Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Chyba padla przeplywka

Featured Replies

Napisano

Dzis jadac do pracy doswiadczylem malej i krotkotrwalej utracy mocy "w gornym rejestrze" ktora to utrata po chwili ustapila. Jak odpalilem auto z parkingu pod praca byl juz calkowity mul frown.gif po jakichs 5-7km mul ustapil ale jak po ostygnieciu uruchomilem silnik znowu to mul sie pojawil spowrotem. Ogolnie jest tak przebieg to 80200km, nie stawia chmury, bardzo powoli i bez werwy wkreca sie na obroty. IMO przeplywka i mam to zamiar jutro sprawdzic z rana bo kolega mechanik ma mi podmienic przeplywke na dzialajaca. Zobaczymy... jakies sugestie? Ogolnie zaproponowano mi 3 opcje; jakas uniwersalna (5cio pinowa?) przeplywke bosha za ok. 350PLN, oryginal fiata o numerze czesci 60816448 ktory kosztuje kolo 550PLN oraz przeplywke z AR147 ktora to ponoc jest jakas poprawiona... koszt to troche ponad 600PLN. hmm.gif

Napisano

> Dzis jadac do pracy doswiadczylem malej i krotkotrwalej utracy mocy

> "w gornym rejestrze" ktora to utrata po chwili ustapila. Jak

> odpalilem auto z parkingu pod praca byl juz calkowity mul po

> jakichs 5-7km mul ustapil ale jak po ostygnieciu uruchomilem

> silnik znowu to mul sie pojawil spowrotem. Ogolnie jest tak

> przebieg to 80200km, nie stawia chmury, bardzo powoli i bez

> werwy wkreca sie na obroty. IMO przeplywka i mam to zamiar jutro

> sprawdzic z rana bo kolega mechanik ma mi podmienic przeplywke

> na dzialajaca. Zobaczymy... jakies sugestie? Ogolnie

> zaproponowano mi 3 opcje; jakas uniwersalna (5cio pinowa?)

> przeplywke bosha za ok. 350PLN, oryginal fiata o numerze czesci

> 60816448 ktory kosztuje kolo 550PLN oraz przeplywke z AR147

> ktora to ponoc jest jakas poprawiona... koszt to troche ponad

> 600PLN.

Jakiś komunikat?

Napisano

> Dzis jadac do pracy doswiadczylem malej i krotkotrwalej utracy mocy

> "w gornym rejestrze" ktora to utrata po chwili ustapila. Jak

> odpalilem auto z parkingu pod praca byl juz calkowity mul po

> jakichs 5-7km mul ustapil ale jak po ostygnieciu uruchomilem

> silnik znowu to mul sie pojawil spowrotem. Ogolnie jest tak

> przebieg to 80200km, nie stawia chmury, bardzo powoli i bez

> werwy wkreca sie na obroty. IMO przeplywka i mam to zamiar jutro

> sprawdzic z rana bo kolega mechanik ma mi podmienic przeplywke

> na dzialajaca.

Jeżeli okarze się, że to przepływka to może spróbujesz ją zreanimować.

Będziemy wiedzieli czy działa to na większej próbie zeby.GIF

Jak kolega zaproponował sprayem do czyszczenia gaźników.

W Norauto chodziły po jakieś 10 złotych. Skład to głównie toluen.

Masters podobno czyści eterem, ale nie wiem gdzie to dostać,

trzeba chyba sobie samemu wypędzić grinser006.gif

Czyszczą też wodą królewską link .

Napisano

Spróbuj wyczyścić przepływkę, to czasem pomaga. Nieduży wydatek a jak nie pomoże to i tak musisz zakupić inną. Na Allegro ogłaszają sie hurtowniw motoryzacyjne i można nabyć nowy włoski zamiennik z fakturą i gwarancją za 170-220 zł. Oryginał Boscha dostaniesz za 330 zł. smile.gif

Napisano
  • Autor

> Jakiś komunikat?

zadnego, dzis najpierw pokulalem sie do warsztatu i na ekspresowce nie moglem 100km/h przekroczyc frown.gif po odpieciu przeplywomierza da sie jezdzic i wynika z tego ze to raczej napewno on. Moj mechanik mial na placu skraszowana doszczetnie maree z JTD i zalozylismy przeplywke z tamtego. Niestety mul dalej. Pojechalem do roboty na odpietej a w weekend sie chyba pobawie w czyszczenie

Napisano

> Moj

> mechanik mial na placu skraszowana doszczetnie maree z JTD i

> zalozylismy przeplywke z tamtego. Niestety mul dalej. Pojechalem

> do roboty na odpietej a w weekend sie chyba pobawie w

> czyszczenie

Pytałem kiedyś handlarzy przepływkami o ten miernik z marysi.

Powiedzieli, że w stilaku nie będzie banglać.

