Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Naciaganie paska rozrzadu

Featured Replies

Napisano

mam pytanie do wszystkich co juz to robili od ktorego kola nalezy zaczac zakladac pasek rozrzadu i jak mocno trzeba go recznie naciagnac bo reszte to chyba naciagnie rolka napinacza. Silnik 1,4 16V czyli dwa walki rozrzadu. Oczywista sprawa ze trzeba uwazac zeby kola i pomka na znakach sie nie przestawila.

Napisano

> mam pytanie do wszystkich co juz to robili od ktorego kola nalezy

> zaczac zakladac pasek rozrzadu i jak mocno trzeba go recznie

> naciagnac bo reszte to chyba naciagnie rolka napinacza. Silnik

> 1,4 16V czyli dwa walki rozrzadu. Oczywista sprawa ze trzeba

> uwazac zeby kola i pomka na znakach sie nie przestawila.

Ja zaczynam od dołu czyli od koła wału korbowego a kończe na górze czyli kółkach wałków rozrządu. Co do naciągania ręcznego to ostatnio zmieniałem sam pasek rozrządu i miałem spore problemu żeby go wogóle założyć nie wspominając o jakimkolwiek naciąganiu. Od tego jest napinacz.

Napisano

> mam pytanie do wszystkich co juz to robili od ktorego kola nalezy

> zaczac zakladac pasek rozrzadu i jak mocno trzeba go recznie

> naciagnac bo reszte to chyba naciagnie rolka napinacza. Silnik

> 1,4 16V czyli dwa walki rozrzadu. Oczywista sprawa ze trzeba

> uwazac zeby kola i pomka na znakach sie nie przestawila.

Ja zaczynałem od góry tzn od wałków rozrządu poprzez rolki i pompę do napinacza.

Do tej roboty najlepiej jest mieć pomocnika bo zawsze gdzieś brakuje trzeciej ręki zwłaszcza jak wchodzisz pod samochód bo od spodu łatwiej jest lawirować przy napinaczu i pompie

Napisano
  • Autor

> Ja zaczynałem od góry tzn od wałków rozrządu poprzez rolki i pompę do

> napinacza.

> Do tej roboty najlepiej jest mieć pomocnika bo zawsze gdzieś brakuje

> trzeciej ręki zwłaszcza jak wchodzisz pod samochód bo od spodu

> łatwiej jest lawirować przy napinaczu i pompie

dziekuje za odzew mnie zastanaial tez jak ten pasek sie uklada pomiedzy walkami rozrzadu czy on tam jest sztywno. Jak wymienialisie to najpierw przykrecaliscie rolki porwadzace razem z napinaczem czy rolki potem pasek a na koncu przykrecalisice napinacz?

Napisano

> dziekuje za odzew mnie zastanaial tez jak ten pasek sie uklada

> pomiedzy walkami rozrzadu czy on tam jest sztywno. Jak

> wymienialisie to najpierw przykrecaliscie rolki porwadzace razem

> z napinaczem czy rolki potem pasek a na koncu przykrecalisice

> napinacz?

Jak nie masz przyrządu do zablokowani kół zębatych wałków to MUSISZ mieć pomocnika, który te kółka przytrzyma kluczami w odpowiedniej pozycji.

U mnie doszło jeszcze odkrecenie łapy silnika.

Rolki prowadzące i ew. pompe wodną przykręcasz na gotowo a rolkę napinacza zakładasz jak już pasek ułożysz na własciwym miejscu.

Ja tak przynajmiej zrobiłem bo inaczej ni chu-chu mie mogłem założyć paska.

Póżniej napinasz pasek ustawiając rolke w odpowiedniej pozycji.

Ważne, zeby cały czas znaczniki na kółkach były we właściwym położeniu.

Napięcie paska nie może być zbyt mocne bo silnik bedzie wył szczególnie na wolnych obrotach a i łożyska tego nie lubia.

