Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ang auto zarejestrowane i ubezpieczone w Pl a jezdzone w UK.

Featured Replies

Napisano

Jak w temacie. Da rade cos takiego zrobic? Przywiesc auto do PL, przerejestrowac, zarejestrowac, oplacic, ubezpieczyc i jezdzic takim po anglii? Chodzi mi w sumie o zmniejszenie kosztow utrzymania auta, gdyz jak wiemy ceny ubezpieczenia w uk sa baaardzo wysokie. Co polecacie? Jak myslicie? Za odpowiedzi z gory dzieki

Napisano

> Jak w temacie. Da rade cos takiego zrobic? Przywiesc auto do PL,

> przerejestrowac, zarejestrowac, oplacic, ubezpieczyc i jezdzic

> takim po anglii? Chodzi mi w sumie o zmniejszenie kosztow

> utrzymania auta, gdyz jak wiemy ceny ubezpieczenia w uk sa

> baaardzo wysokie. Co polecacie? Jak myslicie? Za odpowiedzi z

> gory dzieki

napewno (legalnie i latwo) auta z kiera po prawej stronie nie zarejestrujesz w Polsce

Napisano

Primo - śmiem twierdzić, że takiego auta (RHD) nie zarejestrujesz legalnie w PL. Nie twierdzę, że tego się nie da zrobić hmm.gif

Co dalej następuje - o ile pamiętam, to różni ubezpieczyciele na różny okres czasu pozwalają wywieźć auto z kraju - są to od 3 miesięcy do chyba roku. Ale czytałem na forum (poszukaj, może znajdziesz), że chyba w IRL się czepiają, jeśli auto jest dłużej niż rok na obcych blachach.

Inną sprawą jest, że nie rozumiem tych "wysokich cen" ubezpieczeń - brykasz do ubezpieczyciela w PL, daje ci przebieg bezszkodowści w PL, tłumaczysz to i dajesz ubezpieczycielowi w GB - uznają to - ja mam 70% zniżek.

Dodatkowo kupując stare auto mozna wykupić tylko "OC" (third part" i za 100-200 funtów (zależnie od auta) brykać nim bez problemów. No co innego, że się nie ma zniżek - kolega kupił teraz 5 letniego passta i płaci za pełny pakiet 900 funtów, ale ma 0% zniżek. A z tego co wiem, to w PL cena pełnego pakietu OC+AC przy 0% zniżek też jest zabójcza, więc szczerze mówiąc nie widzę sensu... Jak dodasz koszty przerejestrowania, akcyz i innych dupereli, wyjdzie na to samo, a ile więcej zawracania sobie dupy.

Niestety w GB jak w PL stawka ubezpieczenia zależy od miejsca zamieszkania, a także od tego jakie auto - pojemność, marka, czy sportowe, czy rodzinne, popularności, ilu kierowców, ile mil rocznie będzie się robić i kilku innych czynników. Sprawne "wykasowanie" wodotrysków ubezpieczeniowych potrafi oszczędzić około 10% ceny wejściowej. No i warto mieć tu ubezpieczyciela, bo po roku można "przedyskutować" stawkę - ja np. za full wersję ubezpieczenia na bravę 1.2 z 1999 roku płacę teraz 277 funtów.

Aha, tutejsi ubezpieczyciele mają coś, czego nie mają polscy - miesieczne raty - skutkuje to zwyżką ubezpieczenia o 10%, ale jak sięnie ma kasy, to mniej boli wydawanie 20 funtów miesięcznie niż jednorazowe wywalenie 220...pozdro

Napisano
  • Autor

> Primo - śmiem twierdzić, że takiego auta (RHD) nie zarejestrujesz

> legalnie w PL. Nie twierdzę, że tego się nie da zrobić

> Co dalej następuje - o ile pamiętam, to różni ubezpieczyciele na

> różny okres czasu pozwalają wywieźć auto z kraju - są to od 3

> miesięcy do chyba roku. Ale czytałem na forum (poszukaj, może

> znajdziesz), że chyba w IRL się czepiają, jeśli auto jest dłużej

> niż rok na obcych blachach.

> Inną sprawą jest, że nie rozumiem tych "wysokich cen" ubezpieczeń -

> brykasz do ubezpieczyciela w PL, daje ci przebieg bezszkodowści

> w PL, tłumaczysz to i dajesz ubezpieczycielowi w GB - uznają to

> - ja mam 70% zniżek.