No i nie kłamali, u Ciebie nie działa.

Napisano
  • Autor

ide zaraz probowac reanimowac moja stara przeplywke ale jestem umowiony ze oddzowni do mnie dzis facet co handluje uzywanymi i daje gwarancje na to co sprzedaje... zobaczymy najwyzej czeka mnie zakup oryginalu

Napisano

> Jeżeli okarze się, że to przepływka to może spróbujesz ją

> zreanimować.

> Będziemy wiedzieli czy działa to na większej próbie

> Jak kolega zaproponował sprayem do czyszczenia gaźników.

> W Norauto chodziły po jakieś 10 złotych. Skład to głównie toluen.

> Masters podobno czyści eterem, ale nie wiem gdzie to dostać,

> trzeba chyba sobie samemu wypędzić

> Czyszczą też wodą królewską link .

Eter to nic innego jak spray do ułatwiania rozruchu silnika ("Samostart" czy jakoś tak). Są takie specyfiki na stacjach benzynowych i w sklepach motoryzcyjnych . Czyściłem tym EGR. Dobrze usuwa nagar. Trzeba tylko uważać żeby za dużo się nie nawdychać, bo niezamierzona narkoza pewna.

Napisano

> Dzis jadac do pracy doswiadczylem malej i krotkotrwalej utracy mocy

> "w gornym rejestrze" ktora to utrata po chwili ustapila. Jak

> odpalilem auto z parkingu pod praca byl juz calkowity mul po

> jakichs 5-7km mul ustapil ale jak po ostygnieciu uruchomilem

> silnik znowu to mul sie pojawil spowrotem. Ogolnie jest tak

> przebieg to 80200km, nie stawia chmury, bardzo powoli i bez

> werwy wkreca sie na obroty. IMO przeplywka i mam to zamiar jutro

> sprawdzic z rana bo kolega mechanik ma mi podmienic przeplywke

> na dzialajaca. Zobaczymy... jakies sugestie? Ogolnie

> zaproponowano mi 3 opcje; jakas uniwersalna (5cio pinowa?)

> przeplywke bosha za ok. 350PLN, oryginal fiata o numerze czesci

> 60816448 ktory kosztuje kolo 550PLN oraz przeplywke z AR147

> ktora to ponoc jest jakas poprawiona... koszt to troche ponad

> 600PLN.

Kilka tygodni temu miałem to u siebie sciana.gif

Okazało się to że przepływka, EGR i jeszcze jakieś pierdoły -> koszt naprawy -> 1300 zeta sciana.gif

Napisano
  • Autor

> Kilka tygodni temu miałem to u siebie

> Okazało się to że przepływka, EGR i jeszcze jakieś pierdoły -> koszt

> naprawy -> 1300 zeta

a moglys troche bardziej detalicznie o tych innych pierdolach?

Napisano

> a moglys troche bardziej detalicznie o tych innych pierdolach?

on inaczej nie potrafi hehe.gif

Napisano
  • Autor

No to dotarla przeplywka od pana Ornatowskiego ktory sprzedaje uzywane przeplywomierze na allegro. Koszt 200PLN+8PLN przesylka za co dostalem 2 moduly z ktorych jeden mam zwrocic. Po zalozeniiu pierwszego silnik no coz odzyl... zapomnialem ze to moze tak smigac smile.gif))) z radosci zafundowalem furce czyszczenie EGR-a. Wiekszy referat z prac wkrotce

Napisano

jaka jest przyczyna takiej awarji u ciebie? wydaje się że nie powinno to się wydażyć. hmm.gif Przecież nie jeździsz samochodem w bardzo zapylonym środowisku. Czyściłeś niedawno zawór E G R U. wiem, że wszystko może się zdażyć nawet w zadbanym aucie. Czy tę przyczynę zakwalifikował byś jako typowy przypadek losowy?

Napisano

> jaka jest przyczyna takiej awarji u ciebie? wydaje się że nie powinno

> to się wydażyć. Przecież nie jeździsz samochodem w bardzo

> zapylonym środowisku. Czyściłeś niedawno zawór E G R U. wiem, że

> wszystko może się zdażyć nawet w zadbanym aucie. Czy tę

> przyczynę zakwalifikował byś jako typowy przypadek losowy?