Na koniec kilkakrotnie obracasz wałem dla sprawdzenia czy wszystko jest OKI - tzn czy po przekręceniu o parę obrotów znaczniki sa tam gzie byc powinny. Kręcisz oczywiście kluczem poprzez śrube na wale przy wykręconych świecach.

Jak obraca sie swobodnie i nic się nie blokuje to składasz, odpalasz i jump.gifyay.gifbrawo.gif a następnie idziesz na zasłużone piwo.gif

Napisano
  • Autor

> Jak nie masz przyrządu do zablokowani kół zębatych wałków to MUSISZ

> mieć pomocnika, który te kółka przytrzyma kluczami w

> odpowiedniej pozycji.

> U mnie doszło jeszcze odkrecenie łapy silnika.

> Rolki prowadzące i ew. pompe wodną przykręcasz na gotowo a rolkę

> napinacza zakładasz jak już pasek ułożysz na własciwym miejscu.

> Ja tak przynajmiej zrobiłem bo inaczej ni chu-chu mie mogłem założyć

> paska.

> Póżniej napinasz pasek ustawiając rolke w odpowiedniej pozycji.

> Ważne, zeby cały czas znaczniki na kółkach były we właściwym

> położeniu.

> Napięcie paska nie może być zbyt mocne bo silnik bedzie wył

> szczególnie na wolnych obrotach a i łożyska tego nie lubia.

> Na koniec kilkakrotnie obracasz wałem dla sprawdzenia czy wszystko

> jest OKI - tzn czy po przekręceniu o parę obrotów znaczniki sa

> tam gzie byc powinny. Kręcisz oczywiście kluczem poprzez śrube

> na wale przy wykręconych świecach.

> Jak obraca sie swobodnie i nic się nie blokuje to składasz, odpalasz

> i a następnie idziesz na zasłużone

serdeczne dzieki za informacjie i juz dzis musze sie przygotowac psychicznie do tej "operacji" hihihi mam nadzieje ze pacjet a raczej pacjetka przezyje. Wazne zeby sie nie spieszyc wszystko dokladnie i wazna sprawa to znaki znaki znaki znaki na kolach oraz ustawic napinacz w pozycji jakiej go odkrecilem.

Napisano

Moim zdaniem powinno się "kończyć" zakładanie na wałku/wałkach rozrzdu... Przede wszystkim (przynajmniej u mnie) jest do nich najlepsze dojście więc i stosunkowo łatwo powinno się dać naciągnąć pasek...

Co do siły naprężenia to wg etzolda poprawne naciągnięcie na napinaczu to pokrycie się wskazówki z wycięciem... W praktyce jednak wiadomo że różne paski minimalnie różnią się sprężystością...

W silnikach VW (i nie tylko) mechanicy stosują często zasadę "90 stopni" - tzn poprawnie naciągnięty pasek powinien dać się odgiąć (obrócić) o ok 90stopni (ni mniej ni więcej)...

Natomiast w dieslu mechanik powiedział mi żeby naciągnąć trochę mocniej bo tam podobno siły działające na pasek są trochę większe...

Napisano

> Ja zaczynam od dołu czyli od koła wału korbowego a kończe na górze

> czyli kółkach wałków rozrządu. Co do naciągania ręcznego to

> ostatnio zmieniałem sam pasek rozrządu i miałem spore problemu

> żeby go wogóle założyć nie wspominając o jakimkolwiek

> naciąganiu. Od tego jest napinacz.

Kiedy i jakie widać uterki,aby zabrać się za wymianę paska rorządu?w moim przypadku widać pęknięcia paska, a z pod osłony wychodzą dziwne odgłosy

frown.gifPOZDRO... smile.gif

Napisano

> Kiedy i jakie widać uterki,aby zabrać się za wymianę paska rorządu?w

> moim przypadku widać pęknięcia paska, a z pod osłony wychodzą

> dziwne odgłosy

> POZDRO...

Usterek z reguły nie widać do momentu strzału paska. Jeśli słyszysz jakieś szumy z okolicy rozrządu lub widzisz pękniecia paska to IMHO najwyższa pora na kontrolę a prawdopodobnie na wymianę. Pasek nie może mieć pęknięć.

