Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wyrejestrowanie a sprzedaż...

Featured Replies

Napisano

w skrócie sytuacja wygląda tak:

mam auto którego nie opłaca mi się sprzedać w całości więc chciałbym go sprzedać na części bo więcej na tym zarobię i teraz tak:

1. czy mogę go wyrejestrować ??

2. jeżeli nie mogę wyrejestrować a nie chcę zezłomować, wiadomo gucio dostanę a jeszcze pewnie będę musiał dopłacić to co najlepiej zrobić w tym przypadku ??

3. czy mogę wypowiedzieć umowę ubezpieczenia (druga rata zaraz jest do zapłacenia) żeby już nie płacić (auto już nie jeździ po drogach)

ps. jak macie to proszę o podstawy prawne

Napisano

> w skrócie sytuacja wygląda tak:

> mam auto którego nie opłaca mi się sprzedać w całości więc chciałbym

> go sprzedać na części bo więcej na tym zarobię i teraz tak:

> 1. czy mogę go wyrejestrować ??

> 2. jeżeli nie mogę wyrejestrować a nie chcę zezłomować, wiadomo gucio

> dostanę a jeszcze pewnie będę musiał dopłacić to co najlepiej

> zrobić w tym przypadku ??

> 3. czy mogę wypowiedzieć umowę ubezpieczenia (druga rata zaraz jest

> do zapłacenia) żeby już nie płacić (auto już nie jeździ po

> drogach)

> ps. jak macie to proszę o podstawy prawne

Co do pkt. 1 i 3 odpowiedź brzmi NIE, jesli nie zezłomujesz lub nie sprzedasz samochodu. Jeśli chodzi o pkt. 2 to teoretycznie nic nie zrobisz, bo ma takiej możliwości. Ale swego czasu tez sie nad tym zastanawiałem i przyszedł mi do głowy taki pomysł...

dogadujesz sie ze znajomym, spisujecie umowe sprzedaży, następnie obaj udajecie sie do ubepieczyciela i Ty wypowiadasz umowe w związku ze sprzedażą samochodu, a "kupujący" wypowiada umowe, która w tym momencie przechodzi na niego w związku z tym, ze chce sie ubezpieczyć w innym towarzystwie i w tym momencie samochód powinien "zginąc" w rejestrach ubezpieczalni. Oczywiście "kupujący" nie rejestruje samochodu na siebe i nie płaci ubezpieczenia. W związku z niedziałającym CEPIK'iem wytropienie takiej sytuacji bedzie conajmniej bardzo trudne...

Napiszcie co o tym myślicie i gdzie sie ewentualnie myle

Napisano

> Co do pkt. 1 i 3 odpowiedź brzmi NIE, jesli nie zezłomujesz lub nie

> sprzedasz samochodu.

Umowe ubezpieczenia mozna wypowiedziec - ubezpieczalni nie interesuje, co dzieje sie dalej z samochodem.

Napisano
  • Autor

no właśnie też tak myślałem i chyba tak zrobię bo te przepisy co są teraz to jakieś chore są... sick.gif

Napisano

> Umowe ubezpieczenia mozna wypowiedziec - ubezpieczalni nie

> interesuje, co dzieje sie dalej z samochodem.

A mozna to zrobić w każdej chwili (bez sprzedaży lub złomowania samochodu), czy dopiero na zakończenie trwającej umowy ubezpieczenia?

Bo mnie sie wydaje, że to drugie i w takiej sytuacji kolega będzie musiał zapłacic drugą rate.

Nie mniej, jak pisze - wydaje mi sie - bo nie umiem tego poprzeć żadnym konkretnym przepisem.

Napisano

> A mozna to zrobić w każdej chwili (bez sprzedaży lub złomowania

> samochodu), czy dopiero na zakończenie trwającej umowy

> ubezpieczenia?

Piszesz pismo do TU o tresci mniej wiecej:

Niniejszym rozwiazuje umowe ubezpieczenia OC numer XXX, samochod marki YYY nr rej. ZZZ.

Data i podpis.

Wszystko. Jak chcesz odzyskac kase za pozostala czesc ubezpieczenia to.., hmm, nie wiem, ale w panstwie prawa (teoretycznie) powinno sie dac zalatwic jedna wizyta w odziale TU.

Napisano

> Umowe ubezpieczenia mozna wypowiedziec - ubezpieczalni nie

> interesuje, co dzieje sie dalej z samochodem.

ALE NIE W TRAKCJE TRWANIA UBEZPIECZENIA sorki za CL

musisz zaplacic 2 rate crazy.gif

Napisano

> ALE NIE W TRAKCJE TRWANIA UBEZPIECZENIA sorki za CL

> musisz zaplacic 2 rate

W sumie logiczne ze trzeba zaplacic calosc, ewentualnie potem dochodzic zwrotu za okres po wypowiedzeniu, ale logiczny wydaje mi sie tez brak mozliwosci takiego zwrotu. Nie wiem jak to wyglada w praktyce.

