Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

DAS - warto?

Featured Replies

Napisano

Jak w temacie - pod kątem wyegzekwowania praw z tytułu gwarancji, ubezpieczenia. Co sądzicie? Ma ktoś doświadczenia z tym rodzajem ubezpieczenia?

Napisano

> Jak w temacie - pod kątem wyegzekwowania praw z tytułu gwarancji,

> ubezpieczenia. Co sądzicie? Ma ktoś doświadczenia z tym rodzajem

> ubezpieczenia?

imo warto, koszt ubezpieczenia w porownaniu do ewentualnych zyskow jest znikomy biglaugh.gifprzyklad

Napisano

> imo warto, koszt ubezpieczenia w porownaniu do ewentualnych zyskow

> jest znikomy przyklad

To nie jest dobry przykład - w opisywanej sytuacji nie korzystano z pomocy D.A.S., bo jeszcze do tego etapu nie doszło.

Natomiast ja trochę ponad półtora roku temu próbowałem skorzystać z pomocy D.A.S. przy likwidacji szkody i po jakichś dwóch miesiąch prób sobie odpuściłem: szybciej i bez porównania skuteczniej udało się doprowadzić do rozstrzygnięcia samemu. Dodam tylko, że tak wyjątkowych krętaczy porażających wręcz brakiem kompetencji na prawde nieczęsto się spotyka. sick.gif Jedyne w czym wykazują sumienność to przypominanie o przedłużeniu polisy na rok kolejny, poza tym mają wszystko gdzieś... Jeśli jest taka potrzeba, to mogę przytoczyć szczegóły. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli jest taka

> potrzeba, to mogę przytoczyć szczegóły.

A to jest ciekawe. Zazwyczaj spotyka się pozytywne opinie nt. tej firmy (mniej lub bardziej ale pozytywne). Można prosić krótko jakieś szczegóły?

Napisano

> A to jest ciekawe. Zazwyczaj spotyka się pozytywne opinie nt. tej

> firmy (mniej lub bardziej ale pozytywne).

Ale zazwyczaj też spotyka się opinie wynikające z tego, że ktoś tam gdzieś tam przestraszył się groźby zgłoszenia sprawy w D.A.S. i załatwił wszystko po myśli zainteresowanego - opinii na temat konkretnych zgłoszeń i zachowania D.A.S. jest jakby mniej hmm.gif

> Można prosić krótko jakieś szczegóły?

Proszę bardzo - była szkoda całkowita, samochód osobowy po dachowaniu, sprawca (ciężarówka) uciekł z miejsca zdarzenia więc szkoda likwidowana z AC.

Ubezpieczyciel przez ponad miesiąc od daty zgłoszenia szkody nie raczył zrobić wyceny - zadzwoniłem do D.A.S. i przedstawiłem całą sytuację, odpowiedź była taka zeby sie uzbroić w cierpliwość, bo niektórzy to i pół roku czekają. Po przypomnieniu że w umowie ubezpieczyciel zobowiązał sie w ciągu trzydziestu dni od daty zgłoszenia szkody wypłacić część bezsporna odszkodowania, pan po drugiej stroni słuchawki łaskawie zgodził się, że sa podstawy by D.A.S. zajęło sie sprawą. Poprosił jeszcze żeby dokumenty przysłac mailem, bo tak będzie szybciej, a oni będa mogli zacząć już działac zanim jeszcze papierowe wersje dotrą do Warszwy za pośrednictwem poczty. Wszystko pięknie, tylko że przez następne dwa tygodnie nikt nawet nie próbował maila odebrać (wiem na pewno, bo skany dokumentów były na serwerze WWW, a w mailu były tylko linki - i nie było żadnych pobrań).

W międzyczasie TU na moje ponaglenia (dzwoniłem kilkanaście razy bezpośrednio do likwidatora) wypłacił "część bezporną" odszkodowania - na moje konto przelano 1 zł (słownie: jeden zł) i wtedy D.A.S. zareagował błyskawicznie stwierdzając, że dostałem część bezsporną więc wszystko jest OK. Wyceny dalej nie było - ani jeśli chodzi o wartość auta przed szkodą, ani też szacowanych kosztów naprawy. Pan z D.A.S. stwierdził, że nie sa w stanie nic zrobić i muszę czekać - ale poprosił, żeby wysłać im kosztorysy, gdy juz będą.

