Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyciek gazu - stag 300

Featured Replies

Napisano

Witam,

na codzień autem jeździ moja konkubina <oczko> (mam nadzieję, że tego określnia nie przeczyta smile.gif )

Dzisiaj po pierwszej jeździe samochodem (od dłuższego czasu), zauważyłem następujące niepokojące objawy:

- auto po nagrzaniu (nie wiem czy do odpowiedniej temp. ale po ok 5 min. przy -5st C*) na biegu jałowym przełącza się bez względu na obroty na LPG.

- następnie (na nagrzanym silniku) zaraz po odpaleniu auto (bez zwiększenia obrotów) wskakuje na LPG

Po 2h przechodząc koło samochodu, poczułem woń gazu, otworzyłem maskę. Z miejsca zaznaczonego poniżej na zdjęciu wydobywał się wyraźny syk ozajmiający nieszczelność. Dodatkowo miejsce to było "oszronione"

http://www.tinypic.pl/r1dyn4zuvgbx

Przy włączeniu zapłonu i wyłączeniu instalacji LGP gaz nadal się ulatniał (nie ryzykowałem uruchomienia silnika).

Jedynie co przyszło mi do głowy to zakręcić "zawór" przy butli ("zawór" zaznaczony poniżej)

http://www.tinypic.pl/86mrpteb0jv7

Po chwili od zakręcenia "zaworu" ulatnianie się gazu ustało (ale nie wiem czy to w wyniku odcięcia dopływu gazu, czy też może był to zbieg okoliczności i gaz się poprostu skończył (w butli było 6l)).

W związku z powyższą sytuacją mam pytania:

- czy "zawór" zaznaczony na drugim zdjęciu jest faktycznie zaworem i czy odcina dopływ gazu?

- czy mogę takim samochodem bezpiecznie dojechać (na benzynie) do gazownika? Jeśli nie to jakie powinieniem podjąć kroki zapobiegawcze?

Dane techniczne:

Matiz

LPG Stag 300 - sekwencja.

Z góry dzięki za wszelkie porady.

EDIT:

- wyciek jest zaraz przed wtryskami, po reduktorze i filtrze...

- nie wiem czy zaprzestanie ulatniania się gazu (po kilku min.) wynikało z:

a) zakręcenia zaworu

b) włączenia zapłonu i wyłączenia instalacji LPG

Napisano

> Jedynie co przyszło mi do głowy to zakręcić "zawór" przy butli

bardzo dobrze zrobiłeś

).

> W związku z powyższą sytuacją mam pytania:

> - czy "zawór" zaznaczony na drugim zdjęciu jest faktycznie zaworem i czy odcina dopływ gazu?

tak.

> - czy mogę takim samochodem bezpiecznie dojechać (na benzynie) do gazownika?

tak

> - wyciek jest zaraz przed wtryskami, po reduktorze i filtrze...

> - nie wiem czy zaprzestanie ulatniania się gazu (po kilku min.) wynikało z:

> a) zakręcenia zaworu

tak

> b) włączenia zapłonu i wyłączenia instalacji LPG

Nie. Wyłączenie instalacji LPG powinno skutkować tym, że zadziała elektrozawór odpowiedzialny za to, by gaz w stanie ciekłym nie dostawał sie do reduktora i nie przechodził dalej . Jak widać w Tym przypadku elektrozawory nie zadziałały i gaz w stanie ciekłym przeszedł przez reduktor i ulotnił sie w oszronionym miejscu. Zakręcenie zaworu na wielozaworze w zbiorniku spowodowało że gaz nie przechodzi ze zbiornika do reduktora

Napisano
  • Autor

Dzięki za odpowiedzi.

Wczoraj odkręciłem (na chwilę, po wyłączeniu instalacji LPG) ponownie zawór. Gaz nie uciekał (mimo poluźnionych węży w miejscu wycieku).

- Czy jest możliwe, że elektrozawór zaskoczył? Czy też faktycznie skończył się gaz w butli?

- Czy gaz mógł zgromadzić się w cylindrach i tam czekać (do dzisiaj, minęło 12h)?

- Czy uszkodzony elektrozawór mógł wyrządzić jakieś dodatkowe uszkodzenia? Reduktor? Filtry?

Napisano

> ... Wczoraj odkręciłem (na chwilę, po wyłączeniu instalacji LPG) ponownie zawór. Gaz nie uciekał (mimo poluźnionych węży w miejscu wycieku).

W zasadzie zakręcenie zaworu w butli nie jest konieczne, bo zawory w instalacji lpg są co najmniej 2 - przy butli i przy reduktorze. U Ciebie prawdopodobnie padł ten drugi i puszcza lpg do reduktora.

Jest też jeszcze jedna możliwość, że padł reduktor i puszcza lpg któy w nim siedzie, ale wtedy nie byłoby chyba aż takiego szronu ...

> - Czy jest możliwe, że elektrozawór zaskoczył? Czy też faktycznie skończył się gaz w butli?

Możliwe jedno i drugie, pod warunkiem, że gazy w butli było kilka litrów. Jak było go więcej, to raczej zaskoczył zawór.

> - Czy gaz mógł zgromadzić się w cylindrach i tam czekać (do dzisiaj, minęło 12h)?

Nie, bo są jeszcze wtryski lpg, które też trzymają szczelność.

> - Czy uszkodzony elektrozawór mógł wyrządzić jakieś dodatkowe uszkodzenia? Reduktor? Filtry?

Nie, chyba że bardzo je zamroził tak że przy dotykaniu lub poruszaniu popękały ...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.