Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

piszczący niunio

Featured Replies

Napisano

mam juz dosyc, ale sie nie poddam! grinser006.gif

zapewne wiecie co za piski wydaja klocki podczas hamowania, które trą o tarcze wink.gif ja takie piski miałam nontoper oslabiony.gif

jeździłam z takimi piskami przez ostatnie pół roku grinser006.gif było przypałowo, ale zawsze do przodu zlosnik.gif

skończyło się to tym, że hamulce się poprostu zblokowały i musiałam wszystko powymieniać crazy.gif

od około tygodnia mam nowiusie hamulczyny z przodu, tłoczki, tarcze i klocusie waytogo.gif

dwa dni temu jade sobie spokojnie, a tu... uszkom nie wierze! znowu piszczy angryfire.gif

za telefon i do mechaniorów - pojechałam, obadali, posprawdzali i orzekli, że to na 100% nie hamulce tak piszczą... icon_eek.gif

bardzo miły Pan ( bow.gif ) mechanik wsiadł ze mną i się przejechał i faktycznie nie wygląda na to że to hamulce...

orzekł, że ten odgłos od silnika dochodzi i tu zaczęłam się zastanawiać hmm.gif

dopiero jak dojechałam do domku i wyłączyłam silnik doznałam olśnienia..

jakiś czas temu wybuchło mi korek wlewu oleju (na szczęście znalazłam go po drugiej stronie silnika grinser006.gif ( i mam całe wnętrze zachlapane olejem oslabiony.gif ) powiedzcie mi spece -> czy zachlapany olejem pasek może powodować takie popiskiwanie?

bo ten pisk pojawia się przy zmianie obrotów silnika (przy hamowaniu lub wrzucaniu na luz...)

czy mozliwym jest, że poprostu to że się ślizga i przy tym tak piszczy? confused.gif

Napisano

Sama sobie odpowiedziałaś wink.gif

Olejek

Napisano
  • Autor

ale ja mądra jestem skromny.gif

gorzej ze pasek do wymiany pad.gif

(p.s. złoma oddam tanio grinser006.gif)

Napisano

> ale ja mądra jestem

Sie wie wink.gif

> gorzej ze pasek do wymiany

Może wystarczy wymyć extrakcyjną, chyba ze juz sie przyjarał sick.gif

> (p.s. złoma oddam tanio )

JA swojego też, mimo, że pasek nie piszczy hehe.gif

Napisano

> ale ja mądra jestem

> gorzej ze pasek do wymiany

15zł to nie majątek waytogo.gif

Napisano

> 15zł to nie majątek

A, że zdolna jest to sama wymieni ok.gif

Napisano

> A, że zdolna jest to sama wymieni

A nawet jeżeli nie sama to na pewno znajdzie się chętny, który to zrobi za uśmiech zlosnik.gif

Napisano

> A nawet jeżeli nie sama to na pewno znajdzie się chętny, który to

> zrobi za uśmiech

Pięknej kobiecie zawsze ktoś pomoże ok.gif

Napisano

> Pięknej kobiecie zawsze ktoś pomoże

Dokładnie waytogo.gif

P.S. Ty mnie Hysek nie wkręcaj w spamowanie nono.gif, co prawda jesteś już prawie modem na FU (gdzieś wyczytałem grinser006.gif), ale "prawie robi wielką różnicę" rotfl.gif30.GIF

Napisano

> P.S. Ty mnie Hysek nie wkręcaj w spamowanie , co prawda jesteś już

> prawie modem na FU (gdzieś wyczytałem ), ale "prawie robi

> wielką różnicę"

Dobra już kończę ten niecny proceder wink.gif30.GIF

Napisano
  • Autor

a tak mi sie jeszcze nasunelo moi mili panowie wink.gif

moze by tak umyc go najpierw z tego oleju? hmm.gif

tzn wszystkie wnetrznosci, bo jak zaloze nowy pasek na te brudy to po jakims czasie tez może byc to samo...

Napisano

> a tak mi sie jeszcze nasunelo moi mili panowie

> moze by tak umyc go najpierw z tego oleju?

> tzn wszystkie wnetrznosci, bo jak zaloze nowy pasek na te brudy to po

> jakims czasie tez może byc to samo...

Bardzo dobrze Tobie się nasunęło na myśl, bo jak wiadomo olejek wleci na jakieś kółeczko i zrobi nowy syfik i ....

