Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

nieszczesny rozrusznik...

Featured Replies

Napisano

widzialem ostatnio ze pojawily sie tez problemy z rozrusznikiem na forum...

otoz ja z tym problemem borykalem sie juz ponad 2 tygodnie temu... udalo mi sie zdiagnozowac, ze to rozrusznik, a nic powazniejszego...

no wlasnie

i po tej diagnozie.. wyjechalem na ferie... po powrocie.. dokladniej dzisiaj postanowilem odpalic woz... ale oczywiscie rozrusznik sie ostro z*jeb*l i nie chce krecic.. tak ze akumulator kreci ok 0,5 sekundy i sie poddaje....

co mam zrobic?

jaki jest ratunek?

czy na pych da rade?

dodam ze wozek stoi w hamburgu, tak wiec najlepiej z oczywistych powodow bedzie mi przeprowadzic naprawe w polsce, ale jak go w ogole odpalic, nie czyniac zadnych usterek??

serdecznie pozdrawiam waytogo.gif

Napisano

> jaki jest ratunek?

> czy na pych da rade?

> dodam ze wozek stoi w hamburgu

Miałem podobne przygody jak mi padł rozrusznik...auto jak było zimne (rano) to paliło...jak się rozgrzało...to pupa.gif oddałem stary rozrusznik a nowy dostałem za 150 zł...czy jakoś tak...

ale na "pych" powinien zapalić....nie czyniąc żadnych strat! Dobrze, że teraz kontrola graniczna uproszczona...to Ci na granicy nie każą samochodu wyłączyć zakrecony.gif:)

Napisano
  • Autor

> Miałem podobne przygody jak mi padł rozrusznik...auto jak było zimne

> (rano) to paliło...jak się rozgrzało...to oddałem stary

> rozrusznik a nowy dostałem za 150 zł...czy jakoś tak...

> ale na "pych" powinien zapalić....nie czyniąc żadnych strat! Dobrze,

> że teraz kontrola graniczna uproszczona...to Ci na granicy nie

> każą samochodu wyłączyć smile.gif

no tak... ale ja do kraju jechac bede dopiero w marcu... i chyba lepszym wyjsciem bedzie jak sie postaram odpalic go jak najszybciej i w sumie jezdzic nim tylko dla rozruszania rozrusznika codziennnie...

Napisano

> no tak... ale ja do kraju jechac bede dopiero w marcu... i chyba

> lepszym wyjsciem bedzie jak sie postaram odpalic go jak

> najszybciej i w sumie jezdzic nim tylko dla rozruszania

> rozrusznika codziennnie...

Od jeżdżenia rozrusznik się nie naprawi. Jeżeli masz warunki to lepiej będzie go wyjąć i zdiagnozować, być może jest to jakaś duperela.

A jak nie to nie odpalać i czekać na powrót i odpalić go raz i wrócić do 3-miasta

Zapalanie na pych jest niewskazane i ryzykowne

Napisano

> Od jeżdżenia rozrusznik się nie naprawi.

no na pewno się nie rozrusza....a może paść na dobre

Ja swojego nie rozbierałem, ale wiem, że kącikowicze rozbieraja, czyszczą szczotki itd....

> Zapalanie na pych jest niewskazane i ryzykowne

Dlaczego....? wiem, że się niby nie powinno bo sonda, bo katalizator (mi się jeszcze nie zdarzyło, żeby mnie jakieś auto zawiodło) ...ale jakieś konkrety...

Napisano

> no na pewno się nie rozrusza....a może paść na dobre

> Ja swojego nie rozbierałem, ale wiem, że kącikowicze rozbieraja,

> czyszczą szczotki itd....

Tak ja w poprzednim aucie to robiłem kilkakrotnie z pozytywnym skutkiem

> Dlaczego....? wiem, że się niby nie powinno bo sonda, bo katalizator

> (mi się jeszcze nie zdarzyło, żeby mnie jakieś auto zawiodło)

> ...ale jakieś konkrety...

Przede wszystkim w instrukcji obsługi jest wyraźny zakaz takiego uruchamiania silnika.

