Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

To chyba nie akumulator - niechętnie pali rano

Featured Replies

Napisano

Opisywałem tu mój problem aż do (jak myślałem) pomyślnego rozwiązania.

Dzisiaj rano na nówce sztuce akumulatorku znowu jakby niechętnie odpalił (+3 st.C).

Musiałem pokręcić troszkę dłużej niż zazwyczaj żeby zaskoczył. Trudno opisać

wrażenie. W starodawnej benzynie powiedziałbym, że to paliwo z węża schodzi (się

cofa) i musi chwilka minąć zanim pompa dopompuje. Pierwsza sekunda po odpaleniu

jest taka ze sporymi wibracjami silnika. Co to może być? Tak jak pisałem wcześniej,

po 8 godzinach stania na parkingu na +2 st.C odpala bez problemów. Po 12-14

godzinach stania w nocy (na około 0 st.C) ma już problem.

Zastanawiam się co ma znaczenie? Niższa temperatura w nocy (coś gdzieś zamarza)

czy po prostu dłuższy postój (coś w stylu 'cofania się paliwa').

hmm.gif

Napisano

> W starodawnej benzynie powiedziałbym, że to paliwo z węża

> schodzi (się

> cofa) i musi chwilka minąć zanim pompa dopompuje. Pierwsza sekunda po

> odpaleniu

> jest taka ze sporymi wibracjami silnika.

To tak jakby za uboga mieszanka na temp silnika. Może tu byłaby podpowiedź? Przychodzi mi też do głowy czyszczenie wtryskiwaczy, może też świeca żarowa daje temp na granicy normy?

Napisano

> Opisywałem tu mój problem aż do (jak myślałem) pomyślnego

> rozwiązania.

> Dzisiaj rano na nówce sztuce akumulatorku znowu jakby niechętnie

> odpalił (+3 st.C).

> Musiałem pokręcić troszkę dłużej niż zazwyczaj żeby zaskoczył. Trudno

> opisać

> wrażenie. W starodawnej benzynie powiedziałbym, że to paliwo z węża

> schodzi (się

> cofa) i musi chwilka minąć zanim pompa dopompuje. Pierwsza sekunda po

> odpaleniu

> jest taka ze sporymi wibracjami silnika. Co to może być? Tak jak

> pisałem wcześniej,

> po 8 godzinach stania na parkingu na +2 st.C odpala bez problemów. Po

> 12-14

> godzinach stania w nocy (na około 0 st.C) ma już problem.

> Zastanawiam się co ma znaczenie? Niższa temperatura w nocy (coś

> gdzieś zamarza)

> czy po prostu dłuższy postój (coś w stylu 'cofania się paliwa').

Może świeca nie daje odpowiedniej temp. i zapala na 3 pote wskakuje czwarty cylinder.

Napisano
  • Autor

> Może świeca nie daje odpowiedniej temp. i zapala na 3 pote wskakuje

> czwarty cylinder.

A jest to do sprawdzenia np. examinerem? Temperatura świecy?

W domowych warunkach mogę spróbować zrobić rano 2-3 grzania

ale jak na złość co wstanę rano to +8 i odpala bez żadnego

zacięcia. Z tego też powodu raczej wykluczam jako przyczynę

dłuższe stanie.

Z drugiej strony po 8 godzinach stania na parkingu jest

tak samo zimny jak po nocy. Sam nie wiem. Czekam na

jakieś niższe temperatury zlosnik.gif

Napisano

to raczej sugeruje ze swieca jest juz w nie takim stanie, latwo sprawdzic wykrec i obejrzyj

mysle ze twoje problemy wynikaja ze zmiany wilgotnosci i temperatury. Wyczyscil bym klemy, sprawdzil czy napiecie ladowania jest ok, ewentulanie sprawdzil filtr powietrza. Jak to wszystko nic nie da dal bym wyczyscic rozrusznik. Moze jak troche spadaja zdolnosci akumulatora ewentulane zwiekszone opory rozrusznika zaczynaja wylazic.

Napisano
  • Autor

> to raczej sugeruje ze swieca jest juz w nie taki mstanie, latwo

> sprawdzic wykrec i obejrzyj

W tym tygodniu jadę na przegląd 80kkm i wymianę rozrządu to

poproszę żeby posprawdzali. Sam to prędzej coś popsuję bardziej.

> mysle ze twoej problemy wynikaja ze zmiany wilgotnosci i temperatury.

> Wyczyscil bym klemy, sprawdzil czy napiecie ladowania jest ok,

> ewentulanie sprawdzil filtr powietrza. Jak to wszystko nic nie

> da dal bym wyczyscic rozrusznik. Moze jak troche spadaja

> zdolnosci akumulatora ewentulane zwiekszone opory rozrusznika

> zaczynaja wylazic.

Od paru dni mam nowy akumulator i przy okazji wyczyszczone i

nawazelinowane klemy więc raczej to nie to. Napięcie ładowania

też jest OK bo sprawdzałem przy okazji badania starego akumulatora.

Może być coś przy rozruszniku bo miałem wymieniany. Może kabelek

zasilający się lekko obłamał i ma za mały przekrój.

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Chyba jest już dobrze. Przeszło po przeglądzie a konkretnie przy wymianie

filtrów. Najpewniej powietrza lub paliwa.

Nie dało rady wcześniej się upewnić z powodu pogody. Teraz miał okazję

postać prawie dwa dni w temperaturze poniżej zera i bez problemów odpalił.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.