Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprzedać czy rozwalić?

Featured Replies

Napisano

Mój uniacz mnie już lekko mówiąc - denerwuje. Postanowiłem coś z tym faktem zrobić i mam 2 wyjścia - albo sprzedać napaleńcowi albo go ponaprawiać i cieszyć się autkiem przez kilka lat. Byłbym bardzo wdzięczny za wszystkie odpowiedzi i porady smile.gif Niby jest 3 wyjście - starać się spowodować stłuczkę nie z mojej winy, ale czy warto czekać na okazję?

Mój Uniacz jest z 92 roku. 999 na gaźniku wink.gif Elektryczne szyby (pasażera nie działa) i centralny zamek (z pilota nie działa).

Zapłaciłem za niego 1500 zł + przerejestrowałem go (90 zł). Od razu wymieniłem w nim przednie amortyzatory, kable WN, paluch i takie tam inne - z naprawą 600 zł. Później wyregulowałem gaźnik i wymieniłem kilka przewodów - 50 zł. Jak widzimy wpakowałem w niego 2300 zł (około) - zdaję sobie sprawę że aż tyle to za niego nie dostane =\

Co trzeba w nim zrobić?

- Sprzęgło (ślizga, nie wiem czy to linka czy już sprzęgło do wymiany - na razie tak śmigam)

- Progi (nie wiem czy da radę zakonserwować - albo nowe przyspawać + zakonserwować albo te betonem zalać wink.gif Chyba że jest jakaś inna opcja? )

- Żarzy mi się na wolnych obrotach kontrolka ładowania - na forum wyczytałem że szczotki wymienić w pierwszej kolejności

- Okno pasażera - przycisk spalony jest na 100% a czy silniczek to nie wiem =\

Jaka była by cena napraw tego co wymieniłem? Wersje pesymistyczną poproszę frown.gif I co byście Wy zrobili na moim miejscu? Sprzedać czy naprawić i cieszyć się jakiś czas? A może rozebrać na części pierwsze i podzielić się z Unomaniakami na allegro?

Myślałem by iść do jakiegoś baru, podpatrzeć kto pije a potem wsiada za kierownice i 'dogadać się' z facetem ale z 2 strony nie chcę zdrowia ryzykować smile.gif

PS Zielony już jest więc jak się w stawie znajdzie to żab nie przestraszy ;D

Napisano

podstawowe pytanie:

czy stać Cię na lepszy samochód?

za to co byś wziął za niego to nic lepszego nie kupisz...

Napisano

daj może jakieś zdjęcia..pokaz jak wyglądają progi, podłoga itp.

Napisano

A ja powiem tak, jeśli większość napraw masz możliwość przeprowadzić sam (umiejętności + zaplecze) to zawsze jest warto jeszcze trochę nim pojeździć, jeśli nie, to koszty roboty Cie zjedzą bo jak autko zaniedbane to co chwila coś wyskoczy. Innego auta za równowartość nie kupisz, zawsze trzeba byłoby dołożyć.

A pewnie Uniak nie jest w aż tak tragicznym stanie żeby nie można było niewielkim nakładem go ogarnąć smile.gif

Napisano
  • Autor

> podstawowe pytanie:

> czy stać Cię na lepszy samochód?

> za to co byś wziął za niego to nic lepszego nie kupisz...

W teorii mnie nie stać, w praktyce to bym oddał kasę i kupił coś w stylu fiat126p?

Zdjęcia? Porobię i wstawie smile.gif

>A ja powiem tak, jeśli większość napraw masz możliwość przeprowadzić sam (umiejętności + zaplecze) to zawsze jest warto jeszcze trochę nim pojeździć, jeśli nie, to koszty roboty Cie zjedzą bo jak autko zaniedbane to co chwila coś wyskoczy. Innego auta za równowartość nie kupisz, zawsze trzeba byłoby dołożyć.

