Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Moje boje z ESP failure

Featured Replies

Napisano

Na wstępie - wiem, że o ASR i ESP failurach już było. Ale nie wsyzstkie moje wątpliwości są wyjaśnione.

Teraz mogę się już przywitać wink.gif Jest to mój pierwszy post na tej grupie i niestety nie dotyczy chwalenia się jakie to Stilo fajne, a błędu.

Czytałem archiwum dotyczące błędów kontroli trakcji, ale nie do końca znalazłem odpowiedź na swoje błędy.

Podzielę błędy na dwie kategorie. Pierwsza ("zimowa") - po przekręceniu kluczyka rano. Bez ceregieli, przed próbą uruchomienia silnika (nie ma więc mowy o spadku napięcia przy rozruchu) błąd ASP i ESP. Zimą jeszcze od czasu do czasu ABS. Po przejechaniu kilku kilometrów i wyłączeniu / włączeniu silnika błąd ustępował.

Teraz natomiast pojawiła się nowa kategoria: błędy "dalekobieżne". W końcu miałem okazję wybrać się Stilakiem w podróż dłuższą niż do pracy (w sumie 1300 km). No i niespodzianka - pojawił się błąd przy prędkości 160km/h. Na zakręcie, więc może to wynikać z czujnika kąta skrętu (coby nie było, że archiwum nie czytałem wink.gif ). Stanąłem na stacji, wyłączyłem i włączyłem silnik i o błędzie nie słyszałem aż... Przez 2 dni. Wracałem z Wrocławia, a tu znowu ASP / ESP ma mnie w poważaniu. Procedura ta sama - stacja benzynowa, szybki restart i jadę dalej. 10 minut później to samo! Procedura uproszczona - restart na światłach. Po chwili znowu... Procedura inna - chrzanie ASR / ESP, jadę do domu. Dojechałem, jadę coś załatwić, a tu błąd przy 40 km/h! Przy spokojnej jeździe, bez zakrętów.

Pojechałem do ASO (na Rydygiera, Warszawa), a tam podłączyli samochód pod examiner i pokasowali jakieś błędy (nie było nic o trakcji). Efekt jest taki, że "Zimowy" błąd powrócił - codziennie rano wita mnie ASP / ESP failure. Błąd jest przynajmniej powtarzalny - w poniedziałek zostawiam drania na noc, niech sobie rano włączą i popatrzą na błędy. Swoją drogą, co to może być? Jak się leniuch pogrzeje na słońcu (wczoraj pojechałem do pracy rowerem), to mu failury przechodzą. Wilgoć jakaś? Lewym kołem się budzi, czy inne humory ma?

Mają wyniki przesłać do FAP. W związku z tym chciałem się dowiedzieć, czy może powinienem użyć jakiegoś haczyka? Były jakieś akcje nawrotowe, ale chyba mój Stilak na takie coś nie pojechał (mam go od niedawna).

Nie mam pewności, czy tym examinerem przetestowali wszystko co powinni. Mam 3 wydruki:

- Wtrysk Hitachi EOBD

- ABS Bosch 5.7 VDC (wykazało usterkę linii CAN)

- Body Komputer Marelli MF

W każdym z wydruków jest informacja o wymazywaniu błędów.

Uff, mam nadzieje, że ktoś dobrnął do końca i mi powie co mam w ASO powiedzieć wink.gif

Dzięki z góry, trzymajcie kciuki za Stilaka... Kolega mi tłumaczy, że po prostu mój samochód ma duszę i kaprysi. Jest jednak gorszy niż narzeczone, teściowe i wścibscy sąsiedzi razem wzięci, więc jak znowu mnie czymś zdenerwuje to go podpalę i zrzucę z przepaści wink.gif

Napisano

moim zdaniem to wszystko co opisujesz sklanialoby do wymiany centralki ABSu, co bylo robione ze wzgledu na wadliwe (zbyt wrazliwe) oprogramowanie

co Ci poradzic....sam nie wiem, ASO tez na pewno nie wie. Warto sprobowac wymienic centralke na pozmianowa i pojezdzic, potestowac. Ale jak to zrobic....na gwarancji pewnie sie nie uda

Ja bym pisal do dyrektora do Bielska z prosba o zgode na wymiane centralki ABSu chociaz w celu przetestowania czy tam jest przyczyna. Argumenty mozesz miec powazne. Nie dzialaja, lub dzialaja nieprawidlowo systemy zapewniajace bezpieczenstwo jazdy. A co jezeli ESP zadziala wadliwie i wprowadzi auto w poslizg ? Nie masz gwaranacji, ze tak sie nie stanie, Fiat takiej gwarancji tez Ci nie da.

