Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

turbina w x17dtl

Featured Replies

Napisano

Czy ktokolwiek regenerował turbinę w x17dtl? Ostatnio zaniepokoiła mnie zaolejona rura od intercoolera, więc zajrzałem do niej, i okazało się, że faktycznie jest tam trochę oliwy. Może ktoś miał podobny przypadek i jest w stanie polecić jakiś w miarę sprawny (czytaj tani, choć może w przypadku turbiny to i tak pewnie będzie bolesne) zakład w Warszawie lub okolicach? Nie chciałbym uderzać nigdzie w ciemno... W moim autku staram się wszystko robić sam, jak na razie nawet mi to idzie, ale niestety w tym przypadku raczej sam nie dam rady...

Napisano

Profilek uzpułnij bo nie wiem skad jesteś waćpanie:) zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

Witam!

Z tego co wiem to troche oleju będzie tam zawsze.

Napisano
  • Autor

> Witam!

> Z tego co wiem to troche oleju będzie tam zawsze.

Hmm, nie wiem do końca, ale to, że w intercoolerze który chłodzi powietrze, jest olej, którego zresztą zaczęło być tyle, że moczy gumowe przewody, wydaje mi się niepokojące...

Napisano

> Hmm, nie wiem do końca, ale to, że w intercoolerze który chłodzi

> powietrze, jest olej, którego zresztą zaczęło być tyle, że moczy

> gumowe przewody, wydaje mi się niepokojące...

Co znaczy moczy?

Napisano
  • Autor

> Co znaczy moczy?

może złego słowa użyłem smile.gif zawilgaca byłoby w tym przypadku lepszym określeniem, po prostu na gumowych łącznikach przewodów od intercoolera zauważyłem podchodzące spod cybantów spore ślady oleju, których wcześniej nie widziałem, inaczej bym tam pewnie nawet nigdy nie zajrzał, z tego co już zdążyłem wyszperać, to olej w chłodnicy jest objawem zużycia sprężarki, zresztą jeśli mam być szczery, to jej działania specjalnie nie jestem w stanie stwierdzić w czasie jazdy, choć może w tych motorach to normalne. Nie chodzi tu mi o gwizd, tylko wyraźny przyrost mocy, pewnie przyadłoby się jej też sprawdzić ciśnienie jakie daje...

Napisano

> może złego słowa użyłem zawilgaca byłoby w tym przypadku lepszym

> określeniem, po prostu na gumowych łącznikach przewodów od

> intercoolera zauważyłem podchodzące spod cybantów spore ślady

> oleju, których wcześniej nie widziałem, inaczej bym tam pewnie

> nawet nigdy nie zajrzał, z tego co już zdążyłem wyszperać, to

> olej w chłodnicy jest objawem zużycia sprężarki, zresztą jeśli

> mam być szczery, to jej działania specjalnie nie jestem w stanie

> stwierdzić w czasie jazdy, choć może w tych motorach to

> normalne. Nie chodzi tu mi o gwizd, tylko wyraźny przyrost mocy,

> pewnie przyadłoby się jej też sprawdzić ciśnienie jakie daje...

Przy twoim przebiegu calkiem mozliwe ze juz sie konczy, ale to ze jest troche oleju to jeszcze nie katastrofa, dopiero jak zaczną dziac sie niepokojące rzeczy z silnikiem, to wtedy zacznij sie martwic. Dodam ze u mnie tez jest troche oleju, jak sciagalem kiedys rure to zauwazylem na sciankach troche czarnej klejącej mazi, wyglądało to jak mocno przepalony gęsty olej, ale to bylo 1,5 roku temu, jak dotąd nic sie nie dzieje, oleju mi nie ubywa, a silniczek ma szwungielek jak nie jedna benzyna i przyrost mocy powyzej 2000obr jest BARDZO zauwazalny. Jezeli ty nic nie czujesz w tym zakresie obrotów, no to juz raczej szykuj kaske na nową turbinke lub regeneracje. Chociaz cieknące turbiny raczej niepowinny zmieniac swojej wydajności, ale to tylko moje przypuszczenie.