A konkretnie chodzi o to , że przy nieumiejętnym uruchumianiu na pych ( nieodpowiedni bieg, gwałtowne puszczenie sprzęgła itp) może nastąpić przeskoczenie paska rozrządu. Szczególnie o tej porze roku przy mrozie

nono.gif

Napisano

A w HH żadnego polskiego elektromechanika nie znajdziesz? Rozejrzyj się...

Popytam, może coś sie dowiem.

Napisano

> dodam ze wozek stoi w hamburgu, tak wiec najlepiej z oczywistych

Mój znajomy ma warsztat w Hamburgu...w okolicach stadionu HSV. Jeżeli nie wyjechał na coroczne 3 miesieczne "ferie" do Szwecji to moze mógłbym jakoś pomóc....choc jak chcesz wymienić rozrusznik (zakupic nowy) to wymiana tego nie jest trudna....tylko pod auto się trzeba dostać, ale jest to możliwe bez podnośnika, czy kanału....

Napisano

> Przede wszystkim w instrukcji obsługi jest wyraźny zakaz takiego

> uruchamiania silnika.

Nie mam instrukcji.... wink.gif

> A konkretnie chodzi o to , że przy nieumiejętnym uruchumianiu na pych

> ( nieodpowiedni bieg, gwałtowne puszczenie sprzęgła itp) może

> nastąpić przeskoczenie paska rozrządu. Szczególnie o tej porze

> roku przy mrozie

No to już są jakieś konkrety... 20.GIF

Napisano
  • Autor

> Mój znajomy ma warsztat w Hamburgu...w okolicach stadionu HSV. Jeżeli

> nie wyjechał na coroczne 3 miesieczne "ferie" do Szwecji to moze

> mógłbym jakoś pomóc....choc jak chcesz wymienić rozrusznik

> (zakupic nowy) to wymiana tego nie jest trudna....tylko pod auto

> się trzeba dostać, ale jest to możliwe bez podnośnika, czy

> kanału....

oo.. skoro tak mowisz.. w sumie pojecia nie mam o mechanice.. ale nie usmiecha mi sie zamawianie lawety i odstawianie wozka do mechaniora, a pozniej zabulenie za to jak za zboze... moze faktycznie udaloby sie zrobic to samemu hmm.gif

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> A w HH żadnego polskiego elektromechanika nie znajdziesz? Rozejrzyj

> się...

> Popytam, może coś sie dowiem.

w sumie przez znajomego znalazlem mechanika od fiata nawet.. ale mowil ze rozbieranie rozrusznika nie wchodzi w gre.. tak to jest.. tu raczej sie nie naprawia tylko wymienia..

tak wiec jeszcze sprobuje odpalic go na kablach od samochodu kolegi.. bo moj akumulator sobie nie radzi...

Napisano

> widzialem ostatnio ze pojawily sie tez problemy z rozrusznikiem na

> forum...

> otoz ja z tym problemem borykalem sie juz ponad 2 tygodnie temu...

> udalo mi sie zdiagnozowac, ze to rozrusznik, a nic

> powazniejszego...

> no wlasnie

> i po tej diagnozie.. wyjechalem na ferie... po powrocie.. dokladniej

> dzisiaj postanowilem odpalic woz... ale oczywiscie rozrusznik

> sie ostro z*jeb*l i nie chce krecic.. tak ze akumulator kreci ok

> 0,5 sekundy i sie poddaje....

> co mam zrobic?

> jaki jest ratunek?

> czy na pych da rade?

> dodam ze wozek stoi w hamburgu, tak wiec najlepiej z oczywistych

> powodow bedzie mi przeprowadzic naprawe w polsce, ale jak go w

> ogole odpalic, nie czyniac zadnych usterek??

> serdecznie pozdrawiam

Znam to....tulejka sie skonczyła od strony bendixu, koszt 5 pln....rada...wyjąć rozrusznik i wymienić tulejkę...

Objawy takie że zaczyna kręcic i staje?????

A jak nie to niech cię ktoś pociągnie tak do 40-50 na godzine i uruchom auto z 3 biegu...tylko delikatnie puszczaj sprzęgło.

