Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kochany Aisan zgłupiał

Featured Replies

Napisano

Problem jest taki że zimny silnik chodzi ok. Odpala ssanie działa wszystko jest dobrze. W momęcie gdzy silnik przekroczy temperaturę 55 stopni i wyłaczy się ssanie obroty silnika na biegu jałowym spadają do bardzo niskich i silnik zaczyna się trząść. Dodająć gazu gasnie, nieraz wchodzi na wyższe obroty. Zrobiło mi się to wczoraj. Odłączyłem krokowca i potym zgłupiał. Co sprawdzić? Czujnik biegu jałowego? Jak to cholerstwo doprowadzić do stanu urzyteczności? Silnik zrobił się jakiś głośny coś klekocze. POMOCY!!

Napisano

> Problem jest taki że zimny silnik chodzi ok. Odpala ssanie działa

> wszystko jest dobrze. W momęcie gdzy silnik przekroczy

> temperaturę 55 stopni i wyłaczy się ssanie obroty silnika na

> biegu jałowym spadają do bardzo niskich i silnik zaczyna się

> trząść. Dodająć gazu gasnie, nieraz wchodzi na wyższe obroty.

> Zrobiło mi się to wczoraj. Odłączyłem krokowca i potym zgłupiał.

> Co sprawdzić? Czujnik biegu jałowego? Jak to cholerstwo

> doprowadzić do stanu urzyteczności? Silnik zrobił się jakiś

> głośny coś klekocze. POMOCY!!

A może to termozawór trójdrorzny daje ciała

Na wszelki wypadek zajrzyj tutaj

http://www.centomania.pl/artykuly/index.php3?artykul=aisan&aid=26&temat=manuale

Napisano
  • Autor

> A może to termozawór trójdrorzny daje ciała

> Na wszelki wypadek zajrzyj tutaj

> http://www.centomania.pl/artykuly/index.php3?artykul=aisan&aid=26&temat=manuale

termozawór trójdrorzny raczej jest ok! Ssanie jest przy 55 stopniach wyłacza je. Podciśnienia na termozaworze jest. Raczej albo czujnik biegu jałowego albo coś się rozregulowało. Weżyuki są ok

Napisano

> Problem jest taki że zimny silnik chodzi ok. Odpala ssanie działa

> wszystko jest dobrze. W momęcie gdzy silnik przekroczy

> temperaturę 55 stopni i wyłaczy się ssanie obroty silnika na

> biegu jałowym spadają do bardzo niskich i silnik zaczyna się

> trząść. Dodająć gazu gasnie, nieraz wchodzi na wyższe obroty.

> Zrobiło mi się to wczoraj. Odłączyłem krokowca i potym zgłupiał.

> Co sprawdzić? Czujnik biegu jałowego? Jak to cholerstwo

> doprowadzić do stanu urzyteczności? Silnik zrobił się jakiś

> głośny coś klekocze. POMOCY!!

ale po co ty go na ssaniu odpalasz ( w takie upalne dni) uruchamiasz silnik i lekkie musnięcie gazu przytrzymujesz go na lekkim gazie ok 10 sek. a pózniej działa tzw . bieg jałowy przyspieszony działa on do chwili osiągieęcia przez silnik 15 st a pózniej do głosu dochodzi centralka

Napisano

witam:) a kolega czasem nie popierniczył wężyków odnośnie kolejności ?? albo gdzieś masz nieszczelność na podciśnieniu dla 55st.ale z tego co opisujesz to raczej machnołeś się z kolejnośćią na krokowcu...

Napisano
  • Autor

> witam:) a kolega czasem nie popierniczył wężyków odnośnie kolejności

> ?? albo gdzieś masz nieszczelność na podciśnieniu dla 55st.ale z

> tego co opisujesz to raczej machnołeś się z kolejnośćią na

> krokowcu...

Nieszczelnosci nie mam! Dla pewności powymieniałem węzyki które odpowiadają za wolne obroty. Na krokowcu też wszystko jest ok. Zaczołem kręcić składem mieszanik, wolnymi obrotami i czujnikem biegu jałowego według opisu z centomanii. Agent zaczoł jeżdzić ale to jeszcze nie jest to co było. Na LPG wcale nie chce jeżdzić. Jak powinna być ustawiona przepustnica na biegu jałowym? Całkowicie zamknieta czy trochę uchylona? Prawdopodobnie czeka mnie wizyta w ASO ale jak co to dopiero w poniedziałek do tego czasu sam się będę bawił z regulacją. Bardzo trudno ustawić biek jałowy, praktycznie nie reaguje.

Napisano

Jak powinna być ustawiona przepustnica na biegu

> jałowym? Całkowicie zamknieta czy trochę uchylona?

Ja mam trochę uchyloną. Miałem problemy z regulacją, ale na uchylonej jest dobrze. Myślę, że tak powinno być.

Napisano
  • Autor

No i dziś byłem w ASO. Dwóch mechaników patrzyło się na silnik z godzinę, kręcili śrubami od gaznika, wężyki sprawdzali i nic!! Wreście jeden z nich stwierdził że z wydechu spaliny słabo lecą. Odkręcili śrubę w wydechu przed katalizatorem spalin do której wkłada sie analizator spalin przed katalizatorem. Samochód odpalił i wmiare dobrze chodził. Stwierdzili że wydech zapchany. Moje pytanie jest takie czy wybebeszyć całkiem katalizator, czy może wspawać w niego rurkę? A może to nie katalizator tylko któryś z tłumików chociaż były wymieniane w marcu na nowe?