Na wojne nie ma co isc, ale z dyrektorem w Bielsku warto porozmawiac. A moze w ramach gestu handlowego zezwola na wymiane bezplatna centralki ? cool.gif

Napisano
  • Autor

> moim zdaniem to wszystko co opisujesz sklanialoby do wymiany

> centralki ABSu, co bylo robione ze wzgledu na wadliwe (zbyt

> wrazliwe) oprogramowanie

Tylko na co to oprogramowanie jest wrażliwe, skoro samochód stoi na podjeździe z wyłączonym silnikiem? Zastanawiam się, czy może jakaś wilgoć nie wchodzi w grę - jeden z grupowiczów opisywał radę spryskania centralki jakimś środkiem, co niby miało pomóc... Ktoś próbował?

> co Ci poradzic....sam nie wiem, ASO tez na pewno nie wie. Warto

> sprobowac wymienic centralke na pozmianowa

No właśnie, była ponoć jakaś akcja nawrotowa. Kiedy? Pamiętam też, że jeden z Grupowiczów chciał ubiegać się o zmianę centralki po okresie gwarancji. Wie ktoś, czy taka operacja się uda? Mój gruchot jest z 2001 roku, więc jedyne co mi pozostało (chyba pozostało) to gwarancja na perforacje blach. Ilość użytej w centralce blachy może nie wystarczyć żeby ASO to uznało wink.gif

(Stilak coraz bliżej przepaści)

Napisano

Co do failurów na postoju to jest teorja o rozładowanym akumulatorze. Może uda ci się "zdobyć" centralkę z 2005 r. tę pozmianową np. z rozbitka jakiegoś. wink.gif to oczywiście ostateczność na wypadek jakby nie udało się wydębić z FAB. zlosnik.gif Postaraj się jednak w miarę możliwości podejźć do tego od strony wymiany nieprawidłowo działającej centralki poprzez np. ASO w ramach kampańji. Co do czujników to była kiedyś rada o preparacie "Silol" ale to jest raczej nie w tym problem. Trzeba było nim spryskać czujniki przy kołach. raczej skłaniałbym się do wymiany centralki. Powodzenia smile.gif

Ps. Ponoć wymiana zbyt czułej centralki pomagała na failury na postoju podczas uruchamiania auta. U nie występowały failury tylko podczas jazdy i to niezależnie od prędkości podczas nawet lekkiego skrętu kołem kierownicy. blush.gif wystąpiły one pół roku po zakupie auta w salonie. Miałem ja się z nimi że ho ho. crazy.gif

Napisano
  • Autor

Ok, jade jutro do ASO, w tym kontekscie jeszcze jedno pytanie:

> Nie mam pewności, czy tym examinerem przetestowali wszystko co

> powinni. Mam 3 wydruki:

> - Wtrysk Hitachi EOBD

> - ABS Bosch 5.7 VDC (wykazało usterkę linii CAN)

> - Body Komputer Marelli MF

Czy te testy wystarcza? Moze powinni jeszcze na cos zwrocic uwage?

Napisano

> Ok, jade jutro do ASO, w tym kontekscie jeszcze jedno pytanie:

> Czy te testy wystarcza? Moze powinni jeszcze na cos zwrocic uwage?

Powinni zrobić wydruk z ekzaminera i wysłać do Bielska. Wykaże on czy masz centralkę tzw. pozmianową 3 edycji. Raczej masz tę przedzmianową pierwszej, ale będzie to pierwszy krok do wymiany na tę 3 edycji nie generującą failurów. wink.gif Pamiętaj tylko że te centralki różnią się tylko wydrukami z kompa. crazy.gif Nie wiem dlaczego tak to jest zrobione, ale niczym innym się nie odróżniają od siebie. frown.gif U mnie podczas wymiany w ubiegłym roku zimą parę razy podchodzili do tego ponieważ firmy odpowiedzialne przysyłały centralki przedzmianowe a nie pozmianowe. Nie można ich było odróżnić ani po nr. katalogowym ani po niczym innym. Pozdrawiam i powodzenia smile.gif

Ps. wcześniej ażeby odróżnić takie centralki od siebie trzeba było wysyłać wydruk do bielska i tak sobie myślę że nic w tej kwestji się nie zmieniło. blush.gif Co do innego rozwiązania to ktoś z Kolegów pisał w ubiegłym roku pod koniec albo na początku tego że niejako współpłacił za centralkę. Była to chyba kwota 1200 zł. Ta wymiana dotyczyła wymiany centralki po gwarancji i nie chcieli mu tego wymienić w ramach kampańji. zlosnik.gif były jakieś rozmowy z Bielskiem i nie wiem jak i dlaczego tak się ta sprawa skończyła. Nicka tego Kolegi też nie pamiętam ani nie potrafię teraz podać ci linku do tego wątku. Może niezawodni Koledzy Archiwiści coś poradzą? 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Nicka tego Kolegi też nie pamiętam ani nie potrafię

> teraz podać ci linku do tego wątku. Może niezawodni Koledzy

> Archiwiści coś poradzą?

Może chodzi o wątek Wymiana centralki ABS ? swieca.gif

Napisano

> Może chodzi o wątek Wymiana centralki ABS ?