Napisano
  • Autor

> Znam to....tulejka sie skonczyła od strony bendixu, koszt 5

> pln....rada...wyjąć rozrusznik i wymienić...

> Objawy takie że zaczyna kręcic i staje?????

no w zasadzie tak.. objawy sa takie ze akumulator napotyka duzy opor przy odpalaniu.. na tyle duzy, ze sobie z nim nie radzi i juz nie kreci.. i w tym momencie zalacza sie centralny zamek i chce sie wlaczyc alarm..

wczesniej jeszcze tak nie mialem... mialem tylko faktycznie objaw jakby akumulator gorzej sobie radzil z odpalaniem.. ale mam calkiem niestarego BOSCHa, wiec to raczej wykluczone... wczesniej jeszcz sie zdarzalo ze zanim odpalilem to pojawial sie straszny zgrzyt... a innym razem po odpaleniu po prostu okropne piski przez ok 5 minut po odpaleniu, az w koncu piski ustawaly...

az zostawilem samochod na 2 tygodnie i teraz jest jak opisalem na poczatku... kreci pol sekundy po czym pada...

a coz to za tulejka? wg Ciebie rozrusznik jest ok? wymienic trzeba tylko tulejke?

pozdrawiam

Napisano

> no w zasadzie tak.. objawy sa takie ze akumulator napotyka duzy opor

> przy odpalaniu.. na tyle duzy, ze sobie z nim nie radzi i juz

> nie kreci.. i w tym momencie zalacza sie centralny zamek i chce

> sie wlaczyc alarm..

> wczesniej jeszcze tak nie mialem... mialem tylko faktycznie objaw

> jakby akumulator gorzej sobie radzil z odpalaniem.. ale mam

> calkiem niestarego BOSCHa, wiec to raczej wykluczone...

> wczesniej jeszcz sie zdarzalo ze zanim odpalilem to pojawial sie

> straszny zgrzyt... a innym razem po odpaleniu po prostu okropne

> piski przez ok 5 minut po odpaleniu, az w koncu piski

> ustawaly...

> az zostawilem samochod na 2 tygodnie i teraz jest jak opisalem na

> poczatku... kreci pol sekundy po czym pada...

> a coz to za tulejka? wg Ciebie rozrusznik jest ok? wymienic trzeba

> tylko tulejke?

> pozdrawiam

Wg tych objawów prawdopodobnie Ogniowy ma rację.

tulejka wyharatana i bendix żyje swoim własnym życiem, o czym mogą świadczyć zgrzyty przy wysprzęglaniu sie zębatki bendixa

Sprawa błaha i niedroga ale rozrusznik musi być wyęty

Napisano

> a coz to za tulejka? wg Ciebie rozrusznik jest ok? wymienic trzeba

> tylko tulejke?

> pozdrawiam

Ta tulejka jest w rozruszniku, jak go wyjmiesz to z tej strony co wchodzi do skrzyni.W tej tulejce obraca się silnik rozrusznika.Wytarła się i silnik rozrusznika krzywi sie i elektromagnesy sciągają go do boku przez co obciera , zwalnia czy wręcz staje .

Naprawa w sumie jest prosta...trzeba zdjąć klemy...odkręcic kable od rozrusznika, wykręcic rozrusznik (3 śruby) i zanieść do domu.W domu wykręcić śruby w rozruszniku i go rozpołowić.W tej aluminiowej cześci od strony skrzyni jest tulejka mosiężna, należy ją wybić....wcisnać delikatnie nową, przesmarować towotem i spowrotem złożyć rozrusznik.Włożyć do auta i po sprawie.

Napisano

.Wytarła się

oby nie poszła dalej i wyrąbała aluminiową obudowę

.W tej

> aluminiowej cześci od strony skrzyni jest tulejka mosiężna,

> należy ją wybić....wcisnać delikatnie nową,

Jeżeli aluminiowa obudowa nie jest ruszona przez ośkię wirnika i nie ma kształtu owalnego

Napisano

> .Wytarła się

> oby nie poszła dalej i wyrąbała aluminiową obudowę

> .W tej

> Jeżeli aluminiowa obudowa nie jest ruszona przez ośkię wirnika i nie

> ma kształtu owalnego

U mnie np tylko tulejka była wyrobiona...to chyba tak obliczone że jak masz wieniec ok, to wystarczy że tulejka się wyrobi i juz obciera w środku...wtedy daje się jeszcze uratowac przez właśnie wymianę tulejki...jakby było gorzej, czego nie podejrzewam to pozostaje rozwiercanie i dopasowywanie tulejki.