Apeluje zlosnik.gif

Nie doszukujmy się w każdej awarii naszych Stilo jakiejś przyczyny. Samochody, ich podzespoły się psują a zwłaszcza elementy elektroniczne/elektryczne (czujniki, zawory, itp). Nie wszystko da się przewidzieć i nie ma sensu dopytywać się innych użytkowników o prawdopodobne przyczyny ich awarii. Być może Ty nawet nie będziesz musiał wogóle wiedzieć co to jest przepływka, bo u Ciebie nigdy ona nie padnie. No chyba, że zamierzasz zmienić profesję hehe.gif

Napisano
  • Autor

> jaka jest przyczyna takiej awarji u ciebie?

przebieg; 80kkm i myk padlo

wydaje się że nie powinno

> to się wydażyć. Przecież nie jeździsz samochodem w bardzo

> zapylonym środowisku.

well kwestia definicji, nie wiem gdzie jezdzil poprzedni wlasiciel, ja 80% robie w miescie wiec w sumie latwo nie miala

Czyściłeś niedawno zawór E G R U. wiem, że

> wszystko może się zdażyć nawet w zadbanym aucie.

well EGR jest za przeplywka wiec za bardzo bym spraw nie laczyl

Czy tę

> przyczynę zakwalifikował byś jako typowy przypadek losowy?

typowy przypadek boschowy wink.gif raczej...

Napisano

> No to dotarla przeplywka od pana Ornatowskiego ktory sprzedaje

> uzywane przeplywomierze na allegro. Koszt 200PLN+8PLN przesylka

> za co dostalem 2 moduly z ktorych jeden mam zwrocic. Po

> zalozeniiu pierwszego silnik no coz odzyl... zapomnialem ze to

> moze tak smigac ))) z radosci zafundowalem furce czyszczenie

> EGR-a. Wiekszy referat z prac wkrotce

Tylko sie cieszyć, że w miarę tanio fura odżyła...

Napisano

> Apeluje

> Nie doszukujmy się w każdej awarii naszych Stilo jakiejś przyczyny.

Dlaczego? niewiem.gif Przecież celem każdego roztropnego człowieka powinno być samokształcenie i poznawanie otaczającego go świata i zjawisk w nim zachodzących. Inteligentni ludzie powinni jeszcze zauważać relacje skutek-przyczyna, co pozwoli im na sterowanie zachowaniami.

Podam Ci przykład - prując swoim autkiem nagle gniesz alufelgę. Nie zastanawiasz się dlaczego? confused.gif Wręcz przeciwnie - dochodzisz do wniosku, że wpadłeś w dziurę i to było bezpośrednią przyczyną pogięcia felgi, więc następnym razem będziesz dmuchał na zimne i omijał każdą wyrwę, bo będziesz miał świadomość, że zaniechanie działania spowoduje uszczuplenie twojego portfela.

> Samochody, ich podzespoły się psują a zwłaszcza elementy elektroniczne/elektryczne (czujniki, zawory, itp). Nie wszystko da się przewidzieć i nie ma sensu dopytywać się innych użytkowników o prawdopodobne przyczyny ich awarii. Być może Ty nawet nie będziesz musiał wogóle wiedzieć co to jest przepływka, bo u Ciebie nigdy ona nie padnie. No chyba, że zamierzasz zmienić profesję

Nie każdy musi być mechanikiem, ale wiele czynności można wykonać samemu i oszczędzić sobie wizyty w ASO. Szczególnie jeśli auto jest po gwarancji. zlosnik.gif Zmiana żarówki, klocków hamulcowych, podładowanie akumulatora, wymiana filtrów... Można tego mnożyć na kopy. zlosnik.gif Są pewne prace, których nie da się wykonać we własnym zakresie, ale bardzo często jest to spowodowane brakiem odpowiednich narzędzi. Jednak gdy pojedziesz do mechanika i będziesz miał świadomość co się stało, z jakiej przyczyny i jak to naprawić, to nie dasz sobie kitu wciskać. zlosnik.gif Nie wszystkim się to spodoba (a już szczególnie mechanikom), ale tu chodzi o nasze pieniądze. nono.gif

Napisano
  • Autor

tez nie rozumiem twojej idei... to ze w wielu przypadkach nie ustalimy prawdy nie znaczy ze nie nalezy jej poszukiwac...

Napisano

> Jednak gdy pojedziesz do mechanika i

> będziesz miał świadomość co się stało, z jakiej przyczyny i jak

> to naprawić, to nie dasz sobie kitu wciskać.

Może inaczej: jeśli usterka nie jest absolutnie oczywista i nie mamy żadnego pojęcia co jest jej przyczyną, to najprawdopodobniej serwis i tak nam w niczym nie pomoże (nie ważne, czy to ASO, czy nie). zlosnik.gif Typowy scenariusz to jest wymiana kolejnych podejrzanych elementów z nadzieją że usterka w końcu ustąpi sick.gif - tak wygląda współczesna diagnostyka. zlosnik.gif