Napisano

> Przy twoim przebiegu calkiem mozliwe ze juz sie konczy, ale to ze

> jest troche oleju to jeszcze nie katastrofa, dopiero jak zaczną

> dziac sie niepokojące rzeczy z silnikiem, to wtedy zacznij sie

> martwic. Dodam ze u mnie tez jest troche oleju, jak sciagalem

> kiedys rure to zauwazylem na sciankach troche czarnej klejącej

> mazi, wyglądało to jak mocno przepalony gęsty olej, ale to bylo

> 1,5 roku temu, jak dotąd nic sie nie dzieje, oleju mi nie ubywa,

> a silniczek ma szwungielek jak nie jedna benzyna i przyrost mocy

> powyzej 2000obr jest BARDZO zauwazalny. Jezeli ty nic nie

> czujesz w tym zakresie obrotów, no to juz raczej szykuj kaske na

> nową turbinke lub regeneracje.

O szwungielku w motorze o 68 KM raczej nie można mówić. To nie to co 82 KM w Twoim motorze.

Co do zaolejonej rury od powietrza to raczej jest to normalny objaw i jak nie ma zaolejonej turbuny i znaczących ubytków oleju to lepiej nic nie zaczepiać.

Napisano
  • Autor

> O szwungielku w motorze o 68 KM raczej nie można mówić. To nie to co

> 82 KM w Twoim motorze.

> Co do zaolejonej rury od powietrza to raczej jest to normalny objaw i

> jak nie ma zaolejonej turbuny i znaczących ubytków oleju to

> lepiej nic nie zaczepiać.

Turbina tak na oko jest sucha, muszę ją jeszcze dokładniej posprawdzać i chyba faktycznie nie będę jej zaczepiał, dziś dzwoniłem do jakichś fachowców od turbin i powiedzieli mi 900 zeta za zmianę reperaturek i wyważanie wirnika frown.gif Posprawdzam tylko jeszcze dla świętego spokoju czy wszystkie przewody od chłodnicy są szczelne, może ma gdzieś przedmuch i powietrze wieje pod maskę a nie w dolot...

I jeszcze jedno pytanie do użytkowników x17dtl, czy wasze motorki też dość ospale wkręcają się na obroty? I jaką zaoberwowaliście u siebie zegarową Vmax? Moja w przypływie dobrego humoru, potrafi się rozpędzić do 150km/h ale to tylko jak ma dobry dzień, ogólnie jednak nie polecam takich prędkości wink.gif

Napisano

U mnie też jest olej w przewodach i to sporo ale jakos moja krówka jeździ.

Ten silnik to niestety nie jest torpeda ale jakos tam sie zbiera.Nie jest fatalnym mułem.

A prędkośći 150 km/h osiagam na prostej drodze bez najmniejszych problemów.U mnie zegarowe Vmax to 180 ale trzeba przyznac ze troche czasu to zajelo.

Osiagniecie 160 km/h jest mozliwe w miare sprawnie.

Moj przebieg to 232 000 na liczniku.W realu to kto wie...

A tu masz turbo z gwarancją za 700

http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=96523204

Szukaj.Moze taniej nawet kupisz.

Daj znac jak cos zdziałasz.

Pozdrawiam.

Napisano

> Turbina tak na oko jest sucha, muszę ją jeszcze dokładniej

> posprawdzać i chyba faktycznie nie będę jej zaczepiał, dziś

> dzwoniłem do jakichś fachowców od turbin i powiedzieli mi 900

> zeta za zmianę reperaturek i wyważanie wirnika Posprawdzam

> tylko jeszcze dla świętego spokoju czy wszystkie przewody od

> chłodnicy są szczelne, może ma gdzieś przedmuch i powietrze

> wieje pod maskę a nie w dolot...

> I jeszcze jedno pytanie do użytkowników x17dtl, czy wasze motorki też

> dość ospale wkręcają się na obroty? I jaką zaoberwowaliście u

> siebie zegarową Vmax? Moja w przypływie dobrego humoru, potrafi

> się rozpędzić do 150km/h ale to tylko jak ma dobry dzień,

> ogólnie jednak nie polecam takich prędkości

witam nie wiem od czego to zalezy ale ja tez nie zauważam zbytniego przyrostu mocy ale co ciekawe astra z 95 r ostatnio poleciała 185 i jeszcze szła, więc jak mam to rozumiec??

ps a silnik taki sam oplowski diesel

Napisano
  • Autor

> U mnie też jest olej w przewodach i to sporo ale jakos moja krówka

> jeździ.

> Ten silnik to niestety nie jest torpeda ale jakos tam sie zbiera.Nie

> jest fatalnym mułem.

