Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pierburg 2E :P:P:P naprawiony :)

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich uzytkownikow tego popiepszonego gaznika smile.gifW koncu doszedlem jak go zrobic zeby dzialal jak zegareczek szwajcarski smile.gif w prawdzie jeszcze do konca nie zrobilem wszystkich testow ale jak na razie wszystko chodzi pieknie winner.gif jesli bedzie zainteresowanie to moze zdradze sekrety mojego pomyslu smile.gifsmile.gifwink.gifyay.gifyay.gifyay.gifyay.gif

Napisano

> Witam wszystkich uzytkownikow tego popiepszonego gaznika

Cześć jak rozpoznać typ gaźnika podejrzewam że mam

też taki sam w mk2 87 1,6.

Jak jest zimny to ma obroty jakieś angryfire.gif 3000 na oko bo nie mam obrotomierza póżniej się uspokaja.

Napisano

> Witam wszystkich uzytkownikow tego popiepszonego gaznika W koncu

> doszedlem jak go zrobic zeby dzialal jak zegareczek szwajcarski

> w prawdzie jeszcze do konca nie zrobilem wszystkich testow ale

> jak na razie wszystko chodzi pieknie jesli bedzie

> zainteresowanie to moze zdradze sekrety mojego pomyslu

Napisz co i jak bo ja juz też naprawiłem ten złom ale chętnie sie dowiem jakie ty zastosowałeś ustawienia 893goodvibes.gif

Napisano

> Cześć jak rozpoznać typ gaźnika podejrzewam że mam

> też taki sam w mk2 87 1,6.

> Jak jest zimny to ma obroty jakieś 3000 na oko bo nie mam

> obrotomierza póżniej się uspokaja.

po lewej stronie gaznika patrzac od przodu samochodu masz oznaczenie gaznika np: 2E, 2E2, 2E3 itp.

a kolega niech napisze co i jak robil, bardzo to pomoze innym a nawet mozna by to podwiesic na stale smile.gif

Napisano
  • Autor

> kozysteles z tego

po czesci ppmarian tak ale glownie z czego innego....tzn. sciagnalem sobie cala instrukcje do gaznika przetlumaczona z jezyka rosyjskiego gdzies na google ja znalazlem i ....w sumie to duzo myslalem jak to zrobic czy naprawiac te wszystkie elektrozawory..itd. nie moglem nigdzie znalezc nowych lub sprawnych wiec stwierdzilem ze pojde na calosc i wypiepszylem wszystkie te urzadzenia, odlaczylem automatyczne ssanie, oraz wyrzucilem "wax element" takie cos co po rozgrzaniu przymykalo przepustnice i robilo najwiekszy bajzel z obrotami i przerobilem ja na srobke ktora sie regoluje wolne obroty... - zrobilem "goly" gaznik calkowicie mechaniczny.....otwory od podcisnien polaczylem ze soba i jak na razie dziala super, spalanie spadlo mi do 10l/setke po miescie, nie wiem jeszcze jak w trasie....jedyny bol to jest taki ze jak silnik jest zimny to trzeba go kilka minut trszymac na gazie tak kolo 1200rpm zeby sie zagrzal a potem juz chodzi super.....mysle ze zrobie do niego jeszcze manualne ssanie....moge zamiescic fotki i opisac krok po krokucaly ten zabieg ale to zalezy od waszej woli smile.gif No i jeszcze nie wiem jak bedzie sie zachowywac silnik w zimie...ale mysle ze tylko trzeba bedzie go pogrzac ciut dluzej.....

Napisano

> po czesci ppmarian tak ale glownie z czego innego....tzn. sciagnalem

> sobie cala instrukcje do gaznika przetlumaczona z jezyka

> rosyjskiego gdzies na google ja znalazlem i ....w sumie to duzo

> myslalem jak to zrobic czy naprawiac te wszystkie

> elektrozawory..itd. nie moglem nigdzie znalezc nowych lub

> sprawnych wiec stwierdzilem ze pojde na calosc i wypiepszylem

> wszystkie te urzadzenia, odlaczylem automatyczne ssanie, oraz

> wyrzucilem "wax element" takie cos co po rozgrzaniu przymykalo

> przepustnice i robilo najwiekszy bajzel z obrotami i przerobilem

> ja na srobke ktora sie regoluje wolne obroty... - zrobilem

> "goly" gaznik calkowicie mechaniczny.....otwory od podcisnien

> polaczylem ze soba i jak na razie dziala super, spalanie spadlo

> mi do 10l/setke po miescie, nie wiem jeszcze jak w

> trasie....jedyny bol to jest taki ze jak silnik jest zimny to

> trzeba go kilka minut trszymac na gazie tak kolo 1200rpm zeby

> sie zagrzal a potem juz chodzi super.....mysle ze zrobie do

> niego jeszcze manualne ssanie....moge zamiescic fotki i opisac

> krok po krokucaly ten zabieg ale to zalezy od waszej woli No i

> jeszcze nie wiem jak bedzie sie zachowywac silnik w zimie...ale

> mysle ze tylko trzeba bedzie go pogrzac ciut dluzej.....