Napisano
  • Autor

jestem normalnie nie do przebicia hehe.gif

Napisano

> jestem normalnie nie do przebicia

Jedyna w swoim rodzaju Aneczka ok.gif

Dobranoc, bo jutro mnie czeka walka z moim niunkiem biglaugh.gif30.GIF

Napisano

> Jedyna w swoim rodzaju Aneczka

a co to za amory tutaj cfaniaczek.gifzlosnik.gif

Napisano

JA sie podepne,bo mi tez cos piszczy przy zwiekszaniu obrotow i jak dochodze do 120-130km/h to piszczy fest,jak dalej przyspiesze to piszczenie zanika,zanika tez jak odpuszcze z gazu i depne mu tak na fest.Dodam,ze silnika nie mam w oleju.Co to moze byc?Bo jeden mechanik stawia na lopatki z altka a inny na lozysko z rozrzadu.A ja juz nie wiem frown.gif

Napisano
  • Autor

> a co to za amory tutaj

jakie amory?!

kto?! z kim?! gdzie?! grinser006.gif

Napisano

> jakie amory?!

> kto?! z kim?! gdzie?!

Gdzie Wyscie tu amory jakies widzieli?Ja nie wiem co Wy widzice smile.gif

Napisano
  • Autor

najpierw dokladnie osluchaj skad to dochodzi, bo takie piszczenie moze wydawac duzo elementow w unolocie grinser006.gif

od paska zaczynajac na lozysku kola konczac (w srodku WSZYSTKIE bebechy wink.gif ) przy czym lozysko kola, lub kocki latwo jest wysluchac poprostu rozpedzajac auto, wylaczajac silnik i krecac kierownica (na pustej drodze oczywiscie! )

jezeli piszczy ci na biegu jalowym to popros kogos niech cisnie gaz a ty glowa pod maske i nasluchuj, jezeli tylko podczas jazdy to niech sie z toba ktos przejedzie, we dwojke latwiej wysluchac wink.gif

Napisano
  • Autor

> Gdzie Wyscie tu amory jakies widzieli?Ja nie wiem co Wy widzice

jak to mowia: 'glodnemu chleb na mysli' hehe.gif

Napisano

> jak to mowia: 'glodnemu chleb na mysli'

No chyba jedynie.A glodny to ja jestem zawsze smile.gif

Napisano
  • Autor

> No chyba jedynie.A glodny to ja jestem zawsze

to normalne u dzieci, które jeszcze rosną hahaha.gif

Napisano

> najpierw dokladnie osluchaj skad to dochodzi, bo takie piszczenie

Klocki i lozysko wykluczone,bo to piszczenie pojawia sie na postoju tez,czyli zostaja lopatki z altka i lozysko z paska rozrzadu

Napisano
  • Autor

no to wymien jedno i bedziesz wiedzial, jak bedzie dalej piszczec to wymien drugie, jak nie przestanie to bedzie oznaczalo ze to nie bylo to wiec trzeba szukac waytogo.gifgrinser006.gif

a jak ci sie znudzi to zacznij jezdzic z podkreconym radiem vibra.gif to zawsze skutkuje hehe.gif

Napisano

> no to wymien jedno i bedziesz wiedzial, jak bedzie dalej piszczec to

> wymien drugie, jak nie przestanie to bedzie oznaczalo ze to nie

> bylo to wiec trzeba szukac

> a jak ci sie znudzi to zacznij jezdzic z podkreconym radiem to

> zawsze skutkuje

juz nie skutkuje,ten pisk jest innej czestotliwosci i sie przebija pomiedzy dzwiekami z radia frown.gif I tak powoli zbliza mi sie wymiana rozrzadu i rolek,zobaczymy jak to wymienie co bedzie,mysle ze tak przed wyjazdem na Ozu to wymienie,zeby nie miec niespodzanek gdzies po drodze,chociaz na kazdym ozu ponoc cos sie dzieje komus z autkiem,wiec... moze po... sie za to zabiore smile.gif

Napisano
  • Autor

dobra zaczynam chyba wariowac... spineyes.gif

dzisiaj toczę się w korku, na biegu jałowym bo bylo z górki, niunio popiskuje, ale cos mi nie gra - bo jak stoje to nie piszczy, dopiero jak ruszam to w takt tego jak poruszaja kola slysze te natretne piszczenie... alien.gif

łożyska?

ja wiem ze jestem upierdliwa - ale ja przez to piszczenie nerwicy sie nabawie... klnie.gif

jutro pojezdze i poczekam az zacznie znowu piszczec, jak zacznie to na gorka jakas pojade i go oslucham dokladnie przy wylaczonym silniku.... spineyes.gifspineyes.gifspineyes.gifspineyes.gifspineyes.gifrant.gifrant.gifrant.gifrant.gifrant.gif

Napisano

> dobra zaczynam chyba wariowac...

> dzisiaj toczę się w korku, na biegu jałowym bo bylo z górki, niunio

> popiskuje, ale cos mi nie gra - bo jak stoje to nie piszczy,

> dopiero jak ruszam to w takt tego jak poruszaja kola slysze te

> natretne piszczenie...

> łożyska?

> ja wiem ze jestem upierdliwa - ale ja przez to piszczenie nerwicy sie

> nabawie...

> jutro pojezdze i poczekam az zacznie znowu piszczec, jak zacznie to

> na gorka jakas pojade i go oslucham dokladnie przy wylaczonym

> silniku....