> A prędkośći 150 km/h osiagam na prostej drodze bez najmniejszych

> problemów.U mnie zegarowe Vmax to 180 ale trzeba przyznac ze

> troche czasu to zajelo.

> Osiagniecie 160 km/h jest mozliwe w miare sprawnie.

> Moj przebieg to 232 000 na liczniku.W realu to kto wie...

> A tu masz turbo z gwarancją za 700

> http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=96523204

> Szukaj.Moze taniej nawet kupisz.

> Daj znac jak cos zdziałasz.

> Pozdrawiam.

No właśnie, z tego co pamiętam, to wolnossące kadetty 1,7 potrafiły bez problemu osiągać 160km/h. No nic, mam nadzieję, że precyzyjne ustawienie w nim rozrządu pomoże. W tej chwili mam świeżutki pasek i rolki ale do szczęścia brak regulacji. Koła ustawione mam na stare punkty, a kręcenie na pompie nic nie pomaga, chodzi tak jak przed naprawą... czyli mułowato...

Napisano

> witam nie wiem od czego to zalezy ale ja tez nie zauważam zbytniego

> przyrostu mocy ale co ciekawe astra z 95 r ostatnio poleciała

> 185 i jeszcze szła, więc jak mam to rozumiec??

> ps a silnik taki sam oplowski diesel

To zalezy od skrzyni biegow. Dla porównania dam przykład. Mam golfa 3 1.9D 60KM i astre taką jak w podpisie. Mimo że astra ma wiecej koni, zbierają się oba podobnie ze swiateł, ale za to moj pojedzie 180km/h, a golf 140km/h (z wielkim jękiem). Więc dużo ma do powiedzenia skrzynia biegów. To tak jak w traktorze smile.gif. Mała moc (np. 30KM), ale duże przełożenie i mamy potowora, ale żółwia zlosnik.gif.

Napisano
  • Autor

> To zalezy od skrzyni biegow. Dla porównania dam przykład. Mam golfa 3

> 1.9D 60KM i astre taką jak w podpisie. Mimo że astra ma wiecej

> koni, zbierają się oba podobnie ze swiateł, ale za to moj

> pojedzie 180km/h, a golf 140km/h (z wielkim jękiem). Więc dużo

> ma do powiedzenia skrzynia biegów. To tak jak w traktorze .

> Mała moc (np. 30KM), ale duże przełożenie i mamy potowora, ale

> żółwia .

Szczerze mówiąc, to wszystko jest możliwe... Przeszłości swojego sprowadzonego auta nie znam, i nie jest wykluczone, że ma założoną skrzynię choćby od benzyny...

Czy ktoś może wie jakie oznaczenie powinna mieć skrzynia w X17DTL z 95 roku z nadwoziem kombi? I gdzie ewentualnie na skrzyni szukać oznaczenia?

Pozdrawiam wszystkich kącikowiczów

Napisano

Witam

Jestem swiezo po wymianie turbiny ...regenaeracji za 500zł. Moje objawy byly takie ze wyrzucał olej rura jak sie turbo właczylo no i mokro bylo na interkulerowym przewodzie ..ale nie za wiele. Okazalo sie po rozbbiurce ze duzo mnagaru sie zebralo co zpowodowalo szybkie zurzycie sie turbiny ... przyrost mocy zauwazalny no i teraz tak ładnie świszczy ..poprzednia mimo ze tez chodzila ... nie bylo jej słychac

Pozdr

Oberon

Napisano

> Witam

> Jestem swiezo po wymianie turbiny ...regenaeracji za 500zł. Moje

> objawy byly takie ze wyrzucał olej rura jak sie turbo właczylo

> no i mokro bylo na interkulerowym przewodzie ..ale nie za wiele.

> Okazalo sie po rozbbiurce ze duzo mnagaru sie zebralo co

> zpowodowalo szybkie zurzycie sie turbiny ... przyrost mocy

> zauwazalny no i teraz tak ładnie świszczy ..poprzednia mimo ze

> tez chodzila ... nie bylo jej słychac

> Pozdr

> Oberon

A własnie jesli chodzi o nagar, jezdze ostatnimi czasy wylacznie na OO i zastatnawiam sie czy to paliwo szkodzic moze turbinie? Teoretycznie ma wiecej siarki, a siarka ponoc żrąca jest. Na razie nic sie nie dzieje, zadnego spadku mocy, ale chce jeszcze z rok pojezdzic. Co myslicie, czy mozna takim paliwkiem uszkodzic turbine?

