Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szał na rondach

Featured Replies

Napisano

Takich rond, jakie narysowales jesl malo (przynajmniej tak mi sie wydaje), ale i tak przepisy mowia, zeby sygnalizowac zjazd (chociazby dla tego za Toba). Wiadomo, ze jesli jest maly ruch to mozna sobie darowac, przepis jest.

Napisano

> Ok, ja jade prosto, ale robiąc po drodze pętelke 360 stopni. Mam

> prawo to zrobić. Moge też nie użyc kierunkowskaza?

Mysle ze przy takiej opcji to juz cos innego zeby.GIF

> Na małym rondzie właśnie to jest jeszcze bardziej potrzebne! Bo na

> małym jeśli gość z przeciwka pojedzie jednak w lewo a nie prosto

> a my w tym momencie wskoczymy na rondo, to gość bedzie miał

> tylko kilka metrów by zahamować.

Jak pojedzie w lewo to powinien zasygnalizowac chyba wczesniej ze skreca w lewo, wjezdzajac na rondo wiesz juz w jakim kierunku sie poruszasz wiec chyba (moze sie myle) powinienes miec wrzucony np kierunek ze skrecasz w lewo, a przy zjezdzie wrzucasz w prawo.

> ???? to musiałbś chyba na wstecznym przez to rondo jechać

> Sprobuj narysować taką sytuacje na rondzie w której gość z

> naprzeciwka, nie bedzie w stanie zauważyć Twojego

> kierunkowskazu. Bo nie bardzo moge sobie to wyobrazic.

Sytuacje masz powyzej smile.gif

> Na rondzie nie ma czegoś takiego jak sręcanie w prawo. Tak może mówić

> pasażer do kierowcy - skręć w lewo.

> Na rondzie jest wjazd na rondo, i z niego zjazd. Możesz wjechać,

> zrobić 50 kółek i z niego zjechać.

Ale gdy wjezdzasz na rondo i masz np zamiar zawrocic to powinno sie chyba wrzucic kierunek np lewy ze sie "skreca" w lewo, bo jak nie wrzuce kierunku to np ktos sobie pomytsli ze jade na wprost i bedzie chcial sie wlaczyc do ruchu albo np nie beda wiedziec jaki manewr wykonam za chwile i moge sobie jezdzic do okola ronda przez 10 min??

> Zawsze gdy zjeżdżasz a nie skręcasz...

> A co do kierunku w lewo gdy "skrecasz w lewo".

> Wyobraz sobie ze na rondzie jest więcej niż jeden pas.

> I teraz Ty jedziesz jednym, a ja jade tym bliżej środka, w martwym

> polu Twojego lusterka. I skąd ja mam wjedzieć czy Ty bedziesz

> zmieniał pas na bardziej wewnętrzny (na niktórych rondach trzeba

> pas zmienić by móc dalej tym rondem pojechać)

> czy poprostu sobie sygnalizujesz skręt w lewo?

No tu w sumie masz racje

biglaugh.gif

Napisano

> Takich rond, jakie narysowales jesl malo (przynajmniej tak mi sie

> wydaje), ale i tak przepisy mowia, zeby sygnalizowac zjazd

> (chociazby dla tego za Toba). Wiadomo, ze jesli jest maly ruch

> to mozna sobie darowac, przepis jest.

Okej smile.gif no ja zawsze jak jezdze przez takie ronda to albo jest ono zupelnie puste albo jeden samochod gdzies w oddali.

Skoro przepis jest to trzeba go respektowac wink.gif

Ostatnio mialem "dziwna" sytuacje na rondzie, moze mi powiedzie kto mial racje smile.gif

Sytuacja wyglada tak dojezdzajac do ronda (male rondko) Zamierzalem na rondzie skrecic w lewo (samochod niebieskie), jednak gdy zaczalem skrecac (po lewej stronie sa tory), szlaban zaczal sie opusczac i samochody stanely, wiec stanalem na rondzie, jak najblizej srodka tak aby inne samochody mogly spokojnie mnie ominac i czekalem az bede mogl zjechac z ronda, we wszystkie 3 pozostale kierunki mozna bylo swobodnie jechac i dookola ronda tez poniewaz wokol mnie bylo jeszcze sporo miejsca wiec nie stwarzalem zagrozenia w ruchu.

