Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wtrysk ciekłego gazu do silnika Mitsubishi 2.4 ??

Featured Replies

Napisano

Witam Szanownych Fachowców !

(może nie wszyscy na urlopach)

Chciałbym zagazować 2-letniego Chryslera z silnikiem Mitsu 2.4.

Auto z automatyczną skrzynią, klimą, silnik najprawdopodobniej ma 2 sondy.

Studiowanie archiwów i Googli (informacje często nieaktualne) wskazuje , że optymalny byłby wtrysk gazu w fazie ciekłej, by nie mieć kłopotów.

Czy sekwencja byłaby dużo gorsza?

Jaką instalację (wiem, że wybór niewielki) założyć?

Gdzie w Warszawie lub okolicach potrafią to zrobić dobrze za rozsądne pieniądze?

Pozdrawiam,

Napisano

obecnie zmagam się z podobnymi myślami, auto to także automat+2 sondy, silnik 2.0 16V

w 5 generacji czyli wtrysku fazy ciekłej najlepsze jest to ze ta instalacja mało ingeruje w elektrykę i mechanikę auta, nie ma parownika więc nie ma przeróbek układu chłodzenia, ilośc elementów jest mała więc jest mało do psucia się smile.gif, kluczową i najważniejszą sprawą w 5gen jest odpowiednie nawiercenie otworów na wtryskiwacze w kol. ssącym - jak to montażysta spieprzy to instalacja nie będzie dobrze działać !

sondowałem rynek i znalazłem ofertę tylko na 2 instalacje:

1. JTG ICOM - na ich stronce nie ma cen ale z różnych forów wyczytałem że dla silnika 4cyl jest to ok 5 tys PLN

2. LPI Vialle - to najwyższa półka techniczna i cenowa, z tego co w teorii wyczytałem to instalacje te są gotowymi "kitami" do konkretnego modelu samochodu a cena to ok 7,5 tys PLN frown.gif

sekwencja czyli 4gen dla mnie odpada ze względu na parownik i dużo przeróbek w samochodzie i dużo elementów w instalacji

w sumie w sieci jest mało informacji na temat 5gen, o ICOMie troche jest na forum LPG na motonews.pl

jakby się coś znalazło ciekawego na temat 5gen to proszę o info

pozdrawiam !

Napisano

> Chciałbym zagazować 2-letniego Chryslera z silnikiem Mitsu 2.4.<

Przemyśl to dobrze angryfire.gif

> Auto z automatyczną skrzynią, klimą, silnik najprawdopodobniej ma 2 sondy. <

No fajne autko 893goodvibes.gif

> Studiowanie archiwów i Googli (informacje często nieaktualne) wskazuje , że optymalny byłby wtrysk gazu w fazie ciekłej, by nie mieć kłopotów. <

Kłopoty z gazem nie zależą w 98% od instalacji tylko od INSTALATORÓW

> Czy sekwencja byłaby dużo gorsza? <

Nie dużo, ale troche tak. Zależy na czym Ci zależy ? Jeśli na osiągach to gorsza, jak na ekonomii jazdy (koszcie zalewanego LPG) to porównywalna.

> Jaką instalację (wiem, że wybór niewielki) założyć? <

Zastanów się ile kaski chcesz na "zagazowanie" przeznaczyć a potem rozpoczniesz poszukiwania. Instalację tak naprawdę określa tylko kasa jaką chcesz (możesz) wydać. Zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony z danej instalacji, niezależnie jaka by ona nie była (bo prawie na pewno gaziarz schanił).

Temat doboru instalacji jest jak rzeka, ale zawsze opiera się o pieniądze. Resta przychodzi poźniej. Stać Cię na wtrysk ciekły - zakładaj bez zmrużenia oka. Jeśli nie stac cię, to myślisz o sekwencji. itd. Najważniejszy w tym wszystkim jest jednak zawsze GAZIARZ. Jak znajdziesz dobrego, któremu zaufasz to On Ci już założy to co potrzeba i kitu nie wciśnie. Trafisz na "dupków" to i wtrysk ciekły nie pomoże.

I pamietaj na forach większość wypowiedzi dotyczy problemów, bo jak wszystko jest OK to po co pisać ? clown.gifclown.gifclown.gif

Napisano
  • Autor

To nie moje auto, tylko kolegi.

Poprzednim Chryslerem zrobił ponad 200 000km na benzynie.

Gdy auto było nowe, nikt nie podejmował się go zagazować - i chyba bardzo dobrze, bo byłyby same kłopoty.

Komputer i dwie sondy oraz amerykańskie "ekologiczne" pomysły i tak, bez gazu, powodowały zaskakujące efekty.

Np. gdy źle podłaczony alarm odcinał paliwo, zapalał się "check" , bo komp wykrywał ubogą mieszankę i przy próbie wyjęcia kluczyka ze stacyjki dawał impul na elektromagnes zwalniający zapadkę w stacyjce.

Nie można było wyjąć kluczyka, komputer przechodził w tryb awaryjny.

W instrukcji była uwaga: "natychmiast jedź do najbliższego serwisu".

U nas w ASO życzyli sobie za skasowanie błędów i odblokowanie stacyjki jakieś chore pieniądze.

Samodzielnie trzeba było poświęcić z godzinę gimnastyki by to zrobić.

Przypuszczam, że przy instalacji gazu 2 generacji takie cyrki zdarzałyby się bardzo często.

W nowym aucie można się spodziewać podobnych wynalazków więc instalacja gazowa powinna jak najmniej zakłócać pracę oryginalnego ECU - stąd pomysł na ciekły wtrysk.