>A pewnie Uniak nie jest w aż tak tragicznym stanie żeby nie można było niewielkim nakładem go ogarnąć

Może stan bardzo tragiczny nie jest, ale nie uśmiecha mi się w niego wkładać. Umiejętności? Praktycznie zerowe - pierwszy samochód za swoje wink.gif Zaplecze? U dziewczyny co najwyżej mogę podnieść na lewarku (z pewną obawą że wpadnie do środka). Z kanałem ciężko, ew. klocki jakieś + kuzyn za 'flaszke' do pomocy wink.gif Czyt odwalenia całej roboty. Ale to nie za dużo bo przestanie moje telefony odbierać wink.gif

Napisano

Temat aktualny w każdym prostym starym samochodzie:przednie wahacze(by koła nie odpadły),hamulce,opony,przerdzewiałe progi.

Jak byś miał nissana mikrę taką co 40 000 km przejechała to by doszło zużycie przekładni kierowniczej-zamienników brak,możliwości naprawienia brak,używanych brak,wymiana na nowy oryginał koszt 12000 zł.Do uno nowa w sklepie za 126 zł.

Gdybyś miał mercedes A co 90 000 km przejechał to byś miał do wymiany przepływomierz powietrza-dostępne tylko oryginały koszt 5500zł.Do innych aut za 450...600 zł.Uno przepływomierza powietrza nie ma więc się nie popsuje.Można by posprawdzać koszt wymian "niezniszczalnych "łańcuchów rozrządów co po 30 000km zużyte są w nissaanach mikra,oplach corsa,VW polo/golf.

Wymiana kompletnego rozrządu paskowego w VW 1,4 L to podejdzie pod 1000zł a jak się tego nie zrobi i się zerwie do silnik na złom.W uno warsztat wezmie za wymiane 160 zł a gdyby się zerwało to nie popsuje się(fire 1,0 L).Tarcza hamulcowa do VW lupo 260 zł 1 szt /uno 32 zł 1 szt.

A może by tak "taniego"ropniaka z common railem co raz złe paliwko zatankował?Do wymiany wtryski 4 razy po 2800 zł za szt(jak są to piezoelektryki)=z kosztem wymiany 12 000 zł+pompa wtryskowa 4000zł.Na pewno też będzie kiedyś zepsuty przepłwomierz powietrza 600zł,turbosprężarka 1500...6500zł,zawór recylkulacji spalin 700zł. icon_rolleyes.gif

Porównywać można by długo.

Napisano

Jak każdy samochód tak i uno żeby jezdził trzeba płacić za paliwo,oleje i inne płyny,za ubezpieczenie,za naprawy.Na naprawy powinno gdy rozsądnie się wydaje pieniądze na warsztaty 2000 zł rocznie wystarczyć.

A nie zapomnij o pieniądzach potrzebnych na zapłacenie mandatów tak z 10 000 zł powinno na to wystarczyć wink.gif

Napisano

> W teorii mnie nie stać, w praktyce to bym oddał kasę i kupił coś w stylu fiat126p?

a taki to się nie psuje?

mniejsza moc, gorsze osiągi, mniej pakowny, a pali nie mniej.

To jak nie masz kasy na coś lepszego to rozważyłbym pozostawienie auta.

> Zdjęcia? Porobię i wstawie

dobrze by było wink.gif

> Może stan bardzo tragiczny nie jest, ale nie uśmiecha mi się w niego wkładać.

W każdy samochód będziesz wkładał. Nie ma nic za darmo. Albo Cię stać na auto albo nie.

Tyle, że w jednym cześci będą droższe, w innym tańsze. Uno to jeden z najtańszych aut pod słońcem (chyba rower jest już tanszy zlosnik.gif)

>Umiejętności?

> Praktycznie zerowe - pierwszy samochód za swoje

no to witam w klubie zlosnik.gif

Ja sam jestem "noob". Z czasem się nauczysz. Ja nie wiem wiele, ale nie daje za wygraną i próbuje.

Proponuje nabyć taką książkę: (sam niedawno taką nabyłem i książka jest świeeetna. napisana na tyle prosto, że taki amator jak ja rozumiem co i jak)

sprzedam_instrukcje_obslugi_uno_1_143976.jpg

Proponuje "zaprzyjaźnić" się z jakimś klubowiczem, który się zna na rzeczy. Masz problem w postaci awarii to razem to naprawiacie. Ja mam takich dwóch, na których mogę liczyć i dziękuje im za pomoc.