Napisano

> moim przypadku widać pęknięcia paska, a z pod osłony wychodzą

> dziwne odgłosy

> POZDRO...

No stary - chyba nie liczysz na to że ktoś cię tu uspokoi i powie: "olej i jeździj dalej"??? Tak na zdrowy rozsądek screwy.gif

Napisano

Z drugiej jednak strony tak istotną rzecz jak wymiana paska rozrządu to własciciel powinien o to dbać i jak nie pamieta to zapisuje przy ilu km była wymiana i potem nie ma problemu z następną. nie musi przecież dochodzić do tego iż pasek ma pęknięcia.

pozdr

Napisano

> Z drugiej jednak strony tak istotną rzecz jak wymiana paska rozrządu

> to własciciel powinien o to dbać i jak nie pamieta to zapisuje

> przy ilu km była wymiana i potem nie ma problemu z następną. nie

> musi przecież dochodzić do tego iż pasek ma pęknięcia.

> pozdr

ok.gifok.gifok.gif

Mimo że wymieniałem rozrząd sam to na wszelki wypadek przebieg i tak napisałem na naklejce - co by z czasem nie uleciało z główki icon_rolleyes.gif

Napisano

Ja w notesie prowadze wszystkie wymiany i roboty przy aucie, nawet notuje zuzycia paliwa co jakis czas. Jak p[otrzebuje to otwieram notes i widze co i kiedy bylo robione i oceniam czy już pora na remoncik.

wink.gif

Napisano
  • Autor

Silnik 1,4 16V kochani pierwsze podejscie przegralem nie udalo mi sie wymienic rozrzadu. Dostalem sie do gornej czesci rozrzadu potem lapa od silnika z poducha pasek na alternator i tu STOP nie wiedzialem ze trzeba kolo pasowe z walu zdjac pokrywa plastikowa ani ruszy a polamc mozna latwo. Jeszcze sobie narobilem bigosu podczas odkrecania sruby mocujacej pasek i kola przeskoczyly passed_out.gif znaki sie juz nie zgadzaja. BArdzo sie wscieklem bo u nas mechanik krzyczy sobie za wymiane paska 250 + czesci poprostu szok. Powoli mam dosyc cen u OPLA bo nie sa one niskie jak na nasze kieszenie. dzis wymienilem tylko lozysko w przodzie bagatela 270 PLN plus olej w silniku. Rece opadaja nie wiem co dalej robic czy walczyc z ta sruba na wale czy oddac do mechanika nie mam juz pomyslu jak zablokowac te kola (gorne) oraz najtrudniej te kolo od walu. Uffff ciezki dzis dzien zmeczenie fizyczne i psychiczne duze. Ciesze sie ze moge z wami podzieli sie moimi uwagami.

Napisano

>nie mam juz pomyslu jak zablokowac te kola (gorne)

> oraz najtrudniej te kolo od walu.

Moje koło jest z dziurkami i zablokowałem je wkładając śrubokręt.

Całą operację wykonałem przed zdjęciem paska altka więc była dodatkowa blokada

Nie było łatwo ale się udało

Trochę więcej determinacji a napewno się uda.

PS. Górne koła przytrzymywałem kluczami nasadowymi.

Napisano
  • Autor

> Moje koło jest z dziurkami i zablokowałem je wkładając śrubokręt.

> Całą operację wykonałem przed zdjęciem paska altka więc była

> dodatkowa blokada

> Nie było łatwo ale się udało

> Trochę więcej determinacji a napewno się uda.