Napisano
  • Autor

Sądzę, że gdyby sprężarka miała zmienną geometrię łopatek to mogłoby być nieciekawie, ale tak wypasionych sprężarek całe szczęście w efce nie było smile.gif

> A własnie jesli chodzi o nagar, jezdze ostatnimi czasy wylacznie na

> OO i zastatnawiam sie czy to paliwo szkodzic moze turbinie?

> Teoretycznie ma wiecej siarki, a siarka ponoc żrąca jest. Na

> razie nic sie nie dzieje, zadnego spadku mocy, ale chce jeszcze

> z rok pojezdzic. Co myslicie, czy mozna takim paliwkiem

> uszkodzic turbine?

Napisano

> A własnie jesli chodzi o nagar, jezdze ostatnimi czasy wylacznie na

> OO i zastatnawiam sie czy to paliwo szkodzic moze turbinie?

> Teoretycznie ma wiecej siarki, a siarka ponoc żrąca jest. Na

> razie nic sie nie dzieje, zadnego spadku mocy, ale chce jeszcze

> z rok pojezdzic. Co myslicie, czy mozna takim paliwkiem

> uszkodzic turbine?

...nie rozumiem takich ludzi jak Ty ,którzy jeżdzą na OO i szukają pozornych oszczędności ,ale to Twoja sprawa frown.gif - mi sie to nie opłaca (pomijając ,że nie zrobiłbym tego swojej asterce) skoro po 3pln mam dobry ON...

Napisano

> ...nie rozumiem takich ludzi jak Ty ,którzy jeżdzą na OO i szukają

> pozornych oszczędności ,ale to Twoja sprawa - mi sie to nie

> opłaca (pomijając ,że nie zrobiłbym tego swojej asterce) skoro

> po 3pln mam dobry ON...

Mozesz nie rozumiec, ale gdybys mial dobry OO po 2zl tak jak ja, to bys zrozumial smile.gif, w chwili obecnej eksploatacja auta wychodzi mnie ok połowe taniej niz inni męczą swoje 1,4/1,6 benzyniaki na gazie. Wiec wlasciwie juz tyle zaoszczedzilem po 1,5 rocznej jezdzie, ze na ewentualną wymiane turbiny, czy nawet wtrysków teraz spokojnie by było, a auto dalej jezdzi i jak na razie zadnych chocby najmnijeszych efektów ubocznych nie ma. Obliczyłem że po roku jazdy zostało mi w kieszeni ok 1000zł. Czyli po 1,5 roku jest 1500zł, czyli na następny silnik już mnie stać smile.gif. A wezcie fakt ze robie tylko ok 10000km rocznie. To ci co jezdzą duzo wiecej, to by mieli dopiero raj cenowy smile.gif.

Zapytałem tylko teoretycznie, czy siarka moze miec wplyw na zuzycie turbiny. Nawet jak by miala pasc za 3 miesiące i wiedzialbym o tym to raczej i tak będe lał OO.

Osobiscie jeszcze nie słyszalem zeby komukolwiek turbina padla od OO i dlatego pytam, czy istnieje taka mozliwosc przezarcia czegokolwiek przez spaliny z OO. to ze koncowki wtryskiwaczy szybciej sie zuzywają to wiadomo, pompa raczej nie jezeli sie dolewa troche oleju, ale turbina?

Napisano

> Mozesz nie rozumiec, ale gdybys mial dobry OO po 2zl tak jak ja, to

> bys zrozumial , w chwili obecnej eksploatacja auta wychodzi mnie

> ok połowe taniej niz inni męczą swoje 1,4/1,6 benzyniaki na

> gazie. Wiec wlasciwie juz tyle zaoszczedzilem po 1,5 rocznej

> jezdzie, ze na ewentualną wymiane turbiny, czy nawet wtrysków

> teraz spokojnie by było, a auto dalej jezdzi i jak na razie

> zadnych chocby najmnijeszych efektów ubocznych nie ma.

> Obliczyłem że po roku jazdy zostało mi w kieszeni ok 1000zł.

> Czyli po 1,5 roku jest 1500zł, czyli na następny silnik już mnie

> stać . A wezcie fakt ze robie tylko ok 10000km rocznie. To ci co

> jezdzą duzo wiecej, to by mieli dopiero raj cenowy .