Napisano

> U mnie np tylko tulejka była wyrobiona...to chyba tak obliczone że

> jak masz wieniec ok, to wystarczy że tulejka się wyrobi i juz

> obciera w środku...wtedy daje się jeszcze uratowac przez właśnie

> wymianę tulejki...jakby było gorzej, czego nie podejrzewam to

> pozostaje rozwiercanie i dopasowywanie tulejki.

Dokładnie tak miałem w Tipo , ścianka tulejki się skończyła i ośka obrabiała sobie aluminium ( ciekawe że jeszcze kręcił, bo był spory luz)

Skończyło się rozwierceniem gniazda wpasowanie nowej tulejki notabene z grubszą ścianką, czyli z dłuższą żywotnością, i urządzenie dalej pracpwało.

Napisano

> oo.. skoro tak mowisz.. w sumie pojecia nie mam o mechanice.. ale nie

> usmiecha mi sie zamawianie lawety i odstawianie wozka do

> mechaniora, a pozniej zabulenie za to jak za zboze... moze

> faktycznie udaloby sie zrobic to samemu

> pozdrawiam

owszem mozesz zrobic to samemu, ale wyjecie tego ustrojstwa to niezla gimnastyka... Nie wiem jak w pozostalych, ale w TD jest z tylu silnika, przy przegrodzie komory. Bez kanalu trzeba niezle sie powyginac, ale ogolnie jakos powinno dac rade.

Acha... i rzecz najwazniejsza... musisz miec kilka roznych koncowek, przedluzaczy... juz nie mowiac o dobrej grzechotce, bez ktorej mozesz sobie tylko poptrzec na rozrusznik.

Osobiscie temat drazlem w sobote (kilka dni temu) waytogo.gif

Napisano

> Na allegro chodzą po ok 40 zł

Ogólnie radzę sobie z autem...biegi, wycieraczki, światła zakrecony.gif także chyba sobie ta instrukcję daruję....

Napisano

> oo.. skoro tak mowisz.. w sumie pojecia nie mam o mechanice.. ale nie

> usmiecha mi sie zamawianie lawety i odstawianie wozka do

> mechaniora, a pozniej zabulenie za to jak za zboze... moze

> faktycznie udaloby sie zrobic to samemu

Jest to kwestia wykręcenia starego i wkręcenia nowego...z takimi rzeczami nawet ja sobie radzę wink.gif

Nie wiem jak jest w 1.4 ale pewnie podobnie jak w 1.6....kawałek równego i przede wszystkim suchego podłoża...bo niestety trzeba się pod auto wczołgać, bodajże jedna śruba jest tak umiejscowiona, że od dołu jest do niej dojście....wykręcić stary...wkręcić nowy...podłaczyć...i brrrum brrrrrummm drive.gif

Napisano
  • Autor

> U mnie np tylko tulejka była wyrobiona...to chyba tak obliczone że

> jak masz wieniec ok, to wystarczy że tulejka się wyrobi i juz

> obciera w środku...wtedy daje się jeszcze uratowac przez właśnie

> wymianę tulejki...jakby było gorzej, czego nie podejrzewam to

> pozostaje rozwiercanie i dopasowywanie tulejki.

ok... zatem jesli to tylko tulejka... to skad ja wziac? gdzie szukac takiej dobrej tulejki? nie wiem czy dostane ten gadzet w Hamburgu...

aa i gdzie szukac rozrusznika jak juz wejde pod wozek? zlosnik.gif

samochod stoi na ulicy.. czyli bede musial sie jakos pod niego dostac?

pozdrawiam waytogo.gif

Napisano

> ok... zatem jesli to tylko tulejka... to skad ja wziac? gdzie szukac

> takiej dobrej tulejki? nie wiem czy dostane ten gadzet w

> Hamburgu...