Powiem Ci tak jak Ty mi napisalas :"zrob sobie glosniej radio" grinser006.gifbiglaugh.gif

Napisano
  • Autor

nie bardzo moge bo glosniki tez juz nadaja sie do wymiany hehe.gif

Napisano

> nie bardzo moge bo glosniki tez juz nadaja sie do wymiany

Czyli nie dosc ze uniak Ci piszczy to jeszcze glosniki charcza.Piekny duet,a w srodku to wytrzymac sie pewnie nie da biglaugh.gif

Napisano

>Bo jeden

> mechanik stawia na lopatki z altka a inny na lozysko z

> rozrzadu.A ja juz nie wiem

Jakby mi piszczał rozrząd to bym nie był taki spokojny i siedział z założonymi rękami hehe.gif Może piszczeć alternator, tak jak u mnie. Z tym, że już zabierałem się za wymianę łożysk, ale gdzieś w trasie wykombinowałem, że może dziada WD-40 potraktuje. Wpuściłem rureczką smar za łopatki wirnika - od tego czasu zrobiłem ze 2 tys. km i nic nie piszczy zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

>Jakby mi piszczał rozrząd to bym nie był taki spokojny i siedział z

> założonymi rękami

no wiesz... jak cos mi pierdyknie to przynajmniej bede miala motywacje zeby cos dalej robic a tak nie moge sie zebrac zeby ruszac serducho mojego pieszczocha grinser006.gif

Może piszczeć alternator, tak jak u mnie. Z

> tym, że już zabierałem się za wymianę łożysk, ale gdzieś w

> trasie wykombinowałem, że może dziada WD-40 potraktuje.

> Wpuściłem rureczką smar za łopatki wirnika - od tego czasu

> zrobiłem ze 2 tys. km i nic nie piszczy

to moze pokaz w ktore dokladnie miejsce dales tego wudeka?

Napisano

> no wiesz... jak cos mi pierdyknie to przynajmniej bede miala

> motywacje zeby cos dalej robic a tak nie moge sie zebrac zeby

> ruszac serducho mojego pieszczocha

jak strzeli pasek to będzie droga zabawa...

> Może piszczeć alternator, tak jak u mnie. Z

> to moze pokaz w ktore dokladnie miejsce dales tego wudeka?

za wiatrak

276743552-97100350.jpg

post-36288-14352469723678_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

jednak to nie lopatki i nie pasek i wogole nic co ma zwiazek z silnikiem angryfire.gif

jechalam sobie, zaczelo piszczec i poprostu wylaczylam silnik... i... nie przestalo!! angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif

co oznacza ze to na bank sa klocki furious.gif

ten sam dzwiek, na tej samej czestotliwosci co przy hamowaniu.. kolo podczas jazdy sie nie blokuje, ale klocki nie do konca odskakuja, jak wymusic na mechaniku zeby sie za to zabral? oslabiony.gif bo po ostatniej wizycie, jak podniosl niunia i pokrecil kolem i okazalo sie ze akurat nie zapiskal i kolo sie nie blokuje to doznalam uczucia jakby chcial mi wmowic ze mam omamy sluchowe!! angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif

a ja wiem ze jak tak bede dalej jezdzic to znowu za najdalej pol roku kolo zacznie sie blokowac i znowu tarcze i klocki do wymiany beksa.gifbeksa.gifbeksa.gif mam dosc...

klocki nowe, tarcze nowe, tloczki nowe... mam wymienic cale zaciski? przewody? bo wiem ze jak pojde i nie powiem konkretnie co maja mi wymienic to znowu nie zrobia wszystkiego tak zeby byl juz z tym spokoj beksa.gifwrrr.gifbeksa.gifwrrr.gifbeksa.gif

Napisano

> piszczy jak dochodze

hmm.gifMnie to siakiś paraliż wtedy bierze... hahaha.gif

Napisano

Witam.

Wg mnie problem lezy w zaciskach, skoro nie odpuszczaja do konca ja nadal byl tam przyczyny szukał - sama wymiana tłoczysk mogla nie pomoc, posmarowali je chociaz pasta do tłoczków ? ja u siebie teraz przerabiam hamulce - wymieniam caly zacisk na sprawny... w same tloczki bym sie nie bawil. Nadal masz te objawy ? Jakiej firmy masz klocki ?

pozdro

Napisano
  • Autor

niestety nadal frown.gif

probowalam je troche zetrzec - ale to nie wiele daje..

nie wiem jakiej firmy mam klocki ale kpl kosztowal mnie 57 pln - wiec nie sa to te najtansze..

Napisano

spotkalem sie kiedys z tym, ze niektore klocki/szczeki piszczały, niektóre nie... miałem tak jeszcze za czasów malucha. po wymianie szczęk wszystko wróciło do normy. Ja mam u siebie hamulce na brembo/ferodo... nic nie piszczy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.