Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uprzejmie donoszę...

Featured Replies

Napisano

Zapytam Szanownych Kącikowiczów, czy mają jakieś doświadczenia typu"szanownie donoszę policji o takim a takim oszołomku co zrobił to i to nagannie na drodze" ? Bo wczoraj to normalnie miałem ochotę zameldowac o fajnej cysternie "latającej" na czerwonych światłach-jedne można zrozumieć, ale dwa pod rząd? Naprawdę wypadałoby nauczyć takiego kolorów...

Napisano

> Zapytam Szanownych Kącikowiczów, czy mają jakieś doświadczenia

> typu"szanownie donoszę policji o takim a takim oszołomku co

> zrobił to i to nagannie na drodze" ? Bo wczoraj to normalnie

> miałem ochotę zameldowac o fajnej cysternie "latającej" na

> czerwonych światłach-jedne można zrozumieć, ale dwa pod rząd?

> Naprawdę wypadałoby nauczyć takiego kolorów...

112 albo 997 zgłaszasz którędy jedzie podać nr i niech łapią...

Napisano
  • Autor

To to jest sprawą oczywistą.Tylko ile później jest łażenia po komisariatach?Bo przypuszczam,że pisemne zeznanie będzie trzeba złożyć...

Napisano

> To to jest sprawą oczywistą.Tylko ile później jest łażenia po

> komisariatach?Bo przypuszczam,że pisemne zeznanie będzie trzeba

> złożyć...

Mi nie było dane złożyć nawet ustnego... 112 rozłączył się bez słowa, gdy zgłosiłem samochód osobowy jadący w dzień bez powodu trzema z czterech pasów - 2 x po 2 bez trawy pośrodku (najprawdopodobniej pijany kierowca).

Napisano

> To to jest sprawą oczywistą.Tylko ile później jest łażenia po

> komisariatach?Bo przypuszczam,że pisemne zeznanie będzie trzeba

> złożyć...

nie trzeba bedzie nigdzie lazic

Napisano

> Zapytam Szanownych Kącikowiczów, czy mają jakieś doświadczenia

> typu"szanownie donoszę policji o takim a takim oszołomku co

> zrobił to i to nagannie na drodze" ?

Tak.

1) "Pościg" przez całe miasto za pijanym facetem w uno (start na Wawelskiej, "meta" na Sobieskiego, facio rzucony na glebę przez niebieskich). Sprawa opisana na kąciku, chyba ze 2-3 lata temu...

2) "Pościg" za panem w polonezie który bawił się w policję wystawiając i chowając "bombkę" kupioną w markecie.

Siódemka, okolice płońska, został centralnie wsadzony na minę pod postacią patrolu i przekazany im w charakterze prezentu na dzień Policjanta. Sprawa też opisana na kąciku, chyba z 1,5 - 2 lata temu.

Potem jakoś nie miałem okazji bawić się w policjantów i złodziei, chociaż dość często dzwonię, jak widzę jakieś dziwadła/kolizje.

Napisano

> To to jest sprawą oczywistą.Tylko ile później jest łażenia po

> komisariatach?Bo przypuszczam,że pisemne zeznanie będzie trzeba

> złożyć...

Mylisz dwie sytuacje.

Łażenie byś miał, gdybyć wnosił o ukaranie jegomościa za zdarzenie, którego świadkiem byłeś tylko Ty, a nie policja. Wtedy rzeczywiście są konieczne kwity.

Jeżeli zgłaszasz jegomościa notorycznie łamiącego przepisy, to są duże szanse że wysłany patrol sam zaobserwuje jego działania wystarczające do ukarania. A nawalony raczej do chwili nadjechania patrolu nie wytrzeźwieje.

Reagując masz szanse zapobiec tragedii kilka km dalej. Wczoraj widziałęm gostka, który sobie na wszystko bimbał i wyprzedzał długi korek jadąc po prąd, spychając ruch z przeciwka na pobocze. Za jakieś 2 km stał już na prawym poboczu, bo ktoś wyjeżdżał z prawej strony w poprzek korka. Na szczęście to były tylko "blachy". Tutaj akurat nawet nie było jak i po co dzwonić na policję, bo nie miała jak tam dotrzeć by go przyhaczyć, zaś gdyby leciała na sygnałach, to gość by się zorientował i zaraz spokorniał.

Napisano

Z doswiadczenia wiem, ze misie chetnie biora sie za takich gosci. Nawet jesli nie zlapia go na goracym uczynku to o cos sie przyczepia.

Pisalem tu o sytuacji, kiedy zadzwonilem na 112 poinformowac o jadacym E77 busiarzu (ktorego znam zreszta osobiscie). Sprinterek zap.dalal jak szalony (jak zwykle zreszta, bo czy ktos potrafi jadac "normalnie" dojechac z Warszawskiej w Krakowie do centrum Kielc w 60 min?), podwojne ciagle, do tego przeladowany i cholera wie co jeszcze.

Jakies 10km po telefonie stal juz na poboczu. Oponki lyse, brak jednego stopu, ludzie i bagaze w przejsciu. Pozalowal bardzo, bo wiem z relacji pasazerow ze wiele razy opowiadal o jakims skur.synu co go podkablowal na Policje zlosnik.gif Szkoda, ze go krokodyle nie zlapali bo wtedy by sie nie wyplacil smirk.gif

Napisano

Dzisiaj w nocy u sąsiadów rodziców była imprezka. Hałas okropny: muzyka, darcie gardeł. Mówię OK, jest sobota. Ale najbardziej zdenerwował mnie koleś, który swoim autem bez tłumika jeździł po podwórku jak wariat, co chwila wyjeżdżał też na ulicę z piskiem opon. Czy gdybym zadzwonił Policja zrobiła by coś z tym (martwiłem się o moje autko, bo dzieci na szczęście w nocy nie biegają, wtedy to bym mu chyba przewrócił auto do góry kołami)? Chodzi mi o to czy wjeżdżają centrzlanie na podwórko (tu akurat wspólne - kamienica), bo kiedyś słyszałem opowieści cwaniaczków uciekających przed Policją , że wystarczy wjechać na podwórko i zamknąć bramę im nie wolno wjechać.

Napisano

> Dzisiaj w nocy u sąsiadów rodziców była imprezka. Hałas okropny:

> muzyka, darcie gardeł. Mówię OK, jest sobota. Ale najbardziej

> zdenerwował mnie koleś, który swoim autem bez tłumika jeździł po

> podwórku jak wariat, co chwila wyjeżdżał też na ulicę z piskiem

> opon. Czy gdybym zadzwonił Policja zrobiła by coś z tym

> (martwiłem się o moje autko, bo dzieci na szczęście w nocy nie

> biegają, wtedy to bym mu chyba przewrócił auto do góry kołami)?

> Chodzi mi o to czy wjeżdżają centrzlanie na podwórko (tu akurat

> wspólne - kamienica), bo kiedyś słyszałem opowieści cwaniaczków

> uciekających przed Policją , że wystarczy wjechać na podwórko i

> zamknąć bramę im nie wolno wjechać.

trzeba bylo zadzwonic ok.gif

Napisano

> trzeba bylo zadzwonic

Kilka razy się zabierałem, ale kobiety mnie przekonywały. Ostatni raz.

Napisano

> nie trzeba bedzie nigdzie lazic

Zgadza się, ale pod warunkiem, że taki kierowiec przyjmie mandat, bo jeśli nie to potrzeba już świadków więc i protokół przesłuchania

Napisano
  • Autor

Dzięki za podpowiedzi. będę używał telefonu smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.