Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

stuki z okolic kolektora ssącego

Featured Replies

Napisano

coś mi stuka (bardziej klekocze) w moim silniczku i to tak słychać z okolic kolektor ssący (prawa strona,stojać przodem do silnika),przepustnica.I tak się zastanawiam od czego to może tak stukać?Od razu dodam,że na benzynce i na gazie tak samo słychać a więc wtryski odpadają.

Napisano
  • Autor

> coś mi stuka (bardziej klekocze) w moim silniczku i to tak słychać z

> okolic kolektor ssący (prawa strona,stojać przodem do

> silnika),przepustnica.I tak się zastanawiam od czego to może tak

> stukać?Od razu dodam,że na benzynce i na gazie tak samo słychać

> a więc wtryski odpadają.

nikt z was nie spotkał się z takim czymś confused.gif

Napisano

Zdejmij chwyt powietrza, otwórz przepustnicę na max, złap ją czymś i delikatnie sprawdź czy nie ma luzów.

Upewnij się, że nie ma wokół zapylenia, odpal silnik (przy zdjętym chwycie) i posłuchaj, popatrz, pomacaj. Jeśli zniknie tzn, że problem jest gdzieś na dolocie. Jeśli nie to możliwe że gdzieś w układzie korbowym, głowicy, lub osprzęcie (alternator, pompa cieczy itp).

Napisano

Gdyby to jednak nie była przepustnica, to polecam osłuchanie silnika (proszę się nie śmiać) przy pomocy skróconego najlepiej kija od szczotki (koniecznie drewnianego). Przykładać ucho do pracującego motoru, nie jest zbyt zdrowo, a kij wytarczająco przeniesie dźwięk. Jeden koniec trzeba opierać na silniku, w miejscach, które chcemy osłuchać, a przy drugim końcu ucho. Może się równie dobrze okazać, że to np. popychacz hydrauliczny zaworu domaga się reanimacji.

Sorki, za metody trącące myszką w dobie kompów, ale warto też i te znać.

> Zdejmij chwyt powietrza, otwórz przepustnicę na max, złap ją czymś i

> delikatnie sprawdź czy nie ma luzów.

> Upewnij się, że nie ma wokół zapylenia, odpal silnik (przy zdjętym

> chwycie) i posłuchaj, popatrz, pomacaj. Jeśli zniknie tzn, że

> problem jest gdzieś na dolocie. Jeśli nie to możliwe że gdzieś w

> układzie korbowym, głowicy, lub osprzęcie (alternator, pompa

> cieczy itp).

Napisano

To wbrew pozorom bardzo dobry pomysł. Można też użyć kawałka gumowego wężyka, albo stetoskopu lekarskiego (oczywiście bez słuchawki, bo by uszy porozwalało). Problem jest tylko taki, żeby odróżnić stukanie towarzyszące spalaniu, pracy wałka rozrządu i innych typowych odgłosów, od dźwięków wydawanych przez uszkodzone części.

Napisano

Najlepiej osłuchać każdy cylinder w tym samym miejscu. Silnika można się nauczyć słuchać. Mój świętej pamięci ojciec każdego garbusa przy pomocy słuchu regulował. Jeśli chodzi o zapłon, to późniejsze sprawdzanie stroboskopem, potwierdzało jego kunszt smile.gif

> To wbrew pozorom bardzo dobry pomysł. Można też użyć kawałka gumowego

> wężyka, albo stetoskopu lekarskiego (oczywiście bez słuchawki,

> bo by uszy porozwalało). Problem jest tylko taki, żeby odróżnić

> stukanie towarzyszące spalaniu, pracy wałka rozrządu i innych

> typowych odgłosów, od dźwięków wydawanych przez uszkodzone

> części.

Napisano

> To wbrew pozorom bardzo dobry pomysł. Można też użyć kawałka gumowego

> wężyka, albo stetoskopu lekarskiego (oczywiście bez słuchawki,

> bo by uszy porozwalało). Problem jest tylko taki, żeby odróżnić

> stukanie towarzyszące spalaniu, pracy wałka rozrządu i innych

> typowych odgłosów, od dźwięków wydawanych przez uszkodzone

> części.

Kiedys w szkole na warsztatach mieliśmy taki stetoskop zakonczony drewienkiem - drewienko włożone w gumowy przewód zamiast słuchawki.

Fajnie się tym słuchało silniki. Ostatnio - przy okazji że kolega montując pompę wtryskową do swojego merca podejrzewał (z powodu około 30% wzrostu mocy yikes.gif i troszke twardszego dźwięku silnika) że ustawił zbyt wczesny pocz. wtrysku - zmajstrowaliśmy taki pribor.

Niestety - że słabo pamiętam jak to wyglądało w szkole - wsadziłem w ten wężyk kawałek obrobionego patyka z jabłonki smile.gif . Nic nie było słychać tego silnika smile.gif.

Tylko jak do przewodu wtryskowego przystawiłem to fajny dźwięk był - taki skrzypiącą gwiżdżący smile.gif i to o różnej wysokości na różnych przewdach (pewnie różne ciśnienia stara pompa dawała).

Jakby ktoś pamiętał jak porządny stetoskop przygotować to nawet chętny bym był.

Napisano

Witam.

W mojej Astrze (X14XE sedan) w pewnym momencie (rok temu) tez zaczelo cos terkotac z wspomnianych okolic kolektora ssacego. Stalo sie to na trasie, a nastepnego dnia benzyniak pracowal rano jak diesel. A jak sie rozgrzeje to terkoce przy dodawaniu obrotow 1500-2000. Tak jest do dzisiaj.

W miedzyczasie mialem wymieniana uszczelke pod glowica, rozrząd z pompą wody, uszczelki na popopychaczach. Teraz (130 tys) oleju nie bierze nic, pali na trasie 6,5 na 100.

Do terkotu juz sie przyzwyczailem - nie spotkalem mechanika (a przez ten rok samochodu sluchano w kilkunastu warsztatach), który wiedzialby na sluch co to jest. Malo tego - na przejazdzce przy rozgrzanym silniku - nie kazdy to slyszy.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Witam.

> W mojej Astrze (X14XE sedan) w pewnym momencie (rok temu) tez zaczelo

> cos terkotac z wspomnianych okolic kolektora ssacego. Stalo sie

> to na trasie, a nastepnego dnia benzyniak pracowal rano jak

> diesel. A jak sie rozgrzeje to terkoce przy dodawaniu obrotow

> 1500-2000. Tak jest do dzisiaj.

> W miedzyczasie mialem wymieniana uszczelke pod glowica, rozrząd z

> pompą wody, uszczelki na popopychaczach. Teraz (130 tys) oleju

> nie bierze nic, pali na trasie 6,5 na 100.

> Do terkotu juz sie przyzwyczailem - nie spotkalem mechanika (a przez

> ten rok samochodu sluchano w kilkunastu warsztatach), który

> wiedzialby na sluch co to jest. Malo tego - na przejazdzce przy

> rozgrzanym silniku - nie kazdy to slyszy.

> Pozdrawiam

U mnie jak sie rozgrzeje to go słychać na "kilometr" frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.