Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

alternator

Featured Replies

Napisano

cze ktos wie dlaczego tak czesto pekaja obudowy alternatora?

jedni mowia ze jest nisko zamocowany, albo ze obudowa jest zbyt cienka i z powodu temperatur.

mam 109tys i tydzien temu zalozulem nowa obudowe dodam ze pierwsza to chyba i tak dobry wynik.

ale ciekaw mnie tak naprawde skad te usterki pochodza

confused.gif

Napisano

> cze ktos wie dlaczego tak czesto pekaja obudowy alternatora?

> jedni mowia ze jest nisko zamocowany, albo ze obudowa jest zbyt

> cienka i z powodu temperatur.

> mam 109tys i tydzien temu zalozulem nowa obudowe dodam ze pierwsza to

> chyba i tak dobry wynik.

> ale ciekaw mnie tak naprawde skad te usterki pochodza

nagrzewa się podczas jazdy, a że jest umieszczony nisko i w pobliżu koła to przy wjeździe w kałużę pęka obudowa. sam tego doświadczyłem, że właśnie przez kałużę pękła obudowa. ktoś tam jeszcze wspominał, że jakiś dziwny materiał jest zastosowany, bo faktycznie stojan jest metalowy, a obudowa siakaś duraluminiowa czy inna mieszanka aluminiowa.

ale na tą bolączkę wystarczy założyć osłonkę pod alternator i można śmiało śmigać ok.gif

Napisano

> cze ktos wie dlaczego tak czesto pekaja obudowy alternatora?

> jedni mowia ze jest nisko zamocowany, albo ze obudowa jest zbyt

> cienka i z powodu temperatur.

> mam 109tys i tydzien temu zalozulem nowa obudowe dodam ze pierwsza to

> chyba i tak dobry wynik.

> ale ciekaw mnie tak naprawde skad te usterki pochodza

od korozji materiału z którego zrobiona jest obudowa. Między stojan z blachy a obudowę włazi wilgoć, a na styku dwóch metali w takich warunkach (ogniwo) powstaje korozja elektrochemiczna.

Tlenek materiału z którego jest obuowa zwiększa swoja objętość i nie mogąc wepchnąć stojana do środka rozrywa obudowę.

Tu masz zdjecia mojego alternatora który pękł mi w 2001. Nowy stojan wyciagnąłem delikatnie z obudowy (blachy są bardzo miekkie łatwo je zniekształcić) i włożyłem spowrotem na cienkiej warstwie biteksu. Jako że wtedy nie zmieniłem łozyska przy szczotkach, musiałem go niedawno rozbierać. Wszystko w nim jest jak najbardziej w porządku, żadnej korozji, żadnego specznienia, mimo ze nie mam oslony. Ale warto załozyc osłone to napewno będzie mniej wilgoci i będzie czyściej.

alt1.jpg

alt2.jpg

alt3.jpg

alt4.jpg

Napisano

> od korozji materiału z którego zrobiona jest obudowa. Między stojan z

> blachy a obudowę włazi wilgoć, a na styku dwóch metali w takich

> warunkach (ogniwo) powstaje korozja elektrochemiczna.

> Tlenek materiału z którego jest obuowa zwiększa swoja objętość i nie

> mogąc wepchnąć stojana do środka rozrywa obudowę.

> Tu masz zdjecia mojego alternatora który pękł mi w 2001. Nowy stojan

> wyciagnąłem delikatnie z obudowy (blachy są bardzo miekkie łatwo

> je zniekształcić) i włożyłem spowrotem na cienkiej warstwie

> biteksu. Jako że wtedy nie zmieniłem łozyska przy szczotkach,

> musiałem go niedawno rozbierać. Wszystko w nim jest jak

> najbardziej w porządku, żadnej korozji, żadnego specznienia,

> mimo ze nie mam oslony. Ale warto załozyc osłone to napewno

> będzie mniej wilgoci i będzie czyściej.

hmm to czemu pęka jak nagle zamoknie ?? czyżby ta korozja elektrochemiczna tak szybko nastąpiła ?? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

dzieki za info i za zdjecia

u mnie peklo w tym samym miejscu

za nowa obudowe ze stojanem dalem 150zl. magneti-mareli

chyba jakas oslone wymysle i zamontuje

Napisano

A kto mówi ze peka dopiero kiedy zamoknie? Nazwiska prosze. tuk.gif

Pękanie alternatora to efekt długofalowy. To nie dzieje się tak pstryk i już. Na poczatku są tylko napręzenia, potem pojawia się małe pekniecie przez które dostaje sie coraz wiecej wilgoci, korozja rozpycha sie coraz to bardziej. Te wszystko dzieje się niezauważone w czeluściach komory silnika. Alternator powolutku traci "osiowość", wirnik zaczyna "muskac" stojan, i od tej chwili akcja zaczyna przyspieszać. Wirnik coraz bardziej sie nagrzewa, rośnie jego srednica od nagrzania ... i albo blokuje sie w stojanie, albo przeciera uzwojenia i robi zwarcie (tak było u mnie).

I nastapilo to w lipcu, w środku lata,kiedy to asfalt osiagał temperaturę zdolna usmażyc jajka i kiedy każdy,od najmniejszego do największego, pragnął chociaż odrobiny wilgoci.