> Dodatkowo kupując stare auto mozna wykupić tylko "OC" (third part" i

> za 100-200 funtów (zależnie od auta) brykać nim bez problemów.

> No co innego, że się nie ma zniżek - kolega kupił teraz 5

> letniego passta i płaci za pełny pakiet 900 funtów, ale ma 0%

> zniżek. A z tego co wiem, to w PL cena pełnego pakietu OC+AC

> przy 0% zniżek też jest zabójcza, więc szczerze mówiąc nie widzę

> sensu... Jak dodasz koszty przerejestrowania, akcyz i innych

> dupereli, wyjdzie na to samo, a ile więcej zawracania sobie

> dupy.

> Niestety w GB jak w PL stawka ubezpieczenia zależy od miejsca

> zamieszkania, a także od tego jakie auto - pojemność, marka, czy

> sportowe, czy rodzinne, popularności, ilu kierowców, ile mil

> rocznie będzie się robić i kilku innych czynników. Sprawne

> "wykasowanie" wodotrysków ubezpieczeniowych potrafi oszczędzić

> około 10% ceny wejściowej. No i warto mieć tu ubezpieczyciela,

> bo po roku można "przedyskutować" stawkę - ja np. za full wersję

> ubezpieczenia na bravę 1.2 z 1999 roku płacę teraz 277 funtów.

> Aha, tutejsi ubezpieczyciele mają coś, czego nie mają polscy -

> miesieczne raty - skutkuje to zwyżką ubezpieczenia o 10%, ale

> jak sięnie ma kasy, to mniej boli wydawanie 20 funtów

> miesięcznie niż jednorazowe wywalenie 220...pozdro

Wielkie dzieki za szczegolowa odpowiedz ! wink.gif

Czy mozesz podac nazy ubezpieczalni? Ktora polecasz?

Napisano

> Wielkie dzieki za szczegolowa odpowiedz !

> Czy mozesz podac nazy ubezpieczalni? Ktora polecasz?

Tu nie ma reguły - jedni są tańsi w jednym rejonie, drudzy w innym. Trzeba przeszukać ofertę kilku ubezpieczycieli, co wiąże się ze żmudnym wklepywaniem swoich danych. Ja mogę powiedzieć, że swoje auta ubezpieczam tutaj i są w moim regionie najtańsi, oraz co bardzo ważne na 100% honorują zniżki z innych krajów EU oraz nie wymagają np. minimum 3 lat ciągłego przebywania w GB. Poza tym możesz spróbować poszukać tutaj i na pewno coś utrafisz. Jeśli są jakieś problemy, to pytaj - chętnie podopowiem. pozdro

Napisano
  • Autor

> Tu nie ma reguły - jedni są tańsi w jednym rejonie, drudzy w innym.

> Trzeba przeszukać ofertę kilku ubezpieczycieli, co wiąże się ze

> żmudnym wklepywaniem swoich danych. Ja mogę powiedzieć, że swoje

> auta ubezpieczam tutaj i są w moim regionie najtańsi, oraz co

> bardzo ważne na 100% honorują zniżki z innych krajów EU oraz nie

> wymagają np. minimum 3 lat ciągłego przebywania w GB. Poza tym

> możesz spróbować poszukać tutaj i na pewno coś utrafisz. Jeśli

> są jakieś problemy, to pytaj - chętnie podopowiem. pozdro

A wiec nastepna seria pytan wink.gif

Jakie auto najlepiej zakupic aby wyszlo tanio i dobrze?

Cos malego w miare swiezego z malym przebiegiem czy kupowac kilku/kilkunastoletnie auto? Lepszy diesel czy benzyna? Jak ze stacjami gazowymi? Czy instalacja gazowa zalozona w polsce bedzie mozna wbic w angielski dowod? Jak promy traktuja auta z ins gazowymi? Ufff poki co to na tyle wink.gif pozdrawiam

Napisano

> A wiec nastepna seria pytan

> Jakie auto najlepiej zakupic aby wyszlo tanio i dobrze?

Im mniejsze, tym mniejsze ubezpieczenie. Zauważyłem, ze fiat, daewoo mają bardzo niskie ceny tutaj, dalej vauxhall (opel), ford również mają nienajgorsze ceny, ale są droższe.