Napisano
  • Autor

> W sumie logiczne ze trzeba zaplacic calosc, ewentualnie potem

> dochodzic zwrotu za okres po wypowiedzeniu, ale logiczny wydaje

> mi sie tez brak mozliwosci takiego zwrotu. Nie wiem jak to

> wyglada w praktyce.

dlaczego, jak miałem zapłacone w pzu za cały rok a sprzedałem furę to podczas zgłaszania sprzedaży od razu pani mi wypłaciła to co niewykorzystałem, muszę chyba zadzwonić do ubezpieczalni i zapytać czy mogę wypowiedzieć umowę bez opłacania drugiej składki raty

bo bez sensu żebym płacił a za chwilę będą mi zwracali...

Napisano

> dlaczego, jak miałem zapłacone w pzu za cały rok a sprzedałem furę to

> podczas zgłaszania sprzedaży od razu pani mi wypłaciła to co

> niewykorzystałem, muszę chyba zadzwonić do ubezpieczalni i

Bu kupujacy wypowiedział Twoją umowę i zapłacił swoją składkę. Gdyby tego nie zrobił nie dostałbyś zwrotu. Przynajmniej z OC.

Napisano
  • Autor

> Bu kupujacy wypowiedział Twoją umowę i zapłacił swoją składkę. Gdyby

> tego nie zrobił nie dostałbyś zwrotu. Przynajmniej z OC.

nie, nie... to było jeszcze przed tą durną ustawą co teraz jest że trzeba wypowiadać ubezpieczenie, wtedy tylko się zgłaszało że się auto sprzedało i już...

Napisano

> dlaczego, jak miałem zapłacone w pzu za cały rok a sprzedałem furę to

> podczas zgłaszania sprzedaży od razu pani mi wypłaciła to co

> niewykorzystałem, muszę chyba zadzwonić do ubezpieczalni i

> zapytać czy mogę wypowiedzieć umowę bez opłacania drugiej

> składki raty

> bo bez sensu żebym płacił a za chwilę będą mi zwracali...

No bez sensu, ale tak czy siak trzeba cos poten z tym samochodem zrobic "na papierze", bo rozwiazujac samo OC wchodzi sie w konflikt z prawem, mimo ze TU juz to nie interesuje. Rzeczowa, meska rozmowa z wlascicielem uprawnionego zlomowiska daje zaskakujaco korzystne rezultaty ok.gifgrinser006.gif.

Napisano
  • Autor

> No bez sensu, ale tak czy siak trzeba cos poten z tym samochodem

> zrobic "na papierze", bo rozwiazujac samo OC wchodzi sie w

> konflikt z prawem, mimo ze TU juz to nie interesuje. Rzeczowa,

> meska rozmowa z wlascicielem uprawnionego zlomowiska daje

> zaskakujaco korzystne rezultaty .

no nie mówię że nie, ale ja nie chcę go złomować tylko sprzedać na części czyli silnik, skrzynię, elementy karoserii, karoserię itd... w ten sposób odzyskam więcej $$$ aniżeli jak bym go sprzedał w całości...

jeżeli przypuśćmy sprzedam go koledze który go nie zarejstruje ani nie ubezpieczy tylko zacznie sprzedawać na części to jak teraz sprzedać silnik i karoserię ?? na umowę kupna-sprzedaży ??

Napisano

> no nie mówię że nie, ale ja nie chcę go złomować tylko sprzedać na

> części czyli silnik, skrzynię, elementy karoserii, karoserię

> itd... w ten sposób odzyskam więcej $$$ aniżeli jak bym go

> sprzedał w całości...

> jeżeli przypuśćmy sprzedam go koledze który go nie zarejstruje ani

> nie ubezpieczy tylko zacznie sprzedawać na części to jak teraz

> sprzedać silnik i karoserię ?? na umowę kupna-sprzedaży ??

No napewno jakis papier sie przyda, nie wiem tylko czy "wystarczy" w wydziale komunikacji do wyrejestrowania (kiedys starczal, kopie umowy trzeba dolaczyc do formularza wyrejestrowujacego). Kacikowi "prawnicy" jutro albo w poniedzialek pomoga grinser006.gif.

Napisano
  • Autor

ja to widzę tak, kolega "kupi" odemnie to autko a potem sprzeda na części a silnik i karoserię sprzeda na umowę i już...

Napisano

> no nie mówię że nie, ale ja nie chcę go złomować tylko sprzedać na

> części czyli silnik, skrzynię, elementy karoserii, karoserię

> itd... w ten sposób odzyskam więcej $$$ aniżeli jak bym go

> sprzedał w całości...