Napisano

> Moje pytanie jest takie czy wybebeszyć całkiem katalizator, czy

> może wspawać w niego rurkę? A może to nie katalizator tylko

> któryś z tłumików chociaż były wymieniane w marcu na nowe?

Kiedyś miałem podobny dylemat. Wstawiłem samą rurkę. Można takie kupić gotowe do przeszczepu nawet za złączką elastyczną. Trzeba sobie tylko sondę wpasować. Śmigam tak już 2 lata i nie mam problemów.

Napisano

> No i dziś byłem w ASO. Dwóch mechaników patrzyło się na silnik z

> godzinę, kręcili śrubami od gaznika, wężyki sprawdzali i nic!!

> Wreście jeden z nich stwierdził że z wydechu spaliny słabo lecą.

> Odkręcili śrubę w wydechu przed katalizatorem spalin do której

> wkłada sie analizator spalin przed katalizatorem. Samochód

> odpalił i wmiare dobrze chodził. Stwierdzili że wydech zapchany.

> Moje pytanie jest takie czy wybebeszyć całkiem katalizator, czy

> może wspawać w niego rurkę? A może to nie katalizator tylko

> któryś z tłumików chociaż były wymieniane w marcu na nowe?

witam !!! mam problem a ta wypowiedź nasuneła mi taką myśl.mianowicie na ssaniu gdy dodam gazu samochód strasznie się muli.po wyłączeniu ssania przed osiągnięciem 55 stopni jest oki tylko trzeba pilnować rzeby obroty były wysokie bo zgaśnie.czy to może wina zapchanego katalizatora który przytrzymuje spaliny co wpływa na sonde lambda ta z kolei coś tam do gaźnika przekazuje i samochód się muli?przebieg 102 tys.kat chyba od nowości to może się już przytkał.dzieje się tak tylko na ssaniu.co wy na to ?

Napisano

> No i dziś byłem w ASO. Dwóch mechaników patrzyło się na silnik z

> godzinę, kręcili śrubami od gaznika, wężyki sprawdzali i nic!!

Ja miałem tak samo hehe.gif patrzyli patrzyli i nic. Kazali zostawić agenta ,a podejrzenie padło na UPG. Wolałem się zwinąć zanim pół auta mi wymienią. Ale za to nie skasowali mnie za ustawienie na kompie i posprawdzali czujniki ... cfaniaczek.gif

> Moje pytanie jest takie czy wybebeszyć całkiem katalizator, czy

> może wspawać w niego rurkę? A może to nie katalizator tylko

> któryś z tłumików chociaż były wymieniane w marcu na nowe?

Po 120 kkm wybebeszyłem kat i zostawiłem samą puchę - nic się nie poprawiło... niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Ja miałem tak samo patrzyli patrzyli i nic. Kazali zostawić agenta

> ,a podejrzenie padło na UPG. Wolałem się zwinąć zanim pół auta

> mi wymienią. Ale za to nie skasowali mnie za ustawienie na

> kompie i posprawdzali czujniki ...

> Po 120 kkm wybebeszyłem kat i zostawiłem samą puchę - nic się nie

> poprawiło...

Mi katalizator sie rozleciał. Popękał i juz od jakiegoś czasu mi dzwoniło ale myslałem że to wydech o coś wali. Wczoraj go wybebeszyłem. Dziś złożę samochód do kupy i napewno już będzie dobrze bo wczoraj przejechałem się bez kolektora i było ok. Katt wytrzymał 80tys km.

Napisano

> Mi katalizator sie rozleciał. Popękał i juz od jakiegoś czasu mi

> dzwoniło ale myslałem że to wydech o coś wali. Wczoraj go

> wybebeszyłem. Dziś złożę samochód do kupy i napewno już będzie

> dobrze bo wczoraj przejechałem się bez kolektora i było ok. Katt

> wytrzymał 80tys km.

Daj znać czy są jakieś różnice, ja nie zauważyyłem...

Napisano
  • Autor

> Daj znać czy są jakieś różnice, ja nie zauważyyłem...

No i jestem jeszcze w szoku. Nie spodziewałem sie po agencie że może tak jezdzić!! Nic sie nie dusi, ksztusi tylko idzie jak głupi. Jak mam go juz prawie półtora roku to nigdy nie miał takiego przyśpieszenia jak teraz. Prędkość max narazie nic nie wzrosła ale przyspieszenie poprawiło się. Na 1 i 2 to idzie jak szalony. Na 3 biegu już gożej. Na 1 do 40km/h to rozpedza się momentalnie. Dziś dla próby z pod świateł skręćająć w lewo po zapaleniu się zielonego poszłem pierwszy przed samochodem ruszającym z przeciwka na wprost. Do jazdy pomieście jest super. Kata wywaliłem ale duda od niego została. W puszce dodatkowo jest włożona rurka ale nie przez całą długość obudowy kata. Rurka jest wspawana od początku obudowy katalizatora i kończy się ze 4 cm przed końcem obudowy katalizatora. Takie coś wykombinował mój ojciec. Dzwiek jest trochę dziwny, bo słychać szum spalin. Ogólnie jestem zadowolony, muszę jeszcze do instalki LPG założyć kompa z krokowcem i może będzie jeszcze lepiej. Samochód podobnie przyśpiesza na Benzynie i na LPG. Na benie jego max narazie to 130km/h na gazie 125km/h. Kiedyś miałem 136km/h na LPG, muszę dojść do tego. Polecam wywalenie kata!!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.