Ze skrajnych przypadków to kiedyś miałem taką sytuację w AR, że pojawiło się spalanie stukowe: serwis najpierw obwiniał paliwo, potem świece, potem wydech, a po wyeliminowaniu tych przyczyn (nowe kable i świece, nowy wydech od kolektora do tłumika końcowego) zabrali się za wymianę innych podzespołów: wariator (na zasadzie że jak niewiadomo co się dzieje, to może wymienimy wariator, bo to dobrze umiemy zlosnik.gif), czujnik spalania stukowego, rozrząd, wałki rozrządu, ECU, całą głowicę, wreszcie wymienili nawet wał, tłoki i korbowody. Cała impreza trwała ponad kwartał, spalanie stukowe nie zniknęło. Przy n-tej wizycie (już po tych wszystkich wymianach - gdzie jedynym "starym" elementem pod maską był blok silnika) ASO stwierdziło, że te odgłosy to nie spalanie stukowe tylko dzwonienie osłony katalizatora, dokręcili i jest super. zlosnik.gif Oczywiście nic to nie pomogło, poza tym przy dokręcaniu ułamali jeden z zaczepów i osłona zaczęła na prawdę dzwonić. biglaugh.gif W końcu stwierdzili że w sumie to nie wiedzą już co wymieniać, a to spalanie stukowe to nic takiego i tak może być. rotfl.gif Skończyło się tym, że sprzedałem to auto temu dealerowi u którego było "naprawiane" - najpierw marudzili że niesprawne, ale na propozycję żeby je naprawili już dłużej nie dyskutowali. hehe.gif

Napisano

> przebieg; 80kkm i myk padlo

> wydaje się że nie powinno

> well kwestia definicji, nie wiem gdzie jezdzil poprzedni wlasiciel,

> ja 80% robie w miescie wiec w sumie latwo nie miala

Zapytam przewrotnie zlosnik.gif Ma wyprowadzić się np. na wieś lub robić tylko długie trasy? hehe.gif

> Czyściłeś niedawno zawór E G R U. wiem, że

> well EGR jest za przeplywka wiec za bardzo bym spraw nie laczyl

> Czy tę

> typowy przypadek boschowy raczej...

Tu jest odpowiedź na Twój brak rozumienia mojej idei nie dochodzenia do przyczyn powstawania wszystkich awarii. Czy coś Twoje odpowiedzi wniosły?

Czy na ich podstawie Gikol może zapobiec wystąpieniu tej usterki u siebie? Nie sądzę...

Napisano

> Nie każdy musi być mechanikiem, ale wiele czynności można wykonać

> samemu i oszczędzić sobie wizyty w ASO. Szczególnie jeśli auto

> jest po gwarancji. Zmiana żarówki, klocków hamulcowych,

> podładowanie akumulatora, wymiana filtrów... Można tego mnożyć

> na kopy. Są pewne prace, których nie da się wykonać we własnym

> zakresie, ale bardzo często jest to spowodowane brakiem

> odpowiednich narzędzi.

No w Stilo JTD, zresztą nie tylko Stilo ale i w Alfie 159, Cromie to filtra powietrza bez dostępu do kanału lub dużego podnośnika nie da się samemu wymienić. Pewnie 95% użytkowników nie ma dostępu do samochodu od spodu.

Napisano

> Dlaczego? Przecież celem każdego roztropnego człowieka powinno być

> samokształcenie i poznawanie otaczającego go świata i zjawisk w

> nim zachodzących. Inteligentni ludzie powinni jeszcze zauważać

> relacje skutek-przyczyna, co pozwoli im na sterowanie

> zachowaniami.

Oczywiście się z Tobą zgadzam. Zauważyłem jednak, że na naszym forum pada wiele pytań, na które po prostu nie ma odpowiedzi. Duke nie odpowiedział wprost dlaczego jego przepływka padła przy 80kkm, bo po prostu nie wie. Nikt nie wie. Doszukiwanie się prawdopodobnych przyczyn w tym przypadku nie ma sensu - strata czasu.

> Podam Ci przykład - prując swoim autkiem nagle gniesz alufelgę. Nie

> zastanawiasz się dlaczego? Wręcz przeciwnie - dochodzisz do

> wniosku, że wpadłeś w dziurę i to było bezpośrednią przyczyną

> pogięcia felgi, więc następnym razem będziesz dmuchał na zimne i

> omijał każdą wyrwę, bo będziesz miał świadomość, że zaniechanie

> działania spowoduje uszczuplenie twojego portfela.

Z tym też się zgadzam. Konia z rzędem temu, kto napisze dlaczego padają zawory overboost, przepływki, czujniki ciśnienia i temp. w kolektorze dolotowym, pompki spryskiwaczy reflektorów, startery przy reflektorach ksenonowych, itp... a może Ty wiesz? Może ktoś na tym forum to wie? Porównywanie padu ww. urządzeń do zgięcia aluminiowej felgi uważam za błędne.