Przeczytałem jeszcze raz ten wontek i niestety nie o ten wontek chodzi. frown.gif jak pamiętam był on na tapecie gdzieś jesienią ubiegłego roku ale temat był bardzo bliźniaczy. Nasz kolega opisywał tam propozycje Fiata co do rozwiązania kłopotów z centralką ABS w sposób "polubowny" Nicka tego Usera naprawdę nie potrafię sobie przypomnieć. oslabiony.gif pozdrawiam confused.gif

Napisano
  • Autor

No to zawiozłem wczoraj autko do ASO. Najpeirw tłumaczono mi, że centralka ABS to w ogóle nie ma nic wspólnego z moimi failurami. Dzisiaj się jednak okazało ideia.gif : "może być do wymiany". Dowiedziałem się też, że przeprogramowali mi centralkę. Odbieram samochód i się pytam - "no dobra, jaką centralkę?". Może się nie znam na samochodach, ale odpowiedź chyba by każdego zdziwiła: "no tą od wtrysku". (??). I chyba nie kłamią, bo po uruchomieniu silnik wchodzi na wyższe obroty niż wcześniej (jakbym odpalał z gazem). Potem sprostowanie, że chodziło o tą centralkę co to niby najważniejsza jest i wszystkim steruje. Jutro rano się okaże co z tego ich programowania wyniknie, mam nadzieję, że nie odpadnie mi silnik alboco smile.gif

Ale do rzeczy. Jak chcesz sie czegoś NIE dowiedzieć, to spytaj w ASO. Ja próbowałem się dowiedzieć co to za magiczna centralka co ma być wadliwa. Czy owo (legendarne już na grupie) urządzenie to takie cuś co się razem z pompą ABSową wymienia? coś takiego mi dzisiaj pokazywano jakimś programie do składania zamówień. Cena by się zgadzała z tym, co ktoś na forum pisał - jedyne 4800 pln.

Jak zwykle wpadam w dygresje, powtórze więc pytanie. Czy to co mi generuje failury jest tym czymś znajdującym sie przy pompie?

Napisano

. Czy to co mi

> generuje failury jest tym czymś znajdującym sie przy pompie?

jeśli to centralka ABS ma generować failury to jest ona nawet pokazana w wątku przytoczonym przez Kolegę Zbigra. zlosnik.gif

nie wiem czy można ją przeprogramować tak na poczekaniu w ASO cfaniak.gif W każdym bądź razie rzyczę ci pozbycia się failurów. smile.gif

Napisano

> No to zawiozłem wczoraj autko do ASO. Najpeirw tłumaczono mi, że

> centralka ABS to w ogóle nie ma nic wspólnego z moimi failurami

hehe.gif

> Dzisiaj się jednak okazało : "może być do wymiany"

tongue.gif

> Dowiedziałem się też, że przeprogramowali mi centralkę. Odbieram

> samochód i się pytam - "no dobra, jaką centralkę?". Może się nie

> znam na samochodach, ale odpowiedź chyba by każdego zdziwiła:

> "no tą od wtrysku". (??). I chyba nie kłamią, bo po uruchomieniu

> silnik wchodzi na wyższe obroty niż wcześniej (jakbym odpalał z

> gazem). Potem sprostowanie, że chodziło o tą centralkę co to

> niby najważniejsza jest i wszystkim steruje. Jutro rano się

> okaże co z tego ich programowania wyniknie, mam nadzieję, że nie

> odpadnie mi silnik alboco

wgrali Ci nowa wersje oprogramowania do bodycomputera, czyli faktycznie najwazniejszego kompa sterujacego reszta.

Jezeli Twoje bledy biora sie z wadliwego oprogramowania centralki ABS, wcale nie znikna devil.gif

> Ale do rzeczy. Jak chcesz sie czegoś NIE dowiedzieć, to spytaj w ASO.

> Ja próbowałem się dowiedzieć co to za magiczna centralka co ma

> być wadliwa. Czy owo (legendarne już na grupie) urządzenie to

> takie cuś co się razem z pompą ABSową wymienia? coś takiego mi

> dzisiaj pokazywano jakimś programie do składania zamówień. Cena

> by się zgadzała z tym, co ktoś na forum pisał - jedyne 4800

> pln.

> Jak zwykle wpadam w dygresje, powtórze więc pytanie. Czy to co mi

> generuje failury jest tym czymś znajdującym sie przy pompie?

wymienia sie centralke ABSu. Kiedys wymieniano z pompa, teraz mozna sama centralke. Koszt tak jak piszesz, prawie 5 tys.zl

Paradoksalnie wymiana samej centralki (bez pompy) kosztuje podobnie jak wczesniej calosci yikes.gif

Ale co nas to, nikt za to nie placil, znaczy FAP placil cool.gif

Napisano

właśnie dlatego nie będę miał tych wszystkich elektronicznych gówien w moim nowym VANIE - zresztą całkowicie zbędnych bo wystarczy dać se na wstrzymanie z prędkością i ten cały elektroniczny shit jest zbędny. A jeszcze za to płacić????-dobrowolnie nigdy.