Ponawiam pytanie do fachowców - jaką wybrać instalację i najważniejsze - gdzie potrafią to tak zrobić, by poza okresowym serwisem mieć "śwęty spokój".

P.S. trochę się obawiamy, czy nie mamy zbyt wygórowanych wymagań...

Pozdrawiam

Napisano

> W nowym aucie można się spodziewać podobnych wynalazków więc instalacja gazowa powinna jak najmniej zakłócać pracę oryginalnego ECU - stąd pomysł na ciekły wtrysk. Ponawiam pytanie do fachowców - jaką wybrać instalację i najważniejsze - gdzie potrafią to tak zrobić, by poza okresowym serwisem mieć "śwęty spokój". <

Coż, za "fachowca" sie nie uważam icon_rolleyes.gif

Nowoczesne systemy wtrysku ciekłego gazu i sekwencyjnego wtrysku gazu w fazie lotnej współpracuja z samochodem na identycznej zasadzie - czerpią dane do swojej pracy podpięte pod sygnały sterujące wtryskiwaczami benzyny. Samochód nie wie, że "jest na gazie" i cały czas komp samochodowy działa jak na benzynie. W zawiązku z tym przy poprawnym montażu instalacji gazowej nie powinieneś miec problemów z żadnymi funkcjami pojazdu. Ilość sond lambda nie rzutuje bo cały czas są obsługiwane przez komp samochodowy a nie gazowy.

Musisz mieć świadomość, że montaż instalacji ciekłego wtrysku wymaga wyzszej "kultury" technicznej (precyzji) montażu niż "klasyczna" sekwencja. Nie są to instalacje popularne u nas, więc i doświadczonych instalatorów prawie nie ma.

Sugerował bym "lotną" sekwencję renomowanej firmy (np. VSI Prins) i życzę "zagazowania" z sukcesem.

palacz.gifpalacz.gifpalacz.gif

Napisano
  • Autor

> Coż, za "fachowca" sie nie uważam

> Nowoczesne systemy wtrysku ciekłego gazu i sekwencyjnego wtrysku gazu

> w fazie lotnej współpracuja z samochodem na identycznej zasadzie

> - czerpią dane do swojej pracy podpięte pod sygnały sterujące

> wtryskiwaczami benzyny. Samochód nie wie, że "jest na gazie" i

> cały czas komp samochodowy działa jak na benzynie. W zawiązku z

> tym przy poprawnym montażu instalacji gazowej nie powinieneś

> miec problemów z żadnymi funkcjami pojazdu. Ilość sond lambda

> nie rzutuje bo cały czas są obsługiwane przez komp samochodowy a

> nie gazowy.

> Musisz mieć świadomość, że montaż instalacji ciekłego wtrysku wymaga

> wyzszej "kultury" technicznej (precyzji) montażu niż "klasyczna"

> sekwencja. Nie są to instalacje popularne u nas, więc i

> doświadczonych instalatorów prawie nie ma.

> Sugerował bym "lotną" sekwencję renomowanej firmy (np. VSI Prins) i

> życzę "zagazowania" z sukcesem.

To wszystko teoretycznie to ja wiem - tylko wykonawców szukałem.

Obejrzałem zdjęcia przykładowych instalacji wtrysku gazowego i ciekłego a potem silnik w aucie i dochodzę do wniosku, że zagazować tego raczej nie da się.

Silnik ma doloty w postaci długich metalowych rur o przekroju kołowym.

Wtryskiwacze benzynowe są wkręcone nie w te rury, tylko bezpośrednio w głowicę, pod kątem ok 45* (może to jednak GDI ???), nad połączeniem rur dolotowych z głowicą.

Nie ma miejsca na wtryskiwacze gazowe, chyba że daleko od głowicy, każdy w innej odległości, pod różnymi kątami do pionu.

Pojeździmy jeszcze po innych gazownikach, zobaczymy co powiedzą.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Widzę, że nikt z bywających w Autokąciku takiego silnika nie gazował.

Mam trochę więcej informacji.

Dokładniej obejrzałem motor i widać, że nie jest to GDI.

Czarne rury dolotów połączone są do aluminiowego kolektora i w ten kolektor, bardzo blisko głowicy, wchodzą wtryskiwacze benzynowe.

Informacje od dealerów i instalatorów systemów wtryskowych gazu są sprzeczne.

Vialle nie instaluje - "bo miękkie gniazda zaworów".

Doczytałem się, że miękkie gniazda mają najnowsze wersje tego silnika ze zmiennymi fazami rozrządu a ten zwykły amerykański 4G64 z 2003 - nie wiadomo.

Dystrybutor JTG odradza wtrysk "ciekły" a oferuje wtrysk "gazowy" z jakimś "lubryfikatorem".

Za to jeden z instalatorów JTG mówi, że nie ma problemów.

Ponieważ w tym systemie pomiędzy eletrozaworem wtryskiwacza a dyszą jest kawałek elastycznej ciśnieniowej rurki, da się te dysze wkręcić w rury dolotowe, jakieś 5-8 cm przed wtryskiwaczami benzynowymi - niektóre pionowo z góry, niektóre ukosem lub z boku.

Podobno głowica i cały silnik wytrzyma ---- ciekawe, jak długo.

Chyba do Klubu MitsuManiaków się zapiszę...kilku oblatanych ludzi tam się udziela.

Może mnie nie opie...zą za "profanację".

Pozdrawiam,

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.