> Nie każdy musi być mechanikiem, ale wiele czynności można wykonać

> samemu i oszczędzić sobie wizyty w ASO. Szczególnie jeśli auto

> jest po gwarancji. Zmiana żarówki, klocków hamulcowych,

> podładowanie akumulatora, wymiana filtrów... Można tego mnożyć

> na kopy. Są pewne prace, których nie da się wykonać we własnym

> zakresie, ale bardzo często jest to spowodowane brakiem

> odpowiednich narzędzi. Jednak gdy pojedziesz do mechanika i

> będziesz miał świadomość co się stało, z jakiej przyczyny i jak

> to naprawić, to nie dasz sobie kitu wciskać. Nie wszystkim się

> to spodoba (a już szczególnie mechanikom), ale tu chodzi o nasze

> pieniądze.

Ostatni akapit Twojej wypowiedzi nie ma związku z dochodzeniem do przyczyn padu przepływki (i innych tego typu elementów naszych aut). A może wiesz dlaczego padają żarówki H7?

Reasumując. Nie nie ganię pytań dot. poznawania przyczyn awarii naszych aut, ale róbmy to z rozsądkiem, bo później padają odpowiedzi w stylu: "jeżdżę zawsze w butach sportowych, czerwonej koszuli i żuję gumę i... przepływka ma u mnie 100kkm" zlosnik.gif

Napisano

> Oczywiście się z Tobą zgadzam. Zauważyłem jednak, że na naszym forum

> pada wiele pytań, na które po prostu nie ma odpowiedzi. Duke nie

> odpowiedział wprost dlaczego jego przepływka padła przy 80kkm,

> bo po prostu nie wie. Nikt nie wie.

Przepływomierz z zasady swojej konstrukcji (cienki drucik grzejny) jest narażony na klasyczną awarię w postaci przepalenia/przerwania misternej siateczki.

Filtr powietrza nie jest idealny i po długich przebiegach ma prawo trochę najdrobniejszego pyłu zebrać się na przepływomierzu. Druga rzecz to pary oleju obecne w odmie, pewnie też po jakims czasie (duży przebieg) zbierają się także

na siatce przepływomierza.

Napisano

> Przepływomierz z zasady swojej konstrukcji (cienki drucik grzejny)

> jest narażony na klasyczną awarię w postaci

> przepalenia/przerwania misternej siateczki.

> Filtr powietrza nie jest idealny i po długich przebiegach ma prawo

> trochę najdrobniejszego pyłu zebrać się na przepływomierzu.

> Druga rzecz to pary oleju obecne w odmie, pewnie też po jakims

> czasie (duży przebieg) zbierają się także

> na siatce przepływomierza.

To chyba wszyscy posiadacze współczesnych diesli wiedzą. Ja też zlosnik.gif Wymieniam co 10kkm filtr powietrza i więcej nie mogę zrobić. Dukowi padła przy 80kkm, ja mam 100kkm i może zrobię na niej jeszcze kilka kkm.

Jeśli padnie mi to urządzenie i tak nie będę wiedział dlaczego. Po prostu przepali się kilka drucików. Nie będę tego dochodził, bo to strata czasu.

Napisano

chciałem coś od siebie dodać. Znalazłem to forum z potrzeby chwili. miałem "awarję" kierunkowskazu i nie było widać końca napraw. Pacjęt żucił mi tekst "niech pan poszuka w internecie. Tam ludzie sobie doradzają jak naprawiać samochody" no i się zaczęło poszukiwanie. Rady na tę awarję nie znalazłem, ale na inne i owszem. Przykładem tego niech będzie Twój post o starterze. Czytając go nie sądziłem że i mnie to dopadnie, a jednak 4 miesiące później tak się stało. Przy okazji dzięki za pomoc. Oszczędziłem sobie nerwów i wydatku 3000 zł. 270635636-JUMP2.gifsmile.gif Co do przepływki. oczywiście że nie będę mógł sam zrobić niczego co przedłuży jej żywotność ponad czas jej dany. beksa.gif, ale jako bardziej świadomy użytkownik auta nie będę się przyczyniał nieświadomie do skrucenia jej żywotności. Tak nawiasem mówiąc mojemu koledze nie bardzo się podoba to, że od pewnego czasu stałem się bardziej świadomym użytkownikiem auta. już nie jest wyrocznią bezwzględną w sprawach napraw. Zadaję pytania a on odpowiada na nie z niechęcią. jego tekst słyszę często. "Weź olej to forum, bo ci w głowie namieszają i tyle z tego będziesz miał". Jest to dobry kolega, ale jako mechanik serwisowy nie ma zbyt wielkiej ochoty tłumaczyć tego i owego. Czasem myślę sobie że obawia się żeby jajko nie stało się mądrzejsze od kury. skromny.gif Wcześniej jak "serwisował moje Punto 2, to zdażało mu się wyjąć filtr powietrza po roku eksploatacji. obejżeć go dokładnie i po stwierdzeniu że wszystko ok włożyć go z powrotem do obudowy. na moje pytanie dlaczego tak zrobił odpowiadał"A po co go narazie zmieniać jak on jest czysty? przedmuchałem go i tyle. Przy twoich przebiegach taki filtr może siedzieć i 2 sezony". teraz jeśliby tak chciał zrobić w przypadku filtra powietrza w Stilo to mu na to nie pozwolę. no.gif A to tylko dlatego że kiedyś przeczytałem wypowiedź Kolegi Duke że jedną z przyczyn awarji przepływek jest ich zabrudzenie czyli należy wymieniać filtr powietrza w JTD co 10000 km. lub co sezon. dlatego mam takie pytania. pozdrawiam smile.gif

Napisano

> chciałem coś od siebie dodać. Znalazłem to forum z potrzeby chwili.