Gdy szlaban sie zaczal podnosic i samochody ruszyly ja tez ruszylem i w tym momencie gdy bylem na wysokosci tego pomaranczowego samochodu (czekalem na mozliwosc zjazdu z ronda) facet nadjechal i zaczal na mnie trabic za zablokowalem mu przejazd.

Uwazam ze byl to jakis burak ktory powinien poczekac i umozliwic mi zjazd z ronda...

Mam racje??

343d70fc88b11565.jpg

Napisano

> Mysle ze przy takiej opcji to juz cos innego

> Jak pojedzie w lewo to powinien zasygnalizowac chyba wczesniej ze

> skreca w lewo, wjezdzajac na rondo wiesz juz w jakim kierunku

> sie poruszasz wiec chyba (moze sie myle) powinienes miec

> wrzucony np kierunek ze skrecasz w lewo, a przy zjezdzie

> wrzucasz w prawo.

kierunek w lewo już tłumaczyłem czemu może wprowadzać w błąd.

> Sytuacje masz powyzej

do tej sytuacji też się ustosunkowałem - włączyć kierunkowskaz wcześniej

> Ale gdy wjezdzasz na rondo i masz np zamiar zawrocic to powinno sie

> chyba wrzucic kierunek np lewy ze sie "skreca" w lewo, bo jak

> nie wrzuce kierunku to np ktos sobie pomytsli ze jade na wprost

> i bedzie chcial sie wlaczyc do ruchu albo np nie beda wiedziec

> jaki manewr wykonam za chwile i moge sobie jezdzic do okola

> ronda przez 10 min??

używanie kierunku w prawo sygnalizując zamiar zjazdu z ronda rozwiązuje wszystkie te i inne problemy smile.gif

> No tu w sumie masz racje

I teraz popatrz, dla jednego dane rondo jest małe a drugiego już duże. I jeden będzie używał kierunku w lewo by sygnalizować skręt w lewo (bo rondo jest małe) a drugi bedzie używał kierunku tylko by zasygnalizować ewentualną zmiene pasu na bardziej wewnętrzny. I oni na tym rondzie, za cholere sie nie dogadają.

Dlatego nie wolno stosować innych zasad/przyzwyczajeń w zależności od wielkości danego skrzyżwoania/ronda.

Pozdrawiam

Napisano

> Uwazam ze byl to jakis burak ktory powinien poczekac i umozliwic mi

> zjazd z ronda...

> Mam racje??

Teoretycznie masz racje. Ale jest tez drugi przepis, ktory mowi o tym, zeby nie wjezdzac na skrzyzowanie jesli nie ma mozliwosci zjazdu. Koloes sie zeźlil, ze mu zastawiasz droge, pewnie zbyt pochopnie, bo mogl zwyczajnie poczekac, no ale pewnie taka byla jego interpretacja.

Napisano

> Jezdzisz po rondzie z lewym kierunkiem? Idz no moze na kurs.

Jesli jedzie sie w lewo to przepis nie wyklucza migania lewego kierunku.. Wiekszosc kierowcow tak wlasnie jezdzi i to jest jak najbardziej pomocne.

Napisano

> Jesli jedzie sie w lewo to przepis nie wyklucza migania lewego

> kierunku.. Wiekszosc kierowcow tak wlasnie jezdzi i to jest jak

> najbardziej pomocne.

a w Lodzi na egzaminach tego wymagaja zlosnik.gif

Napisano

> Jesli jedzie sie w lewo to przepis nie wyklucza migania lewego

> kierunku.. Wiekszosc kierowcow tak wlasnie jezdzi i to jest jak

> najbardziej pomocne.

