Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

1 miesiac + niecale 3tys km = wrazenia bravo 1,2

Featured Replies

Napisano

jako ze na forach najczesciej mozna przeczytac co sie komu zepsulo to ja napisze swoje 3 grosze ale w wiekszosci w ta druga, lepsza stroe wink.gif . auto kupilem na wloskich papierach, z kilkoma drasnieciami na blachach. skonczylo sie na wymianie jednego blotnika, lakierowaniu zderzaka i tynej klapy. do tego na poczatku standardowa wymiana plynow, filtrow i rozrzadu. z niedzpodzianek o ktorych nie wiedzialem w momencie zakupu wyszedl zapchany katalizator, popekany kolektor wydechowy, peknieta odma, krzywa prawa tylna felga i wyciek na amortyzatorze. katalizator wypatroszylem (mam teraz check co pare km wink.gif ), kolektor bedzie pospawany w najblizszy poniedzialek (nie mialem na to czasu), odme chetnie kupie jak ktos ma a amortyzatory wymienie jak odstawie na demontaz kolektora. wrazenia z jazdy nienajgorsze (poza dobijajacym amortyzatorem). silnik 1,2 na papierze wyglada o wiele gorzej niz pod noga - na autostradzie rozpedzilem sie do ponad 190 i podejrzewam ze 200 by przekroczyl ale dalem sobie spokoj. tu koniecznie musze zaznaczyc ze licznik dosc mocno przeklamuje. porownywalem predkosc wedlug gps i licznika przy roznych wartosciach i juz od niecalych 50 licznik zawyza i to dosc znacznie. przy tych ponad 190 nie patrzylem na gps bo robilem zdjecie licznika wink.gif spalanie tez nienajgorsze, narazie srednio wyszlo mi 6,7l na niecalych 3tys km. w porownaniu do vectry B z 2001 roku ktora tez dosc czesto uzytkuje zauwazylem jeden duzy plus fiata - zdecydowanie mniej skrzypienia w srodku wink.gif co do awaryjnosci fiata jako marki - od poczatku lat 90 moja mama jezdzi fiatami. 126p od nowosci do sprzedazy mial ponad 2 lata, folie na siedzeniach i przejechane cale 1500km wiec nie mialo sie co zepsuc. cc900 po prawie 6 latach mial niecale 20tys przebiegu i tez nic sie nie dzialo. teraz od 2000 roku ma sc1100 z przebiegiem na dzisiaj niecale 51tys. w tym juz 'cos' sie dzialo. padl akumulator, piszczala ktoras z rolek i zapchal sie odplyw wody z modulu parownika i nagrzewnicy. a ja ze swojego bravo jestem bardziej niz zadowolony wink.gif

Napisano

> jako ze na forach najczesciej mozna przeczytac co sie komu zepsulo to

> ja napisze swoje 3 grosze ale w wiekszosci w ta druga, lepsza

> stroe . auto kupilem na wloskich papierach, z kilkoma

> drasnieciami na blachach. skonczylo sie na wymianie jednego

> blotnika, lakierowaniu zderzaka i tynej klapy. do tego na

> poczatku standardowa wymiana plynow, filtrow i rozrzadu. z

> niedzpodzianek o ktorych nie wiedzialem w momencie zakupu

> wyszedl zapchany katalizator, popekany kolektor wydechowy,

> peknieta odma, krzywa prawa tylna felga i wyciek na

> amortyzatorze. katalizator wypatroszylem (mam teraz check co

> pare km ), kolektor bedzie pospawany w najblizszy poniedzialek

> (nie mialem na to czasu), odme chetnie kupie jak ktos ma a

> amortyzatory wymienie jak odstawie na demontaz kolektora.

> wrazenia z jazdy nienajgorsze (poza dobijajacym amortyzatorem).

> silnik 1,2 na papierze wyglada o wiele gorzej niz pod noga - na

> autostradzie rozpedzilem sie do ponad 190 i podejrzewam ze 200

> by przekroczyl ale dalem sobie spokoj. tu koniecznie musze

> zaznaczyc ze licznik dosc mocno przeklamuje. porownywalem

> predkosc wedlug gps i licznika przy roznych wartosciach i juz od

> niecalych 50 licznik zawyza i to dosc znacznie. przy tych ponad

> 190 nie patrzylem na gps bo robilem zdjecie licznika spalanie

> tez nienajgorsze, narazie srednio wyszlo mi 6,7l na niecalych

> 3tys km. w porownaniu do vectry B z 2001 roku ktora tez dosc

> czesto uzytkuje zauwazylem jeden duzy plus fiata - zdecydowanie

> mniej skrzypienia w srodku co do awaryjnosci fiata jako marki -

> od poczatku lat 90 moja mama jezdzi fiatami. 126p od nowosci do

> sprzedazy mial ponad 2 lata, folie na siedzeniach i przejechane

> cale 1500km wiec nie mialo sie co zepsuc. cc900 po prawie 6

> latach mial niecale 20tys przebiegu i tez nic sie nie dzialo.