> miałem "awarję" kierunkowskazu i nie było widać końca napraw.

> Pacjęt żucił mi tekst "niech pan poszuka w internecie. Tam

> ludzie sobie doradzają jak naprawiać samochody" no i się zaczęło

> poszukiwanie. Rady na tę awarję nie znalazłem, ale na inne i

> owszem. Przykładem tego niech będzie Twój post o starterze.

> Czytając go nie sądziłem że i mnie to dopadnie, a jednak 4

> miesiące później tak się stało. Przy okazji dzięki za pomoc.

> Oszczędziłem sobie nerwów i wydatku 3000 zł. Co do

> przepływki. oczywiście że nie będę mógł sam zrobić niczego co

> przedłuży jej żywotność ponad czas jej dany. , ale jako

> bardziej świadomy użytkownik auta nie będę się przyczyniał

> nieświadomie do skrucenia jej żywotności. Tak nawiasem mówiąc

> mojemu koledze nie bardzo się podoba to, że od pewnego czasu

> stałem się bardziej świadomym użytkownikiem auta. już nie jest

> wyrocznią bezwzględną w sprawach napraw. Zadaję pytania a on

> odpowiada na nie z niechęcią. jego tekst słyszę często. "Weź

> olej to forum, bo ci w głowie namieszają i tyle z tego będziesz

> miał". Jest to dobry kolega, ale jako mechanik serwisowy nie ma

> zbyt wielkiej ochoty tłumaczyć tego i owego. Czasem myślę sobie

> że obawia się żeby jajko nie stało się mądrzejsze od kury.

> Wcześniej jak "serwisował moje Punto 2, to zdażało mu się wyjąć

> filtr powietrza po roku eksploatacji. obejżeć go dokładnie i po

> stwierdzeniu że wszystko ok włożyć go z powrotem do obudowy. na

> moje pytanie dlaczego tak zrobił odpowiadał"A po co go narazie

> zmieniać jak on jest czysty? przedmuchałem go i tyle. Przy

> twoich przebiegach taki filtr może siedzieć i 2 sezony". teraz

> jeśliby tak chciał zrobić w przypadku filtra powietrza w Stilo

> to mu na to nie pozwolę. A to tylko dlatego że kiedyś

> przeczytałem wypowiedź Kolegi Duke że jedną z przyczyn awarji

> przepływek jest ich zabrudzenie czyli należy wymieniać filtr

> powietrza w JTD co 10000 km. lub co sezon. dlatego mam takie

> pytania. pozdrawiam

claps.gif i to chyba najlepiej oddaje sens forum... A jak ktoś nie chce czytać ze zrozumieniem - to jego wybór...

Napisano
  • Autor

> Przepływomierz z zasady swojej konstrukcji (cienki drucik grzejny)

> jest narażony na klasyczną awarię w postaci

> przepalenia/przerwania misternej siateczki.

hehe tylko ze u nas element grzejny jest blizej niewidoczny a zadnej misternej siateczki nie ma

> Filtr powietrza nie jest idealny i po długich przebiegach ma prawo

> trochę najdrobniejszego pyłu zebrać się na przepływomierzu.

fakt

> Druga rzecz to pary oleju obecne w odmie, pewnie też po jakims

> czasie (duży przebieg) zbierają się także

> na siatce przepływomierza.

nie ma siatki ale caly element pomiarowy byl uwalany olejem rowno

Napisano
  • Autor

wiesz gdyby sie udalo ustalic przyczyne podobna do tej dotyczacej przepalajacych sie zarowek (skoki napiecia po rozruchu) to mozna by moze cos myslec o zmianach, tak jak jest to po prostu padaja... skad innad chyba rozbiore swoja i popatrze, na razie z pomiarow opornosci miedzy stykami nic nie wynika (lub scislej sa takie same jak w sprawnych)

Napisano
  • Autor

ty masz jak widac dluuuga praktyke w przewracaniu serwisow wink.gif

Napisano

> i to chyba najlepiej oddaje sens forum... A jak ktoś nie chce

> czytać ze zrozumieniem - to jego wybór...