Dla mnie jest pomocne w jedym - ze mam do czynienia z gosciem ktory sam nie wie co robi, cholera wie czy zaraz nie zjedzie bez prawego kierunku z wewnetrznego pasa. Jednym slowem - uwaga na goscia.

Kogo informujesz tym lewym migaczem? Bo ci co stoja przy kolejnych wjazdach i tak go nie widza.

Napisano

> a w Lodzi na egzaminach tego wymagaja

Wymagaja czego? Zeby migal? Mnie uczono tak: Jesli zblizam sie do ronda z zamiarem skretu w lewo to obowiazkowo lewy kierunek wlaczam. Jesli jestem juz na rondzie i kierunek mi sie wylaczy (no bo wiadomo, ze czesto wjezdzajac trzeba dac lekko w prawo) to nic nie szkodzi, chociaz dobrze jest wlaczyc ponownie (ale nie ma obowiazku). No i przy zjezdzie to juz wiadomo.. prawy... O tak!

Napisano

> Kogo informujesz tym lewym migaczem? Bo ci co stoja przy kolejnych

> wjazdach i tak go nie widza.

Zaufaj mi, ze widza. Mialem pelno sytuacji czekajac na wjazd, ze ktos, kto juz po rondzie jechal (bez kierunku) wydawaloby sie, ze jedzie prosto, a smignal mi przed maska (czyli skrecal w lewo). Oczywiscie pozostaje jeszcze kwestia odpowiedniego momentu do zmiany kierunkowskazu.

Napisano

> Zaufaj mi, ze widza. Mialem pelno sytuacji czekajac na wjazd, ze

> ktos, kto juz po rondzie jechal (bez kierunku) wydawaloby sie,

> ze jedzie prosto, a smignal mi przed maska (czyli skrecal w

> lewo). Oczywiscie pozostaje jeszcze kwestia odpowiedniego

> momentu do zmiany kierunkowskazu.

Poki nie mignie, ze zjezdza, nie wjezdzasz. Proste. A tak jezdzie sobie gosc z wbitym lewym, zajmie sie zjezdzaniem i najczesciej nie przelaczy na prawy.

Napisano

> Poki nie mignie, ze zjezdza, nie wjezdzasz. Proste. A tak jezdzie

> sobie gosc z wbitym lewym, zajmie sie zjezdzaniem i najczesciej

> nie przelaczy na prawy.

Czasem trudno jest dostrzec prawy kierunek, zdecydowanie latwiej lewy. Tak czy siak, jesli ktos jedzie z migajacym lewym to przepisu nie lamie, a jak nie wlaczy prawego przy zjezdzie to juz lamie przepis...

Napisano

> Czasem trudno jest dostrzec prawy kierunek, zdecydowanie latwiej

> lewy. Tak czy siak, jesli ktos jedzie z migajacym lewym to

> przepisu nie lamie, a jak nie wlaczy prawego przy zjezdzie to

> juz lamie przepis...

Zreszta co mi do jazdy innych. Mozecie sobie nawet na awaryjnych jezdzic zlosnik.gif

Tak jak pisalem - to dla mnie ostrzezenie, ze klient moze jakas niespodzianke wywinac.

Napisano

> Zreszta co mi do jazdy innych. Mozecie sobie nawet na awaryjnych

> jezdzic

> Tak jak pisalem - to dla mnie ostrzezenie, ze klient moze jakas

> niespodzianke wywinac.

Umowmy sie moze, ze oboje mamy racje, bo przepis nie nakazuje migania lewym, ale tez nie wyklucza. Ile ludzi na swiecie, tyle interpretacji i zawsze znajda sie tacy co beda migac i nie beda migac. Ja osobiscie migam, uwazam to za pomocne, chcialbym tez, zeby wszyscy migali (mam na mysli male ronda)...