> teraz od 2000 roku ma sc1100 z przebiegiem na dzisiaj niecale

> 51tys. w tym juz 'cos' sie dzialo. padl akumulator, piszczala

> ktoras z rolek i zapchal sie odplyw wody z modulu parownika i

> nagrzewnicy. a ja ze swojego bravo jestem bardziej niz

> zadowolony

No jeżeli to co piszesz to są dobre strony auta to złych nie mogę sobie wyobrazić biglaugh.gif Toż to auto bardzo zaniedbane oslabiony.gif

Pociesza mnie Twój optymizm i sądzę jak doprowadzisz auto do ładu to dopiero zobaczysz zalety tego samochodziku.

A swoją drogą podziwiam cię ,że jeździsz tak szybko niesprawnym autem ( np amortyzatory )

Napisano
  • Autor

hehe no jechalem z taka predkoscia dobrze znanym mi kawalkiem autostrady i mialem 99% pewnosci ze nie ma dziur. amortyzator niesprawny jest tylko (i az) jeden. na tescie wyszlo mu tylko 16% sprawnosci i w poniedzialek doczeka sie nastepcy wink.gif

samochod rzeczywiscie byl bardzo zaniedbany ale przynajmniej podstawowe przeglady i wymiany byly robione w terminie. przy cenie jaka za niego zaplacilem nawet wymiana silnika nie byla by straszna wink.gif a optymizm bierze sie stad ze nastawilem sie przy kupnie na duzo wieksze problemy a poza tym jestem urodzonym optymista wink.gif drugie zrodlo optymizmu to vectra mojego ojca - w pol roku wladowal w nia wiecej niz ja dalem za fiata. bynajmniej nie dlatego ze lubi tylko dlatego ze przestawala jechac wink.gif fiat w koncu nie jest nowy i zawsze moze sie cos zepsuc. w odroznieniu od innych wynalazkow jakie moglem kupic mam praktycznie wszystkie czesci w przyzwoitych cenach. nie musze sie wsciekac jak moj starszy ze zatarl sie tloczek w pompie wtryskowej i mam do wyboru - daje 12tys + robocizna za nowa w aso opla albo wysylam padnieta do krotoszyna i place 'promocyjnie' 2,5tys za naprawe + wymiana w warsztacie na miejscu. mi fiat nawet z tymi przypadlosciami bardziej niz pasuje cool.gif

Napisano

> 190 nie patrzylem na gps bo robilem zdjecie licznika hahaha.gif

Na drugi raz to sie zastanów co robisz, bo to będize twoja ostatnie zdjęcie.

Boa

Napisano

> hehe no jechalem z taka predkoscia dobrze znanym mi kawalkiem

> autostrady i mialem 99% pewnosci ze nie ma dziur. amortyzator

> niesprawny jest tylko (i az) jeden. na tescie wyszlo mu tylko

> 16% sprawnosci i w poniedzialek doczeka sie nastepcy

> samochod rzeczywiscie byl bardzo zaniedbany ale przynajmniej

> podstawowe przeglady i wymiany byly robione w terminie. przy

> cenie jaka za niego zaplacilem nawet wymiana silnika nie byla by

> straszna a optymizm bierze sie stad ze nastawilem sie przy

> kupnie na duzo wieksze problemy a poza tym jestem urodzonym

> optymista drugie zrodlo optymizmu to vectra mojego ojca - w pol

> roku wladowal w nia wiecej niz ja dalem za fiata. bynajmniej nie

> dlatego ze lubi tylko dlatego ze przestawala jechac fiat w

> koncu nie jest nowy i zawsze moze sie cos zepsuc. w odroznieniu

> od innych wynalazkow jakie moglem kupic mam praktycznie

> wszystkie czesci w przyzwoitych cenach. nie musze sie wsciekac

> jak moj starszy ze zatarl sie tloczek w pompie wtryskowej i mam

> do wyboru - daje 12tys + robocizna za nowa w aso opla albo

> wysylam padnieta do krotoszyna i place 'promocyjnie' 2,5tys za

> naprawe + wymiana w warsztacie na miejscu. mi fiat nawet z tymi

> przypadlosciami bardziej niz pasuje

A ile dąłeś ??

Napisano
  • Autor

> Na drugi raz to sie zastanów co robisz, bo to będize twoja ostatnie

> zdjęcie.

> Boa

jak sie jedzie poza szczytem pusta niemiecka 3 pasmowa autostrada, widzi przed soba kilkaset metrow pustej drogi, za soba to samo, to nawet zrobienie zdjecia przy 180 uwazam za bezpieczniejsze niz jazde 100km/h po polskich 'krajowkach'. nawet nie wiem ile razy musialem sie ratowac ucieczkami na pobocze bo kretynow u nas niestety nie brakuje.

co do 'ile dalem' odpowiedz ze sporo ponizej 2tys euro wystarczy biglaugh.gif ?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.