Napisano
  • Autor

No więc napisałem do FAP rozczulającego maila, jaki to jestem poszkodowany. Zadzwoniło ASO i zaproponowali na początek wymianę akumulatora. Za akumulator musiałem oczywiście zapłacić, wstawili mi 60 Ah, za 281zł. Czyli jakieś 50zł więcej, niż w sklepie (aku Centra).

No i faktycznie, pomogło, niestety tylko na parę godzin frown.gif Czyli zasadniczo nie pomogło wcale. W poniedziałek oddam akumulator i wrócę na ścieżkę negocjacji nowej centralki.

Tu prośba o radę, mam nadzieję, że niepotrzebnie. Jeżeli FAP sie wypnie, będę się starać znaleźć jakiegoś Stilaka, którego kierowca miał powiedzmy "lekki problem z parkowaniem", w sensie rozbitego. Od którego rocznika mogę mieć pewność, że centralka jest sprawna, o ile w ogóle taką pewność mogę mieć? Jeżeli taka informacja jest gdzieś w archiwum, to przepraszam, nie udało mi się jej znaleźć.

Napisano

Od którego rocznika mogę mieć pewność, że centralka

> jest sprawna, o ile w ogóle taką pewność mogę mieć?

Na pewno od marca 2004 nie wystepuja problemy z centralkami, przynajmniej nie zaobserwowałem w swoim 1,4 winner.gif

Napisano

> Na pewno od marca 2004 nie wystepuja problemy z centralkami,

> przynajmniej nie zaobserwowałem w swoim 1,4

No wiesz, ja w swoim z 2003 roku też nie mam żadnych objawów. zlosnik.gif IMHO to zależy od większej ilości czynników. zlosnik.gif

Napisano

Kiedyś był wątek , nie chodzi o to by wymienić akumulator , tylko o to by wymienić na właściwy , centra 60 AH jest za słaba , sugeruję np Bosch Silver 72 Ah i 720 A prądu " rozruchu" . Pytanie -dlaczego - ano dlatego , że centralka nie lubi spadku napięcia poniżej 9,8 V i wywala błędy . Przypomnę że tylko układ ABS jest zabezpieczony bodajże 60 czy 80 amperowym bezpiecznikiem co mówi samo za siebie .Są jeszcze inne odbiorniki prądu . A nie zawsze aku jest w 100 % naładowane . Spadek napięcia trwale wyłącza np pompę ABS do resetu komputera czyli po prostu ponownego uruchomienia silnika Podobnie z innymi funkcjami. Co tu dużo pisać jak tylko pojawiły się failury dałem DOBRY akumulator i nie mam ich wcale . Co nie znaczy ,że akumulator ma być duży - bez przesady w drugą stronę . Ma tylko dobrze "trzymać " napięcie przy dużym obciążeniu . Oczywiście mogą być inne przyczyny failura np uszkodzenia elementów wykonawczych , czujników etc - ale jeśli dogłębny test systemów komputerem diagnostycznym nic nie wykaże to zacząłbym od akumulatora a nie drogiej centralki , zgódźmy się że sama elektronika psuje się obecnie b. rzadko, częściej zawodzi powiązana z nią elektrotechnika i elektromechanika .

p.s. np Croma z dieslem ma montowany akumulator 90 Ah , a system elektryczny podobny lub niemal identyczny do Stilo czyli coś na rzeczy jest , fabryczny aku Stilo miał 60 Ah , odpowiednio w benzyniakach 70 i 50 Ah

Napisano
  • Autor

> Kiedyś był wątek , nie chodzi o to by wymienić akumulator , tylko o

> to by wymienić na właściwy , centra 60 AH jest za słaba ,

> sugeruję np Bosch Silver 72 Ah i 720 A prądu " rozruchu" .

> Pytanie -dlaczego - ano dlatego , że centralka nie lubi spadku

> napięcia poniżej 9,8 V i wywala błędy .

Ale czy to ma zastosowanie w moim przypadku? Moja centralka zgłasza błędy po przekręceniu kluczyka, zanim nastąpi jakikolwiek spadek napięcia spowodowany rozruchem silnika.

FAP zaproponował pokrycie 60% kosztów ewentualnej wymiany centralki, co mnie nie do końca urządza - w dalszym ciągu jest to 2000 :/ Będę walczyć dalej, zobaczymy co z tego wyjdzie. Swoją drogą nie rozumiem dlaczego robią kampanię nawrotową na przewodu hamulcowe Punto 1, to jest przecież 10 letni samochód, przewody po prostu się zużywają. A mi każą płacić za coś co nie ma prawa się zepsuć, w młodszym o połowę samochodzie. Eeech... sciana.gif

to be continued

Napisano

Moim zdaniem ( sądząc po opisie z pierwszego postu ) jest coś uszkodzone lub brak jakiegoś sygnału z bloku ABS ESP .