Liwek, zycze Ci wesołych swiat. 20.GIF

Napisano

> Jezdzisz po rondzie z lewym kierunkiem? Idz no moze na kurs.

smirk.gif

Jak skrecam w lewo to wlaczam kierunek w lewo jak w prawo to w prawo, moze Ty idz na kurs zlosnik.gif

Popatrz na mniejsze ronda ktorych jest pelno w Polsce tak ze widzisz wszystkie zjazdy, osoba mysli ze jedziesz prosto bo nie wlaczyles kierunku np lewego, a tu nagle skrecasz w lewo i wlasnie przez takie osoby za sytuacje zagrozenia zlosnik.gif

Napisano

> Teoretycznie masz racje. Ale jest tez drugi przepis, ktory mowi o

> tym, zeby nie wjezdzac na skrzyzowanie jesli nie ma mozliwosci

> zjazdu. Koloes sie zeźlil, ze mu zastawiasz droge, pewnie zbyt

> pochopnie, bo mogl zwyczajnie poczekac, no ale pewnie taka byla

> jego interpretacja.

Wjezdzajac na rondo mialem mozliwosc zjazdu poniewaz samochody jechaly, w momonecie gdy skrecalem samochody sie zatrzymaly. Pozatym to ja na rondzie mam pierwszenstwo a nie gosc ktory chce na nie wjechac. wink.gif

po prostu zal mi jest takich burakow zlosnik.gif

Napisano

> Umowmy sie moze, ze oboje mamy racje, bo przepis nie nakazuje migania

> lewym, ale tez nie wyklucza. Ile ludzi na swiecie, tyle

> interpretacji i zawsze znajda sie tacy co beda migac i nie beda

> migac. Ja osobiscie migam, uwazam to za pomocne, chcialbym tez,

> zeby wszyscy migali (mam na mysli male ronda)...

> Liwek, zycze Ci wesołych swiat.

Ja migam tak czy tak na malym rondzie i na duzym.

Co do migania przy zjezdzie zauwazcie ze wiekszosc osob wlacza kierunek dopiero w momencie skretu a nie jak jeszcze sa na rondzie frown.gif

Napisano

Ano, buraki byly sa i beda. Ale czasem trzeba sie zastanowic, czy samemu sie nie jest burakiem w czyichs oczach. Oczywiscie w tym momencie nic tu do Ciebie nie mam. Tak po prostu ogolnie mowie.

Napisano

> Ja migam tak czy tak na malym rondzie i na duzym.

> Co do migania przy zjezdzie zauwazcie ze wiekszosc osob wlacza

> kierunek dopiero w momencie skretu a nie jak jeszcze sa na

> rondzie

Ano wlasnie i to jest zle. Pewnie o to Liwkowi chodzilo. Za pozne miganie jest bez sensu. lewy trzeba wylaczyc jak juz jest sie rownolegle do tych z przeciwka i zaraz gdy miniemy odnoge to wrzycamy prawy. Gdyby kazdy sie pilnowal to niebyloby nieporozumien.

Napisano

> Ano, buraki byly sa i beda. Ale czasem trzeba sie zastanowic, czy

> samemu sie nie jest burakiem w czyichs oczach. Oczywiscie w tym

> momencie nic tu do Ciebie nie mam. Tak po prostu ogolnie mowie.

waytogo.gif

Zeby nie bylo, po prostu uwazam ze "burak" z tego goscia bo jak zatrzymal sie to zaczal cos tam krzyczec, wrzeszczec i wymachiwac rekami jakbym mu conajmniej droge zajechal wink.gif

Bardziej mi sie smiac z tego chcialo niz sie wkurzylem smile.gif

Napisano

> Ano wlasnie i to jest zle. Pewnie o to Liwkowi chodzilo. Za pozne

> miganie jest bez sensu. lewy trzeba wylaczyc jak juz jest sie

> rownolegle do tych z przeciwka i zaraz gdy miniemy odnoge to

> wrzycamy prawy. Gdyby kazdy sie pilnowal to niebyloby

> nieporozumien.