Tutaj skończyła mi się cierpliwość i skorzystałem z pomocy kancelarii adwokackiej, która w moim imieniu zwróciła sie do ubezpieczyciela o przedstawienie ksoztorysu szkody i przypomniała o przekroczonym terminie. W ten oto sposób kosztorys w końcu został sporzadzony - prawie dwa miesiące po dacie zgłoszenia szkody. Dokumenty wysłano do mnie, do mojego adwokata i do D.A.S. Z kalkulacji kosztów naprawy tak czy inaczej wynikała szkoda całkowita - ale zawyzono znacznie wartośc pozostałości, a jednocześnie wartość auta przed szkodą zaniżono o prawie 8 tysięcy zł. Kancelaria adwokacka wynjęła rzeczoznawcę, który samodzielnie wycenił szkodę i tę wycenę wysłano do TU. TU zgodziło sie z tą wyceną i wypłaciło odszkodowanie zgodnie z ta niezależną kalkulacją, a także zwróciło koszt wykonania tej wyceny - i na tym sie sprawa zakończyła.

Niecały miesiąc później dostałem od D.A.S. pisemko, w ktrym poinformowano mnie, że po zapoznaniu sie z wyceną szkody i wartości auta dokonanymi przez TU (chodzi o te pierwsze, niekorzystnie dla mnie wyceny) stwierdzili, że obydwie kalkulacje wykonano poprawnie i nie da sie ich zakwestinowac, w związku z tym D.A.S. zamyka moją sprawę. hahaha.gif

Koszt rocznej polisy w D.A.S. to 210 zł, za pomoc adwokata zapłaciłem 400 zł. To chyba nie wymaga komentarza - zwłaszcza że gdybym zamiast zawracać sobie głowę D.A.S. od razu udał sie do tego adwokata, z którego pomocy korzystałem później, sprawa zostałaby załatwiona co najmniej o miesiąc szybciej. sick.gif

Napisano
  • Autor

> Niecały miesiąc później dostałem od D.A.S. pisemko, w ktrym

> poinformowano mnie, że po zapoznaniu sie z wyceną szkody i

> wartości auta dokonanymi przez TU (chodzi o te pierwsze,

> niekorzystnie dla mnie wyceny) stwierdzili, że obydwie

> kalkulacje wykonano poprawnie i nie da sie ich zakwestinowac, w

> związku z tym D.A.S. zamyka moją sprawę.

> Koszt rocznej polisy w D.A.S. to 210 zł, za pomoc adwokata zapłaciłem

> 400 zł. To chyba nie wymaga komentarza - zwłaszcza że gdybym

> zamiast zawracać sobie głowę D.A.S. od razu udał sie do tego

> adwokata, z którego pomocy korzystałem później, sprawa zostałaby

> załatwiona co najmniej o miesiąc szybciej.

Aż się wierzyć nie chce pad.gif Czy ktoś miał jeszcze podobne doświadczenia?

Jakie jest ubezpieczenie od niekompetencji DAS? Ewentualnie daj namiary na swojego adwokata. zakrecony.gif

Napisano

Bo w polsce jest taka mentalnosc ze jesli masz (badziewna) nalepke to sie sama sprawa zalatwi a tu ups, ale chyba sa jeszcze 2 firmy tego typu w polsce (tylko nie pamietam nazwy). Ale jak to u nas bywa trzeba wszystko sobie samemu zrobic - tylko po co sa "specjalisci" ktorym placimy ?

Napisano

> Jakie jest ubezpieczenie od niekompetencji DAS?

Teoretycznie można np. ich pozwać hmm.gifbiglaugh.gif

> Ewentualnie daj

> namiary na swojego adwokata.

KLIK biglaugh.gif

Poza tym - co do D.A.S. - to teoretycznie zakres pomocy udzielanej przez tę firmę istotnie wykracza poza rozliczenia z ubezpieczycielem, chociaż w praktyce zapewne jest to chyba najczęściej poruszany temat. Nie wiem - być może firmy ubezpieczające kilkadziesiąt aut traktowane sa poważniej? hmm.gifniewiem.gif W każdym razie ja zauważyłem jeden pozytywny skutek wykupienia polisy w D.A.S. - w Austrii nalepka D.A.S umieszczona w widocznym miejscu na szybie potrafi zdziałać cuda jeśli idzie o stosunek tamtejszej policji do kierowcy samochodu z polskimi rejestracjami biglaugh.gif

Napisano

> Bo w polsce jest taka mentalnosc ze jesli masz (badziewna) nalepke to

> sie sama sprawa zalatwi a tu ups, ale chyba sa jeszcze 2 firmy

> tego typu w polsce (tylko nie pamietam nazwy). Ale jak to u nas

> bywa trzeba wszystko sobie samemu zrobic - tylko po co sa

> "specjalisci" ktorym placimy ?

bo w polsce placisz spcejaliscie za to zeby cie oszukal wiec najlepiej zebys znal sie na wszytskim. ja ostatnio odkrywam nowe mozliwoscie: hydraulik i elektryk zeby.GIF

Napisano

no to pozostaje nasłać prawnika na DAS i poprosić o zwrot poniesionych kosztów biglaugh.gif

i po połowie z prawnikiem smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.