Napisano

> A kto mówi ze peka dopiero kiedy zamoknie? Nazwiska prosze.

> Pękanie alternatora to efekt długofalowy. To nie dzieje się tak

> pstryk i już. Na poczatku są tylko napręzenia, potem pojawia się

> małe pekniecie przez które dostaje sie coraz wiecej wilgoci,

> korozja rozpycha sie coraz to bardziej. Te wszystko dzieje się

> niezauważone w czeluściach komory silnika. Alternator powolutku

> traci "osiowość", wirnik zaczyna "muskac" stojan, i od tej

> chwili akcja zaczyna przyspieszać. Wirnik coraz bardziej sie

> nagrzewa, rośnie jego srednica od nagrzania ... i albo blokuje

> sie w stojanie, albo przeciera uzwojenia i robi zwarcie (tak

> było u mnie).

> I nastapilo to w lipcu, w środku lata,kiedy to asfalt osiagał

> temperaturę zdolna usmażyc jajka i kiedy każdy,od najmniejszego

> do największego, pragnął chociaż odrobiny wilgoci.

hehe jakbym scenariusz czytał zlosnik.gif

ja obserwowałem alternator i było dokładnie tak: dobry, dobry, kałuża, pęknięty. i nie było wcześniej żadnych szczelin ani pęknięć. no chyba, że mikropęknięcia.

IMHO altek pęka od nagłej różnicy temperatur i niejednorodnego rozszerzania się aluminiowej obudowy i stalowego rdzenia.

być może, że szczeliny pomiedzy obudową a stojanem powodują korozję.

jak regenerowałem pęknięty alternator, to tej korozji nie było specjalnie dużo, ale nie potrafię powiedzieć, czy miała ona jakiś wpływ na pęknięcie

Napisano

> hehe jakbym scenariusz czytał

> ja obserwowałem alternator i było dokładnie tak: dobry, dobry,

> kałuża, pęknięty. i nie było wcześniej żadnych szczelin ani

> pęknięć. no chyba, że mikropęknięcia.

> IMHO altek pęka od nagłej różnicy temperatur i niejednorodnego

> rozszerzania się aluminiowej obudowy i stalowego rdzenia.

> być może, że szczeliny pomiedzy obudową a stojanem powodują korozję.

> jak regenerowałem pęknięty alternator, to tej korozji nie było

> specjalnie dużo, ale nie potrafię powiedzieć, czy miała ona

> jakiś wpływ na pęknięcie

Wcale nie jest wykluczone, że zarówno korozja elektrochemiczna jak i gwałtowna zmiana temperatury moga powodowac pekanie obudów. A już całkiem prawdopodobnym jest, że gwałtowne schłodzenie altka przy jakiś zaczątkach korozji bedzie dla niego gwoździem do trumny. W kazdym razie przy regeneracji alternatora warto np polakierowac stojan celem elektrycznej izolacji od aluminiowej obudowy.

  • 4 tygodnie później...
Napisano

Czy można wyciągnąć stojan bez rozlutowywania drutów i czy jak jest on dociskany (dokręcany) w obudowie. Zdaje mi się, że najpierw muszę odkręcić nakrętkę przy kole pasowym i potem rozkręcić sruby obudowy i wysunąć wałek z łożyska (ciężko czy łatwo?) zamocowanego w tej odpasowej części obudowy. A w której, części siedzi stojan?

Napisano

> Czy można wyciągnąć stojan bez rozlutowywania drutów i czy jak jest

> on dociskany (dokręcany) w obudowie.

Niestety trzeba rozlutować, w nie rozbieranym alternatorze druty stojana sa zgrzane do styków płytki z diodami, ale dosyc łatwo to rozłączyć. Stojan w obudowie trzymają dwie śrubki.

> Zdaje mi się, że najpierw

> muszę odkręcić nakrętkę przy kole pasowym i potem rozkręcić

> sruby obudowy i wysunąć wałek z łożyska (ciężko czy łatwo?)

> zamocowanego w tej odpasowej części obudowy.

Kolo pasowe trzeba zdjąć. Wirnik altka wychodzi z łozyska bez problemu.

>A w której, części

> siedzi stojan?

W tej od strony koła pasowego.

UWAGA jeżeli ten wyciągany stojan ma być odzyskany to trzeba bardzo delikatnie go wybijać żeby sie nie zwichrował bo jest z bardzo miękkiej blachy.

Napisano
  • Autor

> Czy można wyciągnąć stojan bez rozlutowywania drutów i czy jak jest

> on dociskany (dokręcany) w obudowie. Zdaje mi się, że najpierw

> muszę odkręcić nakrętkę przy kole pasowym i potem rozkręcić

> sruby obudowy i wysunąć wałek z łożyska (ciężko czy łatwo?)

> zamocowanego w tej odpasowej części obudowy. A w której, części

> siedzi stojan?

musisz rozlutowac 3 przewody od strony szczotkotrzymacza, zdjac go i dopiero wtedy rozpolowisz altka

zeby wyciagnac stojan odkrecasz 2 srubki i z drugiej strony czyms cienkim przez otwory w obudowie pomalu wybijac

wychodzi dosyc dobrze

a i kolo pasowe tez sciagasz

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.