej chwili ? Czy może masz doświadczenia z instalacjami draw thru turbo ?

pierwsze lepsze z googla

Napisano

To nie do końca tak..

Gaz jest zasysany dzięki różnicy ciśnień a najlepiej do tego użyć BLOS'a który tą różnice utrzymuje na stałym poziomie dzięki ruchomej klapie i działa nawet w nadciśnieniu. Poza tym są specjalne parowniki do turbo z kompensacją II albo i I stopnia.

U mnie to przecież działało na początku i jechało 200km/h ale był jeden problem. Czasami na wysokich biegach jak gwałtownie wdepnąłem w podłogę to go zamulało. Po prostu ciśnienie szło wcześniej przez BLOS niż przez kompensację i parownik się blokował, trzeba było puścić pedał i dodać łagodniej.

Napisano
  • Autor

> To nie do końca tak..

> Gaz jest zasysany dzięki różnicy ciśnień a najlepiej do tego użyć BLOS'a który tą różnice utrzymuje

> na stałym poziomie dzięki ruchomej klapie i działa nawet w nadciśnieniu. Poza tym są specjalne

> parowniki do turbo z kompensacją II albo i I stopnia.

> U mnie to przecież działało na początku i jechało 200km/h ale był jeden problem. Czasami na

> wysokich biegach jak gwałtownie wdepnąłem w podłogę to go zamulało. Po prostu ciśnienie szło

> wcześniej przez BLOS niż przez kompensację i parownik się blokował, trzeba było puścić pedał i

> dodać łagodniej.

ok.gif zapewne tak jest w tradycyjnym turbo, gdzie sprężarka tłoczy powietrze do kopułki wtrysku/kolektora ssącego.

Mnie napadło jakby zrobić draw thru (pisze po angielsku, bo nie znam polskiego odpowiednika tej nazwy) albo mówiąc dokładniej kombinację tego rozwiązania.

Czyli gaz jest dostarczany do silnika w tradycyjny dla I generacji sposób, mikser stanowi zwężenie na kanale ssącym i gaz jest wciągany podciśnieniem do sprężarki, która następnie tłoczy mieszankę gaz/powietrze na dyszę gaźnika. Pierwsza oczywista przeszkoda to brak możliwości zainstalowania blow-off'a, ponieważ sprężone powietrze zawiera już utleniony LPG.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.