nono.gif czytam te forum od wielu lat. Wiele się tu o użytkowanych autach dowiedziałem. Jednak czasem pytania tu padające przypominają mi rozmowę matek w parku na spacerze. "Mój Stiluś ząbkował jak miał 6 miesięcy, a mój miał kłopoty z siadaniem, mój zaczął mówić "baba" jak miał 14, mój przestał korzystać z pieluch w wieku 2 lat, a mój dostał pierwszą jednynkę w 2 klasie, itp". O ile te pierwsze rzeczywiście można porównywać (choć każde dziecko jest inne i inaczej może się rozwijać), to kolejne są już nie do porównania. Tak samo informacja typu: "padła mi przepływka przy przebiegu 80kkm" i pytanie: "jak jeździłeś, dlaczego padła" niczego nie wyjaśnią. Bo gdyby Duke wiedział dlaczego mu padła to pewnie by napisał.

Ja też nie wiem dlaczego padł mi zawór overboost i w żadnym przypadku nie wiążę tego z chipem. Nie powinien (choć nie wiem na ile go producent przewidział), ale padł i już.

Chodzi mi o to, że nie na wszystkie awarie naszych autek można się przygotować. A może Gikol będzie rozczarowany jak przy przebiegu 80kkm i podobnej eksploatacji jak Duke nie padnie mu przepływka? zlosnik.gif Może strach przed tą awarią będzie go na tyle paraliżował, że nie wyjedzie z garażu? hehe.gif

Napisano

> No w Stilo JTD, zresztą nie tylko Stilo ale i w Alfie 159, Cromie to filtra powietrza bez dostępu do kanału lub dużego podnośnika nie da się samemu wymienić. Pewnie 95% użytkowników nie ma dostępu do samochodu od spodu.

Mój filtr powietrza jest umiejscowiony na samym dole silnika w okolicy lewego wahacza. I poradziłem sobie wykorzystując podnośnik dostarczony w komplecie z autem i kilka cegieł (coby mi auto na łeb nie spadło). zlosnik.gif Fakt, musiałem się położyć na ziemi, odkręcić 6 śrubek osłony silnika, ale potem poszło jak z płatka. smile.gif

Napisano

> Oczywiście się z Tobą zgadzam. Zauważyłem jednak, że na naszym forum pada wiele pytań, na które po prostu nie ma odpowiedzi.

Bo świat staje się coraz bardziej skomplikowany. crazy.gif Zapewniam Cię jednak, że nasze dzieci będą znały odpowiedzi na nurtujące nas pytania. hehe.gif

> Duke nie odpowiedział wprost dlaczego jego przepływka padła przy 80kkm, bo po prostu nie wie. Nikt nie wie. Doszukiwanie się prawdopodobnych przyczyn w tym przypadku nie ma sensu - strata czasu.

Będę okropny, ale nie mogę się opamiętać. hehe.gif

"Nie podoba się? confused.gif Wolna droga." rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

> Z tym też się zgadzam. Konia z rzędem temu, kto napisze dlaczego padają zawory overboost, przepływki, czujniki ciśnienia i temp. w kolektorze dolotowym, pompki spryskiwaczy reflektorów, startery przy reflektorach ksenonowych, itp... a może Ty wiesz? Może ktoś na tym forum to wie?

Urządzenia typowo mechaniczne lub narażone na duże i nagłe skoki temperatury pracy.

> Porównywanie padu ww. urządzeń do zgięcia aluminiowej felgi uważam za błędne.

Wiedziałem, że się czepniesz. zlosnik.gif Ale to tylko przykład był, a jak każdy przykład, musiał być prosty. zlosnik.gif

> Ostatni akapit Twojej wypowiedzi nie ma związku z dochodzeniem do przyczyn padu przepływki (i innych tego typu elementów naszych aut). A może wiesz dlaczego padają żarówki H7?

Każda żarówka pada. Wcześniej czy później. Bo jej żarnik świecąc jednocześnie wyparowuje i osadza się na bańce. Fizyka i chemia. zlosnik.gif A jeśli Ci chodzi dlaczego niektóre żarówki padają szybciej, to jest proste wytłumaczenie. Albo żarniki się wstrząsają i przerywają albo są na tyle cienkie, że proces sublimacji przebiega szybciej. A są coraz cieńsze, bo tak robią producenci. Oni chcą, aby żarówki świeciły coraz lepiej (te wszystkie +50%) wobec czego stosują cienki żarnik, który nagrzewa się bardziej i jaśniej świeci, co jest niestety okupione krótszą żywotnością. Jest jeszcze jedna możliwa przyczyna - wahania napięcia, ale to także wpływa na zmianę stosunku grubości włókna i wydzielanej temperatury, więc wracamy do dwóch pierwszych możliwości. wink.gif

> Reasumując. Nie nie ganię pytań dot. poznawania przyczyn awarii naszych aut, ale róbmy to z rozsądkiem, bo później padają odpowiedzi w stylu: "jeżdżę zawsze w butach sportowych, czerwonej koszuli i żuję gumę i... przepływka ma u mnie 100kkm"