> Zapytałem tylko teoretycznie, czy siarka moze miec wplyw na zuzycie

> turbiny. Nawet jak by miala pasc za 3 miesiące i wiedzialbym o

> tym to raczej i tak będe lał OO.

> Osobiscie jeszcze nie słyszalem zeby komukolwiek turbina padla od OO

> i dlatego pytam, czy istnieje taka mozliwosc przezarcia

> czegokolwiek przez spaliny z OO. to ze koncowki wtryskiwaczy

> szybciej sie zuzywają to wiadomo, pompa raczej nie jezeli sie

> dolewa troche oleju, ale turbina?

Hmm to zalezy od tego jak przepala silnik i jaki dym idzie... ogolnie mysle ze turbina az tak nie dostaje po dupie jak wryski.. ale nie jezdzilem na OO .

Ps Czarny_gt po 3 zł tam u was ON ? wink.gif

Napisano

> Hmm to zalezy od tego jak przepala silnik i jaki dym idzie... ogolnie

> mysle ze turbina az tak nie dostaje po dupie jak wryski.. ale

> nie jezdzilem na OO .

> Ps Czarny_gt po 3 zł tam u was ON ?

...na stacji po ok 3.8pln ,ale ja mam z pewnego żródła (nie radziecki ON) po 3pln...

Napisano

> Hmm to zalezy od tego jak przepala silnik i jaki dym idzie... ogolnie

> mysle ze turbina az tak nie dostaje po dupie jak wryski.. ale

> nie jezdzilem na OO .

Silnik wogole praktycznie nie dymi, gdzies wyczytalem kiedys ze jedyna roznica miedzy OO i ON to jest to ze OO ma wiecej siarki, a barwa obu paliw jest robiona sztucznie.

A ciekawe jak taki katalizator znosi tą siarke.

Napisano
  • Autor

A u mnie dymi, ale widać to dopiero w nocy przy wyprzedzaniu, przy prędkościach powyżej 120km/h i pod warunkiem, że za mną też ktoś wyskoczy wink.gif Z tym, że jeżdżę na ON + czasami kujawski dla zapachu wink.gif

> Silnik wogole praktycznie nie dymi, gdzies wyczytalem kiedys ze

> jedyna roznica miedzy OO i ON to jest to ze OO ma wiecej siarki,

> a barwa obu paliw jest robiona sztucznie.

> A ciekawe jak taki katalizator znosi tą siarke.

Napisano

> Witam

> Jestem swiezo po wymianie turbiny ...regenaeracji za 500zł. Moje

> objawy byly takie ze wyrzucał olej rura jak sie turbo właczylo

> no i mokro bylo na interkulerowym przewodzie ..ale nie za wiele.

> Okazalo sie po rozbbiurce ze duzo mnagaru sie zebralo co

> zpowodowalo szybkie zurzycie sie turbiny ... przyrost mocy

> zauwazalny no i teraz tak ładnie świszczy ..poprzednia mimo ze

> tez chodzila ... nie bylo jej słychac

> Pozdr

> Oberon

Witam

a można widzieć gdzie kolega regenerował turbine? Bo tez chcialbym ją sprawdzić.

Pozdrawiam

Napisano

> A u mnie dymi, ale widać to dopiero w nocy przy wyprzedzaniu, przy

> prędkościach powyżej 120km/h i pod warunkiem, że za mną też ktoś

> wyskoczy Z tym, że jeżdżę na ON + czasami kujawski dla zapachu

>

...a w jakim stosunku kolega leje kujawski z ON??? I jak sie na tym jeżdzi - chętnie bym sprobował takiego Biopaliwa jako przyszły mgr inż. ochrony środowiska smile.gif Bardzo dymi i śmierdzi???...

...ile kosztuje taki olej???...

Napisano
  • Autor

Najwięcej ile wlałem, a było to w grudniu zeszłego roku, jeszcze przed mega mrozami, to ok 7l i później dolałem do pełna paliwa (standardowego). Co śmieszniejsze, jak tylko zajechałem na stację, jakiś gość tankował swojego dieselka, i chyba wyczuł moje spaliny, bo dopytywał, czy zawsze na tej stacji tankuję wink.gif

Jeździ się dokładnie tak samo jak na ON, przy czym z rury wydobywają się standardowe spaliny, jedynie ich zapach jest dość charakterystyczny, coś jakby delikatna spalenizna, ale znacznie milsza dla nosa.