Uzasadnienie . Zimowe failury są charakterystyczne dla spadków napięcia na zaciskach akumulatora . Dokładniej wygląda to tak . Napięcie spada poniżej założonego progu i system wyłącza pompę ciśnienia w bloku . Pompa jest trwale wyłączona do resetu . Nie ma sygnału błędu czyli failura dopóki centralka na podstawie danych z czujników nie zażąda interwencji

systemu . System interweniuje a tu ZONK - nie ma ciśnienia w hydraulice . Wywala failur . Dlatego jest opóżnienie failura względem uruchomienia i początku jazdy ( kiedyś było o failurach po rozpoczęciu jazdy pojawiających się na rondzie - po prostu na rondzie są warunki do aktywacji systemu szczególnie ESP)

Jeżeli teraz pojawia się failur zaraz po przekręceniu stacyjki to to jest problem - bo to znaczy moim zdaniem ,że coś jest całkiem uszkodzone lub odłączone fizycznie od systemu . Proponuję spróbować dogłębnie przetestować blok ABS /ESP - ale kto to umie dobrze zrobić to nie wiem bo wymaga to wiedzy nie tylko o tym jakie uszkodzenia sygnalizuje tester ale też jakich NIE sygnalizuje , obym się mylił ale wymiana centralki może nie pomóc . Sugestia - spróbować pożyczyć w ASO ( mlot.gif)domyślnie sprawną centralkę lub blok ABS i sprawdzić co z tego wyniknie .

Może być i tak że gdzieś są opory elektryczne , które powodują spadki napięcia mimo sprawnego akumulatora - jak kręci rozrusznik - czy szybko i czy ktoś sprawdził zacisk masowy albo instalację elektryczną przy ABS ?

Napisano
  • Autor

Lepiej Wam będzie się zrzucić na moją centralkę, niż ciągle o niej wysłuchiwać wink.gif Ale do rzeczy, bo zaraz mnie ktoś SSP postraszy.

Czy ktoś zna numer tej wspaniałej części (centralka ABS) w nomenklaturze Boscha? ASO mi podało 71730144. Podałem ten numer dalej - znalazłem kogoś kto tych centralek (a właściwie całych pomp) ma w sumie 4. Tylko potrzebuje Boschowskiego numeru... Chodzi o centralkę obsługującą ABS i kontrolę trakcji (ASR + ESP)

Dziekuję z góry

Napisano
  • Autor

Jak widać failury sie trzymają. Nie pomogła wymiana akumulatora, ASO twierdzi, że centralkę trzeba zmienić. I prawdopodobnie mają rację, jednak troszkę to pieniędzy jest...

Examiner wskazuje 2 błędy w związku z trakcją:

- błąd czujnika kąta skrętu

- coś o braku komunikacji z tablicą przyrządów (nie pamiętam dokładnie).

Pan mechanik twierdzi, że komputer kłamie i trzeba go wymienić. Czy szanowni Grupowicze potwierdzają taką diagnozę? Przypomnę, że błędy są zgłaszane po porannym przekręceniu kluczyka, *przed* kręceniem rozrusznikiem

Napisano

Wszystkie wiadomości co do terminu produkcji prawidłowych centralek masz w tym wątku. zlosnik.gif należy brać centralkę tę tzw. pozmianową trzeciej edycji, ponieważ nawet drugiej edycji centralka miała ponoć błędy w oprogramowaniu. Produkowane one były te dobre centralki od lutego 2005 r. wszystkie centralki te pierwsze, drugie jak i trzecie nie rrużnią się dosłownie niczym na zewnątrz. crazy.gif Ponoć żaden nr. katalogowy ich nie odróżnia od siebie. Wiem, ponieważ w ASO zanim przyjmowano kolejne centralki do wymiany w moim aucie próbowano sprawdzać po numerach i nic z tego nie wynikało. to że u Kolegów nie ma failurów to nie jest dowodem że jest tam już dobra wersja oprogramowania. dobra czyli pozmianowa. co do ceny jaką zapłacił user którego nicka nie znam a raczej nie pamiętam to wynosić ona miała jak już pisałem 1200 zł. Może się tenże user ujawni? hehe.gif co do błędów podczas diagnozy to u mnie wywalało 4 rodzaje błędów. Błąd czujnika kąta-skrętu też pokazywało. Myślę że najbardziej prawdopodobną przyczyną failurów jest oprogramowanie centralki. jak napisałem poszukaj centralki z wymienionej powyżej daty i po sprawie. ja w tę zimę podczas uruchamiania auta nie miałem żadnego failura choć akumulator mi zamarzł i musiałem go wymienić. W przed dzień wydał ostatnie tchnienie i jakoś po paru prubach zakręcił ale żaden failur mimo spadku pojemności się nie pojawił. pozdrawiam. smile.gif

Napisano
  • Autor

> co do ceny jaką zapłacił user którego nicka nie znam

> a raczej nie pamiętam to wynosić ona miała jak już pisałem 1200

> zł. Może się tenże user ujawni?