> PS. Górne koła przytrzymywałem kluczami nasadowymi.

czesc Czewoj,

Wiesz chetnie bym walczyl dalej leczbrakuje mi juz sil i pomyslu wkladalem srubokret w kolo blokowalem tez o te zeby na kole pasowym na wale i niestey nic nie dawalo tzn nie ruszyla sruba. wkurzam sie bo potrzebuje samochodu na juz a tu ani samochod niesprawny a cala sobota zmarnowana i ja troche zrabany do cholkery z tymi samochodami wink.gif

Napisano

> czesc Czewoj,

> Wiesz chetnie bym walczyl dalej leczbrakuje mi juz sil i pomyslu

> wkladalem srubokret w kolo blokowalem tez o te zeby na kole

> pasowym na wale i niestey nic nie dawalo tzn nie ruszyla sruba.

> wkurzam sie bo potrzebuje samochodu na juz a tu ani samochod

> niesprawny a cala sobota zmarnowana i ja troche zrabany do

> cholkery z tymi samochodami

Fakt można się podłamać ale z drugiej strony nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.

Jedyna pociecha w tym, że wiesz teraz za co mechaniory biorą taką kasę.

Na plus wyszło tylko to, że pasek przeskoczył Ci przy robocie a mógł w czasie jazdy.

Do przytrzymania koła pasowego można zrobić taki przyrząd /patrz załącznik/ z płaskownika i śrub, którym zablokujesz koło.

Powodzenia

Napisano
  • Autor

wielkie dzieki, nie jestem zalamany raczej wsciekly z tego powodu ze nie mialem dostatecznie duzo narzedzi zeby to cos ruszyc. Ochote mialem ogromna z tym czyms walczyc az sie gotowalo we mnie wink.gif. Wiesz jak parzylem na to kolo pasowe jak ono jest odlane i ze i tak duzo sily wkladalem w odkrecenie sruby to balem sie ze ono jeszcze mi peknie a to dopiero byl by problem. Teraz tylko nad tym sie zastanawiam czy walczyc i modlic sie zeby nie peklo czy tez poszukac mechaniora. powiem ze sam bym sie z tym zmierzyl tylko nie wiem czy ktos by mi jeszcze kanalu w poniedzialek uzyczyl passed_out.gif dziekuje za schemat

Napisano

Dolne koło odkręca się sposobem. Tzn najlepiej z kanału zakładasz klucz, na niego kawał rury i naparzasz w tę rurę młotem. Musi się odkręcić, nie ma mocnych żeby nie dało rady. Założę się o browara że jak dobrze trafisz to za 3-4 razem śruba się zluzuje.Nie trzeba nic blokować tylko wrzucić 4 bieg i zaciągnąć ręczny. Żadne działanie typu ciągniecie za przedłużkę nie pomagają jak nie masz czym zablokować rozrządu. Ćwiczyłem to 2 razy i wiem że tylko metoda udarowa pomoże. I rada na czas montażu. Uważaj żeby kółko od czujnika obrotów wału dobrze założyć. Jak ci spadnie z klina i tak je skręcisz to po jakimś czasie rozklepie się klin w gnieździe na wale i nieszczęście gotowe.

Napisano
  • Autor

sluchaj przeciez czujnik polozenia walu jest przykrecony do korpusu silnika wiec czemu ma spasc no chyba ze zle widziialem wink.gif wczoraj tez tak probowalem tzn bieg reczny ale silnik sie obracal tylko ze ja nie korzystalem z rurki i durzego "lekarza" (prosze czytac mlot ) sluchaj znaki od polozenia kola na wale sa na tym kole czy po zdjeciu kola pod obudowa rorzadu. Czy powinienem tez zaznaczyc jak kolo jest zalozone na wale czy tez sa tam jakies wciecia ktore nie pozwola inaczej tego kola zalozyc.

Napisano

> sluchaj przeciez czujnik polozenia walu jest przykrecony do korpusu

> silnika wiec czemu ma spasc no chyba ze zle widziialem wczoraj

Przecież piszę o kole od czujnika z którego czujnik zbiera impulsy a nie o samym czujniku. Koło to jest założone na wale a po jego zdjęciu masz dopiero dostęp do kółka napędzającego pasek rozrządu.