> Cos malego w miare swiezego z malym przebiegiem czy kupowac kilku/kilkunastoletnie auto?

Zależy ile masz kasy i ile chcesz na to przeznaczyć. Reguła taka - im większy przebieg, tym auto tańsze. Niekoniecznie idzie to w parze z rocznikiem - cenę bardziej obniżają nakręcone mile niż rocznik. Ogólnie - auto możesz kupić od osoby prywatnej (najtaniej/największe ryzyko) lub od trade'a (najdrożej/najmniejsze ryzyko plus przynajmniej 3 miesięczna gwarancja a czasem nawet 2 letnia. Tradem może być facet handlujący autkami po godzinach, mający dwa auta na miesiąc do sprzedania, a równie dobrze duży salon. Ten pierwszy trade będzie miał lepszą cenę, ale autko w troszkę gorszym stanie, no i strasze roczniki. Salon/garaż będzie miał nowsze roczniki, i bardziej zadbane autko. Aczkolwiek auta mogą mieć identyczne przebiegi i historię, a różnić siętylko tym, że w garażu auto się świeci, a u kolesia nie wyrzucone nawet z chodniczków.

W zależności od kasy i znajomości tematu - znasz się, bierzesz od prywaciaża, nie znasz się - idziesz do garażu i tam cięobsłużą smile.gif. Jedno auto kupiłem od trade'a, ale takiego co miał akurat tylko jedno auto - przepłaciłem może o 100-150 funtów w stosunku do prywaciaża, ale: auto miało gwarantowany przebieg, bezwypadkowość, zrobiony nowy przegląd (a to wiązało się z nowym tłumikiem, amorkami, i kilkoma innymi duperelami) no i 6 miesięczną gwarancję na mechanikę i elektrykę. Auto drugie kupiłem w garażu, ale szukałem 2 miesiące, i musialem jechać po nie 150km - warto było, bo takiej ceny nie mógł mi nawet dać prywaciaż, nie wspominając o garażach, gdzie ceny były wyższe od 1000-3000 funtów!!

Temat bardzo szeroki - jak zadasz konkretniejsze pytania, odpowiem konkretniej grinser006.gif

> Lepszy diesel czy benzyna?

Co wolisz?? Cena ropy - 93p benzyny 88p za litr - sam sobie przelicz. Dochodzą jeszcze opłaty jak podatek za samochód, ale nie jest to więcej niż 160 funtów na rok chyba... też zalezy to od roku auta, czy diesel, pojemność/jakość spalin.

> Jak ze stacjami gazowymi?

W mojej okolicy na każdej większej stacji jest gaz i kosztuje okoolo 39-45p za litr.

> Czy instalacja gazowa zalozona w polsce bedzie mozna wbic w angielski dowod? Jak promy traktuja auta z ins gazowymi? Ufff poki co to na tyle pozdrawiam

na te pytania nie odpowiem, bo nie interesuje mnie lpg w aucie. Wiem, że lpg traktowane jest tu bardzo dobrze, i są programy wspomagające właścicieli aut z lpg, jako aut ekologicznych. Dziś w radiu słyszałem też o projekcie wprowadzenia obniżonego podatku od auta z instalka lpg. Z tego co pamiętam, to cośna temat gazu i przeprawy przez kanał było na kąciku turystycznym, i tam poszukaj. Tam też znajdziesz coś o cenach, przeprawach, itp.

P.S. Osobiście jeżeli nie zależy ci na super aucie, polecam fiata punto - większe od seicento, ale opłaty podobne. Dalej polecam bravo/bravę. Jeśli potrzebe duże auto, to spokojnie wyrwiesz fajną vectrę albo nubirę za małe pieniądze. Ogólnie japończyki są dosć drogie oraz VW i o dziwo skoda... zawęź trochę krąg poszukiwań, to coś sięwymyśli - przede wszystkim ile kasy, jakie duże auto, do czego, i jaki rok - a coś się znajdzie pub2.gif

Napisano
  • Autor

> Im mniejsze, tym mniejsze ubezpieczenie. Zauważyłem, ze fiat, daewoo

> mają bardzo niskie ceny tutaj, dalej vauxhall (opel), ford

> również mają nienajgorsze ceny, ale są droższe.

