Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Aveo - problem z wodą

Featured Replies

Napisano

Witam Wszystkich,

Od około 1,5 miesiąca mam problem z moim autem (rocznik 2009, hatchback 5 drzwiowy), do środka auta od strony pasażera gdzieś wdziera się woda. Zbiera się w okolicy tylnej kanapy. Od strony kierowcy wszędzie jest sucho. Za pierwszym razem można było ją wylewać gumowymi chodniczkami (niemal jak wiadrami). Osuszyłem auto na tyle na ile się dało i oddałem do serwisu chevroleta (konkretnie APS w Warszawie). Stwierdzili, że to zapchane odpływy pod podszybiem. Zapłaciłem 250zł , dostałem suchy samochód. Po 2 tygodniach w Warszawie znowu padało i znowu miałem w aucie powódź (choć trochę mniejszą). Ponownie APS - tym razem stwierdzili, że to woda z poprzedniego razu i auto jest sprawne bo "sprawdzali je kilka godzin na myjni"(?). Auto dostałem mokre w środku bo nikt go nie raczył wysuszyć - domyślam się, że tym razem nikt go nawet nie dotknął - choć początkowo sądziłem, iż po prostu wcześniej źle oczyścili odpływy i teraz już będzie wszystko ok. Wczoraj w nocy znowu padało i znowu mam wodę w aucie. Ktoś ma jakiś pomysł? Będę wdzięczny za wsparcie bo widać w aso nie mam co szukać pomocy.

Napisano

> Witam Wszystkich,

> Od około 1,5 miesiąca mam problem z moim autem (rocznik 2009, hatchback 5 drzwiowy), do środka auta

> od strony pasażera gdzieś wdziera się woda. Zbiera się w okolicy tylnej kanapy. Od strony

> kierowcy wszędzie jest sucho. Za pierwszym razem można było ją wylewać gumowymi chodniczkami

> (niemal jak wiadrami). Osuszyłem auto na tyle na ile się dało i oddałem do serwisu chevroleta

> (konkretnie APS w Warszawie). Stwierdzili, że to zapchane odpływy pod podszybiem. Zapłaciłem

> 250zł , dostałem suchy samochód. Po 2 tygodniach w Warszawie znowu padało i znowu miałem w

> aucie powódź (choć trochę mniejszą). Ponownie APS - tym razem stwierdzili, że to woda z

> poprzedniego razu i auto jest sprawne bo "sprawdzali je kilka godzin na myjni"(?). Auto

> dostałem mokre w środku bo nikt go nie raczył wysuszyć - domyślam się, że tym razem nikt go

> nawet nie dotknął - choć początkowo sądziłem, iż po prostu wcześniej źle oczyścili odpływy i

> teraz już będzie wszystko ok. Wczoraj w nocy znowu padało i znowu mam wodę w aucie. Ktoś ma

> jakiś pomysł? Będę wdzięczny za wsparcie bo widać w aso nie mam co szukać pomocy.

Zabawa nie jest na jeden dzien, po pierwsze trzeba wyjac to wszystko co jest mokre i i ustalic skad woda plynie.

Jak oproznisz wszystko to warto polozyc gazety i wtedy bedzie widac skad dokad idzie woda.

Ja mam podejrzenie nadal na podszybie i oslone wlotu powietrza do kabiny, albo jest pekniety, albo uszczelnie do nadwozia puscilo i podcieka miedzy szparami. Moze tez sie okazac ze pekl klej na szybie i leje sie po rancie,

Dlatego wszystko na zewnatrz i patrzec skad woda leci, bo moze isc takze z tylu.

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Witam ponownie. Oddałem auto do kolejnego serwisu. Rozkręcili mi auto (a przynajmniej na pewno jego tył), lali wodą i niczego nie znaleźli. Podobno konsultowali temat z kimś z Chevroleta Poland - gdzie nikt nie miał pomysłu na rozwiązanie problemu. Dziś znowu padało i tym razem mam mega powódź w aucie. Do samochodu poszedłem w nocy, jak tylko przestało padać, plastiki są wszędzie suche, gumy też, wloty powietrza także. Chętnie sam bym rozebrał auto, problem w tym, że plastiki są tak powciskane, że ni jak nie jestem w stanie niektórych z nich wyjąć (nawet lekko podważając) bez pojawienia się na nich drobnych pęknięć (chyba, że są jakieś instrukcje jak rozmontować aveo?). Zaczynam rzeczywiście podejrzewać, że to jakiś brak szczelności przy nadwoziu.

Napisano

> Witam ponownie. Oddałem auto do kolejnego serwisu. Rozkręcili mi auto (a przynajmniej na pewno jego

> tył), lali wodą i niczego nie znaleźli. Podobno konsultowali temat z kimś z Chevroleta Poland

> - gdzie nikt nie miał pomysłu na rozwiązanie problemu. Dziś znowu padało i tym razem mam mega

> powódź w aucie. Do samochodu poszedłem w nocy, jak tylko przestało padać, plastiki są wszędzie

> suche, gumy też, wloty powietrza także. Chętnie sam bym rozebrał auto, problem w tym, że

> plastiki są tak powciskane, że ni jak nie jestem w stanie niektórych z nich wyjąć (nawet

> lekko podważając) bez pojawienia się na nich drobnych pęknięć (chyba, że są jakieś instrukcje

> jak rozmontować aveo?). Zaczynam rzeczywiście podejrzewać, że to jakiś brak szczelności przy

> nadwoziu.

Najprostsza rzecz jaka mozna zrobic to wypozycz maszyne do robienia dymu. Wsadz do srodka i zobaczysz gdzie dym bedzie sie wydobywal. W idealnej sytuacji ASO powinno to miec ale pewnie nie maja i leja wode facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> jakiś pomysł? Będę wdzięczny za wsparcie bo widać w aso nie mam co szukać pomocy.

Masz LPG? Gazownicy bywają nieobliczalni. Fabryka starannie uszczelnia wszelkie przepusty kablowe, a oni potrafią wyrąbać otwór o średnicy kilkunastu mm tam gdzie mają dobry dostęp dla wiertary, by przepuścić cienki kabel do przełącznika w kabinie. Oczywiście zero uszczelnienia, bo i po co?

Napisano
  • Autor

Nie mam LPG. Oddałem auto do kolejnego serwisu i po 40 minutach (!) zadzwonili do mnie, że woda leje się z przodu tam gdzie pasażer trzyma prawą nogę. Auto wylądowało u blacharza, cośtam zrobili (uszczelnili), ale jak sami stwierdzili w serwisie - woda nadal leci. Generalnie brawo, że komuś się coś udało, ale paranoja, że nadal nie wiadomo co to.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.