To raczej zepsułeś niz naprawiłeś bo teraz musisz zagrzewać silnik ja powymieniałęm wszystkie przewody cisnieniowe, paliwowe i wszystkie wtyczki co idą od gaźnika i jest elegandzko juz mi nie gaśnie odpala z pierwszego i elegandzko chodzi. brawo.gif

W zimie to bedziesz miał przerąbane bo zanim silnik sie zagrzeje to wogóle obrotów nie bedzie ci trzymał i będzie gasł.

A co do przewodów podciśnieniowych to jak połączyłeś tylko te 2 co szły do filtra powietrza to to nic ci to raczej nie dało bo one były tylko do otwierania ciepłego obiegu, tyle ze moze miałęś już dziurawe te przewody i ci lewe powietrze ciągną i dlatego teraz jest lepiej.

A co zrobiłes z przewodem cisnieniowym do przyspieszacza zapłonu?

Napisano
  • Autor

Stary chyba nie wiesz o czym gadasz....nic nie zepsulem tylko pozbylem sie tych glupich podcisnieniowo sterowanych gowienek....nimi nie dalo rady wyregolowac obrotow bo za kazdym razem mial inne....a spalanie tez mial wielkie bo kiedy te urzadzenia dzialajace na ciepla wode sie dobrze zagrzeja to mija bardzo duzo czasu i moge zdazyc juz zrobic 20 kilometrow....a w tym czasie silnik pali 20l /100dlatego jak jeszcze zrobie manualne ssanie to bedzie to chodzic pierwszorzednie. ale to kwestia upodobania jesli uwazasz ze zepsulem to spoko ja uwazam ze go naprawilem gdyz po pierwsze spadlo mi spalanie o duzo, po drugie obroty nie plywaja, po trzecie silnik wchodzi na obroty o wiele lepiej wiec to juz kwestia opini innych czy go naprawilem czy nie !!ja jestem bardzo zadowolony ztego

Napisano

> Stary chyba nie wiesz o czym gadasz....nic nie zepsulem tylko

> pozbylem sie tych glupich podcisnieniowo sterowanych

> gowienek....nimi nie dalo rady wyregolowac obrotow bo za kazdym

> razem mial inne....a spalanie tez mial wielkie bo kiedy te

> urzadzenia dzialajace na ciepla wode sie dobrze zagrzeja to mija

> bardzo duzo czasu i moge zdazyc juz zrobic 20 kilometrow....a w

> tym czasie silnik pali 20l /100dlatego jak jeszcze zrobie

> manualne ssanie to bedzie to chodzic pierwszorzednie. ale to

> kwestia upodobania jesli uwazasz ze zepsulem to spoko ja uwazam

> ze go naprawilem gdyz po pierwsze spadlo mi spalanie o duzo, po

> drugie obroty nie plywaja, po trzecie silnik wchodzi na obroty o

> wiele lepiej wiec to juz kwestia opini innych czy go naprawilem

> czy nie !!ja jestem bardzo zadowolony ztego

Ty chyba niewiesz na czym polega ssanie w tym rodzaju gaźnika ssanie działa ci po odpaleniu auta obroty wskakują na 2000 i jak wciśniesz gaz to obroty spadają i samochód nie jest na ssaniu spineyes.gif ssanie nie działa ci już jak jedziesz więc i spalanie ci nie rośnie no ale jak ty czekasz i dusisz samochód aż sie zagrzeje to nie dziw sie ze pali 10L w mieście mój pali o wiele mniej icon_rolleyes.gif I nie mam problemu z rozruchem więc nie wmawiaj mi że jak są te rurki to samochód więcej pali bo głupoty gadasz. nono.gif

Napisano
  • Autor

> Ty chyba niewiesz na czym polega ssanie w tym rodzaju gaźnika ssanie

> działa ci po odpaleniu auta obroty wskakują na 2000 i jak

> wciśniesz gaz to obroty spadają i samochód nie jest na ssaniu

> ssanie nie działa ci już jak jedziesz więc i spalanie ci nie

> rośnie no ale jak ty czekasz i dusisz samochód aż sie zagrzeje

> to nie dziw sie ze pali 10L w mieście mój pali o wiele mniej

> I nie mam problemu z rozruchem więc nie wmawiaj mi że jak są te

> rurki to samochód więcej pali bo głupoty gadasz.