> jeżeli przypuśćmy sprzedam go koledze który go nie zarejstruje ani

> nie ubezpieczy tylko zacznie sprzedawać na części to jak teraz

> sprzedać silnik i karoserię ?? na umowę kupna-sprzedaży ??

jezeli sprzedaz np. koledze to on ma obowiazek płacenia OC

Napisano

> ja to widzę tak, kolega "kupi" odemnie to autko a potem sprzeda na

> części a silnik i karoserię sprzeda na umowę i już...

Ty go sprzedaj na czesci, po co komplikowac?

Napisano
  • Autor

> Ty go sprzedaj na czesci, po co komplikowac?

to powiedz mi na jakiej zasadzie mam go sprzedać żeby potem go wyrejestrować, a ktoś jak kupi i już go nie zarejestruje to nie powinnien mieć problemów bo np. postawi go sobie w ogródku...

Napisano

> to powiedz mi na jakiej zasadzie mam go sprzedać żeby potem go

> wyrejestrować, a ktoś jak kupi i już go nie zarejestruje to nie

> powinnien mieć problemów bo np. postawi go sobie w ogródku...

W ogrodku postawic nie moze, bo w takim przypadku musi zaplacic OC, ale moze go rozebrac na czesci reszte oddajac na zlom bo stwierdzil, ze jednak auto nie nadaje sie do jazdy.

Mozesz sprzedac ten samochod jakiemus "słupowi", menelowi za flaszke albo w skrajnym przypadku wziac dane kupujacego z klepsydry zlosnik.gif, mozliwosci wiele.

Do wyrejestrowania potrzebujesz tylko ksero umowy k/s, reszte sobie "domyśl" sam. Samochod zostanie wyrejestrowany i nikt nie bedzie na niego "czekal", az pojawi sie z powrotem w posiadaniu nowego wlasciciela, ale policja niech tez go nie szuka grinser006.gif.

Napisano
  • Autor

no widzisz, w jakim kraju my żyjemy że tyle kombinacji trzeba zrobić żeby sprzedać swoje... crazy.gif

żeby było śmieszniej sam go złożyłem z części legalnie kupionych a teraz żeby go sprzedać na części tyle "schodów"... crazy.gif

Napisano

> no widzisz, w jakim kraju my żyjemy że tyle kombinacji trzeba zrobić

> żeby sprzedać swoje...

> żeby było śmieszniej sam go złożyłem z części legalnie kupionych a

> teraz żeby go sprzedać na części tyle "schodów"...

Wszystko po to, zeby po rowach i kraweznikach nie zalegal zlom samochodowy i trzeba przyznac, ze calkiem sprawnie to funkcjonuje. Schodami bym tego nie nazwal, to sa normalne procedury przez ktore spokojnie mozna przejsc. Zapytaj w swoim WK jak to widza, pogadaj z wlascicielem zlomowiska. Nic nie trzeba kombinowac, bedzie wilk nasycony i owieczka niewinna zlosnik.gif.

Napisano
  • Autor

no tak zrobię, ale kiedyś można było wyrejestrować czasowo i nie stanowiło to problemu ani też nie zauważyłem żeby więcej złomu leżało po rowach... ok.gif

Napisano

> nad tym zastanawiałem i przyszedł mi do głowy taki pomysł...

> dogadujesz sie ze znajomym, spisujecie umowe sprzedaży, następnie

> obaj udajecie sie do ubepieczyciela i Ty wypowiadasz umowe w

> związku ze sprzedażą samochodu, a "kupujący" wypowiada umowe,

> która w tym momencie przechodzi na niego w związku z tym, ze

> chce sie ubezpieczyć w innym towarzystwie i w tym momencie

> samochód powinien "zginąc" w rejestrach ubezpieczalni.

> Oczywiście "kupujący" nie rejestruje samochodu na siebe i nie

> płaci ubezpieczenia. W związku z niedziałającym CEPIK'iem

> wytropienie takiej sytuacji bedzie conajmniej bardzo trudne...

> Napiszcie co o tym myślicie i gdzie sie ewentualnie myle

heyah !!! palacz.gif

myślę, że musiałby by to być bardzo DOBRY znajomy, osobiście bym się pod tym nie podpisał nawet ojcu. CEPIK może i nie działa, ale jest jeszcze Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który przynajmniej teoretyczbie działa i byłaby wielka zmoka gdyby po jakimś czasie zapytali znajomego o samochód, który sobie teoretycznie kupił.

Najrozsądniejszym wyjściem moim zdaniem jest oczywiście zezłomowanie samochodu, jakiś czas temu to przerabiałem i zezłomowałem (bez żadnych znajomości i dawania komuś w łapę) za 200,- pln jedynie kawał skorupy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.