> Zależy ile masz kasy i ile chcesz na to przeznaczyć. Reguła taka - im

> większy przebieg, tym auto tańsze. Niekoniecznie idzie to w

> parze z rocznikiem - cenę bardziej obniżają nakręcone mile niż

> rocznik. Ogólnie - auto możesz kupić od osoby prywatnej

> (najtaniej/największe ryzyko) lub od trade'a

> (najdrożej/najmniejsze ryzyko plus przynajmniej 3 miesięczna

> gwarancja a czasem nawet 2 letnia. Tradem może być facet

> handlujący autkami po godzinach, mający dwa auta na miesiąc do

> sprzedania, a równie dobrze duży salon. Ten pierwszy trade

> będzie miał lepszą cenę, ale autko w troszkę gorszym stanie, no

> i strasze roczniki. Salon/garaż będzie miał nowsze roczniki, i

> bardziej zadbane autko. Aczkolwiek auta mogą mieć identyczne

> przebiegi i historię, a różnić siętylko tym, że w garażu auto

> się świeci, a u kolesia nie wyrzucone nawet z chodniczków.

> W zależności od kasy i znajomości tematu - znasz się, bierzesz od

> prywaciaża, nie znasz się - idziesz do garażu i tam cięobsłużą .

> Jedno auto kupiłem od trade'a, ale takiego co miał akurat tylko

> jedno auto - przepłaciłem może o 100-150 funtów w stosunku do

> prywaciaża, ale: auto miało gwarantowany przebieg,

> bezwypadkowość, zrobiony nowy przegląd (a to wiązało się z nowym

> tłumikiem, amorkami, i kilkoma innymi duperelami) no i 6

> miesięczną gwarancję na mechanikę i elektrykę. Auto drugie

> kupiłem w garażu, ale szukałem 2 miesiące, i musialem jechać po

> nie 150km - warto było, bo takiej ceny nie mógł mi nawet dać

> prywaciaż, nie wspominając o garażach, gdzie ceny były wyższe od

> 1000-3000 funtów!!

> Temat bardzo szeroki - jak zadasz konkretniejsze pytania, odpowiem

> konkretniej

> Co wolisz?? Cena ropy - 93p benzyny 88p za litr - sam sobie przelicz.

> Dochodzą jeszcze opłaty jak podatek za samochód, ale nie jest to

> więcej niż 160 funtów na rok chyba... też zalezy to od roku

> auta, czy diesel, pojemność/jakość spalin.

> W mojej okolicy na każdej większej stacji jest gaz i kosztuje okoolo

> 39-45p za litr.

> na te pytania nie odpowiem, bo nie interesuje mnie lpg w aucie. Wiem,

> że lpg traktowane jest tu bardzo dobrze, i są programy

> wspomagające właścicieli aut z lpg, jako aut ekologicznych. Dziś

> w radiu słyszałem też o projekcie wprowadzenia obniżonego

> podatku od auta z instalka lpg. Z tego co pamiętam, to cośna

> temat gazu i przeprawy przez kanał było na kąciku turystycznym,

> i tam poszukaj. Tam też znajdziesz coś o cenach, przeprawach,

> itp.

> P.S. Osobiście jeżeli nie zależy ci na super aucie, polecam fiata

> punto - większe od seicento, ale opłaty podobne. Dalej polecam

> bravo/bravę. Jeśli potrzebe duże auto, to spokojnie wyrwiesz

> fajną vectrę albo nubirę za małe pieniądze. Ogólnie japończyki

> są dosć drogie oraz VW i o dziwo skoda... zawęź trochę krąg

> poszukiwań, to coś sięwymyśli - przede wszystkim ile kasy, jakie

> duże auto, do czego, i jaki rok - a coś się znajdzie

A wiec. Auto ma sluzyc jedynie do dojazdow do pracy oraz 2x w roku ma pokonac trase do PL. Chodzi o auto jak najmniej awaryjne, zeby nie biegac po serwisach i nie wkladac w nie pieniedzy ale rowniez chodzi o tanie czesci jesli cos padnie. Chce przeznaczyc miedzy 2k-3k Ł

