Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Oddaje auto do blacharza-prosze o porade

Featured Replies

Napisano

Witam,na dniach oddaje auto do blacharza na kilka dni.Facetowi zostawiam kluczyki i dokumenty ponieważ będzie nim jechał do jakiejś firmy która zdejmuje i zakłada szyby(chodzi o klape tylną).Wiele się nasłuchałem o kolesiach którzy na warsztatach dorabiają kluczyki a potem auto kradną.Jednak nie pozostaje mi nic innego jak zaufać kolesiowi.Ponoc jest uczciwy,ale wiecie jak jest .... Proszę mi doradzić czy jest jakiś sposób żeby się tego ustrzec ? czy oddając mu auto powinienem zarządać jakiegoś kwita ?? czekam na porady , pozdrawiam

Napisano

po lekturze wielu watkow na AK pt. "blacharz/mechanik zrobil maniane i wykreca sie sianem" mam jedna, ale istotna rade: podpisz z nim umowe w ktorej sprecyzujecie co dokladnie ma zrobic i za jaka kwote

pzdr

Napisano

> Witam,na dniach oddaje auto do blacharza na kilka dni.Facetowi

> zostawiam kluczyki i dokumenty ponieważ będzie nim jechał do

> jakiejś firmy która zdejmuje i zakłada szyby(chodzi o klape

> tylną).Wiele się nasłuchałem o kolesiach którzy na warsztatach

> dorabiają kluczyki a potem auto kradną.Jednak nie pozostaje mi

> nic innego jak zaufać kolesiowi.Ponoc jest uczciwy,ale wiecie

> jak jest .... Proszę mi doradzić czy jest jakiś sposób żeby się

> tego ustrzec ? czy oddając mu auto powinienem zarządać jakiegoś

> kwita ?? czekam na porady , pozdrawiam

to chyba normalne ze sie oddaje kluczyki, nie spotkalem sie jeszcze z blacharzem ktory by nie wzial kluczykow na czas naprawy niewiem.gif

Napisano

> Witam,na dniach oddaje auto do blacharza na kilka dni.Facetowi

> zostawiam kluczyki i dokumenty ponieważ będzie nim jechał do

> jakiejś firmy która zdejmuje i zakłada szyby(chodzi o klape

> tylną).Wiele się nasłuchałem o kolesiach którzy na warsztatach

> dorabiają kluczyki a potem auto kradną.Jednak nie pozostaje mi

> nic innego jak zaufać kolesiowi.Ponoc jest uczciwy,ale wiecie

> jak jest .... Proszę mi doradzić czy jest jakiś sposób żeby się

> tego ustrzec ? czy oddając mu auto powinienem zarządać jakiegoś

> kwita ?? czekam na porady , pozdrawiam

Jesli masz jakieś dodatkowe zabezpieczenia, blokady skrzyni biegów lub inne na kluczyk to nie dawaj mu tego klucza. Spisz umowę co będzie robione za ile i kiedy odbiór. Genaralnie musisz mu zaufać i być dobrej myśli, nie każdy mechanik to bandzior i złodziej.

Napisano

> po lekturze wielu watkow na AK pt. "blacharz/mechanik zrobil maniane

> i wykreca sie sianem" mam jedna, ale istotna rade: podpisz z

> nim umowe w ktorej sprecyzujecie co dokladnie ma zrobic i za

> jaka kwote

> pzdr

Dokładnie tak. Umowa na piśmie po podstawa do dochodzenia ewentualnych roszczeń. (Oby nie ... )

Napisano

co to za bolid?

Golf II?

Tylką szybę można samemu wyjąć bo wychodzi i wchodzi jak po masle zlosnik.gif

poza tym, nie da się Z GÓRY spisać umowy na daną roboę w przypadku likwidowanie rdzy i zgniłych punktów w samochodzie - to nierealne bo zawsze coś się wykluwa alien.gif

dodatkowo może jedno za sobą pociągać drugie, np: wymień pan progi - ok, ale po wycięciu okazuje się, ze próg wewnętrzyny już nie istnieje..... i co aneks do umowy? hehe.gif

itd....

co innego z wymianami takich rzeczy jak maska, błotniki... wszystko odkręcane i lakierowane ponownie - wtedy tak ok.gif

Napisano

> Jesli masz jakieś dodatkowe zabezpieczenia, blokady skrzyni biegów

> lub inne na kluczyk to nie dawaj mu tego klucza. Spisz umowę co

> będzie robione za ile i kiedy odbiór. Genaralnie musisz mu

> zaufać i być dobrej myśli, nie każdy mechanik to bandzior i

> złodziej.

Prawda. Oddawalem wiele razy auto na kilka dni, ostatnio stal w serwisie 3 tygodnie i wszystko OK, nic nie zginelo. Z drugiej strony zawiozlem kiedys auto na wymiane plynu chlodniczego do Norauto. Oddalem oczywiscie kluczyki obsludze. Zeby zaoszczedzic troche czasu udalem sie na krotkie zakupy, nie bylo mnie moze pol godziny. Kiedy wrocilem plyn byl juz wymieniony, auto stalo jeszcze na warsztacie z uruchomionym silnikiem. Mechanik rozgrzewal go zeby sprawdzic czy termostat po wymianie plynu funkcjonuje dobrze. Pomyslalem: solidny gosc. Do tego uprzejmy: nie wiedzialem czy moj silnik ma lancuch czy pasek rozrzadu, wiec pobiegl do komputera i wydrukowal mi dokladny opis mojego rozrzadu. Z rozmowy okazalo sie, ze ojciec jego jezdzi takim autem jak moje tyle, ze inna wersja silnikowa zakupionym w Polsce (moj jest z zagranicy). Po zakonczeniu poszedlem zaplacic za usluge i pokrecilem sie jeszcze po sklepie Norauto. Kiedy wychodzilem zauwazylem "mojego" mechanika idacego do swojego auta. Kiedy mnie ujrzal wyraznie zrobil sie jakis zmieszany. Wydalo mi sie to jakies dziwne ale nie podejrzewalem niczego zlego i odjechalem. Po 2 miesiacach wymienialem olej u innego mechanika (wowczas caly czas bylem obok auta). Po podniesieniu samochodu okazalo sie, ze brakuje oslony pod komora silnika (ktora w 100% wczesniej byla). Wowczas przypomnialem sobie, ze zmieszany mechanik zlodziej targal cos do swojego auta...

Znam nazwisko goscia, wiem jakim autem jezdzi ale coz po wyjezdzie z warsztatu nic mu nie jestem w stanie udowodnic. Konkluzja jest taka: przy oddawaniu auta nawet na pol godziny do takich firm jak Norauto bylbym czujny...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.