Koledzy archiwiści, pomożecie? smile.gif Dostałem odpowiedź z FAP, która brzmiała mniej więcej tak: "samochód jest już po gwarancji, więc się grzmoć. Ciesz się, że masz zapłacić 2000 a nie 4800". W sumie miły gest handlowy, ale z uwagi na inne ASOwe błędy popełnione wcześniej rozrząd kosztował mnie 2650. Poza tym inne pierdoły, w samochodzie nie wymagającym *żadnego* wkładu finansowego w opinii ASO (bo w ASO autko kupiłem). Kolejne 2000 jest więc powyżej mojego progu tolerancji - 1200 bym jakoś zdzierżył. Jeżeli dałoby się znaleźć tego szczęśliwca (jego wątek), co za 1200 dostał centralkę, może mógłbym znaleźć jakieś wskazówki w dalszych bojach.

Mój kolega jeździ Fiatem Uno. Jak się dowiedział, że mam za komputerek zapłacić więcej niż jego Uniak jest wart, stwierdził, że na moim miejscu by do jakiegoś urzędu ochrony konsumentów czy podobnego uderzał...

Napisano
  • Autor

> Co do

> czujników to była kiedyś rada o preparacie "Silol" ale to jest

> raczej nie w tym problem. Trzeba było nim spryskać czujniki przy

> kołach.

Ma ktoś może więcej informacji o takiej operacji? Zauważyłem bowiem, że w wilgotnych okolicznościach te moje failury się najczęściej robią. Może to to? Rano mgła, failur. Przed chwilą wsiadłem do samochodu, deszcz leje, failur. 2 godziny wcześniej, zanim zaczął padać deszcz, też failur, ale podświetlenia tablicy rejestracyjnej wink.gif (wystarczyło postukać). O trakcji ani słowa - widać Stilak chciał mi prezent zrobić.

Tak więc jak ktoś coś wie, to może jako magister (za miesiąc) dam radę kupić środek i spryskać co trzeba smile.gif A może jakiś warsztat okolicy Warszawy który byłby mi skłonny dopomóc? Przeglądałem wątki o warsztatach, ale o takich specjalizujących się w elektronice nie znalazłem.

ps. wierzcie mi, że mam jescze bardzij niż Wy dosyć tego wątku... :/ Ale jak się w końcu uda, to będzie materiał na doktorat dla kogoś wink.gif

Napisano

ja z największą przyjemnością bym ci pokazał jaki to miał być wątek, ale naprawdę nie pamiętam. Wiem tylko że U tegosz kolegi miała ta centralka być wymieniana na zasadzie współpłacenia. Miał ten wątek parę stron. tyle tylko pamiętam. Wiem że coś w nim też pisałem. Szukać nie potrafię więc nie mogę robić za archiwistę. frown.gif Może przejżałbyś wiadomości moje i wtedy po tytułach wątków w jakich pisałem doszedł byś co i jak? ok.gif szczerze tego też sam nigdy nie robiłem. Pozdrawiam smile.gif

Napisano

> Ma ktoś może więcej informacji o takiej operacji? Zauważyłem bowiem,

> że w wilgotnych okolicznościach te moje failury się najczęściej

> robią. Może to to? Rano mgła, failur. Przed chwilą wsiadłem do

> samochodu, deszcz leje, failur. 2 godziny wcześniej, zanim

> zaczął padać deszcz, też failur, ale podświetlenia tablicy

> rejestracyjnej (wystarczyło postukać). O trakcji ani słowa -

> widać Stilak chciał mi prezent zrobić.

> Tak więc jak ktoś coś wie, to może jako magister (za miesiąc) dam

> radę kupić środek i spryskać co trzeba A może jakiś warsztat

> okolicy Warszawy który byłby mi skłonny dopomóc? Przeglądałem

> wątki o warsztatach, ale o takich specjalizujących się w

> elektronice nie znalazłem.

> ps. wierzcie mi, że mam jescze bardzij niż Wy dosyć tego wątku... :/

> Ale jak się w końcu uda, to będzie materiał na doktorat dla

> kogoś Ten preparat to jest opatrunek silikonowy w sprayu na rany chroniący je od wilgoci. jak napisano w wątku o kosmetykach samochodowych może służyć też do przecierania deski rozdzielczej. ale jednak to nie o takie zastosowanie chodziło. należało by czujniki przy kołach pokryć tym silolem, żeby chronić je same i ich połączenia od wilgoci. Myślę jednak że jeśli chodzi o twój kłopot to nie w tym rzecz. ja miałem też taki sam kłopot. W wilgotniejsze dni, failury pojawiały się nieporównywalnie częściej. tak wogóle pierwszy failur pojawił mi się w listopadzie 2003r po wyjeździe z myjni. od tamtego dnia aż do wymiany gwarancyjnej centralki ABS trzeciej generacji pojawiały się dość często. nie patrz na to że u ciebie pojawiają się podczas uruchamiania auta. U mnie nigdy podczas uruchamiania auta się taki failur nie pojawił, ale za to przy skręcie kołem kierownicy już jaknajbardziej. crazy.gif Może to jakaś inna faza pracy takiej centralki generuje taki failur? hmm.gif Myślę jednak że tak czy siak oprogramowanie tejże centralki jest przedzmianowe i dlatego są takie niespodzianki. tylko tyle jak narazie mogę powiedzieć o tej sprawie. także Silol nic tu nie zmieni. co do tego czy można mieć dosyć tego wątku to szkoda że nie pojawiłeś się na forum wcześniej kiedy była prawdziwa buża w tym temacie. ja cię dobrze rozumiem, ponieważ sam walczyłem z niewiedzą FAB i ASO. na forum jeszcze ta sprawa nie była wtedy dokładnie rozpoznana. biglaugh.gif obawiałem się zresztą słusznie jak widać że fiat po gwarancji wypnie się na potęcjalnych użytkowników i zaproponuje płatną wymianę takich centralek. frown.gif spokojnie idź do przodu i nie przejmuj się tym że wątek trwa długo. Powodzenia. smile.gif