Napisano

primo - tnij cytaty, a najlepiej wywalaj je, jak odpowiadasz od razu. Secundo - jedynie dwa słuszne auta w tej cenie - fiat brava bo tani (za 2500 spokojnie kupisz 2001 rok z niezłym wyposażeniem) albo focus - droższy w zakupie i starszy rocznik porównując z bravą kupisz za tą samą kasę, ale każdy warsztat zrobi. Inną alternatywą jest corolla, astra II, nissan almera, i wiele aut podobnych. Niestety japończyk może być dośćdorgi, jednakże za 3k ma duzy wybór - corolla , brava , focus , almera , civic , astra II - myślę, że to na razie da ci do myślenia smile.gif

Napisano

> Primo - śmiem twierdzić, że takiego auta (RHD) nie zarejestrujesz

> legalnie w PL. Nie twierdzę, że tego się nie da zrobić

da sie zrobic to legalnie po warunkiem ze auto nie wystepuje w wersji LHD smile.gif

Napisano
  • Autor

A co z "vauxhall" - chyba nie wystepuje z kierrownica po lewej stronie?

Napisano

> A co z "vauxhall" - chyba nie wystepuje z kierrownica po lewej

> stronie?

niewiem, znam akurat przypdek Nissana 893goodvibes.gifzlosnik.gif270751858-jezyk.gif

Napisano

1. Jak juz napisano, legalnie w PL takiego samochodu

a) nie zarejestrujesz

b) nie ubezpieczysz

2. Przy wyborze samochodu - kup gazete motoryzacyjna. W wiekszosci gazet masz tabele z cenami, w ktorej jest wyszczegolniona grupa ubezpieczenia i podatku. Kazdy samochod jest podporzadkowany stawce (grupie) ubezpieczeniowej. I tak 1 to najtansza (SC jest chyba w 3), natomiast 20 to najdrozsze (sportowe i luksusowe).

3. Trader (nie trade) sprzedaje samochody duzo drozej niz osoba prywatna, natomiast skupuje je taniej. I tak kumpel ostatnio puscil passata dealerowi za 3500, na placu samochod mial cene 5200. Roznica spora, moglby sprzedac prywatnie za 4500, ale nie mial czasu. Mozesz kupic lepszy samochod prwatnie, ale nie z reguly nie bedzie gwarancji.

4. Ubezpiecz w internecie. Wygooglaj cheap insurance i wklepuj dane w formularze. Wybierz najtansze. Third party only to nasze tylko OC, w wielu firmach jest wcale nie tansze niz fully comprehensive. Sprawdz jaki masz excess w ubezpieczeniu, czyli udzial wlasny. Jesli bedziesz miec szczescie i w nikogo nie uderzysz, a wykupisz z excessem, to na tym zaoszczedzisz, jesli chcesz miec peace of mind... no excess = higher cost. Przy ubezpieczeniu wiele rzeczy ma wplyw na stawke ubezpieczneniowa, m.in takze to gdzie parkujesz (garaz, driveway, street, public car park). Najbardziej biora pod uwage: grupa ubezpieczeniowa samochodu, wiek kierowcy, pojemnosc silnika, miejsce zamieszkania.

5. Uwzgledniane sa terminy bezwypadkowej jazdy w PL potwierdzone przez PL ubezpieczycieli (przetlumaczone oczywiscie)

Dla przykladu:

Moje Porsche (grupa 20) kosztowaloby mnie normalnie ok. 2000 rocznie, zaplacilem za fully comp (150 excess) 218.

Jesli chcesz jak najtanszy samochod z jak najnizszymi kosztami - wybierz sie na aukcje. Kup samochod ktory Cie interesuje (fajne samochody juz od 500 mozna wyciagnac), wg kryteriow podanych powyzej (czyli: niska grupa ubezp, w miare niska pojemnosc, bez T, dosc popularny, o niskiej residual value (czyli wartosci samochodu po 3 latach).

Pozdro ok.gif

Napisano

> 1. Jak juz napisano, legalnie w PL takiego samochodu

> a) nie zarejestrujesz

> b) nie ubezpieczysz

jakiś tekst smirk.gif

Napisano

> 3. Trader (nie trade)

ok.gif, nie zastanawiałem się co piszę, a myślałem o ogłoszeniach typu private/trade

> sprzedaje samochody duzo drozej niz osoba prywatna, natomiast skupuje je taniej. I tak kumpel ostatnio

> puscil passata dealerowi za 3500, na placu samochod mial cene

> 5200. Roznica spora, moglby sprzedac prywatnie za 4500, ale nie

> mial czasu. Mozesz kupic lepszy samochod prwatnie, ale nie z

> reguly nie bedzie gwarancji.

