Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Złe polakierowania auta a utrata wartości pojazdu

Featured Replies

Napisano

Sytuacja ma się tak:

auto zostało "skaleczone", "większa" ryska

malowanie nastąpiło, kasa została wzięta, przy odbiorze auta okazało się, że robota jest spartolona, odcień lakieru się różni, nie tylko względem różnych elementów nadwozia, ale również na jednym elemencie.

Spisane stosowne oświedczenie, że odbieram auto, ale jest do poprawki lakierniczej itd. (auto pilnie potrzebne było - wyjazd do niemiec)

powiedziałem również, że oddam samochód do poprawki, dopiero gdy dostane zestępcze auto

po roku hehe.gif dostałem telefon, że dostane zastępczaka biglaugh.gif

auto siedziało u "lakiernika" 5 dni

telefon, że do odbioru

jade, patrze, a tam polakierowany prawie cały bok pojazdu na nowo. bo im się odcień ponoć nie zagadzał screwy.gif

na dodatek są "plamy" na nowo położonym lakierze w postaci różnic w kolorze, takie kleksy normalnie zakrecony.gif

czekam już 3 miechy na rozwiązanie sprawy i auto zasępcze na czas kolejnej "naprawy" hehe.gif

Czy w przypadku ostatecznym, mogę zażądać zwrotu pieniędzy za naprawę + koszty utraty wartości rynkowej pojazdu z powodu złego stanu powłoki lakierniczej? hmm.gif

Napisano

tą srebna fabke ci tak skaleczyli? hmm.gifoslabiony.gif

Napisano

> Czy w przypadku ostatecznym, mogę zażądać zwrotu pieniędzy za naprawę

> + koszty utraty wartości rynkowej pojazdu z powodu złego stanu

> powłoki lakierniczej?

Jak najbardziej, w końcu masz coś takiego jak rękojmia naprawy.

Ale bierz kwity na wszystko, bo masz 99% szans, że sprawa znajdzie finał w sądzie.

Zacząłbym od pisemnego wezwania do niezwłocznego dokonania naprawy w sposób prawidłowy (ale najpierw musisz mieć kwity, że w ogóle lakierowałeś u nich, bo jak "na ryj" to może być żopa) i/lub zwrotu kosztów + odszkodwania za utratę wartości - pisemnie, poleconym ZPO z zakreślonym terminem 14 dni.

Jak nie odpiszą, to rzeczoznawcy pzm i prośba o opinię biegłego (pewnie z 500 weźmie), jeszcze raz pismo tym razem jako wezwanie do zapłaty (koszt naprawy + oszacowana przez biegłego utrata wartości + koszt biegłego + odsetki od wartości naprawy od dnia wpłaty) z 14-to dniowym terminem i zastrzeżeniem że w razie braku wpłaty - pozew bez ostrzeżenia, w międzyczasie wysmarować pozew i jak nie zapłacą to składać.

Zabawa w sądzie to ok roku, więc warto dążyć do ugody, ale zawsze jak już sprawa się toczy, to masz prawo ją wycofać, a wniesienie pozwu zazwyczaj mobilizuje dłużników :-D

Napisano
Mam podobny problem auto bylo lakierowane w lutym a teraz zaczely wylazic juz kwiatki smirk.gifpo wielkich bojach odstawilismy samochod do poprawki smirk.gifCiekaw jestem tylko efektow palacz.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.