>Zaplecze? U dziewczyny co najwyżej mogę

> podnieść na lewarku (z pewną obawą że wpadnie do środka). Z kanałem ciężko,

Z tego co wiem są tu tacy co naprawiają auta na parkingu pod blokiem...

>ew. klocki jakieś

> + kuzyn za 'flaszke' do pomocy Czyt odwalenia całej roboty. Ale to nie za dużo bo przestanie

> moje telefony odbierać

świetnie! Kuzyn! i dobrze, ale... nie zostawiaj mu auta do naprawy tylko rób z nim. Niech Ci powie jak i co. PYTAJ! Przyglądaj się co robi albo Ty rób, a on niech Ci podpowiada, mówi co masz robić - tak się nauczysz! ja np, nauczyłem się przy koledze rafi1979 wymieniać rozrząd i sadzę, że sobie bym z tym poradził. Z mareckim78 wymieniałem wahacz (właściwie podawałem narzędzia zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif), ale widziałem jak to wygląda.

Uno 1.0 czy 1,1 nie jest skomplikowaną konstrukcją...

P.S

Nie podnoś za progi, tylko weź żabę i podnoś za wahacz albo tylnią belkę. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Panowie, dziś jak przeczytałem byłem bojowo nastawiony do naprawy mojego Uniacza. Jechałem właśnie spokojnie do dziewczyny (między innymi żeby porobić zdjęcia progów itd) gdy nagle wyskoczyło mi auto i w ten sposób pozbyłem się uniacza. Niestety rozstałem się z Nim na dobre... Dla mnie temat nieaktualny ale może komuś z Was się przyda smile.gif

LUDZIE, ZRÓBCIE SOBIE PROGI...

Kilka zdjęć dla zainteresowanych:

Zdjęcie z tyłu:

74a03766.jpg

Strona pasażera - nietknięta smile.gif

62a54dee.jpg

Przód:

70b15efb.jpg

Najmniej ciekawe ujęcia:

6ba11527.jpg

14cd9033.jpg

f1f6f230.jpg

Środek:

78942c92.jpg

a716531c.jpg

e25c736c.jpg

682999dd.jpg

Kasacja jednym słowem. Aaa i jeszcze jedno zdjęcie - Ty teraz:

sowa-glowa-628-OBRAZKY.PL.jpg

Napisano

nic Ci nie jest?

czyja wina?

I widzę, że jeśli chodzi o rdze to tragedii nie ma, patrząc na drzwi, nadkola...

Napisano

łooo, nogi masz całe? Gdzie Ty tam masz rdze??? drzwi jak nówki...

BTW zostawiasz wrak? Jakby co to jestem chętny na podłokietniki z przyciskami, w rozsądnej cenie cool.gif

Napisano
  • Autor

Na szczęście nikomu nic się nie stało wink.gif jedyne co to trochę poobijany jestem - ale to chyba normalne wink.gif

Co do wraku to nie wiem czy zostawiam - zależy co powie rzeczoznawca (słyszałem że jak chce zostawić wrak to dostane dużo mniej kasy). Jeśli zostawię to oczywiście posprzedaję wszystko co się da wink.gif

Napisano

ooo , mi podobnie sie kolo cofnelo tyle ze weszlo do srodka zupelnie :D

284102068-podloga.jpg

Napisano
  • Autor

nie zazdroszczę =\ mam nadzieje że nic się nie stało?

PS jak to jest z OC i autem jak sie chce oddać na złom? Słyszałem że żeby oddać na złom musi mieć ważne OC a ja mam OC do 27 kwietnia...

Napisano

> nie zazdroszczę =\ mam nadzieje że nic się nie stało?

> PS jak to jest z OC i autem jak sie chce oddać na złom? Słyszałem że żeby oddać na złom musi mieć

> ważne OC a ja mam OC do 27 kwietnia...

nic bo uderzenie bylo w kraweznik przy 50km/h a w drzewko przy 20 zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.