Napisano

Bardzo dziękuję za te linki. Myślę że koledze Featurowi się przydadzą. Szczerze mówiąc przeczytałem tylko link "siła prasy". na więcej nie miałem czasu ani siły. sciana.gif Myślę jednak że założyciel tego wątku znajdzie coś dla siebie. smile.gif W wątku o prasie nie ma jednak wypowiedzi usera o współpłaceniu takim jak napisałem wcześniej. Innych wątków nie czytałem więc nie wiem. Za tę pomoc jednak bardzo dziękuję. serce.gif pozdrawiam smile.gif

Napisano
  • Autor

> Bardzo dziękuję za te linki. Myślę że koledze Featurowi się

> przydadzą.

O tak, kolega featur bardzo jest zobowiązany za linki. Najbardziej podobała mi się "Moc prasy" - zainspirowało mnie do działania. Spróbuję UOKIK, albo jakiś magazyn motoryzacyjny. Relacja zapewne będzie umieszczona na forum, wątek się wydłuży... crazy.gif Jak by ktoś miał jakiekolwiek uwagi to oczywiście będę wdzięczny 20.GIF

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Się wam pochwalę co się wydarzyło, może komuś pomoże w tym temacie.

Od kilkunastu dni kontroloktrakcyjne failury (ASR + ESP) świeciły się permanentnie. Nie pomagało przejechanie odcinka z domu do pracy, postanie na słońcu ani nic co zwykle je eliminowało. Aż mojemu ojcu padł akumulator i po nowy pojechał moim samochodem. Ponoć zdarzyło się, że failurów nie było...

Kazałem mu więc wsiąść dzisiaj i pokazać co on tam czaruje że mu nic nie mruga. Wsiadł, failury dalej.

Ale że to inżynier starej daty, poszedł po rozum do głowy i popatrzył na bezpieczniki. Wystarczyło trochę poruszać panelem z gniazdami na nie i... Failurów nie ma.

Nie wiem oczywiście na jak długo, ale to się trzyma kupy. Na chłopski rozum:

- failury pojawiały się zimą, ustępowały po ujechaniu kilku kilometrów. No bo zimą jest zimno, a jak jest zimno to się różne rzeczy kurczą, w tym metale w instalacji elektrycznej. Jak ogrzewanie troche podziała, to się różne rzeczy rozciągają.

- Potem po wizycie w ASO i podłączeniu examinera pojawiały się codziennie. Być może wynika to właśnie z faktu, że coś nie kontaktuje w całej tej skrzynce i podłączenie examinera (a więc wciśnięcie złącza w płytkę z bezpiecznikami właśnie) pogorszyło sprawę.

Co myślicie o mojej teoryjce?

Centralka jest pewnie i tak do wymiany, ale teraz przynajmniej wiem, że jak szef stacji ASO mówi: "jak się codziennie błędy robią to do wymiany centralka; jedyne 4750PLN;", to należy patrzeć na to z przymrużeniem oka.

Mam nadzieję, że innym failurowcom to pomoże! Dam znać jak mnie znowu stilak falurami przywita. Dzisiaj z niedowierzaniem włączałem i wyłączałem stacyjkę, delektując się ciszą wink.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Jakoś nikt się nie pokwapił wypowiedzieć się na temat mojej teoryjki... Aż się okazało, że była prawdziwa! Pojechałem w końcu do właściwego ASO (Bieliński), zapłaciłem 300zł za naprawę sieci CAN, po failurach ani widu ani słychu (no, po pewnych przygodach... ale to temat na osobnego posta).

Podsumowując:

- NIGDY więcej Ital-Mot na Rydygiera. Chcieli żebym wydał górę pieniędzy na wymianę komputera, która by nic nie dała

- NIGDY więcej Ital-Mot na Rydygiera. Komputer zgłaszał błędy "loose connection", czyli że mu cos nie kontaktuje. ASO stwierdziło, że tak ma być.

- NIGDY więcej nie wierzyć, że trzeba coś wymienić za dużą kwotę, jeżeli nie potwierdzi się to w naprawdę zaufanym serwisie

- - NIGDY więcej... Fiata? wink.gif

pozdrawiam i życzę powodzenia z failurami!