> aa i gdzie szukac rozrusznika jak juz wejde pod wozek?

> samochod stoi na ulicy.. czyli bede musial sie jakos pod niego

> dostac?

> pozdrawiam

Tulejke możesz dostać w servisach fiata, podejrzewam że znajdziesz, poza tym rozejrzyj się po warsztatach samochodowych może znajdziesz jakiegoś polaka.

A rozrusznik jest między silnikiem a przednią grodzią przy skrzyni biegów.

Napisano
  • Autor

> Tulejke możesz dostać w servisach fiata, podejrzewam że znajdziesz,

> poza tym rozejrzyj się po warsztatach samochodowych może

> znajdziesz jakiegoś polaka.

> A rozrusznik jest między silnikiem a przednią grodzią przy skrzyni

> biegów.

wlasnie sie zastanawiam czy nie kupic rozrusznika...

tylko nie wiem czy np taki bedzie pasowal...

http://cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=61503&item=4527791182&rd=1&ssPageName=WDVW

napisane ze od punto.. ale ze podobno pasuje tez do bravo brava... tylko sprzedajaccy nie jest pewien... niewiem.gif

pozdrawiam

Napisano

> wlasnie sie zastanawiam czy nie kupic rozrusznika...

> tylko nie wiem czy np taki bedzie pasowal...

> http://cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=61503&item=4527791182&rd=1&ssPageName=WDVW

> napisane ze od punto.. ale ze podobno pasuje tez do bravo brava...

> tylko sprzedajaccy nie jest pewien...

> pozdrawiam

Ale wymyslasz...rusz głową, cześć kosztuje 5 pln, znajdz polaka mechanika...kurde jak mrówków ich tam jest w Hamburgu jak juz sobie sam nie dasz rady...sorki...zrobiłbym ci to za piwko ale kto mi podróż zasponsoruje:)

To nic trudnego , nie zepsujesz...najwyzej wymontujesz rozrusznik i bez niego przyjedziesz....i tak ci nie kręci...zawsze musi być ten pierwszy raz....to nic trudnego a tulejke kupisz w jakimś sklepie z częściami do fiata....podasz model i ci sprzedadzą, acha, najlepiej wez dowód rejestracyjny po nr nadwozia znajdą twoj model.

Uwierz w moc i działa...

Niech moc bedzie z Tobą.....

Napisano

> Dlaczego....? wiem, że się niby nie powinno bo sonda, bo katalizator

> (mi się jeszcze nie zdarzyło, żeby mnie jakieś auto zawiodło)

> ...ale jakieś konkrety...

Kiedyś ktoś mi wspomniał o pasku rozrządu, że lubi przeskoczyć przy odpalaniu na popych. Oczywiście bez przesady, ale wydaje sięto możliwe...

Napisano

> napisane ze od punto.. ale ze podobno pasuje tez do bravo brava...

> tylko sprzedajaccy nie jest pewien...

Nie wiem jak od punto...ale od tipo pasuje, a pewno..... zakrecony.gif

Napisano

> Ale wymyslasz...rusz głową, cześć kosztuje 5 pln, znajdz polaka

> mechanika...kurde jak mrówków ich tam jest w Hamburgu jak juz

> sobie sam nie dasz rady...sorki...zrobiłbym ci to za piwko ale

> kto mi podróż zasponsoruje:)

> To nic trudnego , nie zepsujesz...najwyzej wymontujesz rozrusznik i

> bez niego przyjedziesz....i tak ci nie kręci...zawsze musi być

> ten pierwszy raz....to nic trudnego a tulejke kupisz w jakimś

> sklepie z częściami do fiata....podasz model i ci sprzedadzą,

> acha, najlepiej wez dowód rejestracyjny po nr nadwozia znajdą

> twoj model.

> Uwierz w moc i działa...

> Niech moc bedzie z Tobą.....

no wlasnie... wyjmiesz rozrusznik, sprawdzisz co i jak i wtedy co najwyzej wymiesz calosc... no chyba, ze masz za gryy portfel, ale to wtedy moglbys mi np. przelac na konto nadwyzke biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.