Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

W cylindrach nie pali, silnik zalany

Featured Replies

Napisano

Witam.

Jeżdżę golfem 2 (rok 1990, jednopunktowiec, silnik 1,8 benzyna, 11 tys. temu założony gaz).

Od października mam zbyt wysokie zużycie benzyny. Mimo że jeżdżę na gazie a odpalam z benzyny, to wciąż leję benzynę do baku. W dodatku na benzynie silnik pracuje nierówno. Ostatnio zalałem silnik.

Na warsztacie powymieniali mi wszelkie uszczelki (w tym pod głowicą, z planowaniem), przejrzeli filtry i świece i powymieniali co trzeba, zmienili płyny. Dodatkowo zmienili pasek rozrządu i popychacze. Silnik się wyciszył i wyrównał obroty.

Niestety spalanie benzyny nie zmalało. Gubi ją jak oszalały. Po przejechaniu kilkuset km pod maską pojawiły się rozbryzgi oleistej mazi (może olej silnikowy, albo płyn chłodzący, bo układ chłodzący mam nieszczelny i wciąż mimo interwencji trzech różnych mechaników wciąż przecieka).

Po kolejnych kilkuset km przyszły mrozy. Któregoś dnia przy -5 stopniach nie zastartował mi jeden lub dwa cylindry (ryk silnika, siwy dym na pół ulicy, spadające obroty, po paru minutach jak się rozgrzał nastąpiło przełączenie na LPG i jak makiem uciął - zaskoczyły cylinderki, praca się wyrównała, silnik się uciszył). Za parę dni (-15) historia się powtórzyła, jednak tym razem nie udało mi się rozgrzać silnika. Akumulator pięknie kręcił, zapalał silnik ale obroty spadały, cylindry nie paliły i na końcu gasł. Po paru dniach przy -5 chciałem spróbować jeszcze raz, ale odkryłem, że na bagnecie przybyło ze 2-3 cm - pachnie benzyną. Nie wiem co mam robić. Boję się odpalać żeby nie uszkodzić silnika. Chyba trzeba będzie wymienić olej silnikowy. Ale zmienię olej i problem się powtórzy.

Co to może być? Gubię prąd na przewodach? Świece? Czemu na gazie pracuje idealnie i spala jak trzeba, a benzynę gubię i silnik łomoce? Proszę, pomóżcie!

Próbować odpalić czy od razu na hol?

Napisano

> Witam.

> Jeżdżę golfem 2 (rok 1990, jednopunktowiec, silnik 1,8 benzyna, 11

> tys. temu założony gaz).

> Od października mam zbyt wysokie zużycie benzyny. Mimo że jeżdżę na

> gazie a odpalam z benzyny, to wciąż leję benzynę do baku. W

> dodatku na benzynie silnik pracuje nierówno. Ostatnio zalałem

> silnik.

> Na warsztacie powymieniali mi wszelkie uszczelki (w tym pod głowicą,

> z planowaniem), przejrzeli filtry i świece i powymieniali co

> trzeba, zmienili płyny. Dodatkowo zmienili pasek rozrządu i

> popychacze. Silnik się wyciszył i wyrównał obroty.

> Niestety spalanie benzyny nie zmalało. Gubi ją jak oszalały. Po

> przejechaniu kilkuset km pod maską pojawiły się rozbryzgi

> oleistej mazi (może olej silnikowy, albo płyn chłodzący, bo

> układ chłodzący mam nieszczelny i wciąż mimo interwencji trzech

> różnych mechaników wciąż przecieka).

> Po kolejnych kilkuset km przyszły mrozy. Któregoś dnia przy -5

> stopniach nie zastartował mi jeden lub dwa cylindry (ryk

> silnika, siwy dym na pół ulicy, spadające obroty, po paru

> minutach jak się rozgrzał nastąpiło przełączenie na LPG i jak

> makiem uciął - zaskoczyły cylinderki, praca się wyrównała,

> silnik się uciszył). Za parę dni (-15) historia się powtórzyła,

> jednak tym razem nie udało mi się rozgrzać silnika. Akumulator

> pięknie kręcił, zapalał silnik ale obroty spadały, cylindry nie

> paliły i na końcu gasł. Po paru dniach przy -5 chciałem

> spróbować jeszcze raz, ale odkryłem, że na bagnecie przybyło ze

> 2-3 cm - pachnie benzyną. Nie wiem co mam robić. Boję się

> odpalać żeby nie uszkodzić silnika. Chyba trzeba będzie wymienić

> olej silnikowy. Ale zmienię olej i problem się powtórzy.

> Co to może być? Gubię prąd na przewodach? Świece? Czemu na gazie

> pracuje idealnie i spala jak trzeba, a benzynę gubię i silnik

> łomoce? Proszę, pomóżcie!

> Próbować odpalić czy od razu na hol?

jezeli masz RP to wyglada na to ze gaz ostro przestawil ci komputer na mega-bogato

sprobuj od prozaicznej rzeczy - sciagnij kleme z aku, moze reset przywroci prawidlowe nastawy

Napisano
  • Autor

> jezeli masz RP to wyglada na to ze gaz ostro przestawil ci komputer

> na mega-bogato

> sprobuj od prozaicznej rzeczy - sciagnij kleme z aku, moze reset

> przywroci prawidlowe nastawy

Rzecz w tym, że wyciągałem akumulator do podładowania na noc, więc reset nastąpił.

Co to jest RP?

Napisano

> Rzecz w tym, że wyciągałem akumulator do podładowania na noc, więc

> reset nastąpił.

> Co to jest RP?

oznaczenie silnika,

raz tylko sie spotakalem z tak mocno zapentlonym sterownikiem, ze nawet reset mu nie pomagał,

najlepiejby bylo podstawic drugi sterownik,

podaj jeszcze oznaczenie silnika dla pewnosci

Napisano
  • Autor

> oznaczenie silnika,

> raz tylko sie spotakalem z tak mocno zapentlonym sterownikiem, ze

> nawet reset mu nie pomagał,

> najlepiejby bylo podstawic drugi sterownik,

> podaj jeszcze oznaczenie silnika dla pewnosci

Okazało się że RP.

Czyli że?....

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> Okazało się że RP.

> Czyli że?....

Przewietrzyłem silnik. Wyciągnąłem bagnet i po dwoch dniach sprawdziłem. Nie czuć juz benzyny, ale niestety na bagnecie nie ubyło. Wnioskuję, że to płyn z chłodnicy. O czym to może świadczyć? Wcześniej czterech mechników oglądało VózWóz, jak zgłaszalem że ucieka płyn z chłodnicy. Żaden chyba nie zaradził.

Napisano
Jak masz wodę w silniku, to albo uszczelka pod głowicą, albo .... głowica pękła.
Napisano
  • Autor

> Jak masz wodę w silniku, to albo uszczelka pod głowicą, albo ....

> głowica pękła.

A czy przejechanie na płynie chłodzącym w oleju silnikowym 200 km (do zaprzyjaźnionego mechanika) zagraża poważnie silnikowi. Bo bym podjechał (silnik odpalił normalnie)... Dodam, że na bagnecie przybyło jakieś 3 cm (chyba) płynu.

Napisano

> A czy przejechanie na płynie chłodzącym w oleju silnikowym 200 km (do

> zaprzyjaźnionego mechanika) zagraża poważnie silnikowi. Bo bym

> podjechał (silnik odpalił normalnie)... Dodam, że na bagnecie

> przybyło jakieś 3 cm (chyba) płynu.

mozna spobowac ale na trasie trzeba koniecznie kontrolowac stan

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.