Napisano

> Jakoś nikt się nie pokwapił wypowiedzieć się na temat mojej

> teoryjki... Aż się okazało, że była prawdziwa! Pojechałem w

> końcu do właściwego ASO (Bieliński), zapłaciłem 300zł za naprawę

> sieci CAN, po failurach ani widu ani słychu (no, po pewnych

> przygodach... ale to temat na osobnego posta).

> Podsumowując:

> - NIGDY więcej Ital-Mot na Rydygiera. Chcieli żebym wydał górę

> pieniędzy na wymianę komputera, która by nic nie dała

> - NIGDY więcej Ital-Mot na Rydygiera. Komputer zgłaszał błędy "loose

> connection", czyli że mu cos nie kontaktuje. ASO stwierdziło, że

> tak ma być.

> - NIGDY więcej nie wierzyć, że trzeba coś wymienić za dużą kwotę,

> jeżeli nie potwierdzi się to w naprawdę zaufanym serwisie

> - - NIGDY więcej... Fiata?

> pozdrawiam i życzę powodzenia z failurami!

A ja cieszę się ,że wyszło i na moje i wymiana cen ralki nic by nie zmieniła . Zgadzam się , że szukanie przyczyn failura może być długie , ale fachowcy powinni znać procedury szybkiej lokalizacji problemu - w końcu po coś mają kompu er do diagnos yki a nie zabawy

Napisano

> Jakoś nikt się nie pokwapił wypowiedzieć się na temat mojej

> teoryjki... Aż się okazało, że była prawdziwa! Pojechałem w

> końcu do właściwego ASO (Bieliński), zapłaciłem 300zł za naprawę

> sieci CAN, po failurach ani widu ani słychu (no, po pewnych

> przygodach... ale to temat na osobnego posta).

> Podsumowując:

> - NIGDY więcej Ital-Mot na Rydygiera. Chcieli żebym wydał górę

> pieniędzy na wymianę komputera, która by nic nie dała

> - NIGDY więcej Ital-Mot na Rydygiera. Komputer zgłaszał błędy "loose

> connection", czyli że mu cos nie kontaktuje. ASO stwierdziło, że

> tak ma być.

> - NIGDY więcej nie wierzyć, że trzeba coś wymienić za dużą kwotę,

> jeżeli nie potwierdzi się to w naprawdę zaufanym serwisie

> - - NIGDY więcej... Fiata?

> pozdrawiam i życzę powodzenia z failurami!

no z tym nigdy więcej fiata to lekka przesada ale co do reszty się zgadzam, ITAL-MOT na Rydygiera jest żeczywiście kiepski, nawet nie potrafią przygotowac nowego auta dla klienta

sciana.gif

Napisano

Moim zdaniem może to być zepsuty STOPNIK ... u mnie przy błędach w zapalaniu świateł stopu występował błąd ABS / ESP smile.gif i wyłączał sie ASR

Napisano

> Moim zdaniem może to być zepsuty STOPNIK ... u mnie przy błędach w

> zapalaniu świateł stopu występował błąd ABS / ESP i wyłączał

> sie ASR

Jesli masz na mysli wlacznik swiatel STOP przy pedale hamulca...

.... to widze ze mamy duzo wspolnych awarii zlosnik.gifok.gif

Napisano

Tak smile.gif dokładnie to mam na myśli ...

Ale juz wymieniłem i awaria ustała smile.gif

Napisano

> Tak dokładnie to mam na myśli ...

> Ale juz wymieniłem i awaria ustała

No dokladnie zlosnik.gifok.gif U mnie tez po wymianie wlacznika swiatla STOP ustaly failury generowane podczas hamowania grinser006.gif

Dziwna sprawa, ten wlacznik to zadna filozofia... dwa kabelki i ON lub OFF niewiem.gif Jak doszedlem ze to z nim cos nie tak to zauwazylem podczas wciskania hamulca, ze blad wyskakiwal gdy swiatlo stop zaswiecalo sie jakby ciut pozniej... niewiem.gif

A czy to nei Ty opisywales przedwczesne wlaczanie sie ESP przy zuzytej przekladni kierowniczej? Bo tez to mialem zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Jak tam walek? Wymieniony? Mierzyles auto? zlosnik.gif

Napisano

Na wałek czekam ... zamówioony jest smile.gif

A tamto z przekładnią to nie ja ...

Napisano

> Na wałek czekam ... zamówioony jest

> A tamto z przekładnią to nie ja ...

Znalazlem - to user furgo mial identyczny jak ja objaw padnietej przekladni (znaczy sie byla juz w stanie agonii zlosnik.gifhehe.gif)

Ty tez wymieniles w ramach kampanii przekladnie zlosnik.gifok.gif

Archiwum prawde Ci powie hehe.gif

Napisano

Wymienilem pro-forma ... choć odradzali ... ale problemu z nią nie miałem smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.