Zanim w ogóle pomyślałem o wlaniu do baku oleju, przypadkiem niedaleko Łodzi, wracając z trasy zatankowałem na najtańszej po drodze stacji ON. Dalsza jazda na tym paliwie utwierdziła mnie w przekonaniu, że diesel spali wszystko. Mikstura krórą miałem w baku, tak na nosa, po późniejszych doświadczeniach z dolewkami "biokomponentu", była najprawdopodobniej mieszaniną w stosunku co najmniej 40% jadalnego na 60% czegoś (bo kto wie co to było...).

Gdzie kupić olej jadalny, to nie będę się już rozpisywał, bo każda gospodyni domowa dobrze wie smile.gif

A tak a'propos paliw ogólnie pojętych, to uważam, że chyba za bardzo przyzwyczajeni jesteśmy przez producentów paliw ropochodnych, i niczym nie podpartych (mam na myśli badania), do tego, że samochody jeżdżą tylko na tym co oni sprzedają. Gdyby nie to, że z ropą związane są ogromne pieniądze i władza, to pewnie już dawno byśmy jeździli conajmniej na biopaliwach, lub dawno zostawili kłopotliwe i nieekologiczne napędy tłokowe, na rzecz elektryczności...

Pozdrawiam

> ...a w jakim stosunku kolega leje kujawski z ON??? I jak sie na tym

> jeżdzi - chętnie bym sprobował takiego Biopaliwa jako przyszły

> mgr inż. ochrony środowiska Bardzo dymi i śmierdzi???...

> ...ile kosztuje taki olej???...

Napisano

> Najwięcej ile wlałem, a było to w grudniu zeszłego roku, jeszcze

> przed mega mrozami, to ok 7l i później dolałem do pełna paliwa

> (standardowego). Co śmieszniejsze, jak tylko zajechałem na

> stację, jakiś gość tankował swojego dieselka, i chyba wyczuł

> moje spaliny, bo dopytywał, czy zawsze na tej stacji tankuję

> Jeździ się dokładnie tak samo jak na ON, przy czym z rury wydobywają

> się standardowe spaliny, jedynie ich zapach jest dość

> charakterystyczny, coś jakby delikatna spalenizna, ale znacznie

> milsza dla nosa.

> Zanim w ogóle pomyślałem o wlaniu do baku oleju, przypadkiem

> niedaleko Łodzi, wracając z trasy zatankowałem na najtańszej po

> drodze stacji ON. Dalsza jazda na tym paliwie utwierdziła mnie w

> przekonaniu, że diesel spali wszystko. Mikstura krórą miałem w

> baku, tak na nosa, po późniejszych doświadczeniach z dolewkami

> "biokomponentu", była najprawdopodobniej mieszaniną w stosunku

> co najmniej 40% jadalnego na 60% czegoś (bo kto wie co to

> było...).

> Gdzie kupić olej jadalny, to nie będę się już rozpisywał, bo każda

> gospodyni domowa dobrze wie

> A tak a'propos paliw ogólnie pojętych, to uważam, że chyba za bardzo

> przyzwyczajeni jesteśmy przez producentów paliw ropochodnych, i

> niczym nie podpartych (mam na myśli badania), do tego, że

> samochody jeżdżą tylko na tym co oni sprzedają. Gdyby nie to, że

> z ropą związane są ogromne pieniądze i władza, to pewnie już

> dawno byśmy jeździli conajmniej na biopaliwach, lub dawno

> zostawili kłopotliwe i nieekologiczne napędy tłokowe, na rzecz

> elektryczności...

> Pozdrawiam

> > ...ile kosztuje taki olej???...

...a więc pojechałem do Biedronki i kupiłem 2 bańki po 3litry smile.gif 3 litry oleju kosztuje 8.19pln ,czyli wychodzi po 2,79/litr czyli o 1pln taniej niż na stacji smile.gif zapash plackami ziemniaczanymi jest ,ale asterka śmiga bez problemu i odpala normalnie smile.gif pozdrawiam...

Napisano
  • Autor

ok.gif i tak trzymaj smile.gif

Rudolf debeściak smile.gif

> ...a więc pojechałem do Biedronki i kupiłem 2 bańki po 3litry 3

> litry oleju kosztuje 8.19pln ,czyli wychodzi po 2,79/litr czyli

> o 1pln taniej niż na stacji zapash plackami ziemniaczanymi jest

> ,ale asterka śmiga bez problemu i odpala normalnie

> pozdrawiam...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.