Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

LPG i ogrzewanie

Featured Replies

Napisano

W czasie instalacji podłączyli mi reduktor razem z podgrzewaniem przepustnicy. Był problem z odpowietrzeniem i reduktor zamarzał, więc przerobili na równolegle z nagrzewnicą, ale nadal układ się zapowietrzał. Okazało się, że trzeba zwiększyć poziom płynu powyżej oznaczenia max. tak zeby górna rurka od chłodnicy była pod poziomem płynu. O dziwo żaden machanik nie wpadł na to i wyremontowali mi głowicę!!! bo podobno powietrze brało się z cylindra. Dopiero po remoncie sam wpadłem na to, żeby dolać płynu i problem zniknął!!

Teraz nie ma problemu z zapowietrzaniem, ale nagrzewnica słabiej grzeje niż wtedy gdy reduktor nie był razem z nagrzewnicą.

Jest sens przerabiać znowu obieg do podgrzewania reduktora?? Co zrobić, żeby lepiej grzał??

A tak wogóle to trochę dziwne wydaje mi się rozwiązanie podgrzewania reduktora razem z podgrzewaniem przepustnicy...

Napisano

> więc przerobili na równolegle z nagrzewnicą

Tak powinien być.

> A tak wogóle to trochę dziwne wydaje mi się rozwiązanie podgrzewania reduktora razem z podgrzewaniem przepustnicy...

Według mnie zamarzał nie dlatego, że był zapowietrzony, ale dlatego, że obwód przepustnicy był za mało wydajny.

Napisano

> Co zrobić, żeby lepiej grzał??

Połączyć reduktor za nagrzewnicą szeregowo, powinno coś pomóc. W PI nie ma zaworu na nagrzewnicy i można tak zrobić. Ewentualnie można założyć na wąż do reduktora opaskę i poprzez jej skręcenie zmniejszyc ilość płynu płynącą przez reduktor a tym samym zwiększyć ilość płynu płynącego przez nagrzewnicę.

Ja mam ten drugi sposób ....

Napisano
  • Autor

> Tak powinien być.

> Według mnie zamarzał nie dlatego, że był zapowietrzony, ale dlatego,

> że obwód przepustnicy był za mało wydajny.

Może obieg płynu w przepustnicy jest za słaby dla deduktora, tylko, że po przerobieniu na równolegle z nagrzewnicą reduktor nadal zamarzał. Pomogło dopiero zwiększenie poziomu płynu w całym układzie.

Dokładnie było tak, że na postoju przez wąż od chłodnicy, który był nad powierzchnią płynu dostawało się powietrze do reduktora. Reduktor jest założony dość wysoko

(wyżej niż chłodnica - w Puncie tak zakładają) Po kliku kilometrach jazdy reduktor zamarzał, szczególnie jak było zimno. W lecie nie zdążył nigdy zamarznąć, ale jak tylko temp. spadła poniżej 5st to kicha. Jeżeli ścignąłem go na wyższych obrotach to po 10 kilometrach powietrza w układzie już nie było i reduktor był już ciepły. Po zatrzymaniu gwizdał tylko zawór bezpieczeństwa na chłodnicy. Na pewno, nawet jeżeli nie zgasł, to było to szkodliwe dla reduktora, bo na początku jazdy nie był podgrzewany. Od kiedy zwiększyłem poziom płynu, problem zniknął całkowicie. Po ostatnich mrozach też jest ok.

I jeszcze ciekawostka: Mój tatusiek też ma Punto tylko, że z silnikiem 1,25l. Reduktor założony w tym samym miejscu i nie zapowietrza się, pomimo że płyn ma poniżej górnej rury na chłodnicy (czyli między oznaczeniami min i max) U mnie musi być powyżej oznaczenia max, bo inaczej sie nie da. Wszystkie inne możliwości zostały wyeliminowane.

W sobotę przerobię podgrzewanie reduktora na szeregowo z nagrzewnicą i zobaczymy czy będzie lepiej grzał.

Napisano

> Od kiedy zwiększyłem poziom płynu, problem zniknął całkowicie. Po ostatnich mrozach też jest ok.

W punto układ się powinien sam odpowietrzyć - pod warunkiem utrzymywania poziomu płynu pomiędzy min i max.

Jeżeli tak nie robi, to znaczy, że jest nieszczelny.

Walczyłem z takim czymś prze kilka tygodni, potem okazało się, że przewody w układzie chłodzenia dołożone przez gaziarzy sparciały.

Szczeliny były na tyle małe, że płyn nie uciekał podczas jazdy, a na postoju podczas stygnięcia zasysał powietrze i zapowietrzał się.

Przy kolejnej jeździe wywalał trochę płynu przez korek z powodu zwiększonego ciśnienia - powietrze po stronie małego obiegu. Na postoju nabierał więcej powietrze i po jakimś czasie musiałem dolewać płynu.

Sprawa się rozwiązała, jak wymieniłem przewody wodne doprowadzające płyn chłodzący do reduktora.

Często także puszczają trójniki, szczególnie te plastikowe.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.