To jest oczywiście karykatura odpowiedzi, ale coś może w tym być. rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

Tak samo informacja typu: "padła mi przepływka przy

> przebiegu 80kkm" i pytanie: "jak jeździłeś, dlaczego padła"

> niczego nie wyjaśnią. Bo gdyby Duke wiedział dlaczego mu padła

> to pewnie by napisał. Tak nawiasem mówiąc wcale nie musiałby napisać o tym. nie pytany nie odpowiada. Gdybym wiedział że przepływomierz kosztuje około 200 zł a nie jak wcześniej pisano na łamach tego forum 1500zł, to nawet bym nie zawracał sobie nim głowy.

> Ja też nie wiem dlaczego padł mi zawór overboost i w żadnym przypadku

> nie wiążę tego z chipem. Nie powinien (choć nie wiem na ile go

> producent przewidział), ale padł i już.

> Chodzi mi o to, że nie na wszystkie awarie naszych autek można się

> przygotować. A może Gikol będzie rozczarowany jak przy przebiegu

> 80kkm i podobnej eksploatacji jak Duke nie padnie mu przepływka?

> Może strach przed tą awarią będzie go na tyle paraliżował, że

> nie wyjedzie z garażu?

nie ma o co kopii kruszyć. spytałem i już

smile.gif270751858-jezyk.gif jak zapomnę jak otwiera się drzwi w stilo to też założę nowy wątek. devil.gif. co najwyżej mod da mi banana-wave.gif A my wypijmy lepiej po piwo.gif i dajmy sobie spokój w temacie bardziej i mniej sęsownych pytań. smile.gif to co dla jednego jest oczywistością, dla drugiego wcale nie musi nią być i odwrotnie. Czasem wystarczy na z pozoru bezsęsowne pytanie odpowiedzieć po prostu nie wiem. Czy nie prościej? Wtedy takiemu userowi daje się do myślenia. Pozdrawiam. smile.gif Ps. Żeby nie było, to o przyczynę awarji startera też pytałem. zlosnik.gif

Napisano

> Bo świat staje się coraz bardziej skomplikowany. Zapewniam Cię

> jednak, że nasze dzieci będą znały odpowiedzi na nurtujące nas

> pytania.

Być może. Choć sądzę, że wtedy przepływek już nie będzie hehe.gif

> Będę okropny, ale nie mogę się opamiętać.

> "Nie podoba się? Wolna droga."

Nie, nie tak. Powinno być:

"A komu się co nie podoba - wolna droga. Na świeży luft! Nikogo nie trzymam za połę."

A ze swej strony dodam, bo nie mogę się powstrzymać: zlosnik.gif

"Tylko radzę zastanowić się! O posadę dziś nie tak łatwo." zlosnik2.gif

> Urządzenia typowo mechaniczne lub narażone na duże i nagłe skoki

> temperatury pracy.

Czujnik temp. i ciśnienia? zlosnik.gif

> Wiedziałem, że się czepniesz. Ale to tylko przykład był, a jak każdy

> przykład, musiał być prosty.

Nooo, znamy się jak konie (nie piszę, że łyse, bo sobie ani Tobie tego nie życzę hehe.gif)

Napisano

> wątek. . co najwyżej mod da mi A my wypijmy lepiej po i

> dajmy sobie spokój w temacie bardziej i mniej sęsownych pytań.

Popieram boozing.gif

> Pozdrawiam. Ps. Żeby nie było, to o przyczynę awarji startera

> też pytałem.

I dowiedziałeś się? zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

BTW z mojej strony EOT bo robi się nam spam wątek hehe.gif

Napisano

> Popieram

> I dowiedziałeś się? oczywiście że nie. Uzyskałem odpowiedź w stylu "bo ponieważ". hehe.gif pytałem nie na stronach forum, tylko jak to mówicie Wy wytrawni internauci w realu. zlosnik.gif Spytałem jednak nie dlatego że jestem sick.gif na punkcie wiedzy, tylko dlatego że nie znając przyczyny yślałem że jakieś spięcie do usunięcia czy coś takiego. jeśli taka odpowiedź padła jak powyżej, to dałem sobie spokój i przy najbliższej okazji jak coś się takiego zdaży zapukam do Artura Kurowskiego na Allegro. 270635636-JUMP2.gif

> BTW z mojej strony EOT bo robi się nam spam wątek

I dlatego czekam na ciąg dalszy jak obiecał Duke. Tym bardziej czekam że niektórzy userzy nażekali na Allegrowe przepływki. crazy.gif

osobiście mu tego nie życzę. Co do piwo.gif to czuj się jakbym ci je postawił. smile.gif. tym bardziej że jest to z serce.gif Pozdrawiam. smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.