> tez tak probowalem tzn bieg reczny ale silnik sie obracal tylko

> ze ja nie korzystalem z rurki i durzego "lekarza" (prosze czytac

> mlot )

Bez młota to nie robota. Poważnie. Tak to nie dasz rady bez zablokowania kółek.

>sluchaj znaki od polozenia kola na wale sa na tym kole

> czy po zdjeciu kola pod obudowa rorzadu. Czy powinienem tez

> zaznaczyc jak kolo jest zalozone na wale czy tez sa tam jakies

> wciecia ktore nie pozwola inaczej tego kola zalozyc.

Koło założysz tylko w jednej pozycji.

Napisano
  • Autor

dzieki za rady mam jeszcze pytanie czy jak by zablokowac kolo przez te otwory na kole wsadzic sruby i zablokowac o blok a nastepnie przez dluga rurke kluczem myslisz ze by poszlo czy odrazu lepiej "lekarza" w dlon i jazda wink.gif

Napisano

> dzieki za rady mam jeszcze pytanie czy jak by zablokowac kolo przez

> te otwory na kole wsadzic sruby i zablokowac o blok a nastepnie

> przez dluga rurke kluczem myslisz ze by poszlo czy odrazu lepiej

> "lekarza" w dlon i jazda

Nie mam pojęcia. Sposób z młotem i rurą znam od fachowca który tak odkręca i dokręca jeśli akurat nie ma pod ręką narzędzi z ASO.

Napisano

> dzieki za rady mam jeszcze pytanie czy jak by zablokowac kolo przez

> te otwory na kole wsadzic sruby i zablokowac o blok a nastepnie

> przez dluga rurke kluczem myslisz ze by poszlo czy odrazu lepiej

> "lekarza" w dlon i jazda

Blokowani to jedna sprawa, która się przydaje a "czujnik" to druga.

Metoda udarowa prawie zawsze się sprawdza. mlot.gif

Napisano
  • Autor

racja no jak tylko kolega uzyczy jutro kanalu to wojny cdn z moja Asterka jak uda mnie sie wszystko zrobic to duzy piwko musi byc wink.gif

Napisano
  • Autor

koledzy wlasnie wracam po zwycieskiej bitwie z rozrzadem walka trwala 4 godz. Kolo pasowe ustapilo porzadnie je zblokowalem i ruszylo. Tak wiec teraz kolejne 70 tys i znow spotkamy sie na utwardzonej ziemi. dziekuje za konwersacje z Astroman i Czewoj. Jak myslicie koledzy chyba zasluzylem na piwko wink.gif

Napisano

> koledzy wlasnie wracam po zwycieskiej bitwie z rozrzadem walka trwala

> 4 godz. Kolo pasowe ustapilo porzadnie je zblokowalem i ruszylo.

> Tak wiec teraz kolejne 70 tys i znow spotkamy sie na utwardzonej

> ziemi. dziekuje za konwersacje z Astroman i Czewoj. Jak myslicie

> koledzy chyba zasluzylem na piwko

claps.gif

No masz nawet na zgrzewkę piwo.gif

Szerokości i przyczepności banana-wave.gif

Napisano

> koledzy wlasnie wracam po zwycieskiej bitwie z rozrzadem walka trwala

> 4 godz. Kolo pasowe ustapilo porzadnie je zblokowalem i ruszylo.

> Tak wiec teraz kolejne 70 tys i znow spotkamy sie na utwardzonej

> ziemi. dziekuje za konwersacje z Astroman i Czewoj. Jak myslicie

> koledzy chyba zasluzylem na piwko

3 dni walki - 3 dni pub2.gif

Napisano
  • Autor

> 3 dni walki - 3 dni

Astroman nie trzy bez przesady ale masz racje ze tralo to dluzej niz 4 godz. Bo juz w sobote spedzilem z rozrzadem 3h wczoraj 4 h wiec razem wink.gif Wczoraj po tej walce zapomnialem juz o sobocie adrenalina byla tak wysoko jak zobaczylem Opelka rozneglizowanego jak nigdy wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.