No właśnie z tym prywatnym nie do końca jest zawsze tak idealnie. Kupując focusa w dużym garażu płaciłem około 500 funtów mniej, niż od osoby prywatnej. W przypadku bravy przepłacałem jakieś 200 funtów, ale było warto, bo auto oddane było w stanie technicznym idealnym, no i do tego doszedł6 miesieczny spokój. Wszystko zalezy od tego jak szukasz - jest sporo okazji, i czasem od prywatnej osoby można też wyrwać idealne auto - kolega kupił passata z pełną historią, auto serwisowane w ASO, a cena bardzo logiczna była. także...

> fully comprehensive

o, widzę, że kolega też zmęczony biglaugh.gif

> Sprawdz jaki masz excess w ubezpieczeniu, czyli

> udzial wlasny. Jesli bedziesz miec szczescie i w nikogo nie

> uderzysz, a wykupisz z excessem, to na tym zaoszczedzisz, jesli

> chcesz miec peace of mind... no excess = higher cost. Przy

> ubezpieczeniu wiele rzeczy ma wplyw na stawke ubezpieczneniowa,

> m.in takze to gdzie parkujesz (garaz, driveway, street, public

> car park). Najbardziej biora pod uwage: grupa ubezpieczeniowa

> samochodu, wiek kierowcy, pojemnosc silnika, miejsce

> zamieszkania.

> 5. Uwzgledniane sa terminy bezwypadkowej jazdy w PL potwierdzone

> przez PL ubezpieczycieli (przetlumaczone oczywiscie)

> Dla przykladu:

> Moje Porsche (grupa 20) kosztowaloby mnie normalnie ok. 2000 rocznie,

> zaplacilem za fully comp (150 excess) 218.

> Jesli chcesz jak najtanszy samochod z jak najnizszymi kosztami -

> wybierz sie na aukcje. Kup samochod ktory Cie interesuje (fajne

> samochody juz od 500 mozna wyciagnac), wg kryteriow podanych

> powyzej (czyli: niska grupa ubezp, w miare niska pojemnosc, bez

> T, dosc popularny, o niskiej residual value (czyli wartosci

> samochodu po 3 latach).

reszta to sama prawda - sporo moich znajomych kupuje na aukcji i są bardzo zadowoleni.

pozdro 20.GIF

Napisano

> A co z "vauxhall" - chyba nie wystepuje z kierrownica po lewej

> stronie?

występuje. Opel się nazywa hehe.gif

Napisano

> jakiś tekst

Antos, po pierwsze wiem o wyjatkach, po drugie czytalem Twojego wczesniejszego posta, po trzecie piszemy tu o standartowych samochodach, a nie np. o Skyline'ach, TVR-ach i tym podobnych zlosnik.gif

Napisano

> Antos, po pierwsze wiem o wyjatkach, po drugie czytalem Twojego

> wczesniejszego posta, po trzecie piszemy tu o standartowych

> samochodach, a nie np. o Skyline'ach, TVR-ach i tym podobnych

autor watku napisal: "Jak w temacie. Da rade cos takiego zrobic? Przywiesc auto do PL, przerejestrowac, zarejestrowac, oplacic, ubezpieczyc i jezdzic takim po anglii? Chodzi mi w sumie o zmniejszenie kosztow utrzymania auta, gdyz jak wiemy ceny ubezpieczenia w uk sa baaardzo wysokie. Co polecacie? Jak myslicie? Za odpowiedzi z gory dzieki"

nie widze tam nic o tym aby to nie mogl byc Skyline zlosnik.gif

Napisano

> autor watku napisal: "Jak w temacie. Da rade cos takiego zrobic?

> Przywiesc auto do PL, przerejestrowac, zarejestrowac, oplacic,

> ubezpieczyc i jezdzic takim po anglii? Chodzi mi w sumie o

> zmniejszenie kosztow utrzymania auta, gdyz jak wiemy ceny

> ubezpieczenia w uk sa baaardzo wysokie. Co polecacie? Jak

> myslicie? Za odpowiedzi z gory dzieki"

> nie widze tam nic o tym aby to nie mogl byc Skyline

Skoro pisze o zmniejszaniu kosztow, to znaczy ze go nie stac na SKyline'a. zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.