To po pierwsze powiedz mi jakim ty samochodem jezdzisz, jaka pojemnosc, jaki dokladnie gaznik, itd....bo chyba rozmawiamy o roznych gaznikach moj drogi.....albo moj na tyle jest spiepszony ze to wylaczanie sie ssania po wcisnieciu gazu nie dziala.....i nigdy nie dzialalo.....a mam juz to auto 2 latka...i nie przypominam sobie takiej funkcji tego ssania...moge Ci przeslac fotki mojego gaznika to stwierdzisz czy to to samo.....ale wiesz wolalbym sie mylic bo jesli Twoj pali ponizej dyszki na miescie to powiedz jak go zrobiles.....bylbym bardzo wdzieczny.....bo rzucanie sie na siebie nie ma sensu ja mowie tu tylko o moich obserwacjach ktore jak na razie skutkuja....ale prosze oswiec mnie

Napisano

> To po pierwsze powiedz mi jakim ty samochodem jezdzisz, jaka

> pojemnosc, jaki dokladnie gaznik, itd....bo chyba rozmawiamy o

> roznych gaznikach moj drogi.....albo moj na tyle jest spiepszony

> ze to wylaczanie sie ssania po wcisnieciu gazu nie dziala.....i

> nigdy nie dzialalo.....a mam juz to auto 2 latka...i nie

> przypominam sobie takiej funkcji tego ssania...moge Ci przeslac

> fotki mojego gaznika to stwierdzisz czy to to samo.....ale wiesz

> wolalbym sie mylic bo jesli Twoj pali ponizej dyszki na miescie

> to powiedz jak go zrobiles.....bylbym bardzo wdzieczny.....bo

> rzucanie sie na siebie nie ma sensu ja mowie tu tylko o moich

> obserwacjach ktore jak na razie skutkuja....ale prosze oswiec

> mnie

Czyli tak mam Vw polo 1,1 HC 60KM Gaźnik pierburg 2E.

Miałem tak jak Prawie każdy problemy z tym gaźnikiem, samochód gasł obroty falowały raz 300 raz 1300 obr/min, ssanie nie działało wogóle w zimie.

Pierwsze naprawiłem ssanie wyjełem tą gumową rurke od ssania i ją wymieniłem na nową wyczyściłem wszystko co sie łączy z ssaniem, zaczeło działać.

Następnie samochód zaczą gasnać jak sie nagrzał.

Wymieniłem przewody ciśnienieowe (wszystkie!), działa.

Nastepnie szarpał przy jeździe, wymieniłem przewody paliwowe (aż od samego baku łącznie ze wszystkimi przy gaźniku bo przesiakały ze starości), wszystko działa nie szarpie.

Następnie w drodze do szkoły zgasł i tak jak wciskałem sprzęgło to mi gasł, wymieniłem wszystkie wtyczki od przewodów które sa podpięte do gaźnika, jeździ elegandzko.

Teraz nie mam żadnych problemów z tym gaźnikiem.

Na twoim miejscu nie pozbywał bym sie tych wszystkich rurek od ssania i innych potrzebnych rzeczy bo to ci utrudni tylko jazde. Sprubuj pozakładać te wszystkei rurki tam gdzie były najlepiej kup nowe nie duze koszty jak chcesz tylko sprawdzic to kosztuja 60gr za metr ale to jak sie nagrzeja to ciśnie je zgniata ale do sprawdzenia sa dobre, bo są takie gumowe ale za 6zł więc lepiej kup te tańsze i wszystko sie okaże, starość robi swoje moje juz przepuszczały powietrze.

Napisano

> wszystkie te urzadzenia, odlaczylem automatyczne ssanie, oraz

Cześć chętnie zrobie to samo.

Kolega z Polo chyba nie zna tego bólu angryfire.gif 20l/100km

U mnie nawet teraz 13st ciepła a ku.... ssanie działa na max i ciągnie ciągnie ciągnie paliwko a niestać mnie na to.

Proszę o ujawnienie tajników odcięcia ssania

Hej

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.