Dokladnie, widze ze sie zgadzamy wink.gif

Napisano
  • Autor

Ja się doegzaminu szykuje i wiem, że jak się na rondzie nie sygnalizuje zamiaru skrętu w prawo czy w lewo, nie sygnalizuje zjazdu z ronda to po prostu nie zdaje się egzaminu

Napisano

> Zeby nie bylo, po prostu uwazam ze "burak" z tego goscia bo jak

> zatrzymal sie to zaczal cos tam krzyczec, wrzeszczec i

> wymachiwac rekami jakbym mu conajmniej droge zajechal

> Bardziej mi sie smiac z tego chcialo niz sie wkurzylem

Zamyslony pewnie i myslal, ze ma pierwszenstwo, a jak mu przeciales droge to sie pochopnie zirytowal - i po tym mozna poznac buraka. grinser006.gif

Napisano

> Ja się doegzaminu szykuje i wiem, że jak się na rondzie nie

> sygnalizuje zamiaru skrętu w prawo czy w lewo, nie sygnalizuje

> zjazdu z ronda to po prostu nie zdaje się egzaminu

I to i to powinno sie sygnalizowac a takie mowienie ze jak sie zamiaru skretu na rondzie nie sygnalizuje to nic sie nie dzieje to chyba jeszcze gorzej od tego jakby sie nie sygnalizowlo zamiaru zjazdu.

NIe sygnalizujesz skretu, inni pomysla ze jedziesz prosto.

Nie sygnalizujesz zjazdu inni pomysla ze jedziesz dalej i czekaja...

Z dwojga zlego gorszy jest brak sygnalizowania skretu!

Napisano

> Ja się doegzaminu szykuje i wiem, że jak się na rondzie nie

> sygnalizuje zamiaru skrętu w prawo czy w lewo, nie sygnalizuje

> zjazdu z ronda to po prostu nie zdaje się egzaminu

No to teraz wychodzi na to, ze rozna szkola - rozna nauka, bo mnie ucza, zeby migac przed wjazdem (robie teraz C+E).

EDIT: Niedokladnie przeczytalem Twojego posta. Wyglada na to, ze tak samo nas uczą. grinser006.gif

Napisano

> Z dwojga zlego gorszy jest brak sygnalizowania skretu!

No z dwojga zlego tak, ale trzeba robic to i to.. grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> No to teraz wychodzi na to, ze rozna szkola - rozna nauka, bo mnie

> ucza, zeby migac przed wjazdem (robie teraz C+E).

No włąśnie mi o to chodziło, że trzeba sygnalizować zamiar skrętu na najbliższym skrzyżowaniu (rondzie), a na samym rondzie zamiar opuszczenia go

Napisano

> No włąśnie mi o to chodziło, że trzeba sygnalizować zamiar skrętu na

> najbliższym skrzyżowaniu (rondzie), a na samym rondzie zamiar

> opuszczenia go

Nieuwaznie przeczytalem Twojego posta. Wyglada na to, ze tak samo nas uczą.. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Nieuwaznie przeczytalem Twojego posta. Wyglada na to, ze tak samo nas

> uczą..

No bo przepisy i zasady są takie same w całym kraju cool.gif tylko nie wszyscy to wiedzą oink.gif

Napisano

> No bo przepisy i zasady są takie same w całym kraju tylko nie

> wszyscy to wiedzą

Ano wlanie, nie wszyscy o tym wiedza i bardzo czesto sa rozne nauki.

Napisano

> Ano wlanie, nie wszyscy o tym wiedza i bardzo czesto sa rozne nauki.

I wszystko jasne, mysle ze temat wyjasniony ;D

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.